Dodaj do ulubionych

Orient Express

14.07.07, 00:32
Myślę, że nie przeżył właściwie życia kto choć raz nie przejedzie się Orient
Expressem. Wśród zjawisk ogólnie chujowych, upadku morale, obyczajów, zanikowi
jakości, przerostu populacji i formy nad treścią, parę rzeczy trwa i jest, w
tym między innymi oczywiście perfumy Chanel, oliwki z Sewilli, jaśmin, wino i
oczywiście Orient Express.

www.orient-express.com/web/luxury/luxury_travel.jsp
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Orient Express 14.07.07, 01:00
      No to ja nie przezyje bo ponoc najtanszy bilet stal po 6 tysiecy euro. I do
      tego nie bardzo lubie pociagi bo mam klaustrofobie. I taki tasiemiec na torach
      to dla mnie zaden sznyt. Ze nie wspomne o tym ze stopien zainteresowania mediow
      tym ewenementem byl tak zawyzony ze prawie, nie calkiem, ale prawie przebil
      lepperiade, co uwazam za przesade, bo cyrkowe miski przewiezione do
      warszawskiego ZOO po kilkunastu latach klatkowania w Julinku zaslugiwaly na to
      znacznie bardziej
    • jutka1 Re: Orient Express 14.07.07, 10:01
      Zawsze, od dziecinstwa chcialam do Stambulu Orient Expressem, ale jakos sie
      spoznilam :-)))
      Moze kiedys do Wenecji sie wybiore?
      Mam do OE wielki sentyment, i podzielam Twoja opinie Stokrotujo. :-)
      • morsa Re: Orient Express 14.07.07, 10:11
        Jutka! Zajrzyj na KP.
        Przepraszam za zasmiecenie watku.
      • iwannabesedated Prayż - Stambuł 14.07.07, 15:18
        Właśnie wpadła mi do głowy myśl przednia i ją tu Wam przedłożę. Fascynuje mnie
        idea czynności z punktu widzenia obecnej cywilizacji uważanych za bezsensowne
        czyli nie produkujących ani pieniędzy, ani dzieci, ani sławy, ani efektów
        namacalnych w postaci słojów ogórów, budynków, no rzeczy ogólnie.

        I wymyśliłam taką fascynującą czynność, której my, jako forumistość promienista
        możemy się oddawać do śmierci oraz grupowo.

        Mianowicie, możemy dajmy na to dać sobie jeszcze dziesięć lat. I od za dziesięć
        lat, co rok zacznijmy się spotykać na słynnej mokrej męskiej trasie Sopot-Puck,
        ehem, sory za przebitkę z innej części mózgu, więc na słynnej trasie Paryż -
        Stambuł (tak, tak Pytonjo, ta trasa nadal istnieje, jest i trwa jak kurwa Sfinx,
        Stonehenge, jak Etna, jak Mieczysław Fogg zanim umarł).

        www.orient-express.com/web/vsoe/journeys/3_967.jsp
        Więc od za dziesięć lat, co rok na tej trasie. Proszę pilnie śledzić, gdyż idea
        jest obszerna, jak na plan żyć przystało, i będę ją wyłuszczać po kawałku.
        • jutka1 Re: Prayż - Stambuł 14.07.07, 18:10
          Jestem za. A nawet bardzo za. Potem ze Stambulu mozna sie przemiescic na tydzien
          gdzies na plaze, co?
          Od jutra zaczynam oszczedzac na bilet ;-))))))))))
          • iwannabesedated Ze Stambułu 14.07.07, 19:01
            przecież to oczywiste, udamy się statkiem do Soczi, Jałty i Odessy, wysiądziemy
            w porcie Pireus.
            http://cs.cruisebase.com/CS/forms/SailingsResultsPage.aspx?LSID=727&LIID=3101827&LVID=579&LSNO=1&DF=9/1/2007&DT=10/1/2007%2011:59:59%20PM&AG=28&LSN=&LMT=&LZP1=&LZP2=&LPC=&PIN=&LID=es&EO=false&CD=16&CL=10%7C0&CV=-1&CSP=-1&CST=10&CP=9523&SN=on&MT=on&EO=false
            • jutka1 Re: Ze Stambułu 14.07.07, 19:11
              Boskosc. W Odessie bylam, ale w Soczi i Jalcie nie.
              Jedna wielka miesieczna impreza. Kupie sobie hawanskie cygara, wezme krzynke
              procentow, i kapelusz. Reszta bagazu niewazna. :-)))))))
              • iwannabesedated Re: Ze Stambułu 14.07.07, 19:20
                Pytonie! Ochuiliście się? Jakie oszczędzać? Jaki miesiąc?
                Ja tu programuję działalność na następne 45 lat a Wy mnie tu z pantalonu zbijacie.
                Po pierwsze, te 10 lat to nie na jakoweś oszczędzanie, czynność obleśna i
                jałowa, jeno na podłączenie do pajplajnu kasy i obfitości wszelkiej. Coby każden
                jeden stąd nie musząc oszczędzać ani skąpiradlić co jak wiadomo prowadzi do
                zmarszczek na twarzy i odbycie, mógł spokojnie z placem wzniesionym zwycięsko w
                górę, podążać za swoim przeznaczeniem, czyli po pierwsze primo, zaczynamy co rok
                od podróży Orient Expressem - razem jako promjebliwości forumliwości. Potem
                każdy osobna, lub w podgrupach udajemy się w podróże swoje osobiste, by w rok
                potem znów spotkać się w Paryżu i abarot wsiąść w pociąg.
                Więc ja prócz tej Jałty i Odessy, mam jeszcze w swoim itinerarium Antioch ad
                Orontes, miasto Jeruszalaim, Damaszek, a dalej nie wiem. Pracuję nad tym i daję
                sobie czas.
                • jutka1 Re: Ze Stambułu 14.07.07, 19:24
                  Daj adres do pajplajnu, bo po MRI i operacji kolana w prywatnej klinice bede z
                  leciutka nadszarpnieta. :-)))))))
                  • iwannabesedated pajplajn 14.07.07, 19:42
                    Pajplajn jest narazie niedrożny. Jak napisałam na wątku obok, sesja hydrauliczna
                    czyli czyszczenia rur i przewodów 17 lipca. I Aśka prawdem piszem. Gdzie drwa
                    rąbią wióry lecą, nie widzę inaczej, odblokowany szit wystrzeli i opuści naszą
                    psychosferę lecz czas przelotu będzie upierdliwy. Więc wszyscy wysmarować się
                    palmersem dla murzynów i kupić kaloszki. Jest obecnie na rynku wiele fajnych
                    modeli na przykład w różyczki :)
                    • jutka1 Re: pajplajn 14.07.07, 20:30
                      Tak podejrzewalam.
                      Zamiast palmersa mam krem w krowich cyckow. To znaczy wlasnie mi sie skonczyl -
                      prosze o dostawe. :-D
                      Kaloszki mam.
                      Jestem przygotowana, jakby co.
                      Let it shit, man, let it shit. :-)))))
                      • asia.sthm Re: pajplajn 14.07.07, 20:51
                        Gumiaki som, gdzie jest Kan sie pytam?
                        Nie umiem sie w godzinach doliczyc ale kto by sie arytmetyka przejmowal, e tam,
                        jak wybije to nie da sie nie zauwazyc ;)))
                        Krem z krowich cyckow to to samo co borsucze sadlo? Bo nie wiem...
                        • jutka1 Re: pajplajn 14.07.07, 21:21
                          Kan juz chyba w drodze powrotnej z wesela w Polandii. :-)))

                          PS. Borsucze podskorze mylisz z krowim cyckiem? Oj, Asiu Asiu... :-))))
                          • asia.sthm Re: pajplajn 14.07.07, 21:51
                            Litosci Jutko, staram sie byc na biezaco ..ale gdzie tam, nijak nie wydole.
                            Tu zaskocze, tam zaskocze...no staram sie jak cholera.

                            A jak wacpani w wiadomej sprawie ? Kciukasy trzymam ale boje sie wilka z lasu
                            wygderac...buzia wciup , oooo tak :&
                            • jutka1 Re: pajplajn 14.07.07, 21:59
                              Mija trzynasty dzien bez. :-)))
                              • asia.sthm Re: pajplajn 14.07.07, 22:03
                                Aaaa, czynastka tfuj tfuj minie jak z bicza ksiezniczka na grochu.
                                Nic nic, te glupoty to na odczynienie zlego :)))
                                Ciumaski.
                                • jutka1 Re: pajplajn 14.07.07, 22:25
                                  Siemczymam. Stop. Cmok. Stop. :-D. Stop.
    • blues28 Re: Orient Express 14.07.07, 19:14
      A mnie Orient Express kojarzy sie z Agata Christie i filmem Sidneya Lumeta.
      Wspaniala Lauren Bacall, Vanessa Redgrave taka mloda, Jackie Bisset taka piekna
      i glamourosa.
      To se juz ne vrati...
      • iwannabesedated że ne vrati...i tu także się mylisz, cycat 14.07.07, 22:20
        Bowiem mój pomysł na zabawę dla forumblostos promienibliwostos opiera się w
        dużej mierze na powieści Agathy. Więc będą das (czy der?) trupen, los świadkos,
        the gamekiperos, i takie tam.
        • jutka1 Re: że ne vrati...i tu także się mylisz, cycat 14.07.07, 22:27
          A my laseczki z najjebliwszego foruma bedziemy tam tak piekne, ze Wanesy
          Redgrejwy beda nam mogly stopy wylizac z polobrotu, jak Chuck Norris. :-))))
          • blues28 Re: że ne vrati...i tu także się mylisz, cycat 14.07.07, 22:38
            O! Bardzo poprosze o przydzial na el swiadka, albo the detective albo nawet le
            assassin ....tylko nie der trupen, bo nie lubie.
            ;)
    • luiza-w-ogrodzie Stokrota, do raportu! 15.07.07, 05:48
      Za dziesiec lat, mowisz? W 2017 w Paryzu? Kto pozwolil Tobie zwedzic moj pomysl
      na spokojna starosc? Orient Express, potem transsyberyjska, przy okazji lokalne
      przebiezki Indian Pacific (z wizyta w ekologicznym osrodku na rafie Ningaloo -
      namioty, wspolna kuchnia, bez elektryki) i przejazdzka Ghanem. Pajplajn czy
      grid, jak nie zadzialaja to sie sprzeda nerke albo wypozyczy Buszmena odplatnie.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • iwannabesedated Re: Stokrota, do raportu! 15.07.07, 16:50
        Kto pozwolił? No nikt, ale byłam w drastyczniej potrzebie, więc ubiegam się i
        wnoszę o uwzględnienie owegoż i wyznaczenie kary możliwie lekkiej, łatwiej i
        przyjemnej.
        Co do sprzedaży/dzierżawy osobistych przyległości (nerki, buszmeni, koty, dzieci
        ekscetera) to raczej proponuję inne rozwiązanie, mianowicie jeśli ten pajplajn
        się nie udrożni lub udrożni w niedostatecznym stopniu, to porponuję potrzebne
        pieniądze po prostu uzyskać nielegalnie. Czyli stworzyć gang Al Dża-dki i
        uprowadzać bogaczy żądając Al Okh-up, albo napadać na Der banken, czycoś.
        Przecież i tak na starość zamierzamy się oddać nałogom, więc czemużby nie i
        przestępczośći. Ty Luiza byłabyś naszym hersztem - masz analityczny umysł, dużo
        informacji i odrobinę doświadczenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka