papuga_ara 10.03.15, 00:58 Czy ja mogę tam napisać coś? Mogę tam się wymurzyć bardziej osobiście? Aaaa, pójdę se i założę.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minerwamcg Re: Murek na Małym 10.03.15, 01:54 Jestem tam. Jak nie śpisz, to chwilkę z Tobą posiedzę. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 11.03.15, 17:32 Jak to pisałaś, to już spałam. Napisałam i padłam jak kawka. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Murek na Małym 11.03.15, 19:00 No i bardzo dobrze, spanie pomaga, rano po przespanej nocy na ogół sprawy wyglądają lepiej. A jak się może zasnąć - to naprawdę duży plus. Dlaczego jak kawka?.. Mało mam doświadczenia z padającymi ptakami, u Monty Pythona było coś o padniętej papudze, ale to za mało, żeby zgłębić temat. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Murek na Małym 12.03.15, 12:03 Za moich czasów było jeszcze jak kawka o beton, ale też nie wiem, czemu akurat kawka Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 12.03.15, 13:26 Właśnie też nie wiem, dlaczego kawka. Używam z upodobaniem i nawet kiedyś próbowałam się dowiedzieć, o co chodzi, ale nie powiem, co mi z tego przyszło.... Za to żałowałam zawsze, że nie mogę mówić "jak papuga", a tu proszę, Minerwa mnie oświeciła, że jednak mogę Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Murek na Małym 12.03.15, 14:15 A propos zwierzątkowych powiedzonek, u mnie w domu funkcjonowało "Uśmiałam się jak norka". Lub "...jak pszczoła". Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Murek na Małym 12.03.15, 16:10 Oczywiście, że możesz! Skecz o padniętej papudze jest dość popularny - jakby ktoś pytał, czemu ausgerechnet papuga, to go tu odeślij: Monty Python - Martwa Papuga Odpowiedz Link
franula Re: Murek na Małym 13.03.15, 08:09 a to nie ta kawka co padła na trawkę na ostatku? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 14.03.15, 00:47 Minerwo, odpadłam, padłam, upadłam i ogłuszyło mnie, a na pewno się usmarkałam Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 14.03.15, 00:52 franula napisała: > a to nie ta kawka co padła na trawkę na ostatku? Ależ oczywiście, Tuwim i "Rzepka"!!!! Franulo, jesteś Wielka! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 14.03.15, 00:53 No to teraz - dlaczego obśmiać się jak norka????? Kociu, używacie ze znajmością źródła czy bez? Ja bez. (a ja brzoza, chciałoby się odpowiedzieć...) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 14.03.15, 01:19 Póki co znalazłam takie: dobrze się uśmiać; śmiejąc się, zabawić się; zwrot, przyr. Norki nie wydają dźwięków, które mogłyby przypominać śmiech. Prawdopodobnie więc ten zwrot pochodzi od „uśmiechniętego” pyszczka tych zwierząt; Obśmiałem się jak norka z jego przemówienia. – „Przekrój”. ale także: Ironiczna sentencja kwitująca nieśmieszny żart, wydarzenie lub doświadczenie. - ...i wtedy on powiedział, że masz krzywe zęby - Haha, bardzo śmieszne, uśmiałam się jak norka. Czyli w końcu jak? Ja zwykle używałam jednak w kontekście takim, że uśmiałam się naprawdę, bardzo, serdecznie, nie ironicznie. A Wy? Kociu, jak u Was rodzinnie to funkcjonuje? Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Murek na Małym 14.03.15, 11:11 Ja co prawda nie Kocio, ale u nas tez w domu rodzinnym to o norce funkcjonowalo, w moim - w sumie chyba nie.... a w jakim kontekscie? Ha! to jest zagwozdka... Natomiast na pelnych obrotach funkcjonuje "urobil/uchetal sie jak dziki wol" - i nigdy nie dochodzilam dlaczego wol i dlaczego dziki no i jeszcz jest funkcjonuje - "kon pod gore" i "dyndasz jak ryba na patyku" a juz nagminne jest - "zachowujesz sie ja Felix" - felix to mlody kudlaty i mozna by napisac wielotomowke nt jego zachowan... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Murek na Małym 14.03.15, 11:20 Bo woły cięzko pracowały, a dziki chyba dla ubarwienia powiedzonka. Obśmiewanie się jak norka (używane i ironicznie i jako ubaw po pachy) starutkie z mocno zakurzonych czasów pamiętam Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Murek na Małym 14.03.15, 11:42 ze woly ciezko to wiem, mnie bardziej ten dziki interesowal bo w praktyce to jednak bardziej ten nie-dziki charowal.... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Murek na Małym 14.03.15, 14:50 U nas na studiach, a było to dawno, do obśmiewania się służyły także inne zwierzęta futerkowe - "uśmiałam się jak fretka" albo "ubawiłam się jak szynszyla", przy czym w wersji ekstremalnej, dla szczególnie dobrego ubawu służyła "dzika szynszyla". Odpowiedz Link
balamuk Re: Murek na Małym 14.03.15, 15:21 W domu "obśmiałem się jak pszczoła" było, nie wiem skąd, braciszek wprowadził. I "jak fretka" też, ale to ewidentnie z Młynarskiego, którego wszyscy słuchaliśmy z rozkoszą: www.youtube.com/watch?v=dmJFnMK7KxA Odpowiedz Link
felis2 Re: Murek na Małym 14.03.15, 19:06 Obśmiewanie się jak norka znam od Wiesia Gołasa. Filmu nie znalazłam, tylko tekst www.tekstowo.pl/piosenka,kabaret_dudek,nie_wytrzymuje.html Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 15.03.15, 22:11 Wychodzi więc na to, że te futerkowe mają duże poczucie humoru Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Murek na Małym 16.03.15, 12:47 U mnie harowało się jak dziki osioł... Odpowiedz Link
zaisa Re: Murek na Małym 16.03.15, 16:43 Uwielbiam forumowe dygresje. Murkowy wątek.... Papużko, niezależnie od przyczyny zapotrzebowania na murek, trzymaj się. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Murek na Małym 16.03.15, 23:37 Dziękuję, Zaiso! Będę! No, ale w takim Towarzystwie to łatwe.... Odpowiedz Link