pani-i-toto
16.09.03, 19:54
no więc było o nałogach, a że znów nastała jesień czyli czas grzybobrania i
związanych z tym uciech, co jest też moim nałogiem, co jest zresztą wiadome
wszem i wobec i do czego się przyznaję bez bicia chętnie a z biciem jeszcze
chętniej, więc chciałam udzielić coś niecoś z moich doświadczeń i być może
jeśli łaska uzyskać jakiś wkład od innych tutaj pisywujących.
A więc o grzybach proszę. Może być też o starych grzybach.
dorota