13.12.04, 16:14
Przyjedzcie do Birczy . Warto zobaczyć skąd pochodzili Wasi dziadkowie.
DZIEJE BIRCZY

Najwcześniej wymienianą w zachowanych materiałach historycznych osadą w
dorzeczu Stupnicy jest Bircza. Informacja ta mówi, iż w roku 1418
właścicielami osady byli Iwanko i Łukasz. Wtedy też pojawiła się po raz
pierwszy nazwa Bircza, która przetrwała do dnia dzisiejszego. Jej pochodzenie
i znaczenie naukowcy tłumaczą dwojako. Według jednych pochodzi ona od
węgierskiego słowa birka- czyli owca o krótkiej mocno pokręconej wełnie. Po
przekształceniu tej nazwy zgodnie z zasadami polskiej gramatyki i
przetłumaczeniu, znawcy tematu otrzymali dosłowne określenie osady - owcza
osada. Druga grupa naukowców uważa, że nazwa pochodzi od nazwy topograficznej
bier- wzbierać, co wiążą z przepływającą i wzbierającą przez Birczę rzekę
Stupnicy.
Przez lata nazwa Bircza przechodziła różne przeobrażenia. W roku 1435
pojawiła się Byrcza, a w 1448 Byercza, natomiast w 1645 Biercza. Należy tu
także wspomnieć, iż w roku 1464 nazwę Bircza próbowano zastąpić Nowybród a
przedmieściem Bircza ale nowa nazwa utrzymała się tylko przez rok (patrz
poniżej).
Początki Birczy nie są do końca poznane, bowiem z tamtego okresu zachowało
się bardzo mało informacji. Wiadomo, iż w 1437 roku Bircza i Lipa należały do
powiatu przemyskiego.
Świadczy o tym wzmianka w zachowanych dokumentach "Vil-la Byrcza et Lippa". Z
roku 1446 pochodzi informacja o pierwszym jej naczelniku, który rozstrzyga
spór dotyczący pierwszych mieszkańców osady. Rok później Bircza zostaje
nabyta przez Jerzego Matiaszowicza ze Zboisk, którego spadkobiercy przyjmują
nazwiska rodowe, wywodzące się od nazwy osady, tj. Bireckich. Matiaszowicz
wywodził się z Węgier i posiadał herb GOZDAWA (białe lilie na czerwonym tle),
który z chwilą otrzymania przez Birczę praw miejskich stał się jej pierwszym
herbem.
Wraz z nabyciem osady przez nowego właściciela zmienia się także jej
charakter. Bircza pierwotnie lokowana na prawie wołoskim, ma teraz nowego
sołtysa Jana, który jest zwierzchnikiem wsi lokowanej na prawie niemieckim. W
1464 następuje, wspomniana wyżej, próba zmiany nazwy wsi na Nowybród. Zapewne
jest to spowodowane faktem, iż wieś zamieszkują osadnicy z różnych obszarów
kulturowych Polski.
Początki wieku XVI są dla mieszkańców Birczy niezwykle tragiczne. W 1524 roku
na miasteczko najeżdżają Tatarzy, którzy kompletnie go ograbiają. A kiedy po
dwóch latach życie zaczyna wracać do normy, wybucha pożar, który pochłania
większość zabudowań. Jednak po tych tragicznych latach Bircza zaczyna
rozkwitać, przeżywając swoje najlepsze lata.
W roku 1569 jest już miastem, a nie jak do tej pory miasteczkiem, świadczy o
tym zachowany w kronikach zapis: ad-yocatus Civitatis Byercza, co tłumaczymy
jako: wójt miasta Birczy. Tego samego roku zostaje powołany urząd siedmiu
zaprzysiężonych ławników. A w roku 1597 swoje rządy rozpoczyna pierwszy
burmistrz miasta.

Rządy swe wraz z innymi urzędnikami sprawuje w wybudowanym w latach 1579-
1585 ratuszu ulokowanym na środku sporej wielkości rynku. Władzę w tym czasie
sprawowali głównie bogaci rzemieślnicy. Było to wynikiem gwałtownego rozwoju
rzemiosła, głównie włókienniczo-odzieżowego, metalowego, skórzanego i
hutniczego. Bircza jest również ważnym ośrodkiem handlu i to zarówno w skali
krajowej jak i międzynarodowej. Sławę przynosi jej handel końmi i płótnem.
Dodatkowego splendoru dodaje fakt otrzymania przywileju (1647r.) składu wina
węgierskiego. Oznacza to, iż kupcy zagraniczni musieli obowiązkowo sprzedawać
ten towar właśnie w Birczy. Miasto posiada również przywilej organizowania
trzy razy w roku jarmarków (2.1, 29. VI, 4.X) oraz raz w tygodniu w środę
targu. Wszystko to w dodatni sposób wpływa na rozwój miasta i poziom życia
jego mieszkańców oraz zwiększenie ich liczebności. Do miasta napływa głównie
ludność pochodzenia polskiego pojawiają się również Rusini i Żydzi. Należy
również wspomnieć, iż ważnym wydarzeniem z tamtego okresu jest rozpoczęcie
budowy szkoły (1584 r.), na której czele stanął rektor, oraz budowa szpitala.
Pierwsza wzmianka o jego istnieniu pojawia się w zachowanych dokumentach z
1605 roku.
Rozwój gospodarczy, wzrost poziomu życia mieszkańców Birczy trwa przez cały
XVII w. Jednak początkiem wieku XVIII stabilizacja zostaje zachwiana poprzez
ówczesnych jego właścicieli, tj. Kowalskich, Błońskich, Łuczawskich,
Humnickich. Ich sprzeczne interesy i plany, co do dalszego rozwoju Birczy,
ograniczały w znaczący sposób rozwój gospodarczy miasta. Ludność ubożała z
dnia na dzień. Sytuację w gwałtowny sposób pogorszyła (1706 r.) epidemia,
która pochłonęła życie znacznej ilości mieszkańców. Kolejny dramat rozegrał
się w 1749 roku, kiedy to potężny pożar zniszczył znaczną część zabudowy
miasta. Dni świetności Birczy powoli odchodzą w zapomnienie. I tak np. od
1728 roku szkołę, którą wcześniej prowadził rektor, teraz prowadzi organista.
W1797 roku władze miasta ze względu na brak funduszy postanawiają rozebrać
budynek szpitala. Sytuacja kryzysowa trwa do wieku XIX. Dopiero Wiosna Ludów
i uwłaszczenie chłopów przynoszą stabilizację i poprawę życia w
Birczy.Podczas rabacji galicyjskiej w 1864 roku właściciel Birczy Adam
Kowalski na czele mieszkańców rozbił zbuntowanych chłopów.
Od połowy wieku XIX Bircza staje się miastem powiatowym (jest to okres zaboru
austro-węgierskiego). Mieści się tu sąd grodzki, urząd podatkowy i
notarialny. I nawet z chwilą przeniesienia powiatu do Dobromila (dzisiaj na
terenie Ukrainy) Bircza nadal stanowi centrum administracyjne regionu. Po
zastoju, a wręcz upadku jakie to miasto i okolice przeżyło w wieku XVIII,
życie wraca do normy. Świadczy o tym m.in. gwałtowny wzrost ludności. Ich
liczba z 944 w 1857 roku wzrosła do 1562 w roku 1886 i nadal wzrastała, by w
1914 osiągnąć liczbę 2156 osób.

I wojna światowa na krótko zatrzymała ten proces. Główne straty poniesiono w
trakcie walk o twierdzę Przemyśl w październiku 1914 i od 9 listopada 1914 do
22 marca 1915 roku. Straty wywołane zostały też przez armię niemiecką i
austro-węgierską od 30 maja do 2 czerwca 1915 roku.
II wojna światowa również odcisnęła swoje piętno na życiu miasta. 11 września
1939 roku 2 niemiecka dywizja piechoty górskiej stoczyła bój z 24 dywizją
piechoty polskiej w okolicy Birczy. Miasto zostało zajęte przez Niemców.
Jednak już 28 września zajęła go Armia Radziecka i okupowała do 22 czerwca
1941 roku. W tym też roku Niemcy w okolicy miasta wymordowali ok. 2000 Żydów.
Okres okupacji hitlerowskiej i sowieckiej doprowadził mieszkańców Birczy do
nędzy. Wiele osób zarówno dorosłych jak i dzieci umierało z głodu, a także
chorowało. Powstała pod koniec 1941 roku placówka Związku Walki Zbrojnej
przekształcona w oddział Armii Krajowej nie była w stanie temu zapobiec. Jej
działalność skupiona była na akcjach sabotażowych, wywiadzie i dostarczaniu
fałszywych dokumentów.
Wyzwolenie Birczy nastąpiło 27 lipca 1944 roku za sprawą Armii Radzieckiej.
Już dzień później życie w mieście zaczęło wracać do normy. Wybrano nowego
burmistrza, którym został Marian Radoń. Natomiast l września funkcje wójta
gminy rozpoczął sprawować Mikołaj Krajewski. O tym jak szybko życie w mieście
wracało do normalności może świadczyć fakt, iż 3 XII 1944 roku uroczyście
otworzono nowy Dom Ludowy, a wiosną 1945 pomiędzy chłopów rozdzielono ziemię.
Niestety wojna w Birczy jeszcze się nie skończyła "Nowym" wrogiem stały się
Ukraińska Powstańcza Armia.
Odziały UPA pojawiły się podczas wojny w przemyskiem latem 1944 roku. Były
one formułowane wcześniej na wschodzie, m.in. w Drohobyckiem.
Obszar Birczy znalazł się w strefie działania 26 taktycznego odcinka "Łemko".
W jego skład wchodziły 4 sotnie: Burłaka, Huneczki, Jawa i Łastiwki. Do
najważniejszych zadań UPA należało etniczne oczyszczenie terenu z ludności
polskiej, likwidacja struktur państwa po
Obserwuj wątek
    • alutok5 cd. Bircza 13.12.04, 16:21
      państwa polskiego i przeciwdziałanie dobrowolnemu przesiedlaniu ludności
      ukraińskiej do ZSRR.
      Pierwszy atak na Birczę miał miejsce 22. X. 1945 roku, równocześnie z napadem
      na sztab i pododdziały manewrowe 30 pułku piechoty WP w Kuźminie. Atak został
      odparty. Drugie natarcie nastąpiło 30 XI. 1945 roku. Brała w nim udział sotnia
      Burłaka, tak samo jak w następnym, które nastąpiło 30. XI. 1945 roku. Wobec
      niepowodzeń zdecydowano o podjęciu trzeciego rozstrzygającego ataku, którego
      termin wyznaczono na 6,7 L 1946 roku, a więc w noc wigilijną rosyjskich świąt
      Bożego Narodzenia.
      Akcję zaplanował i prowadził porucznik "Konyk", a jej celem było spalenie
      miasta. Buńczuczniej określił ten cel "Konyk", w rozmowie przed napadem z
      czotowym "Ostapem": "Damy radę - zdobędziemy to gniazdo!" Jak miało wyglądać to
      zdobycie, wiemy z zeznań procesowych samego "Burłaka" dotyczących podobnych
      napadów jego sotni i "Łastiwki" na Dylągową (3/4.X1945): "Spaliliśmy całą
      wioskę - ludzi, którzy nie uciekli, wystrzelaliśmy", czy następne na Pikulice
      (l5.XL): "Paliliśmy za porządkiem, a ludzi strzelaliśmy" (A. Szczęśniak, W.
      Szota, s.310).
      Taki los z tych samych rąk czekał pogrążonych we śnie Birczan. Połowa kurenia,
      tj. sotnie U-4 i U-7 miały prowadzić uderzenie od wschodu i północnego-wschodu
      celem odwrócenia uwagi obrońców od kierunków północno- i południowo-zachod-
      niego, skąd miał nastąpić główny atak pozostałych sotni U-2 i U-6 oraz
      oddziału "Służby Bezpieki" (o nieznanej sile, zapewne czoty). Sotnia U-2
      dowodził, w zastępstwie rannego w Kuźminie, - "chorunżyj" "Orśky". Napad był
      wyznaczony na godzinę drugą w nocy, ale w następstwie różnych przeszkód
      rozpoczął się na poszczególnych odcinkach niejednocześnie - około trzeciej. W
      opisie akcji uderza brak umiejętności współdziałania oddziałów na szczeblu
      kurenia, a nawet sotni (za wyjątkiem U-4), a także brak wyszkolenia wojskowego
      i dyscypliny w pododdziałach.
      Główne natarcie sotni U-2 prowadzone osobiście przez "Konyka" od strony Nowej
      Wsi napotkało na silny opór i zatraciło szybko swój impet. Niemało przyczyniły
      się do tego uprzedzające przedwczesne strzały w sotni U-6 i gorliwość
      napastników w paleniu miasta (płonące budynki oświetlały nacierających),
      umożliwiając skuteczne położenie na nich ognia. Między budynkami przedmieścia
      udało się wedrzeć jedynie tyralierze czoty "Pawleki" (504), przy której
      znajdowali się "Kosnyk" i "Or-sky". Czoty "505" ("Bartla") i ("Czajki"), które
      spóźniły się z natarciem, weszły już na oświetlony teren, nie wytrzymały
      ostrzału i opuściły stanowiska, wycofując się ku Nowej Wsi już o godz. 500.
      Czota 504 zeszła z pola walki o godz. 630. Sprawozdanie nie wspomina w ogóle o
      prowadzeniu walki przez oddział SB. Prawdopodobnie bojówka ta miała jak zwykle,
      za zadanie pilnowania samych nacierających.
      Bez żadnych koordynacji z poprzednim uderzeniem rozwijała natarcie sotnia U-6
      od strony lasu na wzgórzu, wznoszącym się po lewej stronie potoka, który wpada
      do Stupnicy, w miejscu byłej nowej cerkwi. Czota 518 (d-ca -
      prawdopodobnie "Sukatyj"), działająca na lewym skrzydle, zamiast pod cerkwią
      wyszła na polskie stanowisko obrony na Kamiennej Górce, a czoty 516 (d-ca
      prawdopodobnie "Sahajdak") i 517 (d-ca "Buk")
      samowolnie uciekły pod ogniem do lasu. "Jar" polecił czocie 518 cofnąć się na
      jej stanowisko wyjściowe, a sam wrócił, by przyprowadzić zbiegłe "wojsko".
      Czocie 518 udało się wreszcie wedrzeć do miasta koło cerkwi i przebić w górę do
      starego cmentarza, gdzie połączył się z czotami doprowadzonymi przez "Jara".
      Przeciwnatarcie polskie zepchnęło czoty do opuszczonych przez obrońców okopów
      na południe od miasta, z których ostatecznie zostały wyparte o godz.6°°, tj. w
      15 minut po zlikwidowaniu natarcia sotni "Orśkiego". Umożliwiło to obrońcom
      wyjście na Wałkową Górę i rażenie z moździerza pododdziałów walczącego jeszcze
      zgrupowania "Burłaki".
      Przebieg działań na jego odcinku wyglądał następująco. Sotnia "Łastinwki" U-7 ,
      nacierająca w nocy od strony północno-wschodniej, dostała się wcześnie pod
      ogień obrońców rozmieszczonych w bunkrach koło kościoła i posterunku MO, gdyż
      uprzedziła swoje nadejście wystrzałem. Sotni udało się spalić jedynie dziesięć
      chat przedmieścia i zniszczyć jeden bunkier. Około godz. 7°°, rzekomo z powodu
      wyczerpania się amunicji, sotnia wycofała się na stanowiska wyjściowe i lewym
      skrzydłem nawiązywała kontakt z sotnia U-4 "Burłaka", działającą na odcinku od
      mostu, na szosie przemyskiej (czota 512, d-ca "Wań-ka") w stronę Woli
      Korzenieckiej (czota 510). Burłak nie zezwolił na zejście sotni "Łastiwki" z
      pola walki, by nie odsłonić swego prawego skrzydła. Sam atakował od początku
      dość skutecznie. Czota 510 zdobyli linię obronną i bunkry w rejonie dworu,
      czota 512 posunęła się pod kościół wzdłuż drogi. Na tych pozycjach utrzymywał
      się aż do godz. 8°°. Zabezpieczająca jego lewą flankę czota (d-ca "Zaliznyj"),
      rozmieszczona na południe od dworu, została sama, okrążona przez opisane wyżej
      przeciwnatarcie w kierunku Wałkowej, nakazała odwrót swoich oddziałów na
      południe, do lasu w stronę Łomnej. Pod silnym obstrzałem, udało mu się tam
      dotrzeć i na granicy lasu powstrzymać pogoń oddziału konnicy WP Trzeci atak na
      Birczę został po pięciu godzinach odparty, a mieszkańcy miasteczka i
      uciekinierzy zostali uratowani od niechybnej śmierci. Według wywiadu
      upowskiego, Birczy miało bronić 960 Żołnierzy WP i 140 milicjantów. Natomiast
      według danych polskich, l batalion 9 DP liczył faktycznie w tym czasie (na
      skutek demobilizacji) około 180-200 żołnierzy. Załogę Birczy mogło stanowić
      zatem maksymalnie około 500 osób, natomiast atakowało miasto około 550-600
      upowców. Siły były prawie wyrównane , ale akcję napastniczą, zwielokrotniał
      moment zaskoczenia. Tym bardziej należy doceniać odwagę i umiejętności
      obrońców, spośród których 8 poświęciło swoje życie.




      • alutok5 Re: cd. Bircza 13.12.04, 16:28
        Zapraszamy na nieoficjalne forum gminy Bircza na gazeta.pl
        poniżej podaję link:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23313

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka