Dodaj do ulubionych

Choc Eco to nie Chmielewska...

01.06.04, 09:08
Dziekuje Ci gazeto... Od rana poszukuje w moim malym podwarszawskim
miasteczku GW z ksiazka, odwiedzilem 13 kioskow, sklepow i salonikow
prasowych. We WSZYSTKICH (W-S-Z-Y-S-T-K-I-C-H) nie moglem dostac ksiazki.
Owszem "gola" gazeta czasami byla... Wszedzie tam, gdzie dystrybutorem jest
Kolporter - gazet juz nie ma (bo zamiast 20 dostawali np. 9) a tam gdzie
prase dostarcza Ruch KSIAZEK NIE BYLO WCALE.
Dziekuje Ci Gazeto (ups, przepraszam - gazeto)
Wdzieczny Czytelnik
ps. na szczescie Imie Rozy czytalem, pamiec mam dobra, wiec poprzypominam
sobie co ciekawsze fragmenty tej, jednej z najlepszych powiesci, jakie
czytalem.
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:11
      Maciejko, za późno wstałeś.smile)))) O 6.30 gazeta była w każdym kiosku.
      • sloggi Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:14
        U mnie przy pegieerze było skol'ko godno, ale o 6.40 smile
      • kkeicam Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:22
        stara.gropa napisała:
        Maciejko, za późno wstałeś.smile)))) O 6.30 gazeta była w każdym kiosku.

        Owszem, Gazeta byla, ale BEZ ksiazki. Amen.
        kkzły
    • bumbecki Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:38
      ojojoj... a ja kupiłam o 9 Gazetę z książką smile)
      a co do ilości to raczej sądzę że nakład był ten sam ale "nadziały" się
      zmniejszyły. często tak się dzieje przy extra dodatkach (wiem bo pracowałam w
      kiosku z gazetami i mimo, że zamwialiśmy więcej to dostawaliśmy mniej niż
      zwykle sad()
      • sloggi Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:44
        To prawda.
        (pracowałem w redakcji)
    • april02 Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 09:58
      Ja też kupiłam o 6.40 (korzyść z wyprowadzania psa na spacer smile) Kupiłam też
      dla przyjaciółki, która nie musi wstawać o takich szatańskich godzinach,
      chociaż nie było to proste. Pani w kiosku mi powiedziała, że towar jest
      reglamentowany...
      • stara.gropa Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 10:00
        april02 napisała:

        > Pani w kiosku mi powiedziała, że towar jest
        > reglamentowany...


        Wraca PRL.
    • april02 Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 10:08
      No popatrz, a ja dzisiaj rano tłumaczyłam swojemu narzeczonemu, że GW na pewno
      nie zabraknie do wieczora, bo społeczeństwo na książki na pewno się nie rzuci.
      Gdyby była płyta, to co innego... Zawsze można zawiesić w samochodzie smile))
      I się pomyliłam. Na forum książki narzekanie, że już nigdzie nie ma. Serce
      rośnie, jak to się czytelnictwo w Polsce zwiększa wink
    • altu Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 11:08
      A ja wczoraj uśmiechnełam sie do Pana W Kiosku i poprosiłam, żeby dla mnie
      jeden egzemplarz zostawił..
      no i prosze...
      o 9,30 odebrałam egzemplarz i jest ok...
      • edyta95 Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 11:19
        a ja kupiam od pani na skrzyżowaniu, peno tego byo przy trasie. Na stacji
        benzynowej koleżanka kupila pol godziny temu, więc Maciejko masz jeszcze szansę
        • kkeicam Re: Choc Eco to nie Chmielewska... 01.06.04, 11:29
          Tak, tak... slyszalem ze w Zielonej Gorze w spozywczaku jeszcze dwa leza...
          Moze sie wybiore wink
          A w kwestii formalnej i odnoszacej do tych co pracowali w roznych miejscach
          (hihi): od 14 lat pracuje w roznych redakcjach i wydawnictwach. Wstyd by mi
          bylo, gdyby zapowiadany (szczegolnie tak szumnie) przeze mnie towar nie trafil
          do klienta. Zawsze (ZAWSZE) sprawdzam siec dystrybucyjna i tlumaczenia o
          nadzialach i innych trudnosciach dostarczycieli prasy jakos mi sie nie
          zdazyly... Tylko ze moja gazeta ma pare tysiecy nakladu i jakbym nie wsadzil
          np. dodatku telewizyjnego do kilku sztuk, to klienci by przylecieli
          bezposrednio do mnie. A grube dupy w warszawskich fotelach sa tak daleko, ze
          nikt ich nie odwiedzi...
          gw jest ponad to wink
          Zreszta nie jest to watek o ich wpadkach, bo rozrosl by sie niebotycznie...
          Gral ktos z Was np. w Lige Naukowa? To dopiero byla kicha

          kk
          • stara.gropa Przeczytajcie to! 04.06.04, 11:06
            www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040604&id=my12.txt
            Spadłam z krzesła, jak to przeczytałam.
            I po co lataliśmy jak szaleni we wtorek po kioskach?
            • edeka5 Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 11:23
              Lepiej nie czytać tego.
              Podobne "opinie" czytałam na forum Książki.
              • mausi5 Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 11:42
                Wlos sie jezy...
                • anmanika Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 11:49
                  mausi5 napisała:

                  > Wlos sie jezy...

                  Najpierw plakalam ze smiechu a pozniej wlos mi sie zjezyl.
                  • mausi5 Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 12:18
                    Ja najpierw zbaranialam, a potem mi sie zjezyl
            • bumbecki Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 14:40
              o matko, o matko
              słów mi brakuje ... nie wiedziałam, że mam tak nieporawny gust
              • calluna_1 Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 21:45
                wlos? wszystkie mi się zjeżyły! jak jeżozwierz sie poczułam....... i tak mi się
                wydaje, że tchnęło....
                tchnęło....... tylko czym? nienawiścią chyba........ sad((
                • mariurzka Re: Przeczytajcie to! 04.06.04, 22:10
                  Poraziło mnie po prostu...
                  Wychodzi na to, że ja sama demoralizuję. Bo pomyślcie, każę tym biednym
                  niewinnym dziatkom czytać obrazoburczego Bułhakowa...
                  I żeby było jasne: szanuję wartości, religię, ale to jest ponad moje
                  możliwości. Pewnie według tego pana powinnam się smażyć w piekle za zmuszanie
                  do lektury...
                  Pozdrawiam sennie - w związku z 60-leciem mojej szkółki chyba przestanę chodzić
                  spaćsmile)
    • sloggi Re: Choc Lolita to nie Chmielewska... 08.06.04, 15:29
      ...to i tak zakupiłem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka