the_dzidka
24.07.10, 20:02
Jako że zdrowie nadal, psia jego mać, kuleje a nowy lek wywołuje
senność jako skutek uboczny, położyłam się na chwilkę po południu na
małą drzemkę. Odpracowałam drzemkę solidnie, trwała trzy godziny i
była tak twarda, że miałam sny!
Sny piękne, o gigantycznych zakupach, o kupionym w Berlinie
mieszkaniu pełnym luksusowych słodyczy i wysublimowanych gadżetów
erotycznych, o pływaniu katamaranem, itd.
Ale najbardziej mnie rozłożył sen, w którym kolega g0p0s demaskuje
na forum jedną z naszych koleżanek!
We śnie tym g0p0s pisze na forum posta, w którym jednoznacznie
dowodzi, że koleżanka taka-a-taka z premedytacją i bezczelnie
okłamywała nas w kwestii swojego związku. Że żaliła się, że ostatnio
się kłócą okropnie, że dochodzi do rękoczynów, że jej mąż znęca się
nad nią itd. itp.
A zdemaskował ją w ten sposób: "Pisałaś nam, że w sobotę o 14-tej
tak strasznie się kłóciliście, że sąsiedzi interweniowali. A
tymczasem tak się składa, że o 14-tej byłem pod waszym domem,
ponieważ POSTANOWIŁEM WSTĄPIĆ DO POLICJI I AKURAT BYŁEM NA TESTACH
PSYCHOLOGICZNYCH I ZRĘCZNOŚCIOWYCH, i po testach poszedłem na spacer
koło waszego domu."
Demaskację g0p0s skończył tymi słowy:
"Więc to wielka podłość z twojej strony, że kiedy na spotkaniach
prosimy, żebyś pozdrowiła mężunia, to ty śmiejesz się podle, gorzko,
podstępnie i okrutnie".