07.09.03, 19:12
A ja mam lat 17 - i chcialabym zwrócić się do was, a więc moich rówieśników,
z prośbą o pomoc. Jak sobie radzić z wpływem opinii innych na własną osobę?
Tzn chodzi mi o to: jak nauczyć się nie zwracać uwagi na to, co mówią i
myślą o tobie inni? na mnie ma to stanowczo za duzy wpływ;-((((((i nie mogę
sobie z tym poradzić....;-(
Obserwuj wątek
    • pstosia Re: ;-( 18.10.03, 18:08
      tanina napisała:

      > A ja mam lat 17 - i chcialabym zwrócić się do was, a więc moich rówieśników,
      > z prośbą o pomoc. Jak sobie radzić z wpływem opinii innych na własną osobę?
      > Tzn chodzi mi o to: jak nauczyć się nie zwracać uwagi na to, co mówią i
      > myślą o tobie inni? na mnie ma to stanowczo za duzy wpływ;-((((((i nie mogę
      > sobie z tym poradzić....;-(

      poprostu nie zwracaj na nich uwagi, to co robisz rob dla siebie a nie pod
      innych. jak podoba ci sie np twoj obior a innym nie, to olej ich!!
      najwazniejsze ze ty sie dobrze czujesc!! mnie np nie obchodzi co ktos mysli o
      mnie [no w jednym przypadku ochodzi:)))] powtaraj sobie rano: jestem
      niepowtarzalna, powodzenia!!
    • junglehunter Re: ;-( 19.03.04, 10:53
      No to jest ciezka sprawa. Po pierwsze musisz znac kogos (najlepiej zeby to byla
      grupa osob), ktorzy cie akceptuja taka jaka jestes (byle by to nie byli dilerzy
      ofcoz). Po drugie: musisz byc pewna siebie - to wymaga troche treningu - proste
      plecy, delikatny usmiech, pozytywne myslenie... wiem ze to moze banały ale mnie
      to pomoglo i w tej chwili juz nawet nie slysze wyzwisk i "szczerych opinii" na
      moj temat ;)
      • panna_es Re: ;-( 24.04.04, 13:19
        tzreba trenowac
        tzreba probowac
        trzeba cwiczyc
        choc czasem to takie trudne i wrecz niemozliwe
        ale da sie wszystko
        sama z tym walcze ;-)
    • ona-inka Re: ;-( 22.10.04, 19:23
      znam to,nie raz slyszalam na moj temat jakies glupie teksty i bardzo czesto
      np.dotyczace mojego wygladu.bardzo mnie to dolowalo ale poplakalam sobie raz i
      przeszlo,bo wiesz to Ty siebie musisz akceptowac i jesli to osiagniesz nikt juz
      Cie nie zdoluje.albo gdy ktos zaczyna sie z Ciebie smiac nie obrazaj sie smiej
      sie z nimi!to naprawde pomaga !i Ty tez wyjdziesz z twarza a oni Cie
      najprawdopodobniej juz nie wysmieja!ja nauczylam sie smiac z siebie,przyjelam
      do wiadomosci ze jestem taka i owaka i o zaakceptowalam!to sprawilo ze sie juz
      nie przejmuje!i pamietaj nie udawaj ze nie ma problemu jesli jest .uswiadom
      soebie ze cos jjest nie tak,i zaakceptuj to1 powodzenia!
      • bonescollector Re: ;-( 14.08.05, 21:57
        Ja z tym nie mam problemow :)

        Wstaje rano podchodze do lustra - mowie - Bones.. jestes Boski, super extra, fantastic etc.
        Dziala ?
        Po miesiacu takiego gadania - uwierzysz w to.

        Ktos Ci cos powiedzial - odpowiedz mu. Nie badz gorsza.
        Ludzie szanuja tych ktorzy nie boja sie odpowiedziec.
        np: ktos skrytykowal Ci kurtke - Ty mu skrytykuj cos innego. Bardziej zmieszaj go z blotem. Tak rodzi sie respect.

        Pamietaj - Ty jestes kowalem swojego losu. NIe kolezanki czy koledzy. Oni nie maja wplywu na Twoja wole. Ty jestes jedyna w swoim rodzaju. Nie przejmuj sie innymi oni sa sztuczni i bez wartosciowi.
        Wystarczy uwierzyc w siebie :)
        • angelofdarknesss Re: ;-( 23.08.05, 11:19
          Hmmm...ja obecnie jestem na etapie olewania wszystkich i wszystkiego...od kilku
          dni ciągle sie z kimś klóce...na gg połowa osób mnie zablokowała...a ja sie tym
          nie przejełam...znów wróciło to cudowne uczucie-obojętność...powiedziełam
          wszystkim co o nich myśle...a dziś patrze...wszyscy mnie odblokowali...ludzie
          sa beznadziejni...uzależniaja sie od innych tak jakby nie mogli bez nich
          zyć...w Twoim zyciu będzie sie przewijać masa osób...jak ja bym chciała sie
          przejmować ludźmi to juz dawno miałabym zmarszczki:p...ludzie są zbyt mail i
          nie znaczący zeby mieć wpływ na Twoje życie...nie ci to inni...jak pokażesz ze
          Ci zalezy to Cie zgnoją...

          jedynym mankamentem jest to że ranie ludzi...ale to ich wina bo mi na to
          pozwalają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka