Dodaj do ulubionych

Książka doskonała

IP: *.crowley.pl 13.03.07, 11:50
Dla mnie to taka, której czytanie daje zarówno satysfakcję, jak i
przyjemność. Książka, której lektura sprawia, że po odłożeniu jeszcze przez
wiele dni o niej myślę, mam ochotę o niej dyskutować, ale jednocześnie
książka nienudna, taka którą czytam z wypiekami na twarzy, od której trudno
się oderwać, lektura z frapującą akcją. Nie jest to niestety częste
połączenie. Książki z gatunku tzw. ambitnych często są zwyczajnie nużące, z
kolei czytadła poza chwilową rozrywką nie dostarczają żadnej podniety
intelektualnej.
Kiedyś cechy lektury idealnej znajdowałam u Marqueza i innych pisarzy z kręgu
literatury iberoamerykańskiej, ideałem jest też Bułhakow. Są pisarze, których
większość pozycji spełnia wymarzone kryteria, dla mnie takim pisarzem jest
Ishiguro. Są też twórcy, którzy w dorobku mają tylko niektóre takie, np.
Orwell ze swoim 1984, Huxley z Nowym, wspaniałym światem, Stugaccy z
Piknikiem na skraju drogi (i nie tylko), Bradbury z Kronikami marsjańskimi
czy Farenheitem 451.
Można by mnożyć takie przykłady i to właśnie chciałam zaproponować. Jest
sporo takich twórców i takich książek i chciałabym prosić Was o ich podanie,
bo ciągle nie ustaję w poszukiwaniu takowych.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • Gość: doktor buk Re: Książka doskonała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 12:55
      Napisz kim jesteś i co lubisz, to ci coś dopasujemy. Wyznaj czy lubisz kiszone
      ogórki, czy raczej pomidory, sensację czy fakty... a wtedy oczekuj listy, listy,
      listy propozycji, pod wrażeniem której padniesz trupem i...

      nie będziesz musiała już niczego czytać ;p
      • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 13.03.07, 13:08
        Nie chodziło mi o listę dla mnie, ale taką bardziej uniwersalną. W każdym
        gatunku literackim można znaleźć książki, o których pisałam. Z racji dłuższej
        fazy na czytanie s-f i fantasy, w tych gatunkach odkryłam pozycje naprawdę
        dobre i dałam na to przykady. Nie wymieniłam wcześniej najważniejszego Philipa
        Dicka, a z gatunku fantasy nieśmiertelnego Tolkiena. Ale to było zbyt
        oczywiste;)
        Nie przepadam za kryminałami, ani za typowymi romansami, ale podejrzewam, że w
        tych gatunkach też sporo pereł by się znalazło.
        Więc poproszę o propozycje bez żadnych ograniczeń.
        Ps.
        Lubię i ogórki kiszone i pomidory, w ogólę lubię jeść i lubię wszystko:))
        • wampuka Re: Książka doskonała 13.03.07, 13:15
          Wybór nie jest oczywisty. Znam takich, co ich Tolkien i cała fantastyka w ogóle
          odrzuca. Już tu chyba, o ile pamiętam, przetoczył się wątek o książkach
          doskonałych. Wybór niemożliwy. Po prostu - nie ma takiej książki, cvo by jej
          wszyscy przyklasnęli natychmiast.
          • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 13.03.07, 13:35
            W tym wątku nie chodzi mi o książki, które mają się podobać wszystkim (tamten
            wątek by ł też mojego autorstwa;), ale, w dużym skrócie, książki z wciągającą
            akcją, a jednocześnie dające możliwość zróżnicowanej interpretacji, zmuszające
            do głębszego przemyślenia. Jeszcze inaczej i prościej: chodzi o nienudną
            literaturę ambitniejszą. Takie Imie róży dla przykładu; kryminał, a ilu
            ciekawych rzeczy można się było dowiedzieć:)
            P:)
            • skajstop Re: Książka doskonała 13.03.07, 13:38
              Polecam Biblię. Szczególnie sensacyjny, a przy tym pozostawiający pole do
              wielorakich interpretacji, wydaje się być Stary Testament :-)
              • nienietoperz Re: Książka doskonała 13.03.07, 13:47
                Przyklad z innej beczki, ale zdaje sie idealnie pasujacy:

                'Teoria algebr operatorowych' Masamichiego Takesakiego.

                Trzytomowa, napisana ciekawie, choc nieprzesadnie lekko, niewatpliwie
                dostarczajaca wielu wrazen odbiorcy, lecz zostawiajaca tez (bardzo) wiele do
                przemyslenia. Z checia sie do niej wraca, czesto po przeczytaniu rozdzialu ma
                sie potrzebe natychmiast zaczac go od poczatku. Powstawala przez blisko
                dwadziescia piec lat, takze trudno miec watpliwosci co do powaznego podejscia
                autora, bedacego tworca uznanym i doswiadczonym. Inspirowana glownie tradycja
                japonska i amerykanska, choc nie wolna od wplywow wspolczesnej szkoly
                francuskiej. Czytam ja regularnie, od poczatku do konca oraz na wyrywki, od
                siedmiu lat.

                Uklony,
                NN
                • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 13.03.07, 14:15
                  nienietoperz napisał:
                  'Teoria algebr operatorowych' Masamichiego Takesakiego.

                  Dla każdego coś miłego, ale chyba raczej nie skorzystam, choć taki przykład :
                  www.gazetawyborcza.pl/1,75475,3982127.html
                  już prędzej, czemu nie?
                  Pozdrawiam:)
                  • kszynka Re: Książka doskonała 13.03.07, 16:13
                    Gość portalu: daria13 napisał(a):

                    > nienietoperz napisał:
                    > www.gazetawyborcza.pl/1,75475,3982127.html

                    bardzo ciekawa postać
                    :-)
                    • Gość: yeellow Re: Książka doskonała IP: *.acn.waw.pl 13.03.07, 18:02
                      i bardzo dobra ksiazka, mam nadzieje, ze artykul oznacza, ze jest wznowienie i
                      nie bede musial znowu mojego starego egzemplarza pozyczac :).
                      • Gość: Jap Re: Książka doskonała IP: *.wsb-nlu.edu.pl 19.03.07, 23:21
                        Jedna z najdoskonalszych, jak dla mnie:

                        www.osiagacz.info/ksiazki/sukces/zasady-zwyciezcow.html
              • badjuk Re: Książka doskonała 14.03.07, 11:28
                Książka Telefoniczna - akcja niezbyt wartka, ale ilu bohaterów...
                • Gość: brukiew Re: Książka doskonała IP: 212.106.27.* 15.03.07, 15:14
                  jakto niezbyt wartka, co chwila przenosi się z ulicy na ulicę...
            • Gość: morcerf Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:29
              Polecam Ci Dario Łuk Triumfalny" Remarque'a jak i takze Młode lwy Irwina Shawa
        • Gość: ja a ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:38
          polecam "Złego" Tyrmanda oraz "Dobrego" i "Najlepszego" Łysiaka
        • Gość: Camparis Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 13:58
          Gość portalu: daria13 napisał(a):
          > Nie chodziło mi o listę dla mnie, ale taką bardziej uniwersalną.

          polecam "Znaczy Kapitam" Olgierda Borcharda
          pełna humoru i przygód, przy depresji poprawia każdemu humor
          i chętnie się do niej wraca
    • brunosch Re: Książka doskonała 13.03.07, 13:26
      przerzuć się na lekturę awangardową - o tyle niełatwą, co dającą najgłębszą
      rozkosz intelektualną i mentalną.
      Dam Ci dobrą radę - zacznij czytać książkę telefoniczną, układając sobie w
      wyobraźni fascynujące fabuły, łączące np. Jaźkowicką Melanię (sprzedaż i serwis
      materaców gumowych) z Konowałowem Ignacym (taksidermista) i Wiktorczykiem
      Estebanem (prywatna szkoła tańca)...

      Znając Twoją głęboką erudycję, podziw wobec niełatwych rozwiązań literackich,
      literaturę odpowiadającą na najtrudniejsze pytania dotyczące ludzkiej
      egzystencji oraz umiłowanie lektur poruszających najgłębsze warstwy duszy -
      wierzyć man pozostaje - że to będzie dla Ciebie Książka Doskonała.
      • Gość: Małgorzata Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 14:53
        Ale tu miło.Cieszę się, że znalazłam takie miejsce.Aż chce się zostać.
        A już myślałam, że wystarczy wyłączyć tv żeby chociaż trochę normalniej się stało.
        Cóż, jaki pan taki kram.
      • Gość: dopa Re: brunosch IP: 85.19.142.* 14.03.07, 09:17
        brunosch wytrzyj sie, bo masz brode jadem upaprana
    • 999s Re: Książka doskonała 13.03.07, 15:53
      IMHO doskonałe książki na świecie powstały jak dotąd dwie:

      1."Polska Piastów" Pawła Jasienicy

      2."Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena
    • Gość: gosc Re: Książka doskonała IP: *.range81-154.btcentralplus.com 13.03.07, 16:34
      PAchnidlo
      • Gość: Mira Re: Książka doskonała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:17
        Pachnidło? To chyba żart?
    • pavliktoja Re: Książka doskonała 13.03.07, 16:53
      nie znam doskonalej, ale znam dobrą.
      "demony Normandii"...
      polecam :)
    • the.gypsy Re: Książka doskonała 13.03.07, 16:56
      "zbrodnia i kara"
    • Gość: diuna_fin Re: Książka doskonała IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 17:06
      Podczas mojej przygody z literaturą natrafiłam na wiele ciekawych książek. Ale
      tytuł "książki doskonałej" mogłabym nadać jak na razie tylko jednej; "MAJA"
      Jostein'a Gaardera. To książka, którą chciałoby się pochłonąć natychmiast po
      przeczytaniu kilku linijek, a jednocześnie czytając ją człowiek stara się
      powstrzymywać przed ekspresowym przeczytaniem całości i skupić na treści.
      Ciekawa fabuła i charakterystyczne dla Gaardera wywrotowe zakończenie połączone
      z nie tyle rozmyślaniami, co intrygującymi pytaniami powodują, że czytając to
      dzieło samemu zaczyna się głębiej zastanawiać nad wieloma dotąd tak oczywistymi
      zdawać by się mogło sprawami.
      <B>
    • braineater Re: Książka doskonała 13.03.07, 17:40
      ŚciŚle SubieKtywna LiSta Xiąg, co mi się je doskonałe czytało, choć wcale
      doskonałe nie są:

      Trylogia Nowojorska - Auster
      Kraina Chichów - Caroll
      Bakunowy faktor - Barth
      Zazi w metrze - Queneau
      Deo Gratias - Sevrin
      Człowiek, który był czwartkiem - Greene
      prawie cały Bukowski
      Zwrotniki (R i K) - Miller
      Jedenaście tysięcy pałek czyli miłostki pewnego hospodara - Apollinaire
      Rozkosze dyplomatów - Antoine Lelouche

      i pewno z pięćsetka innych.
      Wszystkie czytane z wypiekami na twarzy, klasycze pejdżturnery, których się nie
      odkłada póki się nie dotrze do strony ostatniej, ale jakoś nie miewałem pociągu
      do dyskutowania o nich, czy publicznych rozważań na temat ich treści - w dwóchc
      ostatnich przykładach mogłoby to być zresztą nieco krepujące.
      Nie widzi mi się, jak zresztą chyba większości wypowiadających się w tym watku,
      by tworzenie takich list, czy to na uzytek prywatny, czzy szerszy cokolwiek
      dawało, bo znam takich, którym ręce się pocą z wrażenia gdy czytają Krzyżowców
      Kossak-Szczuckiej i takich, co sapią w ekstazie nad Zarysem Hermeneutki czy
      pismami Jerzego Prokopiuka. Każdemu co insze daje satysfakcję i nie da się tego
      w żaden sposób sprowadzić do wspólnego mianownika. No dobra - możemy przyjąc,
      na użytek tego forum ze zawsze bedzie to coś między okładkami, stworzone za
      pomocą literek.
      I ftedy szczelam focha, bo komiksy sie nie łapią:)

      P:)
      • bbbzyta Re: Książka doskonała 14.03.07, 00:20
        Sorry, braineater, ale "Człowiek, który był czwartkiem" to Chesterton... :(
        • braineater Re: Książka doskonała 14.03.07, 12:27
          Nie bardzo rozumiem za co mnie przepraszasz Bzbz:) Bład jest ewidentnie przecie mój:)
          Dzięki.:)
          P:)
      • wiksadyba1 Re: Książka doskonała 14.03.07, 12:06
        braineater napisał:

        > Jedenaście tysięcy pałek czyli miłostki pewnego hospodara - Apollinaire

        O! Lektura nr 1 mojej licealnej przeszłości!!! Niesłusznie zapomniana (kiedyś
        walała się na wyprzedażach za 50 groszy), a to przecież wielkie dzieło i przez
        Rodaka napisane:)

        Nie zgadzam się tylko z jednym - zaliczyłeś ww. pozycję do książek, które nie są
        doskonałe, ale które doskonale się czyta:) Jak to - czy 11 tysięcy nie jest
        książką absolutnie doskonałą w każdym calu:)???
      • kubadyb Re: Książka doskonała 15.03.07, 16:37
        braineater- też ostatnio przeczytałem krainę chichów moim zdaniem jest to taka
        książka której brak reklamy w metrze nie przeszkadza wręcz pozwala myśleć przez
        chwilę że niewielu mogło dostać się do tej krainy, a my jesteśmy w kręgu tych
        wybranych...heh pozdrawiam
      • anouk_2005 Re: Książka doskonała 20.03.07, 12:12
        Braineaterze - jesteś z Poznania?
    • Gość: ori Re: Książka doskonała IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.07, 17:53
      "Lalka"
      • Gość: ja Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:42
        Dokładnie! Ale o "Lalce" nie wspominałem, bo uznałem, że każdy ją zna (jako obowiązkową lekturę w LO)
        • Gość: AW Re: Książka doskonała IP: *.acn.waw.pl 18.03.07, 23:38
          Koszmarrr... Mój typ z czasów licealnych to "Chłopi".
    • sztuka.latania Re: Książka doskonała 13.03.07, 17:56
      Moja najdoskonalsza z dotychczas przeczytanych to "Gra w klasy" Cortazara. Nic
      równie doskonałego nie znalazłam niestety.
    • Gość: yaro Re: Książka doskonała IP: *.elb.vectranet.pl 13.03.07, 18:23
      Poczytaj Murakamiego:)
      • Gość: winnetou Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 18:53
        "Trylogia husycka" - "Narrenturum", "Boży bojownicy", "Lux perpetua" Andrzeja
        Sapkowskiego.
        • monikate Re: Książka doskonała 13.03.07, 19:33
          "Mistrz i Małgorzata"
          "Lalka"
          "Buddenbrokowie"
    • Gość: piro Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 19:53
      Polecam: Majgull Axelsson - Kwietniowa czarownica, Hoeg Peter - Smilla w
      labiryntach śniegu, Mary Doria Russell - Wróbel, Antoni Libera - Madame, Piotr
      Siemion - Niskie Łąki. Smacznego.

    • ludzik_ten_sam Re: Książka doskonała 13.03.07, 20:27
      Autorów wymieniać się nie podejmuję za bardzo, zawodnik ze mnie niesilny...
      Coś mi dzwoni tylko, że nie liczy się fabuła, ale cholernie ważne jest JAK coś
      jest napisane. Szukam książek, autorów ze szczególnym oglądem świata, niech
      będzie że komicznym. Książki, z których zdania mogę jeść łyżkami, a większość
      mam ochotę zapisywać. To może troszkę inaczej niż u Ciebie, bo szukasz
      interesującej fabuły, u mnie fabuła gdzieś na 3., 4. miejscu. Książki, po
      przeczytaniu których chce się wyjść, zadzwonić do kogoś, aby szybciutko
      opowiedzieć o nich itd. Dziś jest to norweski "Jubel", nota bene polecany już tu.
      • ludzik_ten_sam "przycupnęłam" w Norwegii :-) 13.03.07, 20:31
        zaśmiewałam się przy "Dopplerze", gdy bohater twierdził, że on nie jest
        dziwakiem, on jest po prostu Norwegiem. Potem "Naiwny.Super", teraz J. Nie wiem,
        co będzie dalej. Lubię sobie w każdym razie tworzyć takie tematyczne ścieżki.
      • mamila51 Re: Książka doskonała 14.03.07, 01:54
        Podaj nazwisko autora ksiazki: "Jubel"
        • Gość: jarep Re: Książka doskonała IP: *.toya.net.pl 14.03.07, 12:47
          Lars Sabye Christiansen
          Jego naklepsza książka to Półbrat
    • itek1 Re: Książka doskonała 13.03.07, 21:11
      > Są też twórcy, którzy w dorobku mają tylko niektóre takie, np.
      > Orwell ze swoim 1984, Huxley z Nowym, wspaniałym światem
      Co do nich to okrutnie sie mylisz, bo Huxleya Brand New World to jedna z jego
      mniej udanych rzeczy, a najlepsza to Geniusz i Bogini, a zaraz potem Wyspa,
      natomiast Orwell jest autorem rewelki W holdzie Katalonii czy Folwarku- znacznie
      lepszego od 1984.

      Moja ksiazka idealna to Wyjechali Sebalda, klimat troche jak u docenianego przez
      Ciebie Ishiguro, ale to znacznie jest lepsze, ciekawsze i daje mocno po lbie
      (trudno sie otrzasnac).
      Fakt, ze tego pisarza wydali w pl w ilosci ledwie 2 pozycji traktuje jako skandal.
      • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 14.03.07, 10:12
        itek1 napisał:
        > Co do nich to okrutnie sie mylisz, bo Huxleya Brand New World to jedna z jego
        > mniej udanych rzeczy, a najlepsza to Geniusz i Bogini, a zaraz potem Wyspa,
        > natomiast Orwell jest autorem rewelki W holdzie Katalonii czy Folwarku-
        >znacznie lepszego od 1984.

        Pewnikiem masz rację, ale nie chciałam się rozpisywac na wstępie i wymieniłam
        tylko po jednym tytule, najlepiej rozpoznawalnym i znanym. Uzyłam też
        określenia "niektóre" a nie "jedyne".
        Dzięki za tytuły Huxleya, bo ostatnio wypozyczyłam jego Kontrapunkt i jakoś
        mnie ta pozycja nie wciągnęła.
        Co do Orwella to bym polemizowała; ja jednak wolę 1984, przy całym szacunku
        wobec Folwarku.
        Dzięki tez za Sebalda, sprawdzę.
        Pozdrawiam:)
      • wiksadyba1 Re: Książka doskonała 14.03.07, 12:29
        itek1 napisał:


        >
        > Moja ksiazka idealna to Wyjechali Sebalda, klimat troche jak u docenianego prze
        > z
        > Ciebie Ishiguro, ale to znacznie jest lepsze, ciekawsze i daje mocno po lbie
        > (trudno sie otrzasnac).
        > Fakt, ze tego pisarza wydali w pl w ilosci ledwie 2 pozycji traktuje jako skand
        > al.

        Dokładnie. W dodatku wśród tych wydanych nie ma chyba jego najlepszej ksiażki
        pt. "Pierścienie Saturna" (fragmenty były publikowane o ile pamiętam w 1999 w
        Literaturze na Świecie). Na szczęście, przynajmniej w W-wie, jest to do dostania
        w księgarniach anglojęzycznych za w miarę ludzką cenę (ok. 45PLN). Nie wiem, jak
        z wersją oryginalną, bo za słabo znam niemiecki, żeby próbować:)
      • jurre Re: Książka doskonała 14.03.07, 20:36
        Sebald napisl w sumie chyba cztery czy piec ksiazek zanim zginal w wypadku
        samochodowym gdzies okolo roku 2000. Wyjechali (The Emigrants) jest bardzo
        dobre, ale zdecydowanie najlepsza jego ksiazka IMHO to Austerlitz. Jesli
        jeszcze nie wyszlo po polsku to warto czekac (albo oczywiscie przeczytac po
        angielsku czy niemiecku).
      • Gość: Ola Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 23:01
        BRAVE New World
    • wqrwiony Re: Książka doskonała 13.03.07, 21:31
      Pamiętniki Fanny Hill miałem satysfakcję i przyjemność
      • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 14.03.07, 10:17
        :)
    • kkatarynka Re: Książka doskonała 13.03.07, 21:35
      Hrabia Monte Christo - ksiazka doskonala!!!
      • Gość: Raija Re: Książka doskonała IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 21:55
        Polecam "Dolores Claiborne" S.Kinga. Fantastyczna! Oraz cały jego
        cykl "Mrocznej Wieży". "Sztukmistrz z Lublina"-Singer Isaac Bashevis również
        wywarł na mnie ogromne wrazenie. Polecam:)
      • carrara Re: Książka doskonała 14.03.07, 21:39
        Uwielbiam, mam wydanie z1919 roku w drewnianiej oprawie, staropolski język -
        się czyta
    • turlupinada Re: Książka doskonała 13.03.07, 21:52
      "dziwny przypadek psa nocną porą" polecam :)
    • purtek21 Re: Książka doskonała 13.03.07, 22:03
      Książka ironiczna, inteligentna, którą sie czyta z wypiekami na twarzy to
      "Cząstki elementarne" Michel'a Houellebecq'a. Oprócz tego warto przeczytać
      "Gottland" Mariusza Szczygła-powieść-reportaż o Czechach, "Imperium" i "Heban"
      Kapuścińskiego, "Zycie Pi"; "Bidul" Mariusza Maślanki.
      Absolutnie fenomenalna, inteligentna, wciągająca i przede wszystkim zabawna
      książka, która rzuci nowe światło niejednego faceta i kobiety o stosunkach
      damsko-męskich i uwodzeniu to "Gra" Neil Strauss.
      Wchodząc w dygresję z psychologi najlepszy i najwartościowszy "poradnik"
      polecany nawet studentom psychologi to "Sześć filarów poczucia własnej wartości"
      autorstwa Nathaniel'a Branden'a tytuł trochę oklepany, ale książka zmieni opinie
      nie jednej "pseudo pewnej" osoby, co naprawdę znaczy wysokie poczucie własnej
      wartości.
      Z klasyki polecam "Sto lat samotności" Marqeza, "Biesy" Dostojewskiego,
      wspomianą wcześniej "Grę w klasy". Z bardziej współczesnych: PRAWIEK I INNE
      CZASY-Olgi Tokarczuk, "Biały kruk" Andrzeja Stasiuka, wydana ostatno "Moje
      pierwsze samobójstwo" Jerzego Pilcha. Nic innego nie przychodzi mi już do głowy
      choć nie powiem, że jestem jakimś molem książkowym. Pozdrawiam wszystkich :-),a
      szczególnie panią, która "rzuciła" temat
      • Gość: daria13 Re: Książka doskonała IP: *.crowley.pl 14.03.07, 10:30
        Wymieniona klasyka znana i doceniona. Tokarczuk też, nie tylko Prawiek,
        ostatnia Anna Inn w grobowcach świata w moim odczuciu naprawdę świetna.
        Tokarczuk jest rzeczywiście dobrym przykładem z naszego podwórka, na literaturę
        dobrą, a wciągającą.
        Pozdrawiam i dziękuję za szczególne pozdrowienia:)
    • Gość: szary Re: Książka doskonała IP: *.tkdami.net 13.03.07, 22:07
      Witam.
      "Głos Pana", "Solaris", "Summa technologiae", "Cyberiada", "Doskonała próżnia",
      "Wielkość urojona" Stanisław Lem; "Przygody dobrego wojaka Szwejka" Hasek;
      "Niewczesny pogrzeb Darwina" Gould, "Wykłady Feynmana z fizyki" Feynmana,
      "Przygody matematyka" Stanisław Ulam, "Historia wielkiego wybuchu" Gribbin,
      "Galaktyki, gwiazdy, życie" Shu, "Czarnoksiężnik z Archipelagu" le Guin,
      Tetrologia Sapkowskiego, Trylogia Sienkiewicza i cała masa innych książek.
      Wymieniłem tylko kilka ciekawszych. Pozdrawiam
      • comrade Re: Książka doskonała 13.03.07, 22:40
        Zdecydowanie Lem. W sumie nie wypada nie znac najwybitniejszego polskiego
        pisarza XX wieku...
      • Gość: Aki Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:51
        W Ameryce najczęściej (po Biblii) czytaną książką jest podobno "Atlas Shrugged" by Ayn Rand. Przymierzałem sie do niego chyba z 15 lat. Znajomy dawno temu w dwóch zdaniach powiedział mi, o co chodzi w tej książce i serdecznie mi ją polecił. Ale jakoś się nie składało. Przeczytałem "Virtue of Selfishness", cos tam jeszcze i spodobało mi się, ale nie byłem zachwycony i oszołomiony - ot, słuszne poglądy wyłożone w jasny i przystępny sposób. Słuszne i mocno niepopularne.

        No i wreszcie, jakieś dwa lata temu, zobaczyłem w księgarni Ayn Rand "Źródło". Oryginał nazywa się "Fountainhead" i został napisany w 1943 r. W tym samym roku, kiedy Herman Hesse napisał "Grę szkalnych paciorków". Trudno o książki bardziej od siebie odległe. Kupiłem i przeczytałem w dobę (po polsku ok. 1000 stron). Byłem urzeczony i zachwycony. Dokładnie czegoś takiego poszukiwałem od kiedy pamiętam. A potem ukazał się "Atlas Zbuntowany". Akurat leżałem w łóżku z gorączką, więc 1300 stron męczyłem prawie dwie doby. Nie spałem, a co kilka stron odkładałem książkę, patrzyłem w sufit i nie mogłem uwierzyć, że coś takiego można było napisać.

        Takiego świata, jak opisany w Atlasie, nigdzie nie ma i nigdy nie było. Ale fakt, ze można go było posklejać z tego, co znam i czego serdecznie nienawidzę oraz z tego, co jest istotą rzeczy, choć tak rzadko daje się zaobserwowac, chocby w zarysie - to było zupełnie niesamowite. Potem przeczytałem Atlasa jeszcze dwa razy po polsku, Fountainheda po angielsku (oryginalne wydanie z 1943 r.), obejrzałem też film z 1949 roku z Gary Cooperem (marny i jak ktoś nie wie, o co chodzi, to z filmu sie za Boga nie domyśli) i teraz kończę słuchac w Fountaiheada czytanego po angiesku. A jak skończę, to mam do przesłuchania Atlasa. No i kupiłem sobie Listy Ayn Rand. Jest rok 1943, akurat sprzedała Hollywood prawa do nakręcenia Fountainheada - za 50 tys. dolarów. Książka miała już sześć dodruków. A przecież przyjechała do USA niecałe 20 lat temu. Z Rosji.

        W przyszłym roku mają nakręcic film na podstawi Atlasa. Nie wierzę, żeby oddał ducha tej książki. W jednym zdaniu - to jest o tym, jak ludzie wprawiający w ruch naszą cywilizację postanowili nie dręczyć swoją obecnością reszty mniej wybitnych obywatli tego świata i po prostu się wycofali. Historia tego wycofywania zajmuje 1300 stron. I można by z tego oszczędzić może ze 200 (prywatnie byłoby mi ich żal).

        To nie jest wielka literatura. Literacka wartość pisarstwa Ayn Rand jest dość pośledniego gatunku. Ale to, co ona MA DO POWIEDZENIA, jest najwyższej próby i nikt poza nią opowiedziec tego nie próbował. Kto przeczyta - zwłaszcza Atlasa - i nawet się z nim nie zgodzi, będzie o wiele bogatszy po tej lekturze. Zrozumie, że ludzie dzielą się na dwa gatunki, między którymi nie ma możliwości porozumienia. Ja jestem dumny z tego, że chciałbym być po stronie Roarka, Reardena, Galta i ich kobiet.
    • Gość: dziadek72 Re: Książka doskonała IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.03.07, 22:45
      Tja...
      Pewnie się wychylę ale co tam.
      Karol Bunsh - cały cykl Polski Piastów od "Dzikowego skarbu" zaczynając.
      Książka, którą niedawno przeczytałem z zapartym tchem - Robert Graves "Ja
      Klaudiusz" i druga część "Klaudiusz i Messalina". O Tolkienie nie wspomnę bo
      jeszcze trochę i będę znał na pamięć choć najbardziej lubię "Silmarilion".
      Z Ursuli K LeGuin trzecia część Ziemiomorza - "Najdalszy brzeg". Z wielką
      przyjemnościa wracam też do książek Janusza Meissnera, Karola Maya czy Alexandra
      Dumas'a.
      • Gość: x Re: Książka doskonała IP: *.aster.pl 13.03.07, 23:11
        Proszę się wychylać, warto :)
    • gomory Re: Książka doskonała 13.03.07, 22:56
      John Fowles - "Mag". Moze nie jest doskonala, ale jest to wg mnie kawalek niesamowicie wysmakowanej literatury. Mimo niedociagniec w koncowce to jednak arcydzielo wspolczesnej literatury. Dla mnie byla przyczynkiem do przemyslenia kilku zasad moralnych. Ale prosze sie nie przestraszyc - to nie jest ciezkostrawne filozoficzne dzielo. Jest akcja obfitujaca w ciekawe zwroty, i czyta sie ja gladko. Jest dosc uniwersalna i powinna sie spodobac ludziom gustujacym w s-f, kryminalach, dramatach, erotyce, zagadkach, filozoficznych moralitetach itd.
      • Gość: x Re: Książka doskonała IP: *.aster.pl 13.03.07, 23:12
        poczułam się zachęcona. zaczęłam ją kiedyś-kiedyś i nie wiedzieć czemu odłożyłam.
        • gomory Re: Książka doskonała 19.03.07, 11:46
          Polecam powrot do tej lektury, a najprawdopodobniej sie nie rozczarujesz. Akcja rozkreca sie powoli, ale w pewnym momencie zaczyna sie ta goraczka pt. "co dalej..." ;)?
      • Gość: mk Re: Książka doskonała IP: *.ydp.com.pl 14.03.07, 08:23
        Nic dodać nic ująć!
        Byłam tak zachwycona lekturą "Maga" że mój pies został nazwany Magus:)))
    • reikal Re: Książka doskonała 13.03.07, 23:13
      Moja Święta Trójca:

      Flet z mandragory - Waldemar Łysiak
      Król szczurów - James Clavell
      Ojciec Chrzestny - Mario Puzo
      • 77agat Re: Książka doskonała 14.03.07, 00:13
        Dzieci północy Salman Rushdie.Co za język,humor,inteligencja w oparach
        historii!
        • 77agat Re: Książka doskonała 14.03.07, 00:18
          A,i jeszcze "Półbrat" norweskiego pisarza,którego nazwiska nie podam,bo pewnie
          strzele byka.Ach...magiczna,tajemnicza i jak pięknie (mądrze) o kobietach...i
          nie tylko
          • Gość: x Re: Książka doskonała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 13:03
            Chodzi Tobie o Laarsa Sasbye Christensena. Książka genialna.
      • esi1 Re: Książka doskonała 14.03.07, 22:02
        Flet z mandragory - o tak!
        To była moja pierwsza książka Łysiaka - do dziś pozostała moją ulubioną (choć
        zachwyca mnie jeszcze parę innych, jego autorstwa)
    • Gość: kitty-m Re: Książka doskonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:23
      Lot nad kukułczym gniazdem - Ken Kesey
      a poza tym cala masa innych, takze juz tu wymienionych.
      No nie da się wyliczyć wszystkich
    • dom_uciech_wujka_heinricha Re: Książka doskonała 14.03.07, 01:30


      Portret Doriana Graya
      Trainspotting
      Mistrz i Małgorzata
      Zbrodnia i Kara
      Król Lear, Hamlet i Zimowa Opowieść
      Buszujący w Zbożu
      Rzeźnia nr 5
      Ptasiek (wiem, że Wharton to taka definicja tandety, ale jeżeli człowiek
      ograniczy się tylko do tej jednej powieści to może być całkiem usatysfakcjonowany)
      Lolita
      Germinal
      Nędznicy
      Przygody Dobrego Wojaka Szwejka
      Wielki Gatsby

      Dużo tego. Właściwie większość klasyki najważniejszych literacko krajów, które
      nie są jakichś monstrualnych rozmiarów jest swego rodzaju zachętą i odpowiada
      Twojej definicji doskonałej książki. Szukanie tego w nowych wydawnictwach to
      jednak spore ryzyko potencjalnie zmarnowanego czasu (no, chyba, że wszystko co
      wartościowe z przeszłości już się przeczytało).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka