Dodaj do ulubionych

Jestem przerazony !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 16:52
Coraz więcej ludzi z Polski szuka pracy w Warszawie. Biorą każdą i za każde
pieniadze. 2 lata temu przyzwoity sales wyciagał 8 netto na miesiąc , teraz
przez przyjezdnych i z tym jest ciężko. Firmy wybierają tańszych pracowników.
Po 3 miesiacach ich wywalaja i tak to leci...A dla warszawiaków jest coraz
mniej pracy. Zauwazyłem też, że wyjatkowy tupet i chęć przetrwania w
Warszawie mają dziewczyny. Nawiązują romanse w firmie i starają się zaczepić
za wszelką cenę. Świat schodzi na psy...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 16:59
      wypraszam sobie! Zadnych romansow nie nawiazuje. A ze pare lat temu przybylam
      do wawy za chlebem? Radze sobie Kolego. Mam niezle kwalifikacje, b.dobre
      wyksztalcenie, lata doswiadczen... Wiedzie mi sie o.k. Kupilam mieszkanie w
      stolicy...
      I... nie biore pracy za - jak to subtelnie nazwales - "kazde pieniadze" choc
      doskonale rozumiem, ze mozna byc w takiej sytuacji, ze trzeba brac co sie da i
      za ile sie da.
      Wiec wez sie do roboty a nie obwiniasz innych, ze Ci chleb odbieraja. POza tym
      pensje polecialy Kolego, wiedz zjedz z tych 8 tys. albo przestan marudzic.
      • Gość: Szalony Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:01
        jasne, że masz kwalifikacje :) Te dwie godzinki z tobą w agencji towarzyskiej
        były niezapomniane :)
        • Gość: ja do szalonego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:28
          jestes zakompleksionym sqwysynem!!!
          do pięt mi nie dorastasz
      • Gość: Robert Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:04
        cham chamem jak mówił Zagłoba :)
        • Gość: ono Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:06
          a baba zawsze będzie pyskata...najbardziej ta ze wsi właśnie :)
          • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:29
            ze wsi nie jestem, ale fakt i nie z wawy...
      • Gość: ABC Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 12:52
        Gdybyś miała chociaż średnie kwalifikacje, to może przynajmniej umiałabyś
        poprawnie posługiwać się językiem polskim - bo z tego co napisałaś to nie
        wynika niestety, że jest to Twój język ojczysty - bo tylko to mogłoby Cię
        tłumaczyć.
        Sądzę jednak,że j. polski jest Twoim językiem ojczystym - O zgrozo!
    • Gość: xyz Re: Jestem przerazony !!! IP: *.crowley.pl 06.11.03, 18:00
      I bardzo trzeba uważać w rozmowach ze znajomymi, aby coś sie niechcący nie
      wymknęło na przyjezdnych, gdzie ci Warszawiacy?? Wśród znajomych coraz ich
      mniej, prawie każdy jest spoza...
      • Gość: gdawa Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.pl 06.11.03, 20:56
        >>> gdzie ci Warszawiacy?

        O jejku, Pan w swej przeswietnej stolecznosci wyalienowany i przewrazliwiony
        jakis ! A moze by tak urzadzic jakas osobna, najlepiej zamknieta, dzielnice dla
        przyjezdnych, hm? I z calym szacunkiem - ale warszawiacy - mala litera,
        niestety!...
        • Gość: Darkos Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:26
          Przykład: mam na utrzymaniu dwoje dzieci,potrzebuję miesięcznie ok.1500zł a
          proponuje mi się 800-1000zł. Stawka jest zaniżona przez przyjezdnych,którzy
          mieszkają po kilka osób w jednym mieszkaniu i biorą wszystko jak leci nie
          kierując się zdrowym rozsądkiem a jedynie chęcią pozostania w Warszawie.Ci
          którzy znajdą pracę, ściągają znajomków itd. Wierzcie mi życie w W-wie jest
          ciężkie szczególnie dla Warszawiaków. Przyjezdny zawsze może wrócić do siebie
          ja niestety nie.
          • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:32
            mozesz sie wyprowadzic, Kotku! No problem!
          • Gość: corgan tak, to straszne... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.11.03, 16:22
            ok, rozumiem. To musze Cie rozczarowac ze poza Wawa bardzo rzadko by Ci
            oferowano prace za 800-1000 zl, a w kazdym razie - szansa na znalezienie czegos
            innego lub lepszego jest gorzej niz slaba.

            No sory - a co to jest zdrowy rozsadek? To ze albo bede mial 1000 zl w
            Warszawie, ale 0 zl w Ostrołęce. Poza tym - bez przesady. Warszawa jest spoko
            miastem, ale ie jest niczym cudownym jak to niektorzy chcieliby sobie wmawiac.

            Aha! wierz mi, ze zycie w Osrtołęce jest szczególnie cięzkie. Zwłaszcza dla
            samotnych Ostrołękowiaczek z 2 dzieci.
        • Gość: Robert Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:54
          to po co się tu pchasz ????
          • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:32
            wlasnie...
        • Gość: Joasia Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:57
          to won do siebie a nie laskę tu robisz każdemu aby tylko zostać w stolicy,
          kretynko... ja do ciebie nie jadę za chlebem, miejsca pracy ci nie zabieram a
          ty co robisz ???
        • Gość: pink elefant Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:58
          a ja się cieszę że oni tu przyjeżdżają i próbują się zaczepić za wszelką cenę.
          Długo będę wspominał tego loda którego mi zrobiła moja asystentka
          • Gość: me Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 20:34
            pojeba.ny marzyciel! Lecz sie idioto-erotomanie. Laske to Ci moze zrobic
            alkoholiczka spod budki z piwem, na nic wiecej Cie nie stac, bucu!
            • Gość: edyta Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 12:55
              Budki z piwem? Chyba tylko poza dużymi miastami, w Warszawie juz ich nie widać
              chyba co najmniej od kilknastu lat
      • Gość: krzysztofsf Re: Jestem przerazony !!! IP: 213.155.166.* 06.11.03, 22:09
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > I bardzo trzeba uważać w rozmowach ze znajomymi, aby coś sie niechcący nie
        > wymknęło na przyjezdnych, gdzie ci Warszawiacy?? Wśród znajomych coraz ich
        > mniej, prawie każdy jest spoza...

        A twoja rodzina od ilu pokolen w warszawie?

        Bo po Powstaniu Warszawskim troszke sie przerzedzilo i do "stolycy" glownie z
        wiosek i z terenow zabranych przez rosjan naplynela ludnosc.
        Troszke pokory ......

        Krzysztof, syn warszawiaka "cztwartopokoleniowego", urodzony i zamieszkaly w
        Szczecinie
        • Gość: Robert Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 23:18
          5 pokoleń. Dziadek zginął w czasie powstania.
    • Gość: Tomekk Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 22:05
      A ja zrobiłem tak: pracowałem przez 7 ostatnich lat w W-wie, a zaczynając od
      początku to tutaj się urodziłem, uczyłem i studiowałem. Widziałem wiele. Ludzi
      mieszkających w 8 osób w mieszkaniu 43 m2 (bez żartów), pracowników poważnych
      firm zgadzających się na wynagrodzenie 1200 zł brutto. Wszystko po to żeby
      utrzymać się w Stolicy. A ja to olewam!! Kilka miesięcy temu założyłem własną
      działalność gospodarczą, wyjechałem z Żoną z Warszawy do miasta wojewódzkiego
      na południu Polski. Mamy pomysł, mamy klientów i żyjemy lepiej niż to było
      wcześniej. I śmiejemy się z tych wszystkich, którzy w Warszawie czują się tak
      jakby Pana Boga za nogi złapali.
      • Gość: Tomekk Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 23:09
        Jestem teraz u mojego kolegi w Warszawie i zastanawiam się, czy tutaj naprawdę
        jest tak źle? Dwupoziomowe mieszkanie na Kabatach, bogaci sąsiedzi... Czy
        tutaj naprawdę jest tak kiepsko?
        • Gość: Robert Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 23:20
          Tomku,

          Jest naprawdę źle. I Twój pomysł był świetny. Podobnie kombinuję jak Ty.
          powodzenia

          Robert
          • Gość: UASICZKA Re: Jestem przerazony !!! IP: *.kkcmkp.pl 07.11.03, 08:56
            dopóki pranwie nie jest zabronione jeździć gdzie się chce i pracowac gdzie się
            chce to się odwalcie.
            albo przeforsujcie w sejmie projekt "przywiązania do ziemi" albo morda w kubeł
            • Gość: Erni Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 13:01
              I znowu przerażające chamstwo wyszło - po co? Co Ci to daje - a niestety Ty
              dajesz świadectwo swojej kultury - a także regionu z którego pochodzisz,
              rodziny. Szkoda. Nie sądzisz?
          • Gość: Krakowianka Re: Jestem przerazony !!! IP: 149.156.58.* 07.11.03, 09:01
            Sami tego chcieliście! Dlaczego większość firm, a zwłaszcza koncerny
            międzynarodowe mają siedzibę w Warszawie?! Poza Warszawą można być tylko
            przedstawicielem handlowym! A jak się dostanie awans to tylko do Warszawy.
            NIESTETY!!! Na każdą głupią rozmowę kwalifikacyjną trzeba tłuc się do Warszawy.
            Chcieliście być ważni? - to jesteście. Ja osobiście wolę mieszkać w tak pięknym
            mieście jak Kraków, ale chcąc rozwijać się zawodowo być może trzeba będzie
            zawitać do ohydnej Warszawy (przynajmniej na jakiś czas).
            • Gość: Lord Bobick Re: Jestem przerazony !!! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 07.11.03, 09:45
              kto chciał byc ważny? To ze firmy mają siedziby w stolicy to zupełnie inna
              sprawa. To, że na stolice najeżdża motłoch to też inna - nie chodzi mi tu o
              samych ludzi, którzy przyjechali szukac pracy, ale o bezdomnych, złodzieji,
              itp., a zwłaszcza o protestujących, których mam serdecznie dość. Owszem jest
              wolność i można pokazywac swoje niezadowolenie, ale miałem okazje widzieć z
              bliska jedna z takich demonstracji. Niby Ci ludzi epieniędzy nie mieli a w
              sklepie monopolowym nieopodal Kancelarii Premiera kolejki jak za komuny. Mówie
              wam gość zarabia na jednej demonstracji tyle co przez cały "spokojny" miesiąc.
              Druga sprawa, że protestjacy mają wrecz głupie tłumaczenia - np. taryfiarze -
              nie chcą utrudniać zycia mieszkańcom stolicy, ale chca pokazac swoje
              niezadowolenie. Więc paraliżują miasto, bo pewnie premier, minister finansów i
              inni ca ły dziń pewnie traca czas na jazde po mieście. Protest taksówkarzy
              utrudnił zycie tylko mieszkańcom miasta i to oni go odczuli. No ale za bardzo
              sie rozpisałem o taksówkarzach...
              Krakowianka - Twoje myślenie przypomina mi pewną profesje. Zapłaca mi to
              pójde... I po jaką cholere piszesz, ze Kraków wspaniały a Warszawa ohydna?
              Rzeczywiście Nowa Huta jest wspaniałym przykładem cudownej architektury
              Krakowa. Nawet warszawski ursynów czy bemowo mu nie sięgają do piet....

              Nawiązując do wypowiedzi kilka postów wyżej - niby wszyscy warszawiacy zostali
              zabici (przynajmniej tak wynika z wypowiedzi jednego w formułowiczów), po czym
              chwali sie, że on sam jest od iluśtam pokoleń warszawiakiem. Sam sobie
              zaprzecza. Inna sprawa, że ile osób uciekło ze stolicy zaraz po wybuchu wojny,
              a nawet przed nia, a po wojnie powróciło.
              I jeszcze jedna sprawa - jeśli np. moja mama urodziłaby sie w stolicy a ojciec
              nie a ja urodziłbym sie równiez w stolicy, to kim ja jestem? gdzie mam niby
              szukac pracy? Czy taki 4-ro pokoleniowy mieszkaniec nakazałby takiej osobie
              wyjechac ze stolicy, bo nie jest warszawiakiem? Jakies chore....
              • Gość: corgan O Krakowie IP: 217.8.191.* 07.11.03, 11:30
                Pracowalem 3 tygodnie w Krakowie przy urzadzaniu jednego ze sklepow w centrum
                handlowym M1. Naprawde przesadzacie mowiac, ze Krakow jest sliczny, a Warszawa
                ohydna. Jesli porownujesz Rynek krakowski i okolice Centralnego no to tak. To
                moze porownamy Nowa Hute ze starym Zoliborzem albo Mokotowem?

                Rynek w Krakowie i okolice sa bardzo oki [Kazimierz jest najlepszy! bo
                klimatyczny], ale idac dalej od centrum tym jest duzo duzo gorzej. Odrapane
                budynki, syf w bramach, sypiace sie tynki pamietajace chyba Cesarstwo
                Austrowegierskie. Juz nawet biore poprawke na to, ze to byl listopad, wiec
                wtedy kazde chyba miasta sa paskudne. Chyba ze ludzie sa inni, bo tych co
                poznalem to totalna porazka :(( Strasznie zaluje, ale nie jakos nie udalo mi
                sie trafic na fajnych ludzi [zakompleksionych kretynow z pobliskiej TVP w Łęgu
                nie licze, a duzo juz widzialem w zyciu].

                Krakowianka - naprawde nie ma przymusu mieszkania w tak ohydnym miescie. Zyjemy
                w koncu w wolnym kraju.

                ps - jestem z Wroclawia
              • Gość: Mikelos co wy z ta Nowa Huta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 11:04
                Nowa Huta ma sie tak do Krakowa, jak Grójec czy Żyrardów do Warszawy..
                ta "dzielnica" w sztuczny sposób została włączona do Krakowa za czasów "radosnej" dyktatury stalina... chodzilo o udupienie niezaleznie myslacej inteligencji i zniszczenie kultury tego miasta.. niestety nie udalo sie..
                Udalo sie natomiast wykorzystac ten sztuczny twor do oczerniania miasta, co jak widze daj czynicie..
                proponuje jednak akurat Nowa Hute omijac szerokim lukiem, inna sprawa ze i tam mozna znalezc bardzo ladne miejsca


            • Gość: tolerancja Re: Jestem przerazony !!! CZYM??? IP: *.chello.pl 07.11.03, 10:22
              A co do Warszawiakow to chyba zapomnieli jak to ich przodkowie z przed 2-3
              pokolen przyjechali tutaj jako motloch za praca;))).Najwiecej
              tych "WARSZAWIAKOW" to widac w piatkowe popoludnie jak wyjezdzaja do babci na
              wies po ziemniaki.Ludzie zacznijcie myslec powaznie jakie to ma znaczenie czy
              jestes z Wawki czy z Frankamionki - my jestesmy ludzmi ,a co do pracy w
              Warszawe to podziekujcie samym sobie i panu Millerowi (ekipie rzadzacej od
              kilkunastu lat) ktora woli napychac swoje kieszenie a spoleczenstwo ma gleboko
              w dupie.Co do kwalifikacji t ja tez mam calkiem dobre i od 3 miesiecy siedze na
              bezrobociu , bo jakos nie mam plecow co by mnie przepchnely na jakies dobre
              stanowisko. Pomyslcie sobie o takich miejscach w kraju ze jak ktos rocznie
              zarobi 8 tysiakow to glupieje . Sami napedzacie ten rynek i sami z niego
              wyskoczycie.Pogon za pieniadzem do niczego nie prowadzi
              • Gość: warszawianka Re: Jestem przerazony !!! CZYM??? IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 07.11.03, 11:46
                a może tak nie pchać wszystkich do jednego worka, co?
                Osobiście nie mam nic przeciw przyjezdnym. Ale nie podoba mi sie stosunek jaki
                często przyjezdni okazują warszawiakom. Chyba najlepiej oddaje to tekst jaki
                usłyszałam jakiś czas temu w pracy: TY JESTEŚ Z WARSZAWY??? NIEMOZLIWE!!!!
                Owszem możliwe. Jestem rodowitą warszawianką (nie wiem od ilu pokoleń, wiem
                tylko, że moja rodzina mieszkała tu juz w XIXw) i nie podobają mi się te
                ciągłe krzyki, jacy to my jesteśmy okropni.

                pozdrowionka
                • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! CZYM??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:40
                  ja bynajmniej nie generalizuje... Nie ma znaczenia czy z wawy czy przyjezdny
                  • Gość: tralalala Re: Jestem przerazony !!! CZYM??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 05:54
                    ależ ma znaczenie... przyjezdny będzie wyrywał ile się da, za każdą cenę, byle
                    się zagnieździć...
                    I ja uwielbiam Warszawę... :-) jest piękna, zielona, oświetlona nocą.
                    Mimo sporego zagęszczenia ciągle zielona, w kwiatach i drzewach.
                    To najładniejsze, najmilsze, najwspanialsze miasto w Polsce.
                    Miszkam tu od urodzenia, mieszkali tu moi dziadkowie i ich dziadkowie i
                    chciałabym żeby moje dzieci też tu mieszkały.
                    Ale jeśli wybiorą sobie na przykład Londyn czy Nowy Jork - co poradzę.;-)
                    Emigrację na prowincję raczej będę im odradzać. Tam nudno, brudno i szaro.
                    I wiesz... to czy ktoś jest przyjezdny od razu widać... często sposób ubierania
                    (musi być cool :-D), często akcent ze stron rodzinnych, i ten głód w oczach, ta
                    gotowość na wszystko...
                    Mylisz się bardzo... naprawdę ma znaczenie czy przyjedny, czy z Warszawy.
            • Gość: Arte Re: Jestem przerazony !!! IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 13:06
              Jestem z Poznania, ale Krakowa niestety nie da się polubić. Mam na myśli ludzi,
              a nie ulice, zabytki. Spędziłem tam prawie 5 lat - na studiach i wystarczy mi
              to... chyba do końca zycia. W Warszawie jestem trzeci rok jest jednak trochę
              milej.Już niedługo wrócę do Poznania - kończę podyplomowe.
    • Gość: Misia Re: Jestem przerazony !!! IP: *.adsl.xs4all.nl 07.11.03, 09:55
      Niestety Polak stal sie Polakowi wilkim, kazdy walczy o swoje. Plec piekna
      zawsze miala trudnosci na polu "walki"z plcia brzydka. Zyjemy w takich czasach,
      ze kazdy musi sam sobie radzic. To nie swiat schodzi na psy, to nasza ukochana
      Polska.......
      • Gość: Gość Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 10:21
        Ludzie z prowincji często srają na rękę która ich karmi, opluwają stolicę i
        rdzennych Warszawiaków To obrzydliwe! A dumping płacowy jest realnym
        zjawiskiem, straszliwym w skutkach dla miejscowych
        • Gość: ja Re: Jestem przerazony !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 21:42
          nie generalizuj Gosciu...
    • Gość: Munia Re: Jestem przerazony !!! IP: 217.153.26.* 07.11.03, 11:46
      w Warszawie juz nie ma Warszawiakow, w mojej firmie na 40 zatrudnionych osob z
      Warszawy sa 4 , ale dla mnie to nie jest problem, jak ktos jest dobry i sie
      stara to niech pracuje tam gdzie ma prace i gdzie chce pracowac, nie rozumiem
      tylko dlaczego ci wszyscy przyjezdni tak bardzo nienawidza tego miasta i
      warszawiakow??? przeciez maja tu prace, mieszkanie, tu zyja, taki byl ich
      wybor, a ze Warszawa to stolica? to niech przeniosa znowu stolice do Krakowa,
      albo gdziekolwiek indziej!!! mam juz dosc tej nienawisci tylko dlatego, ze
      takie mamy czasy, ludzie!!! co sie z wami dzieje!!!
      • Gość: Lolo Re: Jestem zadowolony!!! IP: *.30minut.pl 07.11.03, 11:55
        Takie są prawa rynku silniejsi przetrwają słabi odejdą. tak jak w naturze.
        Czasy są jakie są i każdy musi dbac o swoją d....
        • Gość: drech Re: Jestem zadowolony!!! IP: *.crowley.pl 07.11.03, 12:34
          racja lolo z tym że zostaną też ci którzy mają największe plecy i to mnie wqrwia
      • Gość: starycynik Re: Jestem przerazony !!! IP: *.proxy.aol.com 07.11.03, 22:12
        Ty sobie Munia uwazaj z tym przenoszeniem stolicy do Krakowa. My tu nie chcemy
        zadnej "stolycy" ani "polytykow", ani calej innej prostytucji.
    • Gość: Wolf Re: Jestem przerazony !!! IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 05:17
      Przejrzalem posty tu zamieszczone. Drodzy Panowie i Panie. W swietle tych
      postow, dziekuje Panu Bogu, ze pare lat temu zdecydowalem sie z tego miasta "za
      chlebem" wyjechac. Ja Warszawiak z piatego pokolenia, a co najmniej od
      osiemnastu pokolen zamieszkaly na Mazowszu. (Mam na to papiery). I widze jedna
      z pozytywnych stron mojego wyjazdu. Ktos zajal moje miejsce pracy. Czy
      przyjezdni mi chociaz za to podziekuja??
      Z uszanowaniem
    • Gość: mgr inż Re: Jestem przerazony !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 18:16
      święta prawda co piszą ludzie z warszawy, ci spoza robią wszystko, żeby się tu
      osiedlić ;(((
      pracują za 50 % stawki, bo nie mają takich kosztów utrzymania, ja za mieszkanie
      płacę 400 zł, a dodając gaz i telefon, neostradę i inne takie wychodzi 800
      miesięcznie , a przez tych gnoi muszę pracować za 850 !!! bo oni wezmą pracę za
      700 !!!
      jedzenie im rodzina przywozi, umebluje, na święta jadą do siebie... a JA JAKO
      WARSZAWIAK musiałbym pracować za minimum 1500 na rękę, żeby móc powiedzieć,
      że "starcza" :(((
      wiem, że w mojej firmie jak dają ogłoszenia o pracę to nie dają ich w
      warszawie, ale w małych gazetach lokalnych :(((
      sam widziałem jak szef niósł do kadr ogłoszenie które miało wyjść w
      Ciechanowie, Ostrołęce i Łomży...
      jak o tym kumplowi z pokoju powiedziałem, to się zagotował...
      pewnie niedługo nas wywalą, bo przyjdzie ktoś kto się zgodzi pracować za 700
      zł... serio.. firma daje ogłoszenie do gazet spoza stolicy :(
      • Gość: przyjezdna do pieprzonego mgr inz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 20:41
        jestes takim pacanem, ze nawet 850 to za duzo dla Ciebie!!!!
        Ja jestem przyjezdna (kupione mieszkanko idioto, nikt mi zarcia nie przywozi,
        nikt nie meblowal) a wyciagam 5.000 - na wszystko starcza.
        chcesz cos dodac pieprzony frustracie?
        • Gość: tralalala Re: do pieprzonego mgr inz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 05:38
          Przyjezdna-wyjezdna :-) Brawo laska! Dziś wyciągasz jutro ... zastąpi Cię
          koleżanka z Lublina, Łodzi, Ciechanowa za połowę stawki. Nikt nie będzie ci
          płacił tyle, jak za drzwiami kilkadziesiąt takich napalonych jak ty czeka by
          się ślinić na widok wszystkich ewentualnych szefów, a Ty się dziecinko
          starzejesz...
        • Gość: Ben Re: do pieprzonego mgr inz IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 13:14
          Wstydź się, po prostu wstyd - taki język! I to ma być kobieta?! Może dlatego,
          że przyjezdna?
      • Gość: corgan Re: Jestem przerazony !!! IP: *.chello.pl 09.11.03, 04:41
        sory... ale co to za praca za 800 zl? sprzedawca popkornu czy w sklepie z
        dzinsami?

        Ja na kierowniczym stanowisku zarabiam 3000 netto + bonusy. tyz przyjezdny,
        tyle ze góral z Dolnego Sląska.
      • Gość: mikelos witaj w kapitalizmie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 10:52
        nie wiem co ty sobie wyobrazales, ze szef bedzie szukal drozszych pracowanikow.. to chyba dosyc naturalna tendencja, powinienes sie cieszyc, ze szef nie zatrudnia bialorusinow za 100zl :)
    • Gość: Ethlinn Re: Jestem przerazony !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 12:13
      ROBERCIE, ZGADZAM SIE Z TOBĄ CAŁKOWICIE
    • Gość: labladores Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.03, 19:56
      Tak bardzo chcieliście przenosić wszystko z "prowincji" czyli z całej Polski
      do centrali w Warszawie.No i przenieśliście nas też- będziemy Was więc
      skutecznie wypychać, usuwać, obniżać płace, osłabiać waszą pozycję, pozbawiać
      środków do życia.Możecie nas opluwać złymi słowami, szkalując i dorabiając
      gębę;wymyślać dla siebie usprawiedliwienia i przypisyawać cnoty
      warszawianki-porządne, przyjezdne- nieporządne. To niczego nie zmieni,
      przybywamy !!! Wszak w Warszawie - jest centrala trala la la la
      • Gość: Jan Kowalski Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: 217.153.142.* 10.11.03, 00:08
        Szczerze, to się nie boję. Jestem stąd (tzn. osiadłem tutaj jak byłem małym
        dzieckiem i zapuściłem głęboko korzenie). Pracowałem przez ostatnie kilka lat
        w "wielkiej 4-ce", zajmując coraz wyższe miejsca w hierarchii firmowej. Mam
        jedną uwagę dla uczestników tego forum - nie wszystko da się sprowadzić do
        ceny, tj. do wynagrodzenia. Daleki jestem od faworyzowania warszawiaków, ale są
        często widoczne różnice (np. znajomość języków obcych). A tak w ogóle, to
        bardzo ciężko znaleźć pracownika spełniającego wymagania narzucone przez
        charakter pracy (Interview jest czasem frustrujące i dla drugiej strony :-( ) -
        nawet 500 złotych różnicy in minus nie ma dla mnie znaczenia, jeśli ktoś miałby
        się nie sprawdzić potem.
        • Gość: jacek01g Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.chello.pl 10.11.03, 17:01
          Nie pracowalem w wielkiej czworce czy piatce czy tam cokolwiek z tego
          zostalo... ale chlopaki i dziewczyny myla pojecia. Nie mozna mylic wysoko
          wykwalifikowanych specjalistow ze sekretarkami czy sprzedawcami szmat w GM.

          Mysle ze Warszawiacy maja o niebo latwiej - dobre szkoly [srednie i wyzsze] w
          zasiegu reki, kontakty, niskie bezrobocie bo nie wiem czy ktos ma sytuacje ze
          oboje z rodzicow sa na bezrobociu, chyba ze w skrajnosciach. Tu jest dobra
          infrastruktura, no i mozliwosci pracy dodatkowej. Poza tym - mozna studiowac w
          dobrej szkole i mieszkac z rodzicami, a przyjezdzni musza wydawac kase na
          wynajem.

          Narzekanie Warszawiakow to typowe warszafskie depresje pt. "zarabialem 8 tys
          netto a teraz mam 6 tys na lape; tak zle jak jest teraz to jeszcze nigdy nie
          bylo". Warszawa nie jest niczyja wlasnoscia, wiec żądanie ograniczenia doplywu
          ludzi z "prowincji" jest bezzasadne. A o czym moze malo kto zdaje sobie sprawe -
          niezgodne z Konstytucja III RP.

          Ja jakos nie widze tego masowego naplywu nieWarszawiakow do stolycy.


          > Szczerze, to się nie boję. Jestem stąd (tzn. osiadłem tutaj jak byłem małym
          > dzieckiem i zapuściłem głęboko korzenie). Pracowałem przez ostatnie kilka lat
          > w "wielkiej 4-ce", zajmując coraz wyższe miejsca w hierarchii firmowej. Mam
          > jedną uwagę dla uczestników tego forum - nie wszystko da się sprowadzić do
          > ceny, tj. do wynagrodzenia. Daleki jestem od faworyzowania warszawiaków, ale
          są
          >
          > często widoczne różnice (np. znajomość języków obcych). A tak w ogóle, to
          > bardzo ciężko znaleźć pracownika spełniającego wymagania narzucone przez
          > charakter pracy (Interview jest czasem frustrujące i dla drugiej strony :-
          ( ) -
          >
          > nawet 500 złotych różnicy in minus nie ma dla mnie znaczenia, jeśli ktoś
          miałby
          >
          > się nie sprawdzić potem.
      • Gość: tralalala Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 06:31
        Tak bardzo zaślepia Cię nienawiść, że nie widzisz jednoczesności zjawiska.
        Mnie nikt nie usunie, nie wypchnie, nie pozbawi, bo moją cechą od pokoleń jest
        samodzielność, samowystarczalność i umiejętność radzenia sobie. :)
        Dziadkowie handlowali w czasie okupacji, rodzice radzili sobie w czasie
        komunizmu, ja radzę sobie teraz, gdy komuna została i zewsząd najeźdźcy ;-)
        Mam mieszkania, mam pieniądze i tylko obserwuję tę walkę z boku.
        Zauważ, że to tacy jak Ty walczą o przetrwanie w Warszawie i często niestety w
        tej walce giną. Osiągnąć sukces, pozycję jest bardzo trudno i udaje się to
        nielicznym, wyjątkowym jednostkom. Nikogo nie opluwam, raczej mnie i moje
        miasto ciągle się opluwa jednocześnie pędząc tu ile sił w nogach.
        Chcesz tu przyjechać i walczyć o swoje marzenia - to je szanuj, pokochaj
        miejsce do którego tak pędzisz i ludzi, którzy tu mieszkają.
        Będzie ci łatwiej żyć. Szanuj siebie.
        I zauważ, że godząc się na wszystko nie krzywdzisz mnie, a przede wszystkim
        siebie i tych, co przyjdą po Tobie.
        • Gość: gośc Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.chello.pl 10.11.03, 10:27
          Lala , tralalala ciebie też ząb czasu ruszy. A ponieważ charakter widać na
          twarzy to u ciebie poleci to piorunem...
        • Gość: labladores Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.03, 22:03
          Niestety muszę Cię zmartwić - nienawiść mnie nie zaślepia a jednoczesności nie
          dostrzegam , bo siedze sobie spokojnie we Wrocku (niestety nie walczę o
          przetrwanie) i mam to w nosie (tak jak drętwe gadki typu szanuj , kochaj nie
          szlochaj , walcz o marzenia, nie szargaj imienia bleeeeee )
          Marzenia się spełnia swoje lub cudze a nie walczy o nie.Przyjechać nie chcę ,
          ale czasem słuzbowo muszę -nic w tym atrakcyjnego nie widzę.
          Nie rozumiem skoro tak się mądrzycie pisząc o szacunku to skąd pogardliwy
          stosunek do przyjezdnych.
          Śmiac mi się z was chce - samodzielni , radzący sobie NAJEMNI WYROBNICY
          zatrudnieni ciągle u kogoś.Nie przypisujcie mi zawiści- naprawde nie ma jej we
          mnie, patrzę tylko jak się ścigacie w tym wyścigu szczurów.
          "Więcej pracuję, wiecej, potrzebuję, patrzę co robią i kupują inni..."
          • Gość: corgan do labladoresa IP: *.chello.pl 10.11.03, 22:26
            Hej!

            Wspolczuje ludziom, ktorzy musza z Toba pracowac. Chyba tez uwazasz ich za
            szmaty, co? No chyba ze pracujesz sam. W co watpie.

            Jesli myslisz ze we Wroclawiu nie ma wyscigu szczurow to jestes w bledzie. Jest
            i to jeszcze wiekszy niz w Wawie. Bo i tu i tu szczurow tyle samo i kazdy co
            ambitniejszy, za to nad Odra jakos paszy mniej. Jesli jakas wroclawska klika
            uzna, ze jestes beznadziejny, to jestes i juz [Krakow tez cierpi na te sama
            chorobe]. Wawa jest tak duza, ze zawsze mozesz zmienic srodowisko. Ja jestem
            bardzo zadowolony z tego w ktorym jestem. Mam uznannie zawodowe na ktore nie
            mialem szans w cudownym i europejskim Wroclawiu.

            Mimo wszystko ciesze sie, ze wyjechalem z tego pieknego i cudownego Wroclawia
            do tej badziewnej Warszawki. Chocby po to, zeby nie widziec takich durnych mord
            jak ty. Rozczaruje Cie. Pracowalem ostatnio w 3 warszawskich firmach jako
            NAJMENY WYROBNIK i w kazdej mialem super atrmosfere i dosc nezle zarobki. Czego
            nie moge powiedziec o takiej sporej firmie we wrocku w ktorej mialem niestety
            okazje pracowac przed wyniesieniem sie do tej durnej Wawy. A we Wroclawiu
            przyszlo mi przcowac z megaszurami czego nie doswiadczylem w Wawce mimo
            wszystko.

            Nie wiem czy marzenia sie spelniaja. W kazdym razie ja polozylem laske na
            cudowny Breslau.
          • Gość: tralalala Re: I dobrze Wam Warszawiacy-będziecie bez pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.11.03, 08:59
            Ja tylko obserwuję.
            Mnie nie martwi to, czy kogokolwiek coś zaślepia czy nie.
            Każdy walczy o przetrwanie, czy zdaje sobie z tego sprawę czy nie.
            Codziennie jeszcz i wydalasz, myjesz się (mam nadzieję), spisz, zapewne
            jeździsz samochodem, lub autobusem, pewnie bywasz w klubach, pubach, czytasz
            gazety. Używasz komputera, masz internet... i na wszystko to potrzebujesz
            pieniędzy.

            Słowa o marzeniach, szacunku i miłości to nie są drętwe gadki, to esencja
            życia :-). Miłość, szacunek do siebie i innych, marzenia i chęci na ich
            realizację, walka o szczęście - jak bez tego żyć?

            Nie zauważam u siebie pogardy do przyjezdnych, a raczej do chamstwa, do
            zakłamania.
            Bycie najemnym wyrobnikiem nikomu nie uwłacza, bo wszak każdy nim jest - gdybys
            szerzej raczył spojrzeć. Nawet gdy masz własną firmę musisz zachodzić w
            interakcje z dostawcami i odbiorcami, a służbowe bywanie w Warszawie (mimo
            niechęci) ;-) świadczyć może o tym, ze też musisz u kogoś (dla kogoś) pracować.
            Z Twojej wypowiedzi wynika, że bycie kloszardem - (nie ma wyścigu i zależności
            najemnika) daje wolność. Ale to trudny wybór. :-D
    • Gość: petent Jestesmy Polakami IP: *.reshsg.uci.edu 10.11.03, 06:53
      I trzymajmy sie razem. Za pare lat trzeba bedzie z adolfami konkurowac i wtedy
      to bedzie zupelnie bez zartow.
      • Gość: Jan Kowalski Re: Jestesmy Polakami IP: 217.153.142.* 10.11.03, 18:01
        "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina ..." ;-)
        • Gość: petent Re: Jestesmy Polakami IP: *.reshsg.uci.edu 11.11.03, 04:23
          Twoja odpowiedz jest symptomatyczna. Nie obrazaj sie, podejrzewam ze jestes w
          porzadku czlowiek, ale Niemcy, Amerykanie czy Zydzi nie ironizowaliby z tego,
          bo dla nich to najoczywistsza sprawa. Konkurencja miedzynarodowa sobie ale
          trzymanie sie swoich ma sie jak najlepiej.

          Dajmy sobie spokoj z polskim piekielkiem bo inaczej nas wykosza.
          • Gość: gośc Re: Jestesmy Polakami IP: *.chello.pl 11.11.03, 16:11
            A ja pamiętam zimę stulecia w 78 czy 79 roku. Jeszcze były kartki na wszystko i
            dzięki temu, że wieś nie mogła się dostać do Warszawy z powodu śniegu, moja
            mama mogła po wyjsciu z pracy kupić coś więcej niż kości.Wieś ( ta co może się
            sama sobie coś wyhodować ale oczywiście nic się nie opłaca) przyjeźdzała do W-
            wy i wykupowała wszystko jak leci. Dobrze pamietam jak wracały do domu baby
            całe obładowane żarciem.
            • Gość: zaopatrzeniowiec tez pamietam ta zime IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 16:32
              wracalem z W-wy do Gdanska samochodem w nocy.
              Cala Polska byla czarna bo wylaczono m prad.Samochody tez nie jezdzily.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka