jleszcze
07.10.05, 22:18
Miałem okazję wpaść do Złocieńca i Drawska w srodę. Kupiłem książkę "Dzieje
Liceum Ogólnokształcącego..." wydaną z okazji 60-lecia LO. Właśnie
postanowiłem trochę poczytać i po lekturze dwóch stron omal nie wyskoczyłem z
łóżka. Fragment rozdziału Slowo Wstępne:
"Po prawie siedmiowiekowej niewoli, Ziemia Drawska wróciła(??? - wtrącił
jleszcze) do Macierzy. Polska w ciągu 60 lat swojej obecności na tych
ziemiach, starała się zatrzeć wszelkie administracyjne, ekonomiczne i
kulturalne odrębności, jakie pozostawiło tu pruskie panowanie (panowanie nad
kim? Prusaków nad Niemcami? - wtrącił jleszcze) i jakie z natury rzeczy
musiały powstać po obu stronach granicy przed rokiem 1939 (czyzby autorzy
sugerowali, że Ziemia Drawska znalazła się w państwie Niemieckim dopiero w
wyniku Wersalu? - wtracił Jleszcze)"
Dalej jeszcze lepiej, na stronie:
"Drawsko Pomorskie długo opierało się germanizacji, mimo że od połowy XIII w.
zostało wcielone do tzw. Nowej Marchii"
Tę listę czyta kilka osób, które zna historie tych ziem i wszyscy wiemy,
przytoczone cytaty to brednie.
Autorom książki p. Jacyno, p. Kręciszowi i p. Mroczko szczerzę gratuluję
znajomosci historii. Panowie jestem naprawdę zaskoczony nie myślałem, że
takie wywody mozna gdziekolwiek jeszcze przeczytać w 2005 roku. Szkoda,
pomysł książki był bardzo dobry.