kkeicam
01.06.04, 09:08
Dziekuje Ci gazeto... Od rana poszukuje w moim malym podwarszawskim
miasteczku GW z ksiazka, odwiedzilem 13 kioskow, sklepow i salonikow
prasowych. We WSZYSTKICH (W-S-Z-Y-S-T-K-I-C-H) nie moglem dostac ksiazki.
Owszem "gola" gazeta czasami byla... Wszedzie tam, gdzie dystrybutorem jest
Kolporter - gazet juz nie ma (bo zamiast 20 dostawali np. 9) a tam gdzie
prase dostarcza Ruch KSIAZEK NIE BYLO WCALE.
Dziekuje Ci Gazeto (ups, przepraszam - gazeto)
Wdzieczny Czytelnik
ps. na szczescie Imie Rozy czytalem, pamiec mam dobra, wiec poprzypominam
sobie co ciekawsze fragmenty tej, jednej z najlepszych powiesci, jakie
czytalem.