don2
21.01.05, 13:42
Moj lokalny proboszcz przegral pierwsza ture wyborow na biskupa w innym
regionie.Uzyskal tylko 17 glosow,wspolzawodnicy po 19.I prasa zamiescila w
zwiazku z tym informacje.Biskup to raczej etat jak sie okazuje ( kosciol
protestancki) aby zostac biskupem nie trzeba byc duchownym.Wystarczy ,ze jest
sie ochrzczonym i konfirmowanym,przynalezec do Szw.Kosciola i byc gotowym na
wypelnianie tych samych obowiazkow co inni pelniacy takie zadania w kosciele.