Dodaj do ulubionych

Koronawirus cz 12

11.08.21, 20:43
ten kraj dostal chyba "lekkiego" pierdolca:

www.bbc.com/sport/olympics/58172665
Obserwuj wątek
    • ania_2000 Re: Koronawirus cz 12 11.08.21, 21:36
      Australia wybrala "droge" izolacji. Moze bo jest wyspa. Ale ludziom wspolczuje - ciagle w zamknieciu, a i tak nie wiadomo czym to sie skonczy.

      Bo u nas np. w Oregonie bylo juz tak pieknie, a dzisiaj Brown powiedziala, ze od piatku wszyscy z powrotem w maski. W szpitalach przepelnienia - ludzie zarazeni wariantem Delta - 95% to niezaszczepieni.

      Coraz wiecej employers wymaga od pracownikow pelnego zaszczepienia - jezeli odmowia, to cotygodniowe testy. Platne. No troche to uderzy ich po kieszeniach.
      • luiza-w-ogrodzie Tymczasem w Sydney... 12.08.21, 01:20
        ania_2000 napisała:

        > Australia wybrala "droge" izolacji. Moze bo jest wyspa. Ale ludziom wspolczuje - ciagle w zamknieciu, a i tak nie wiadomo czym to sie skonczy.

        > Bo u nas np. w Oregonie bylo juz tak pieknie, a dzisiaj Brown powiedziala, ze od piatku wszyscy z powrotem w maski. W szpitalach przepelnienia - ludzie zarazeni wariantem Delta - 95% to niezaszczepieni.

        > Coraz wiecej employers wymaga od pracownikow pelnego zaszczepienia - jezeli odmowia, to cotygodniowe testy. Platne. No troche to uderzy ich po kieszeniach.

        --------------------------
        Lockdown jest uzywany do przerwania lancucha zarazen gdy niedostatecznie duzo ludzi jest zaszczepionych. Nasz kochany rzad podszedl do sprawy szczepionek na luziku bo pandemia zebrala tu male smiertelne zniwo. No ale gdy przyszedl wariant Delta to nastapila panika, lockdown ale na szczescie rowniez otwiera sie nowe centra szczepien. Juz 23.73% z puli osob nadajacych sie do szczepien jest w pelni zaszczepionych a 45.36% dostalo pierwsza doze szczepionki (w skali calej populacji to 19.05% i 36.3%)

        Obecnie metropolia Sydnejska oraz kilka regionow w glebi mojego stanu maja lockdown, podzielony na dwie kategorie - obszary wiekszego zagrozenia ktorych nie wolno opuszczac nawet jadac do pracy (chyba gdy sie ma specjalne zezwolenie) i obszary standartowego lockdown. Corka, poniewaz mieszka trzy gminy ode mnie i ponad 10 km musiala dostac specjalny list od lekarza ze jest moja opiekunka, wiec moze u mnie byc i dojezdzac.

        W szpitalach, w oddzialach IOM, zaczyna sie robic tloczno a poniewaz pacjenci z COVID spedzaja tam przecietnie wiecej czasu, moze zaczac brakowac miejsca dla innych chorych potrzebujacych naglej pomocy. Tak jak Ania pisala, niemal wszyscy ktorzy trafili do szpitali z powodu COVID nie sa zaszczepieni.

        Dzisiaj ogloszono ze policja bedzie nadzorowac czy ludzie przestrzegaja przepisow zwiazanych z COVID w dzielnicach szczegolnego zagrozenia, bo zdarzaja sie imprezy albo wyjazdy do znajomych poza dozwolone granice.

        Tymczasem leze w lozku i przez okno patrze jak lataja ptaki i przeplywaja chmury, i swiat epoki COVID wydaje mi sie odlegly i nierealny...

        Luiza-w-Ogrodzie
        Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
    • luiza-w-ogrodzie Re: Koronawirus cz 12 12.08.21, 00:53
      ertes napisał:

      > ten kraj dostal chyba "lekkiego" pierdolca:
      >
      > www.bbc.com/sport/olympics/58172665

      Straszne, 56 osob ma byc na przedluzonej kwarantannie. Normalnie skandal :)

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
    • xurek Re: Koronawirus cz 12 12.08.21, 15:33
      ja zupelnie nie rozumiem takiej przesady, no ale nie moje akwarium, nie moje rybki :). U nas zakarzenia wzrastaja (srednio 2'000 nowych pozytywnych testow na dzien), smiertelnosc i hospitalizacja nie (srednio 1 wypadek smiertelny na dzien). W restrykcjach nie zmienilo sie nic: trzeba nosic maski w srodkach komunikacji oraz w instytucjach / sklepach, na zewnatrz i w biurze nie. mam nadzieje, ze tak juz pozostanie.
      • ertes Re: Koronawirus cz 12 12.08.21, 17:19
        Jedno co wyraznie widac to zadne lockdown nic nie daja. Poza tym jestem przeciwny niszczeniu wszystkiego co ludzie sobie wypracowali w imie, no wlasnie, czego?
        Jestesmy poltora roku w pandemii, i bedziemy jeszcze dlugo. Jak ktos sie chce zamknac niech sie zamyka, niech nosi maski te KN95 i uwaza. Szanse zarazenia spadna do praktycznie do zera.
        Ale reszta powinna zyc, reszta tzn ci zaszczepieni. Od zawsze wiadomo ze szczepionki zatrzymuja choroby. Niestety tym razem mamy myslacych inaczej.
        Ale, zamykanie kraju to bzdura. Australia jest dokladnie przykladem ten debilnej w drugiej polowie 2021 idei.
        Nie dosyc ze nie zatrzymali pandemii to jeszcze nie potrafili zaszczepic wiekszosci ludzi tak jak reszta rozwinietych krajow.
        • xurek Re: Koronawirus cz 12 12.08.21, 17:30
          co mnie dziwi bardzo to fakt, ze na wiekszosc chorob szuka sie lekarstw a nie szczepionek. choroby, na ktore sa jak dotad stosowane glownie szczepionki to choroby o bardzo wysokiej smiertelnosci a szczepionki wystarcza albo raz w zyciu albo sa powtarzane w dlugich odstepach czasowych (kilka do kilkunastu lat). co do Covida to u nas mowia, ze trzeba sie bedzie szczepic co najmniej raz w roku, ze szczepionka nie uodparnia calkowicie i nie na wszystkie warianty, wiec zupelnie nie rozumiem, dlaczego nie pracuje sie nad lekiem leczacym chorobe?

          tak jest w wiekszosci chorob ukladu oddechowego: podaje sie lekarstwa a nie szczepionki, lacznie z guzlica, na ktora jest dlugoterminowa szczepionka, ale obecne zalecenia sa takie, by raczej sie nie szczepic tylko w wypadku zarazenia leczyc.

          o lekarstwie na covida, badaniach i rozwoju ani slowa. ciekawe dlaczego i ciekawe czemu oprocz mnie nikogo to nie dziwi.

          jezeli chodzi o lockdown, zupelnie sie zgadzam i bylo to moje zdanie od samego poczatku.
            • maria421 Re: Koronawirus cz 12 13.08.21, 08:37
              Szczepionki stosuje sie jako profilaktyke przed chorobami zakaznymi, a te sa wywolywane wirusami lub bakteriami.
              Lekarstwa stosuje sie w zwalczaniu lub zlagodzeniu choroby, tez niektorych chorob zakaznych, np. AIDS, przeciwko ktorej nie wynaleziono do tej pory szczepionki.
              Lockdown to nic innego jak od wiekow znana i stosowana kwarantanna, ktora w sytuacji kiedy na chorobe zakazna nie ma ani lekarstwa, ani szczepionki.
              W sytuacji kiedy jest szczepionka i ponad 60% populacji jest zaszczepiona, lockdown nie ma ani sensu ani zadnego usprawiedliwienia.
              • akawill Re: Koronawirus cz 12 13.08.21, 16:09
                A ja też myślę, że odgrywa rolę praktyczna strona walki z chorobą czy lepsze są szczepionki czy lekarstwa. Jeżeli istniałaby prosta pigułka na koronę to nie byłoby mowy o szczepieniach. A jeżeli lekarstwem jest jakaś plazma dożylna czy skomplikowana terapia i leczenie przez tygodnie w szpitalu to już nie tak cacy mimo ewentualnej wysokiej skuteczności.
                • roseanne Re: Koronawirus cz 12 13.08.21, 18:55
                  Wiemy też, że zdecydowanie od początku było zbyt wiele furtek, z różnych powodów.

                  Zamknęli by raz, na miesiąc, czy też 40 dni, jak w starych czasach i było by po roznoszeniu.

                  Skuteczność takiej zapory, jak prezerwatywy z kiosku ze sprzedawcą z kółka różańcowego, co nakluwa prewencyjnie, by młodych od grzechu uwolnić..
                • luiza-w-ogrodzie Re: Koronawirus cz 12 14.08.21, 09:40
                  ertes napisał:

                  > Tylko ze po poltora roku wiemy ze lockdowns praktycznie nic nie daja przy tej zarazie.
                  > Znaczy wiekszosc wie, Australia najwyrazniej jeszcze nie.

                  Juz zapomniales ze w USA na COVID zmarlo ponad 600 tysiecy ludzi (188.61 na 100 tysiecy populacji) a w masowo uzywajacej masek i lockdownu Australii wg tego przelicznika zmarlo 50 razy mniej osob (3.74 na 100 tysiecy)?

                  Kazdy epidemiolog Tobie powie, ze pierwsze co sie robi w wypadku chorob zakaznych na ktore nie ma szczepionek to izolacja, maski i mycie rak. Rezultaty jak w powyzszym akapicie.
                    • ertes Re: Koronawirus cz 12 14.08.21, 14:56
                      A merytorycznie, to nie, w przypadku sarscov2 lockdown nic ie daje. To nie jest dzuma czy inne swinstwo.
                      Nie mozna arbitralnie niszczyc zycia ludzi. trzeba zaszczepic a to akurat w Australii sie nie udalo i dlatego nie zatrzymano epidemii a nie jakies lockdowny, zamykanie ludzi i kilkutygodniowe kwarantanny.
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Koronawirus cz 12 15.08.21, 04:46
                        ertes napisał:

                        > A merytorycznie, to nie, w przypadku sarscov2 lockdown nic ie daje. To nie jest
                        > dzuma czy inne swinstwo.

                        Pozwolisz ze sie powtorze: lockdown i izolacja obnizaja rozprzestrzenianie sie chorob zakaznych. Porownanie z dzuma jest nietrafione, bo roznosily ja pchly.

                        > Nie mozna arbitralnie niszczyc zycia ludzi. trzeba zaszczepic a to akurat w Australii sie nie udalo i dlatego nie zatrzymano epidemii a nie jakies lockdowny, zamykanie ludzi i kilkutygodniowe kwarantanny.

                        Zgadzam sie ze nasz rzad sie skompromitowal nie kupujac dostatecznie duzo szczepionki i nie potrafiac jej udostepnic. No i wracam do punktu pierwszego - jak nie ma szczepionki, to lockdown, maski i mycie rak dzialaja.

                        Luiza-w-Ogrodzie
                        Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
    • ania_2000 Re: Koronawirus cz 12 13.08.21, 23:08
      Powoli zaczyna sie mowa o:

      - 3 szczepieniu - booster.
      - Pfizer nie jest tak mocno odporny na variant Delta, okazuje sie ze Moderna ma wieksza skutecznosc.
      - Wirus zostal stworzony sztucznie przez czlowieka, i jako taki jest bardzo zarazliwy, szybko mutuje i bedzie juz z nami forever...

      Od dzisiaj caly nasz stan chodzi w maskach.
      • luiza-w-ogrodzie Rozwazania nad "booster"" w USA 15.08.21, 05:13
        ania_2000 napisała:

        > Powoli zaczyna sie mowa o:
        >
        > - 3 szczepieniu - booster.

        >>> Tu jest dobry artykul na temat tego, czy dla populacji USA lepszy jest booster czy szczepienie wiekszej liczby osob.

        > - Pfizer nie jest tak mocno odporny na variant Delta, okazuje sie ze Moderna ma wieksza skutecznosc.
        > - Wirus zostal stworzony sztucznie przez czlowieka, i jako taki jest bardzo zarazliwy, szybko mutuje i bedzie juz z nami forever...

        >>> Masz jakies linki do tych dwoch?

        > Od dzisiaj caly nasz stan chodzi w maskach.

        >>> To jak u mnie. Ale nie macie lockdown...


        Luiza-w-Ogrodzie
        Forum AUSTRALIA
    • maria421 Re: Koronawirus cz 12 14.08.21, 08:46
      W Niemczech znow po ok 5 tys zakazen dziennie, ale teraz martwi mnie to mniej niz jesienia ubieglego roku. Jestem zaszczepiona, jak wiekszosc ludnosci, na nowy lockdown sie nie zanosi.
    • luiza-w-ogrodzie Kolejne zaostrzenie lockdown w moim stanie 14.08.21, 10:17
      W poludnie ogloszono znaczne graniczenie poruszania sie - do 5 km i zamkniecie kolejnych sklepow. To powinni zrobic 8 tygodni temu, gdy znaleziono wariant Delta u 10 osob. Wprowadzono by dwa-trzy tygodnie calkowitego zamkniecia (tym bardziej ze byly wtedy wakacje szkolne) i pewnie byloby po sprawie. Ale nie, zeby tylko nie nasladowac labourzystowskiego premiera stanu Victoria nasza (konserwatywna) pani premier wprowadzala lockdown po trochu.

      No i mamy najwyzsza liczbe przypadkow dziennie od poczatku pandemii a twardy lockdown wprowadzono dopiero dzisiaj, po osmiu tygodniach... W akcji jest policja i wojsko, pilnuja zeby ludzie sie nie przemieszczali gdzie nie powinni. Wprowadzono znowu zasilki i pomoc dla malego biznesu.

      Po czkawce zamykania "po trochu", bez porzadnych centrow kwarantanny dla przyjezdzajacych oraz pozno i byle jak wprowadzonych szczepieniach nie widze wyjscia z tej sytuacji do Swiat. A ekonomicznie nie wyobrazam sobie jak to bedzie wygladac. Juz teraz fundusze wpakowane przez rzad w gospodarke przewyzszaja stukrotnie pakiet gospodarczy wprowadzony w czasie GFC (ktorego dzieki temu praktycznie w Australi nie bylo) i ktory po 12 latach jeszcze nie zostal splacony. Teraz gospodarka zyje kosztem kilku nadchodzacych pokolen.

      Chociaz jak twierdzi moja corka, swiat i tak sie skonczy za jej czasow, gdy dojdzie do wojen i kilkusetmilionowej migracji wskutek glodu i pozarow wywolanych zmianami klimatycznych (oraz kolejnych pandemi zwiazanych z przeludnieniem i chorobami odzwierzecymi wskutek kontaktu z dzikimi zwierzetami w czasie karczowania lasow).


      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • ertes Re: Kolejne zaostrzenie lockdown w moim stanie 16.08.21, 15:21
        Australia to chyba caly czas w jakiejs formie lockdown.
        Czyli i tak nie dziala.

        Miejmy nadzieje ze u nas jakis idiot nie wpadnie na pomysl lockdown. Zreszta nasz gubernator przez wlasnie to idiotyczne zamykanie stanu ma za miesiac nieprzewidziane wybory tzw Recall, i ma szanse stracic fotel. I dobrze.
        Maski tak, praca z domu tak.
        NO LOCKDOWNS.
    • luiza-w-ogrodzie Co robic w czasie lockdown? 14.08.21, 10:27
      Na wszelki wypadek, gdzybyscie potrzebowali (mam nadzieje ze nie!) zalaczam porady od czytelnikow Sydney Morning Herald co robic w czasie lockdown.

      Z innej beczki to sa dobre rady dla ludzi, ktorzy maja czas i minimalne zobowiazania, tak jak ja. Nie kazdy moze sobie na to pozwolic, sluzba zdrowia, transport, sklepy spozywcze i apteki itp wciaz pracuja a jesli do tego maja w domu dzieci, to ciezko znalezc czas na cokolwiek innego poza praca i nauka...
    • luiza-w-ogrodzie Tymczasem Australia kupila milion szczepionek z PL 15.08.21, 05:10
      Zabralam sie do czytania wiadomosci i widze ze nasz premier federalny chwali sie ze kupil milion szczepionek Pfizera z Polski!.

      Cieszy mnie to ze bedziemy mieli wiecej szczepionki, ale... mam pytanie: czy Polska naprawde nie potrzebuje szczepionek? Bo w prasie mowi sie co innego:polski minister zdrowia oznajmil ze czwarta fala pandemii ma nadejsc po letnich wakacjach i ze nie ma nic lepszego na nowe warianty SARS-CoV-2 niż szczepionki. No to jak, trzeba szczepic ale sprzedaje sie milion porcji Pfizera?

      Tymczasem zaszczepionych jest chyba porownywalnie taki procent ludzi jak w Australii - owszem, w Poznaniu i Warszawie ponad 50% (mieszkancow? osob nadajacych do zaszczepienia?) ale na wschodzie po kilkanascie procent. Mysle ze Polacy nie chca sie szczepic i szczepionki sie marnuja. Dochodzi tez do niszczenia i zaklocania pracy punktow szczepien - podpalenia w Grodzisku Mazowieckim i Zamosciu, grozby podlozenia bomb w Poznaniu (!).

      Czy ktos majacy wglad w sprawy polskie moze mi to wyjasnic?

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • ertes Re: Tymczasem Australia kupila milion szczepionek 16.08.21, 15:24
        Ze wzgledu na szacunek dla Xurka nie powiem ze w Polsce jest tyle samo idiotow szczepionkowych, wyznawcow roznych teorii chipowych, skutkow ubocznych itp jak i w innych krajach a moze i wiecej.
        Stad ten brak szczepien.
        Co tu sie dziwic ze akurat w polsce atakuja punkty szczepionkowe? Od 11 lat a moze i wiecej obecnie rzadzacy wspieraja i idealizuja nienawisc do wszystkiego oprocz ich samych.

        Wiele krajow ma nadwyzki szczepionek. Bogatych krajow. Wiec sprzedaja. A powinni oddawac do tych biedniejszych.
    • luiza-w-ogrodzie Wariant Delta - coraz powazniejsza sytuacja 18.08.21, 13:52
      W moim stanie jest nieciekawie. Od tygodnia liczba codziennych zachorowan pobija rekordy, dzisiaj bylo 633 zachorowan, jesli tak dalej bedzie to dojdziemy do okolo 2000 dziennie.

      W Sydney w tej chwili 14% lozek w oddzialach intensywnej terapii szpitali panstwowych jest zajetych przez chorych na koronawirusa wymagajacych hospitalizacji. Kilka szpitali jest tymczasowo zamknietych, bo personel jest na kwarantannie. Stanowy wydzial zdrowia rozeslal wytyczne do szpitali prywatnych zeby wstrzymaly zabiegi nie ratujace zycia i w ten sposob zwiekszyly liczbe lekarzy i pielegniarek do obslugi chorych na koronawirusa.

      A w USA pojawily sie dane na temat infekcji wsrod zaszczepionych osob. W szesciu stanach co piata nowo zdagnozowana osoba to ktos zaszczepiony.

      Zdaje sie ze jeszcze zatesknimy za tym jak latwo bylo w 2020...

      Luiza-w-Ogrodzie

      Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
      • xurek Re: Wariant Delta - coraz powazniejsza sytuacja 18.08.21, 14:59
        633 zachorowan czy 633 pozytywnych testow dziennie? U nas jest od ponad miesiaca ponad 2'000 dziennie i chwala Bogu nikt nie wpada na pomysl wprowadzenia lockdownu, mimo iz cala ludnosc Szwajcarii to 1/3 ludnosci Australii.

        Tak samo jak Eretes uwazam, ze jest to totalna glupota z powaznymi negatywnymi konsekwencjami. Ten dobrowolny sabotaz wlasnych gospodarek uprawiany przez tak wiele rzadow jest tak niewiarygodny, ze az sie cisnie do glowy pytanie kto za tym stoi i na tym korzysta.

        Dziwi, ze zaszczepione osoby sa diagnozowane pozytywnie? U nas od poczatku mowiono, ze osoby zaszczepione beda sie tak samo zarazac i przenosic jak niezaszczepione (i dlatego musza min. nosic maski), wiec co w tym nagle dziwnego? Czy w Australii mowiono, ze osoby zaszczepione nie beda mialy wirusa? U nas tylko mowiono, ze nie beda chorowaly badz przejda chorobe bardzo lagodnie.

        NIe rozumiem tej moim zdaniem bezpodstawnej paniki i powoli zaczynam sie bac, czy sie oby moj rzadz tym wirusem bezpodstawnej paniki nie zarazi.
    • xurek Update CH 26.08.21, 22:16
      wczoraj dostalam list od ministerstwa zdrowia kantonu Solothurn, ze mamy zbyt malo zaszczepionych, ze ja jestem potencjalnym kandydatem na "polepszenie sytuacji", ze apeluja do mojego poczucia solidarnosci i ze jezeli nie mam czasu isc sie zaszczepic, do oni przyjada do mnie do domu i w tymze mnie zaszczepia.

      zmarnowali pieniadze podatnika na ten list, znaczek oraz zmontowanie lotnej brygady szczepionkowej. caly ten manewr wydaje mi sie coraz bardziej podejrzany.

      w miescie zas byla dzisiaj balanga na rynku: jakies budy z wystawa fotografii, rozne food trucki, bary z drinkami itd. wstep tylko dla zaszczepionych oraz przetestsowanych. test mozna bylo zrobic przed wejsciem na rynek. staly dwie panie ubrane w "covid look", ktore mialy takie testy jak te co nam przysluguja za darmo z apteki, robily na miejscu i przybijaly pieczatke na przedramieniu jak za dawnych czasow w dyskotece. cos mnie sie widzi, ze wiarygodnosc tego testu jest mnw. taka jak wyroczni delfickiej a produkcja smieci i marnotrawstwo pieniedzy podatnika ogromne.

      Ilosc pozytywnie przestestowanych ok. 3'000 dziennie, hospitalizacji mnw. 10 dziennie a zmarlych 2 do 4.

      Na wjazd i wyjazd z kraju samolotem wystarcza ciagle jeszcze antigen - test. Ten proponuje juz nawet drogeria w mojej wsi....
      • ertes Re: Update CH 27.08.21, 16:18
        Xurek ty sie ciesz ze nie mieszkasz w Australii:

        9 News in Australia reports that “Premier Gladys Berejiklian said the vaccination milestone of six million reached this week would allow for a small renewal in freedoms for residents with the jab.”

        The report add that “From September 13, households living in the NSW government’s LGAs of concern will be allowed to spend an additional hour of recreation outdoors, as long as all adults in the household are fully vaccinated.”

        It clarifies, “This is on top of the already-permitted hour of exercise, meaning households will be able to visit a park.

        Ja mysle ze Australia i Nowa Zelandia walcza (miedzy soba) o miano najbardziej pojebanego kraju na swiecie.
        Tozto kurde za komuny w Polsce bylo wiecej wolnosci.

        Rodziny beda mogly pojsc do parku.... tragedia.
        • kan_z_oz Re: Update CH 29.08.21, 13:50
          W moim stanie, ktory wciaz jest w Australii nie ma kovoida oraz paronji. Tez nie bedzie. Berejiklen to wredna baba, ktora zajebala NSW. Moj stan jest otwarty i funkconuje podobnie jak reszta Australii.

          Co czytasz w News to rubbish. Czego sie spodziewac od wscieklej baby??? Uwazam, ze jest agentem dla Izraela rozwalajacym ten kraj.
          • kan_z_oz Re: Update CH 29.08.21, 13:53
            Mozemy miec 100 osob w domu, 200 na wesela, tanczyc, przemieszczac sie bez ograniczen. Maski - jedyne ograniczenie i to jest tez Australia. Covid - zero. Zgony 7 osob.
                • kan_z_oz Re: Update CH 30.08.21, 11:26
                  Wiekszosc stanow w Australii nie ma obecnie kovida; QLD, Zachodnia Australia, Polnocne Terytorium, Tasmania oraz Poludnowa Australia. Problem ma Nowa Poludniowa Walia, ktora cala reszta widzi jako kompletne szambo spowodowane przez decyzje rzadu stanowego; nie zamyskac/zamykac, dawac ulgi/rozluzniac i tak wkolo macieju od polowy czerwca. Bedzie trwalo do konca roku i oby sie na tym skonczylo. Helikoperty nad palza na polnoc od Sydney. Policja na koniach na pustych ulicach polodniowo-zachodniej czesci Sydney. Godzina policyjna i protesty any-rzadowe glownie w polaczeniu z mala grupa protsesujaca przeciwko zamkyniu biznesow gdzie wlasciciele domow wakacyjnych mogli wolno sie przemiesczac - tylko w skrocie, balagan.
                  Jest duzo wiecej, jak Wilcania bedaca aboryenska osada, obecnie w calosci zainfektowana gdzie malo kto zostral zaszczepiony. Jeden sklep i puste polki w odlegosci 2 godziny do innego. Namioty na rzeka dla zakazonych.
                  Dla porownania Polnocne terytorium podonie moj stan umozliwil sczepiania i cale populacje Aborygow sa po podwojnej dozie od paru miesiecy.

                  Jak ta dalej pojdzie, to beda dwie Australie z granica przechodzaca miedzy NSW i reszta. Patrze na to nieszczescie,, zajebane na maxa odzialy szpitali, zgony w tych ostatnich pacjenow na kovida gdzie zglosili sie aby leczyc rozne dolegliwosci i widac jedna zaleznosc - im bardziej skorumpowany rzad stanowy plus pomoc od feds tym wiekszy chaos.

                  Australia minus Poludnowa Walia oraz czekamy co zdecyduje Wiktoria ma sie naprawde swietnie.
    • roseanne Re: Koronawirus cz 12 01.09.21, 14:01
      od dzis obowiazuja paszporty covidove
      dopiero w poniedzialek pokazala sie wersja na androida, na apple byla dostepna od dwoch tygodni
      mam wymagane szczepienie, ale apke bojkotuje
      dozwolone jest, by miec wydruk potwierdzajacy szczepienie -qrs, ktore byly wysylane w 24 g po zaszczepieniu
      -proponowane wydruk wielkosci wizytowki, zalaminowany
      lokalne zaklady drukarskie sie wkurzyly, bo to 80% zlecen, niskoplatnych i nie maja kiedy robic innch prac
      ograniczyli sie wiec, ze probukcja tego dokumentu bedzie tylko w piatki :))

      mamy okres karencji dwa tygodnie, gdzie nikt nie bedzie karany za brak, ale to od wlasciciela biznesu zalezy czy klienta wpusci czy nie

      nie jest potrzebny u lekarza, w aptece, czy tez w spozywczaku, wiec w zasadzie ja innch potrzeb nie mam
    • ertes Re: Koronawirus cz 12 04.09.21, 00:11
      The government of South Australia, one of the country's six states, has implemented a new policy requiring Australians to use an app with facial recognition software and geolocation to prove that they are abiding by a 14-day quarantine for travel within the country.

      Orwell?
      • xurek Re: Koronawirus cz 12 04.09.21, 11:57
        Wiec w Kanadzie de facto ludzie niezaszczepieni zostali wyparci poza margines spolecznego zycia. Czy rowniez nie wolno im juz pracowac?

        W Australii z powodu kilku zgonow i kilkuset zarazen w spoleczenstwie liczacym 22 miliony ludzi zamknieto wielu z nich w domach i punktowo wprowadzono inwigilacje rowna tej praktykowanej w Chinach.

        W mediach socjalnych propaganda strachu trwa i kwitnie a wiekszosc ludzi lyka ten shit bez szemrania czy zastaowienia i nawet jest zadowolona czy dumna z tego, ze posiada dokument / app itd pozwalajacy na sledzenie kazdego jej kroku.

        Nagonka na krytykow sytuacji przybiera coraz drastyczniejsze forrmy, reakcje oporowe z drugiej strony rowniez.
        Dokad zmerzamy? I kto tym steruje oraz w jakim celu? Pytania, ktore zadaje sobie kazdego dnia.
        • roseanne Re: Koronawirus cz 12 04.09.21, 14:03
          Spoleczenstwo zostalo podzielone...
          wszyscy maja dostep do eessencials
          Nie wszyscy pracownicy jeszcze wymagaja dowodu szczepienia

          Stopien inwigilacji i zastraszania rosnie...

          Co dalej?!

          Word on the street- pewnie jak sie zrobi zimniejsza jesien i ludkowie wroca do lokali zamknietych to i lockdown wroci
    • xurek Szwecja 04.09.21, 11:59
      Spedzilam wczorajszy wieczor z kolezanka majaca corke w Szwecji, ktora wraz ze swoja corka odwiedzila matke.

      W Polsce panuje prawdziwa covidowa schizofrenia (o czym w osobnym wpisie), w wiekszosci Europy mniejszy lub wiekszy covidowy terror a w Szwecji zycie od poczatku pandemii toczy sie prawie tak samo, jak przed jej wybuchem.

      Nie ma zadnych restrykcji: dzieci bez zadnej przerwy chodza do szkoly, ludzie do pracy, otwarte sa restauracje, kluby, muzea, odbywa sie sport i rekreacja. Nie ma obowiazku noszenia maseczek nigdzie, jest jedynie zalecenie noszenia ich w srodkach komunikacji pobulicznej w godzinach szczytu, do ktorego stosuje sie „na oko corki” okolo polowa ludnosci. Sa szczepionki dla wszystkich, nie ma ani przymusu ani obowiazku ani covidowego paszportu upowazniajacego do czekogolwiek. Corka nie ma pojecia, ilu ludzi sie zaszczepilo, bo ja to nie interesuje i nie jest tematem waklowanym non-stop we wszstkich mediach. Sama bedac przedszkolanka nie jest zaszczepiona i nikt jej nie nagabuje, by sie zaszczepila. W Szwecji nie ma obowiazku testowania sie gdziekolwiek. Corka musiala zrobic test przyjezdzajaco do Polski, nie potrzebuje zadnego testu, by wrocic do Szwecji.

      Szwecja sie nie wyludnila. Nie poumierali jak muchy na pandemicznego covida. Nie ma biznesowych plajt, nie ma nasilenia psychicznych chorob, gwalut w rodzinie czy innych „covidowych skutow ubocznych”.
      Sprobowalam po raz ktorystym znalezc jakiekolwiek wiadomosci o Szwecji w kontekscie covida. Jest to prawie niemozliwe.

      Nie wiem, czy komukolwiek oprocz mnie to daje do myslenia, ale mnie bardzo.
      • xurek Polska schizofrenia covidowa 04.09.21, 12:35
        W Szwajcarii na najwiekszym krajowym lotnisku nikt nie chcial widziec wynikow mojego covidowego testu, nie sprawdzaja tez zadnych covidowych paszportow ani innych dokumentow.

        W autobusie, pociagu i na lotnisku jest obowiazek noszenia maseczki, nie widzialam nikogo, kto by sie do niego nie stosowal. Na lotnisku dlugasna kolejka do check in, myslalam, ze bede stala wiecznie, a tutaj sie okazalo, ze posuwa sie bardzo szybko do przodu a jej dlugosc spowodowana jest glownie tym, ze ludze staraja sie utrzymac w niej duze odstepy od siebie.

        W samolocie do Gdanska szok: chociaz samolot pelny i wszystkie miejsca zajete, czesc ludzi od razu po zajeciu miejsca sciagnela maseczki badz opusila je ponizej nosa. Rowniez moj „sasiad”. Ja nie zareagowalam, bo mnie zwisa, czy ktos ma maseczke czy nie, osobiscie stosuje sie do przepisow, ale nie poczuwam do roli spolecznego policjanta.

        Czesc ludzi zaczela jednak reagowac proszac wspolpasazerow zirytowanym glosem, by zalozyli maseczki. Dolaczyly stewardessy. W kregu tego, co bylam w stanie uslyszec ci, ktorzy sie zirytowali to byli Szwajarzy badz Niemcy i Francuzi, ci co posciagali maseczki glownie Polacy i czesc „Rosyjskojezycznych” (nie rozrozniam po niemieckim akcencie czy to Uraincy czy Bialurusini albo Rosjanie). Czesc zalozyla maseczki bez szemrania, czes pyszczyla przy tym a kilku zignorowalo protesty i przelecieli caly lot z maseczkami ponizej nosa (min. moj sasiad „z kresow wschodnich”). Jak podano "poczestunek", to wszystkim bylo wolno zdjac maseczki do czasu, az posprzatano smieci, kiedy to znow trzeba je bylo zalozyc. Rowniez ci, ktorzy przedtem byli zirytowani brakiem maseczek u wspolpasazerow sciagneli je na czas konsumpcji.

        Po wyjsciu z samolotu i przejsciu pieszo do wejscia do budynku lotniska napotkalismy tlum ludzi ogrodzony kolorowa tasma trzymana przez osoby w zoltych kamizelkach i mundurach z napisem „ochrona.....”. Wiekszosc z maseczkami opuszczonymi ponizej brody, kilku w zalozonych prawidlowo. Zostalismy poinformowani, ze to jest „kolejka” do sprawdzenia wynikow testu. Chce zalozyc maseczke, ale pani z ochrony mowi nie trzeeeba, prosze pania, dopiero w srodku budynku. No wiec nie zakladam, tak samo jak wiekszosc ludzi tloczacych sie w coraz gesciej zaludnionym obszarze ogrodznym tasma.

        Przy wejsciu do budynku stoi czlowiek – maszyna zamaskowany po czubek nosa maska w kolorze moro z jakimis dziwnymi filtrami i powtarza jak jakies nagranie „zakladac maske, zakladac maske....”. Wszyscy zakladaja, ludzki kociol zostaje uporzadkowany i podzielony na dwie kolejki, konczace sie stanowiskami dwoch tak samo zamaskowanyh mundurowych odczutujacych kody na dokumentach. Do mojego podchodzili piec razy, az maszyna „zalapala”, ale nie ma zmiluj sie, probuja az sie uda albo odsylaja „wypadki beznadzieje” do pomieszczenia obok. Bez negatywnego testu i wypelnionej deklaracji nie ma opcji wejscia na lotnisko.

        Po odebraniu bagazu, gdzie wszyscy pasazerowie byli w maseczkach, wyjscie na teren hali przylotow i...... masowe sciaganie maseczek.

        Do autobusu tranzytowego do Slupska wsiadlam w maseczce, siedzial tam juz jeden pasazer i kierowca. Kiedy usiadlam, pasazer spojzal na mie z usmiechem i powiedzial: „niech pani sciagnie te szmate, bo jeszcze sie pani udusi”. Kierowca dodal „a peeewnie”. Obydwaj oczywiscie bez maski. Za chwile dosiadla sie pani z Ukrainy, ktora juz wsiadla bez maski i autobus odjechal. Kazdny z nas miaj 4 siedzenia dla siebie, wiec odstep byl duzy.

        Jestem tutaj od 2 dni i w mojej wsi nie zobaczylam ani jednej osoby w masce. Rowniez moja managerka nie przyjmuje przyjezdzajacych gosci w maskach – w naszym BnB w Szwajcarii nie do pomyslenia. W autobusiku do Darlowa maski nie mial nikt, do banku bez maski nie ma szansy wejsc, bo „ochroniarz” pilnuje, w wiekszosci sklepow nikt lacznie z obluga maski nie ma, jest za to kilka sklepow „wojujacych”, w ktorych obsluga ma maski i zachowuje sie agresywnie w stosunku do kazdego, kto maski nie ma. W jednym pani sprzedawczyni nawyzywala klientke bez maski od morderczyn majacych niewinnych staruszkow na sumieniu, ktorzy zmarli przez nia w okrutnch cierpieniach nie mogac oddychac. Bezmaseczna klientka twierdzaca, ze jest zaszczepiona wyzwala sprzedawczynie od niedouczonych kretynek, tamta jej, ze sama jest niedoukiem, bo szczepienie nie chroni przez zarazeniem, zanim poszlo na noze opuscilam sklep.

        Mialam wczoraj pierwsza wizyte u mojego chiropraktyka, do ktorego chodze od lat i mam wielkie zaufanie. Masaz lacznie z nastawianiem stawow, rozciaganiem i innymi zabiegami wymagajacymi bliskiego kontaktu bez masek z obu stron. Ani ja ani chiropraktyk nie jestesmy zaszczepieni. Ale o tym w nastepnym wpisie.
        • xurek covidowa konsternacja 04.09.21, 13:29
          Dzien przed wyjazdem mialam ostania przedoperacyjna rozmowe w szpitalu oraz formalnosci zwiazane z przyjeciem na oddzial.

          Ten sam chirurg, ktory kilka tygodni wczesniej powiedzial mi, ze szczepiennie nie jest konieczne i robil wrazenie, jakby byl nie byl specjalnym funem szczepien, prawie ze „napadl” na mnie z wyrzutem, ze zachowuje sie asocjalnie, ze niezaszczepieni powoduja rozszerzanie sie pandemii, ze 9 z 10 intensywnych lozek w naszym szpitalu jest zajetych przez niezaszczepionych „covidowcow”, ze przez takich jak ja szpitale nie moga normalnie pracowac. Tyrade zakonczyl pytaniowyrzutem „dlaczego sie pani jeszcze nie zaszczepila!”.

          „Moj” chirurg jest kierownikiem oddzialu, lekarzem z ponad 20-letnim doswiadczeniem i bardzo dobra opinia, ktorego znam od kilku lat, bardzo cenie i mam na podstawie dotychczasowych doswiadczen pelne zaufanie.

          Zaczelam argumentowac brakiem wystarczajacej fazy testowej, ale mi przerwal, twierdzac, ze jest to najlepiej przetestowana szczepionka swiata, bo miliardy ludzi zostaly nia zaszczepione. Dalej nie doszedl, bo ja mu przerwalam mowiac, ze dla mie jest to najczesciej podana a nie najlepiej przetestowana szczepionka, ze test to cos zupelnie innego oraz ze krotkoterminowo nie da sie wykluczyc dlugoterminowych skutow ubocznych.

          Przyznal mi racje po czym spokojnym glosem palnal dluzszy wyklad na temat powstania i mozliwego ryzyka szczepionki. Wyklad byl logiczny i przekonujacy, nie bede pisac szczegolowych elaboratow, ale na „pierwszy ogien” wszystko co powiedzial wydalo mi sie trzymac kupy i miec racje, wiec powiedzialam, ze teraz juz i tak jest za pozno na szczepienie, ale ze po operacji i okresie rekonwalescenji przemysle sprawe jeszcze raz i moze sie zaszczepie.

          A on na to, ze w takim razie mam podpisac zobowiazanie, ze zaszczepie sie na poczatku listopada, bo inaczej zostane skreslona z listy operacji. Widzac moja opadnieta szczeke dodal, ze poniewaz nie maja wolnych intensywnych lozek, to musza czesc operacji przelozyc i ze niezaszczepieni sa tymi, ktorych operacje zostana skreslone, jezeli sytuacja sie nie poprawi i nie bedzie wolnych co najmniej 3 z 10 intensywnych lozek.

          Jako, ze bywam w szpitalu czesto i rozmawiam z pielegniarkami, wydawalo mi sie, ze mielismy 15 intensywnych lozek, wiec zapytalam. Chirurg sie nieco zapowietrzyl, zapytal skad mam te informacje a potem machnal reka i powiedzial ze owszem, przed covidem mielismy 15, ale potem przeksztalcili szpital na taki wylacznie dla covidowcow, ktorych nie bylo w wystarczajacej ilosci, wiec lozka staly puste i w ramach oszczednosci 5 zostalo zlikwidowanych. A teraz, kiedy sa potrzebne, trzeba bedzie czekac miesiacami, az kantonalne ministerstwo zdrowia je reaktywuje.

          Jak to uslyszalam, to szlag mnie trafil i powiedzialam, ze absolutnie zadnego cyrografu nie podpisze i jezeli to oznacza, ze operacja sie nie odbedzie, to taka wola boska i ide do domu. A on mi na to ze nie, musze i tak odbyc reszte procedury, bo nie jest pewne, czy operacje jednak sie nie odbeda.

          No wiec poszlam do pani przyjmujacej na oddzial, w czasie zalatwiania formalnosci uprawialysmy smalltalk o cowidzie i tych skreslonych lozkach i przy okazji zapytalam, jaka jest szansa, ze moja operacja sie nie odbedzie. A pani na to, ze jezeli calkowicie zamkna szpital badz rzad odwola wszystkie operacje niekonieczne dla podtrzymania zycia jak to bylo za pierwszym lockdownem, to sie nie odbedzie, ale niebezpieczenstwo takiej sytuacji jest marginalne.

          Nieco zdezorientowana zreferowalam moja rozmowe z chirurgiem a pani mi na to, ze widzocznie nie spojrzal na rodzaj mojego ubezpieczenia zdrowotnego (mam tzw. dodatkowe ubezpieczenie prywatne), ktore zapewnia mi pomoc lekarska w rozszerzonym zakresie. Zadzwonila i potwierdzila, ze moja operacja odbedzie sie nielazenie od zajetej ilosci intensywnych lozek oraz statusu mojego szczepienia dodajac, ze 3 lozka ZAWSZE sa wolne dla pacjentow po operacjach.....

          Dokladnie dwa dni pozniej znalazlam sie w gabinecie mojego znanego od lat i cenionego chiropraktyka. Pan skonczyl dwa klasyczno-medyczne fakultety i spedzil lata cale na doksztalcaniu sie w roznych dziedzinach medycyny alternatywnej min. w Azji i Ameryce Poludniowyh. Kilka lat temu „ponaprawial bezoperacyjnie” moje stawy biodrowe, ktore zdaniem lekarzy nadawaly sie tylko do wymiany..

          Siedzialam przed gabinetem w maseczce, pan wyszedl bez, usmiechnal sie szeroko, po czym osobiscie sciagnal i oddal mi moja maseczke mowiac, ze u niego jest strefa bezmaseczkowa.

          W czasie badania oraz zabiegu wyglosil mi dlugi wyklad na temat tego, dlaczego zarowno maseczka jak i szczepionka sa zupelnie kontraproduktywne w zwalczaniu covida, podal liste alternatywnych i klasycznych lekow o wysokiej skutecznosci oraz wyglosil swoja teorie na temat tego, skad bierze sie taki nacisk na szczepienia.

          Ten wyklad wydal mi sie rownie przekonujacy i wiarygodny jak wylkad mojego Chirurga dwa dni wczesniej. Obdwu medykow cenie i im ufam.

          Wyszlam z gabinetu ze zwiekszona mobilnoscia oraz przekonaniem, ze problem covida przerasta moje mozliwosci intelektualne rzetelnej oceny sytuacji i jedyne co mi pozostaje jako kierunkowskaz, to moja intuicja oraz modlitwa z prosba o wskazanie wlasciwej dla mnie drogi.

          Amen.
          • kan_z_oz Re: covidowa konsternacja 06.09.21, 10:29
            U mnie nie ma zadnej paronoji bo nie ma kovida. Prasa pierze wam mozgi. Ta Poludniowa Australia jest najbardziej postepowym stanem w calej Australii i co tam sobie wprowadzaja jest w pelni akceptowane przez caly stan zbudowany na emigrantach z Europy. Z tym musicie sie pogodzic, ze nie kazdemu kolka sie kreca jak w innych krajach.

            Odnosnie moich mysli o szczepionce na kovida. Takie same jak na grype. Skutki uboczne oraz socjalne kovida, jak mozliwosc wizyty w szpitalu, naglej i nieprzywidywalnej choroby gdzie musze sie w tym szpitalu wstawic - szczepionka to antydotum dla mnie aby uniknac cyrku. Medialnych artykulow produkujacych ile razy bylam w jakims sklepie. Szczepionka jesli cos dla mnie zrobila to plus, jesli zero to nie liczylam na nic. Paranoja sie moze ode mnie odwalic bo jestem podwojnie zaszczepiona i mam zamiar zyc, podrozowac, korzystac z restauracji, hoteli i do tej pory to robie kazdego dnia.
          • ertes Re: covidowa konsternacja 07.09.21, 19:55
            Xurek, ty chyba za duzo czasu poswiecasz na wietrzenie podejrzen co "ONI" robia i w jakim celu.... i wogole z tym antyszczepieniowym, maseczkowym problemie.
            Dla mnie to sa totalne glupoty i niepotrzebne zawracanie glowy. Jak tak zaczniesz traktowac to mysle ze bedziesz miala spokojniejsze zycie.
            A tak musisz sobie udowadniac codziennie ze dobrze robisz bedac anty. Strata czasu.
            • kan_z_oz Re: covidowa konsternacja 08.09.21, 11:01
              Wyjasniajac zaniepokojonemu Forum co sie dzieje w Australii. Rzad federalny deklarujacy zamowienie dwoch szczepionek AZ oraz Pfizer nie wstawil sie na rozmowy z tym ostatnim. Mamy wiec tony AZ i prawie zero Pfizera bo rzad nie zamowil. Nie ma.

              Obecnie jest cyrk przed wyborami. Fedaralne wybory normalnie odbylyby sie w czerwcu tego roku. Rzad ma czas do maja 2020 bo musi. Notowania w dol. Notowania w dol, bo wiekszosc Australii ma dosc rzadu gdzie nie ma zadnych decyzji. Rozlam zaczol sie od pozarow w 2019. Scott w przypadku kleski narodowej spakowal rodzine na Hawaje.
              Wojny ze wszystkimi stanowymi premierami udawadniajc im jak sa dupni i beznadziejni. Po paru latach kazdy ma dosyc ale rzad federalny wciaz decyduje ile tych szczepionek zostanie dostarczonych do reginow. Jest walka aby dostraczali.

              Ten sam rzad odmowil zbudowania miejsca na kwarantanne. Jest to smieszne bo Australia ma kwarantanne i warunki od lat aby izolowac konie, psy i koty, wszytkie inne zwierzata przybywajace na ten kontynent oraz cala flore. Twarda granica miedzy SA i WA przez ktora przejechalismy 4X4, to przeszukanie kazdej szafy, lodowki, walizki i schowka. Wynikiem byl sloik miodu dostepny narodowo w kazdej sieciowce.

              Do czego zmierzam. Tak, Australia musi sie otworzyc i powinna ale obecne dzialania rzadu federalnego oraz stanu NSW to polityka lunatykow, gdzie stany (wlaczajc moj) bedace jak Teksas lub porownywalny Oregon do Poludniowej Australii zamknely granice przed oszolomstem. I to jest co sie tutaj tylko dzieje, gdzie dzieki bogu mam jak za piecem.
              • ertes Re: covidowa konsternacja 08.09.21, 18:48
                To co napisalas to jest totalny belkot.

                "Rzad federalny deklarujacy zamowienie dwoch szczepionek AZ oraz Pfizer nie wstawil sie na rozmowy z tym ostatnim."
                "Rzad ma czas do maja 2020 bo musi. Notowania w dol."

                W zasadzie to kazde zdanie to belkot.

                • kan_z_oz Re: covidowa konsternacja 11.09.21, 11:31
                  Belkoczesz tutaj bez umiaru. Belkot gdzie w Califirnii oraz US pali sie, wali sie, sa powodzie, tornada, cyklony.

                  Seriously. Nowa Zelandnia oraz cala Australia z wylaczeniem pewnych stanow sie smieje. NIE ma kovida i go nie bedzie bo zostaly cale obszary wykupione. Silicone Vally tutuaj zaiswestowalo tak mocno po 2007, ze Ty mozeesz sie zerac. Idoit.
                      • kan_z_oz Covid w QLD 14.09.21, 11:00
                        Nastepny dzien bez problemow. Tak mamy od miesiecy. Pan maz w hotelu na spotkaniu biznesowym, ja w pracy bez zmian. Kazdy dzien bez kovida jest tutaj witany jako nastepny dzien zblizajacy wszystkich do 100% szczepien, wolnosci oraz odpowiedzialnosci, ze nie pozwolilismy aby ludzie umierali.

                        To ostatnie nie jest w naturze australijczykow. W naturze jest "stand by your mate". To jest natura tego kraju. Ludzie w sytuacji zagrozenia sie wspieraja, jednocza i walcza.

                        Jest mi wstyd czytac o odspisywaniu chorych w innych krajach. Jest to zwyrodnienie i nie mam wiele szacunku dla zwyrodnialcow gloszacych te teorie.

                        Kovid ma spiritual intelligence aboded. It is a virus with Goodly mind.

                        Ten umysl uwielbia gdy ludzie wrzucaja na niego wlsany shit. Odpowiada tez, kopiac kazdego w miejsce gdzie go moze najbardziej bolec.
                        Sugeruje wszytkim aby zaczeli wrzucac shit na wspisy aby w pelni doswiadczyc lekcji z Gory. Hahahah
      • ertes Australia i Nowa Zelandia 22.09.21, 16:36
        Podczas gdy caly swiat jest coraz blizej zbiorowej odpornosci to te dwa kraje nadal uwazaja ze zamykanie sie jest najlepszym rozwiazaniem.
        Poniewaz ten wirus nigdy nie zniknie wiec co? Zawsze beda zamknieci? Oczywiscie nie.
        Zaatakuje ich ze dwojona sila.
        Co za totalna glupota :(
        • roseanne Re: Australia i Nowa Zelandia 22.09.21, 18:51
          tu niektore prowincje znow nawoluja do zamkniecia, bo ichnie sluzby zdrowia sie nie wyrabiaja, nie ma miejsc w szpitalach, przewoza chorych do sasiednich prowincji...

          tu przyrost cohrych, a nie tylko pozytywnych jest dosc powolny, ale jest
          troche strcah, by blokow operacyjnych nie zamkneli - jestem blizej niz dalej do mojej

          slowo na miescie - ze sie zobaczy kolo ;istopada, jak zdecydowanie cale zycie przeniesie sie do pomieszczen zamknietych
            • kan_z_oz Re: Australia i Nowa Zelandia 23.09.21, 14:02
              Ertes - do tej pory nie zaatakowal ich czyli wiekszosci stanow ze zdwojona sila. Glupota gloszona przez zarazone kraje oraz tutaj stany. Najdluzsze zamkniecie tutaj bylo w 2020 roku w kwietniu. 27 dni.
              Stan sie szczepi i na dzien dzisiej ma zero nowych przypadkow, 13 osob w szpitalu i zero kovida.

              Jak dlugo mozna tlumaczyc na Forum po prawie dwoch latach - zero kovida, zero masek. Normalne zycie. Tutaj bylo to mozliwe i nie wiem dlaczego nie bylo mozliwe w NSW lub w stanach.
              • kan_z_oz Re: Australia i Nowa Zelandia 23.09.21, 14:12
                Jakies takie wywody, ze tutaj sie rozniesie jako metoda gloszona przez media jako panecum, ze musi byc dupowo wszedzie. Sorry. Nie musi byc. Okolica zaszczepiona powyzej 70%.
                Moj stan ominelo i zaluje, ze reszta swiata przyjela, ze ludzie musza umierac. Gowniana zasada z ktora mialam problem od samego poczatku czyli lutego 2020, gdzie twoj rzad wiedzial, ze syf jest ogromny i Trump na niego pozwolil.

                Na grzebiecie mojego stanu i tych bez kovida jedzie cala zarazona czesc Australii. Jest to dla mnie wkoorwiajce, ze musze placic podatek wstecz za Job keeper za 2019 jako dodatek do mojego biznesu normalnie funkconujacego w 2020. Najwiekszy przewal, ale NSW i VIC sa w dole i rzad kosi kazdy maly biznes.

                Sorry, tutaj nie bedzie kovida.
        • ertes Re: Australia i Nowa Zelandia 23.09.21, 20:51
          I wiecej o Australli i znow negatywnie:

          Paraliżujące Melbourne demonstracje pracowników branży budowlanej, żądających zniesienia lockdownu i nakazu szczepień, z każdym dniem przybierają bardziej brutalną postać. Tysiące robotników od kilku dni dosłownie walczą z policją na ulicach - w wyniku wspomnianych starć wielu mundurowych zostało rannych, a kilkuset demonstrantów zatrzymano.
          Protesty przybrały na brutalności, kiedy robotnicy weszli do Melbourne - budowlańcy otoczyli budynek lokalnego parlamentu, atakowali radiowozy, rzucali butelkami i kamieniami w uciekającą policję oraz zablokowali wszystkie ruchliwe ulice i mosty. Mundurowi próbowali odpowiedzieć gazem pieprzowym i granatami dymnymi, ale później - wyraźnie nie radząc sobie z sytuacją - aby rozproszyć demonstrantów zaczęto strzelać gumowymi kulami.

          twitter.com/i/status/1440227616909246473
          • ertes Re: Australia i Nowa Zelandia 23.09.21, 20:58
            A to wszystko dlatego ze:
            As authorities brace for more protests, Victoria reported 766 new locally acquired cases, topping its previous pandemic daily high of 725 hit on Aug. 5, 2020, and four new deaths. Neighbouring New South Wales reported 1,063 new infections, up from 1,035 a day earlier, and six new deaths.

            Coz, jak sie chodzi do gory nogami cale zycie i zaczyna odbijac.
                • kan_z_oz Re: Australia i Nowa Zelandia 27.09.21, 12:07
                  Australia ma obowiazkowe szczepia na gype dla pewnych branz od lat. Aby bylo zgodne z konstytucja powinna pewnie isniec karta praw czlowieka, ktorej Australia nie ma. Obowiazkowe sa tez szczepienia na cholere, malarie, tyfus i cokkolwiek przy okazjia wakacyjnych podrozy do Amazonii lub inne tropikalne strefy. Wasze uzalenie sie nad Australia jest smieszne. Sydney oraz melbourne maja obecnie syf - fakt, z ktorego nie mozna sie cieszyc tylko nalezy zauwazyc, ze ten Melbourne trwa od roku z powodu zupelnie niekompetnego premiera stanowego. Ten w Sydney zaczal sie dopiero w polowie czerwca i byl do unikniecia.
                  Na poczatku grudnia to Sydney planuje calkowite otorzenie przy 80% pelno zasczepionych z 92% jedna doza.

                  W moim stanie bez zmian - zero nowych przypadkow - zero kovida. Czekamy na reszte kraju co zrobi, bo u mnie normalnie, minus maski w sklepie spozyczym. Szkoly funkcjonuja tutaj normalnie od poczatku roku, minus krotkie przerwy.
                  Jak czytam Xurkowej wywody to mi sie lasuje? Sluzba zdrowia miala rekomendacje aby sie zaszczepic, pensjonaty dla starcow/niepelnosprawnych oraz ich obsluga.

                  Sorry ale covid zniknal w moim stanie juz prawie calkowicie. Moze sie wskrzesi??

                  Wspolczuje calej reszcie; 7 zgonow w stanie o populacji 5.5 miliona. Obecnie wszystko pod kontrola.

                  Musze sie rozpisac na temat jak tutaj Kovid byl zarzadzany. Uwazam, ze byl to test zaslugujacy na piatke. Bardzo mnie to smuci, ze fakt stanu o wielkosci 4Xkalifornia , pare razy Polska i rowny Niemcom zostal spowadzony przez edia do szamba. Moj stan wykonal bardzo trudna prace aby powstrzymac epidemie i tym samym utrzymac cala ekonomia w normie. To zostalo ostagniete po 18 miesiacach kovida. Zorganizowana akcja, ktora wlaczyla cala bardzo konserwatywna ludnosc rowna Florydzie.
                  Nie bedzie tutaj demonstracj i byly tylko w Brisbane. Hasla - wszystko oprocz kovida.

                  Do konca tego roku temat kovida mysle, ze prawie zniknie tutaj.
    • xurek update CH 25.09.21, 21:30
      Od poniedzialku wprowadzono "Covid - Zertifikat" jako warunek do wstepu do restauracji, kin, galerii, silowni, basenow, spa i podobnych oraz na wiekszosci szkol wyzszych. Wprowadzenie decyzje o wprowadzeniu certyfikatu do miejsc pracy pozostawiono w gestii pracodawcow. Nowa regule wprowadzil rzad na postawie w czerwcu przeglosowanej ustawy, w ktorej przedbiegach sie zarzekal, ze nigdy jej nie naduzycje do wprowadzenia takiego certyfikatu. Po raz pierwszy w histroii Szwajcarii rzad federanly tak ewidentnie w tak krotkim przedziale czasu oszukal obywateli.

      I kraj wrze. Juz obyla sie jedna demonstracja - policja uzyla przeciwko demonstrantom armaty wodne i gumowe kule. Tego nie uzywali nawet przeciwko Antifie aktywnej przy kazdym swiecie 1. Maja, rozbijajacej okna wystawowe i demolujacej samochody.

      Jednen uniwersytet odmowil wprowadzenai reguly (Ticino): przemowienie rektora mowiace o solidarnosci i wspolnocie miast polaryzowania i wprowadzania dwuklasowego spoleczenstwa mnie wzruszyl. Uniwersytet ST. Gallen przesunal termin wprowadzenia na 1. Grudnia dajac studentom czas na zaszczepienie sie badz znalezienie sposobu finansowania testow. College S. rowniez nie wprowadzil argumentujac, ze dla niezaszczepionych uczniow cotygodniowy kost testu wynoszacy 90 CHF bylby przeszkoda w kontyuowaniu nauki a to jest niezgodne z konstytucja. Wprowadza regule, jezeli kanton Basel zobowiaze sie przejac koszty testow dla niezaszczepionych uczniow. Powstaly juz trzy inicjatywy rodzicow, ktore wniosly pozwy do sadu z dokladnie tego paragrafu: utrudnianie wolnego dostepu do nauki.

      Moja grupa agencji zmienila regule udzialu w corocznym "agency day", ktory odbyl sie w czwartek na pokazanie certyfikatu (ktorym moze byc rowniez oficjalny test w ciagu 48 godzin). Ja w ramach bojkotu nie poszlam, w piatek dowiedzialam sie od (zaszczepionego) kolegi, ze rowniez w ramach protestu nie poszedl i ze ponoc z ok. 200 osobowej zalogi zjawilo sie ok 50 osob. W piatek podano kumunikat, ze Covid Zertifikat nie zostanie wprowadzony jako warunek przychodzenia do biura - agencja nie wprowadzi zadnych zmian.

      Ton dyskusji na temat covida, obojetnie czy w socjalnych mediach, czy w oficjalnych politdebatach czy wsrod znajomych stal sie ostry, nieprzyjemny, czesto wrecz chamski. Wymiane argumetnow zastapila wymiana epitetow. Wieloletnie znajomosci sie koncza, argresja w narodzie rosnie. Tego nie bylo jak dotad w zadnej kontrowersyjnej sytuacji: ani fala emigracji z Balkanow, ani debaty wokol minaretow i hijabow, ani kontrowersja o mazlenstwa jednoplciowe nie byly w stanie dokonac takiego podzialu i rozlamu w narodzie.

      NIesamowicie mnie to smuci i niesmaczy. I zupelnie nie rozumiem przyczyny takich zachowan. I boje sie, czym to sie skonczy. Jestem pewna, ze covid skonczy sie "sam z siebie", bo ludze sie uodpornia, ale nie wiem, czy kiedykolwiek bedziemy w stanie przezwyciezych psychiczne i spoleczne skutki tego, co teraz sie dzieje.

      Ja dla samej siebie postanowilam robic raz w miesiacu w piatek po poludniu test i kumulowac moje "zewnetrzne zycie" w ciagu nastepujacych 48 godzin, w ktorych test jest wazny planujac wypady do spa, kina, klubu, na wystawy etc. Spotkania z przyjaciolmi przelozymy zas na teren wlasnych 4 scian.
      • kan_z_oz Re: update CH 27.09.21, 12:25
        Odpowiedz na twoje dylemty jest prosta. Ja tez nie jestem zwolenniczka zadnych szczepien. Zaszczepilam sie bo Kovid mutuje glownie wsrod tych, ktorzy nie sa zaszczepieni. Szczepionka daje Ci extra protekcje w postaci odpornosci, gdzie chorujesz w domu.
        Mozesz dalej utrzymywac swoje wolnosci, ktore reszta widzi jako akt wielkiej samolubnosci. Stad masz takie odpowiedzi - samolub - tak jestes widziana i tak Cie widze od miesiecy. Fizda dbajaca tylko o siebie sama, narzekajaca, placzaca, pytajaca whyy...swiat wokol jest taki niesprawiedliwy.

        I love you girl very much. Byloby milo widziec Cie z powrotem. Zycze Ci wszystkie najlepszego i mam nadzieje, ze ten kovid nie wymarze cie na stale.
    • ertes Kanada 28.09.21, 23:15
      As of Wednesday 80 per cent of eligible Canadians were fully vaccinated against COVID-19, and another seven per cent have their first shot. At most Canada would need 11 million doses to finish vaccinating everyone over 12.

      Brawo! Swietna robota.
      • kan_z_oz Re: Kanada 09.11.21, 10:37
        U mnie dalej w okolicy bez kovida. W calym stanie do tej pory bylo 7 zgonow i glownie w zeszlym roku. Procent szczepien juz 70/85.
        Nie doswiadczylam kovida i wpolczuje tym, ktorzy musieli przejsc.

        Firma Pana meza zapowiedziala, ze nie ma wstepu do ich sydnejskiego biura nikt kto nie jest podwojnie zaszczepiony. Nikt nie ma prawa spotykania sie z klientami. Oczywiscie obostrzenia jednej firmy to pikus ale reginalne szpitale nie wpuszczaja nikogo bez szczepien. Slusznie bo nie maja obslugi.

        Jestem ciekawa jak po paru latach swiat spojrzy na Australie oraz moj stan oraz inne gdzie nigdy nie bylo kovida.
        • kan_z_oz Re: Kanada 09.11.21, 10:54
          Oczywiscie mieliscie kovida z powodu waszych rzadow, ktore uznaly, ze jest ok aby tysiace zmarly. Nie zaoszczedzilo wam nic, nie pomoglo ekonomii tylko przyczynilo sie do jednej wielkiej bryndy jaka kovid przyniosl. Poglady rzadow sa niestety odzwieciedlaniem pogladow wyborcow. Waszych/twoich pogladow. Xurek porwonaj sobie moj stan 7 i twoj kraj 11 tysiecy. Circa podobna populacja. Zycze udanych swiat bo kovid nie zniknal i dalej czysci shit.

          Ciekawe oberwowac z daleka oraz miejsca gdzie kovid zaistnial jako zero.
    • xurek zbliza sie zima 12.11.21, 21:57
      i jak co zimy zaczyna sie fala przeziebien oraz wzrost covidowych zarazen. Dania i Norwegia z ok 80% zaszczepionych maja takie same wspolczynniki zarazen i smiertelnosci co Szwajcaria z 62% zaszczepionych. Dania, ktora zniosla wszystkie obostrzenia 2 miesiace temu, powoli znow je przywraca. Dzialalnosc naszych rzadow coraz bardziej przypominia mi walke Don Kichota z wiatrakami. A w Szwecji od poczatku pandemii jak nie bylo paniki tak dalej nie ma (67% zaszczepionych).
      • kan_z_oz Re: zbliza sie zima 23.11.21, 11:12
        Brejnu nie ma...mi chciec sie plakac i smiac nad tym co brejnu ma w nadmiarze.

        Zero przypadkow w moim stanie na dzien dziesiejszy. Dalej tylko 7 zgonow. Okolica zaszczepiona 78/86 czyli troche tylko ponizej normy krajowej. 90% do swiat. Zero kovida i restrykcji oraz chorych, ktorzy zamykaja ekonomie oraz biznesy o czym oczywiscie nie wypada mowic. Zero pandemoji oraz pandemoii na ktora obecnie cierpi 5% nie zaszczepionych awanturujaca sie uliach miast w ramach walki o demokratyczne prawo wlazenia do biznesow, ktore nie chca ryzykowac zamkniec, kosztownych czyszczen itp. W tej Szwecji gdzie przy malej poluplacj przeszlo kovida ponad milion mieszkancow to skutki zdrowotne beda widoczne po latach oraz wtedy gdy kovid sie skonczy, gdy sie skonczy.

        80% nie gwarantuje spadku. Czytaj troche innej prasy. 95% czyli w EU i US syf sie dalej kontynuuje.
    • akawill Re: Koronawirus cz 12 23.11.21, 16:36
      Wracając z Polski 3 tygodnie temu przywiozłem jakieś lekkie przeziębienie. Ponieważ dozwolono u nas właśnie te dodatkowe dawki szczepionki (po polsku buster :), zaraz po przylocie zaszczepiłem się. I dosyć żle znosiłem. Nie wiem w zasadzie czy to przezięnienie czy bustera, pewnie mieszanka jednego z drugim. Niby nic poważnego, jakiś kaszel i lekki ból głowy, stan podgorączkowy - tak jak przeziębienie - może trochę mentalnie mnie dotknęło. Bo co ciekawe, straciłem węch. Smak w porządku. Można powiedzieć, że czasem jak "zatka" w przeziębieniu to węch nie jest w 100%, ale ja nie byłem "zatkany" a węchu było tak na 10%. Jako chemik potrafię sobie dobrze sprawdzić węch :) Więc ki czort. Covid?
      Najbardziej mnie irytowało że czerwone wino nie było aż tak przyjemne, bo sam smak nie wystarcza. Na szczęście zaczęło przechodzić, wino już lepiej smakuje.
    • xurek negative :( 24.11.21, 18:06
      Szwajc wprowadzil nowa mozliwosc otrzymania certyfikatu (a tym samym wolnosci) na 3 miesiace: mozna zrobic test na obecnosc antycial i jezeli sa, to sie taki certyfikat dostanie.

      Wiec wczoraj w Zurychu zrobilam test poswiecajac na niego 70 CHF i fiolke krwi. Dzisiaj otrzymalam rezultat od pana Doktora WIrologa podpisanego i przypieczetowanego, ze antycial mam zero i moja stycznosc w ciagu ostatnich 12 miesiecy z wirusem SARSCOVID-19 wynosi rowniez zero.

      Tak wiec za cene krwi i mamony zdobylam potwierdzenie, ze jezdzac w pociagach, autobusach, chodzac na dyskoteki, spotykajac sie z ludzmi, chodzac na demnostracje, do shopping mallow oraz regularnie do biura nie udalo mi sie zetknac z wirusem. Co w zasadzie, biorac pod uwage statystyki pozytywnch testow w stosunku do populacji bylo do przewidzenia. No ale mialam nadzieje, a tu doopa. Ale rownoczesnie zupelna pewnosc, ze nikogo covidem nie zarazilam, tez w zasadzie do przewidzenia.

      Pan Niemiecki Minister Zdrowia powiedzial niedawno, ze do konca roku kazdy bedzie nalezal do "3 G" (odniosl sie tutaj do Genesen / Geimpft / Getestet), zmieniajac "Getestet" na "Gestorben" (czyli zmarly). W obliczu moich testowych rezulatow powaznie watpie w prawdziwosc jego wypowiedzi.

      Zamowilam wiec termin na jutro wieczor na nastepny Antigen-Test, coby moc sie udac w weekend miedzy ludzi.
      • kan_z_oz Re: negative :( 25.11.21, 09:15
        Tutaj jest to proste. Wszystkie wielkie korporacje 'zarekomendowaly' szczepionki. Oznacza to, ze zaden maly biznes, kontraktor, pracownik nie ma wstepu do tych duzych jako sub-kontractr. Rzadowy manadt moze tylko dac ulge malym biznesom chroniac je od roznych prawnych walk.

        Musze dodac, ze zalozone plany tutaj dzialaja. Mysle, ze zakladane plany dookla swiat tez dziaja i przynosza zalozone rezultaty. Nie jestem w stanie wytlumaczyc zjawiska Szwecji ale tez nie jestem w stanie wytlumaczyc stanu mojego lub innych w Australii.
        Moge wytlumczyc jedno. Intencja, zamierzenia. Gdzie naprawde jest intencja aby dzialac w imieniu ludzkosci -tic
          • ertes Re: negative :( 26.11.21, 14:08
            Jakbys wyszla z amoku narkotykowego to bys zauwazyla ze podpis jest pod zupelnie innym postem.
            Odpowiadanie na twoje wytwory gramatyczno ortograficzne nie ma najmniejszego sensu.
        • xurek Re: negative :( 26.11.21, 16:32
          coz, coponiektorzy cos bardzo sie ostatnio zacietrzewili :). Ze CJ jak sobie cos wbije do glowy to prze do przodu jak pitbull jest rzeczywiscie przewidywalne, ze Ewa sie tak "kowodowo-zradykalizowala" jest dla mnie raczej niespodzianka :). no ale, i to przezyjemy. glosowanie w niedziele, juz chyba kazdy, kto chcial sobie wyrobic opinie to sobie wyrobil i kto chce glosowac ten zaglosuje, wiec przez nastepne miesiace nie ma potrzeby nikogo nawracac, bede sie koncentrowac na gotowaniu i kocie :) :) :)
          • kan_z_oz Re: negative :( 06.12.21, 11:58
            Wlasnie ciekawe rzeczy mozna sie dowiedziec od zacietrzewionych. Wychodzenia z amoku narkotykowego gdzie nidgy w zyciu nie uzywalam zadnego narkotyku, lekow, depresantow. Mysle, ze Ertes mowi o sobie. Zlota zasada; ktos sugerujacy innym ich problemy poprostu mowi o sobie Prozak?. Nie bede wredna. Ludzie maja problemy. Ludzie szukaja wyjscia aby ich nie miec. Na tym Forum niestety nie bede dalej kontynuowac konceptu 'milosci' bo za to tutaj dostalam baty. Idzcie do piekla wedle wierzen..haha..oraz gdziekolwiek uwazacie lub nieba. Zycie bez konceptu jest naprawde przejebane.

            Zajebane Forum na zero.
    • xurek Absurdystan 06.12.21, 20:14
      Rzad zapowiedzial, ze jezeli przejdzie ustawa kowidowa, to oni z cala pewnoscia nie wprowadza zadnych obostrzen. Ustawa przeszla i punktualnie w nastepny piatek zapowiedzieli nowe reguly, w ktorych to idiotyzmie przekroczyli moje najsmielsze oczekiwania.

      kazdy, kto moze pracowac zdalnie, ma nie przychodzic do biura (nazwali to "usilna rekomendacja". w biurze zas kazdy ma nosic non-stop maske. dyspensy od maski traca waznosc, bo przeciez mozna pracowac z domu, wiec nie ma koniecznosci chodzenia do biura.

      restauracje, kina, kluby itd maja obowiazek maski non-stop, oprocz kiedy siedzi sie przy stoliku (szczegolnie sensowne w klubach tanecznych). dla wszystkich, zaszczepionych, odzrowiencow i niezaszczepionych. jezeli gastronomia chce dzialac "bez maski", to musi ograniczyc wstep do zaszczepionych i ozdrowiencow, i wtedy ci moga sie w nim poruszac bez maski.

      poza tym w gastronomii, gym, basenie itd obowiazuje wciaz certyfikat, z tym ze test antygenowy nie jest juz wazny 48 h tylko 24 h. Za to od 17-go grudnia test ten znow bedzie za darmo, rowniez dla niezaszczepionych, ktorzy potrzebuja go tylko i wylacznie w celach rozrywkowych. Reasumujac: testowac sie bedziemy dwa razy czesciej, za to panstwo straci dochod z testow, ktory dotad byl placony i wywali w bloto ciezkie miliony pogarszajac schizme miedzy niezaszczepionymi potrzebujacymi testu i zaszczepionymi pieniacymi sie ze wscieklosci, ze beda musieli solidarnosciowo placic za te testy (moim zdaniem wscieklych zupelnie slusznie, bo dlaczego panstwo ma finansowac te testy to ja zupelnnie nie rozumiem - chyba ktos w rzadzie ma ciezkie udzialy w biznesie testujacym).

      a teraz "wisienka na torcie": by wjechac do Szwajcarii nalezy przedstawic test PCR, nie starszy niz 72 godziny. Regula dotyczy wszstkich, rowniez zaszczepionych, zaboosterowanych i uzdrowiencow. Szybkie testy antygenowe traca w tym sektorze waznosc. Test ow trzeba przestawic przy boardingu (badz na granicy) a po powrocie zrobic w ciagu 4-7 dni nastepny albo pojsc na 10 dni kwarantanny. Test PCR kosztuje 180 CHF (w porownaniu do antygen = 40 CHF), koszty testu za granica porykwa obywatel, testu wtornego w Szwajarii panstwo.

      Test PCR potrzebuje minimum 24 godziny az do laboratoryjnego wyniku, w wypadku przeciazenia laboratoriow do 48. A waznosc ma max. 72 od pobrania wymazu, czyli praktycznie 24 h trzeciego dnia od wymazu. Rzad twierdzi, ze jest to bezpiecznejsze, bo test antygenowy jest "bezpieczny" tylko przez pierwsze 24 h. Czyli moim zdaniem biorac pod uwage opoznienia w wynikach dokladnie tyle samo, co test PCR.

      Przy wyjezdzie ze Szwajcarii obowiazuje test antygenowy.

      Czujac pismo nosem usilowalam znalezc termin przed naszym wyjazdem: na lotnisku w dniu wyjazdu bez szans (22 grudnia), znalazlam jeszcze 2 miejsca w sasiednim miescie 21-go o 21:00. bedziemy tam musieli specjalnie pojechac tlukac sie razem 2.5 godziny autobusem tylko po to, by zrobic test.

      Ale z testem powrotnym jest szach mat. W Polsce z racji obciazenia laboratoriow czas oczekiwania na wyniki testu PCR jest to 3 dni (wtedy tez mija jego waznosc), terminow w czasie dni wolnych od pracy na takie testy na Slasku nie znalazlam. Mlody moze test zrobic 23 wieczorem, jezeli bedzie mial szczescie, to wynik dostanie 26-go do poludnia i bedzie mogl wrocic do CH majac dwugodzinne "okienko" waznosci testu po wyladowaniu. Ja zas na otrzymanie testu na wylot 3-go stycznia nie mam zandych szans. Musialabym przesunac powrot na 5-go, ale na raznie nie wiem, czy dostane termin na testowanie, bo na "tak odlegla date" zapisy zostana otwarte 17-go grudnia. A wtedy wg. Swiss jest za pozno na przesuniecie lotu.....

      Wladze kantonalne wielu kantonow wyrazily oburzenie i sprawdzaja sytuajce prawna na wypadek sprzeciwu przeciwko decyzjom federanlym. Nie wiem, czy moze to oznaczac, ze obostrzenia beda rozne w zaleznosci od polozenia lotniska / granicy......

      Krotko mowiac mam wrazenie, ze rzad kompletnie stracil kontrole nad swoimi poczynaniami. Nawoluje do sczepien i boosterow, rownoczesnie odbierajac posadaczom odpowiednich certyfikatow prawo do podrozy bez testow oraz swobodnego poruszania sie w gastronomii i kulturze. Zwieksza ilosc koniecznosci testowania rownoczesnie przejmujac koszty, ktore dotad niesaszczepieni placili sami w ogole sie nie burzac. Biadoli, ze nie ma miejsc na stacjach intensywnej opieki rownoczesnie redukujac ich ilosc o 30% z powodu braku personelu, ktorego brak glownie dlatego, ze sie burzy i odchodzi, bo ma za malo wolnego i za malo zarabia. Gdyby tak wizac ta kase bezsensownie wywalona w bloto na testy i zainwestowac ja w personel medyczny, to moze mielibysmy wystarczajaco miejsca dla potrzebujacych intensywnej opieki i ten caly cyrk nie bylby potrzebny.

      PS: S. stracil wszystkich zagranicznych dlugoterminowych klientow, bo nie byli w stanie zalatwic u siebie tych PCR-ow i jak przeliczyli koszty to doszli do wniosku, ze nie moga w takich warunkach wysylac tutaj swoich pracownikow. Pomocy oczywiscie od rzadu zadnej, bo przeciez nie ma zakazu otwarcia hotelu...

      Wariactwo zostalo zaterminowane do 24 stycznia.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Absurdystan 07.12.21, 10:09
        Jeśli demokratyczny szwajcarski mechanizm wyczynia takie rzeczy, to chyba nie chcę wiedzieć co się dzieje gdzie indziej, włączając Australię. Tu wszystko jest dodatkowo upolitycznione bo do maja 2022 muszą się odbyć wybory federalne a premier delikatne mówiąc podejmował fatalne decyzje od pożarów pod koniec 2019 poprzez reakcje na pandemię i załatwianie szczepionek. Przynajmniej jestem przyzwyczajona do tutejszych polityków ale Ciebie po latach stabilizacji musi dołować obecne stanowisko rządu szwajcarskiego.

        Trzymam kciuki za powodzenie planów świątecznych podróży.

        Luiza-w-Ogrodzie

        Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
        • roseanne Re: Absurdystan 07.12.21, 17:38
          o kant dupy te wszystkie rekomendacje, mi sie coraz bardziej wydaje
          po kiego grzyba zamykac granice, jesli nowy wariant jest juz zdecydowanie obecny - tu w kilku prowincjach na raz

          ze bedzie przyrost zachorowan gdy publika sie zamknie w 4 scianach i nie bedzie wietrzyc bylo wiadomo

          ze bedzie grupa, ktroa z takich, czy innych powodow sie nie zaszczepi tez bylo wiadomo

          trzymam kciuki za bezpieczne podroze

          wspolczuje dodatkowych zgryzot
      • roseanne Re: Omicron atakuje 22.12.21, 04:28
        Ok dwa tygodnie temu Mr klocek (premier Qc) zapowiadał zmianę limitu na święta, z dozwolonych 10 do 25
        W środę sugerowano, by ograniczyć nie niezbędne podroze
        W piątek ogłoszono, że od poniedziałku ograniczenia do połowy sklepy, restauracje, gym. Spotkania domowe do 10. Śluby i pogrzeby do 25

        W poniedziałek zamknięto szkoły, bary i dalsze ograniczenie restauracji
        Zapowiedziano, że kto rusza w podróż musi się liczyć z utrudnieniami powrotu.

        Dziś ogłoszono powrót stanu wyjątkowego w prowincji.

        Jutro mr klocek ma ogłosić dalsze ograniczenia
        • luiza-w-ogrodzie Re: Omicron atakuje 22.12.21, 07:49
          U nas tez sytuacja co chwile sie zmienia, epidemologowie ostrzegaja, rzad sie uparl ze nie beda wiecej wprowadzac lockdownu i ze kazdy jest odpowiedzialny za siebie. Zlikwidowali "contact tracing" i zniesli kody QR ktore pomagaly zidentifikowac kto byl w tym samym miejscu i czasie jak osoby, ktore zachorowaly.

          Wszystko otwarte bez ograniczen, maski i kody QR ostaly sie tylko w szpitalach, przychodniach, srodkach komunikacji, u fryzjerow i w kilku innych miejscach gdzie jest bliski kontakt w zamknietych pomieszczeniach.

          Tymczasem w moim stanie dzisiaj padl rekord wykrycia 3000 zainfekowanych (przypuszczam ze dlatego iz wiecej ludzi sie testuje przed Swietami). Na styczen przewiduje sie do 200000 pozytywnych testow dziennie. W wielu miejscach wykupiono szybkie testy.

          W szpitalach zaczyna przybywac chorych na oddzialach IOM.

          Na Omicron dwie dawki szczepien nie sa tak skuteczne jak na Delte, wiec teraz na gwalt organizowane sa dawki na trzecie szczepienie.

          Corka z chlopakiem przetestuja sie w Wigilie rano zanim do nich przyjade.

          U mnie bez zmian, ogrod, zycie towarzyskie tylko z osobami zaszczepionymi.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Forum AUSTRALIA
          • xurek Re: Omicron atakuje 22.12.21, 09:50

            > U mnie bez zmian, ogrod, zycie towarzyskie tylko z osobami zaszczepionymi.

            Rozumiem Luizo, ze preferujesz ryzyko zarazenia sie od osoby zaszczepionej od bezpiezcnego spotkania z osoba niezaszczepiona przetestowana negatywnie? Poniewaz obawiasz sie zarazenia wirusem, ktorego ta osoba nie posiada a przeciwkio ktoremu Ty jestes podwojnie badz nawet potrojnie zaszczepiona. W tym szalenstwie tkwi metoda.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Omicron atakuje 22.12.21, 12:34
              xurek napisała:

              > Rozumiem Luizo, ze preferujesz ryzyko zarazenia sie od osoby zaszczepionej od bezpiezcnego spotkania z osoba niezaszczepiona przetestowana negatywnie?

              >Poniewaz obawiasz sie zarazenia wirusem, ktorego ta osoba nie posiada a przeciwkio ktoremu Ty jestes podwojnie badz nawet potrojnie zaszczepiona. W tym szalenstwie tkwi metoda.

              Raczej wolę uważać,, żeby nie zarazić innych gdybym była nosicielką wirusa. U nas nie ma systemu klasyfikacyjnego takiego jak w Szwajcarii, gdzie wydaje się certyfikaty dla ozdrowieńców, zaszczepionych i przetestowanych.

              Luiza-w-Ogrodzie
              Forum AUSTRALIA
          • ertes Re: Omicron atakuje 22.12.21, 21:56
            >U mnie bez zmian, ogrod, zycie towarzyskie tylko z osobami zaszczepionymi.

            To mialo sens ale juz teraz raczej nie. Dzieki nieszczepionym mamy kolejny wariant na ktory szczepienie jest mniejsza ochrona.
            Sprawa jest ewidentna: szpitale sa zapelnione niezaszczepionymi i to ono w ogromnej wiekszosci umieraja.
      • xurek Re: Omicron atakuje 22.12.21, 09:41
        ertes napisał:

        > Dziekujemy stokrotnie wszystkim niezaszczepionym.

        Pierwsza pozytywnie na Omikrona przetestowana osoba w Szwajcarii to podwojnie zaszczepiony mezczyzna ponizej 30ki, ktory w ostatnich miesiacac nigdzie nie podrozowal. Podalo nasze ministerstwo zdrowia.

        Ja po dwoch latach dosc duzej mobilnosci w "covidowym" czasie nie mialam ZADNEJ stycznosci z wirusem SARS COVID jak wykazalo badanie krwi na antyciala.

        To keidy zaczniecie pallic czarownice, przepraszam, niezaszczepionych, na stosie?
        • kan_z_oz Re: Omicron atakuje 22.12.21, 10:47
          Juz w moim stanie. Nie ma paniki. Nie ma pandemoii. Na dzien dzisiejszy 186 przypadkow kovida, ktory bedzie sie mnozyl. Stan otworzony, australijskie granice miedzynarodowe, jak rowniez moja stanowa.
          Maski w miejscach zamknietych oraz rekomendowane gdzie sa tlumy.

          W poniedzialek jedziemy do syna w Gory Blekitne czyli stan z obecna liczba 3700+. Absolutnie nie widze problemu bo ; szczepienia, boostres, bedziemy pod namiotem z wlasna lodowka swiezo zamontowana w samochodzie do baterii. Jestem pod takim wrazeniem tej lodowki oraz montazu. Jest wtyczka na koc sloneczny lub powazny system paneli.
          Jesli nasza technologia tak sie rozwinela to nie mam powodu bedac anty vax nie wierzyc, ze szczepionka na kovida to technologia majaca na celu nas zniszczyc.

          Merry X-mas to you all.
          Moj stan w koncu chyba zacznie widziec kovida?
        • ertes Re: Omicron atakuje 22.12.21, 21:52
          Nikt nikogo nie bedzie palil na stosie. Mysle ze sumienie powinno troszke zadrzec i tyle. Miliony zmarlych....
          Sprawa jest jasna. Gdyby 90-95% bylo zaszczepionych to bysmy mieli po pandemii.
          Poniewaz jednak mamy myslacych inaczej to atakuje kolejna fala.
          Pierwotna wersja Covid19 juz dawno zdechla.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka