wuster
28.08.06, 22:08
Chyba impreza przerosła organizatorów. Panował ogólny bałagan. Gęsia łączka
uległa dewastacji. To cud, że nie doszło tam do wypadku. Piwo połączone z
szybkimi motocyklami to dość wybuchowa mieszanka. Opłata za oglądanie
podchmielonych motocyklistów potrafiących tylko niszczyć trawniki to już
chyba przesada.