Dodaj do ulubionych

Na grzyby!!

17.09.06, 22:46
Na grzyby - w aromatów pełen las!
Na grzyby - przed wyjazdem - słuchaj - sprawdźmy czas
Weźmy czegoś parę kropel,
A na drzwiach wywieśmy o tem,
Że ruszyliśmy w sobotę,
bo powzięliśmy ochotę
Na grzyby!!
Tu borowik a tam dzik...

Dzików nie było. Saren i zajęcy też nie, tylko nasz mniamnik.
Ale mimo tłumów niedzielnych pokościelnych grzybiarzy (mierzonych pogardliwym
spojrzeniem miejscowych), mimo tego, że wyruszyliśmy do lasu dopiero o 10:30
i łaziliśmy blisko domu...
To zobaczcie moje łupy, z najmniejszego koszyczka:

aniechto.blox.pl/resource/grzyb.jpg
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Na grzyby!! 17.09.06, 22:57
      Śliczne i w ślicznym koszyczku. No i witaj wśród wisielismile))
      • the_dzidka Re: Na grzyby!! 17.09.06, 23:17
        smile)
        Tego największego znalazłam sama smile I on faktycznie był największy smile
    • vivictoria Re: Na grzyby!! 17.09.06, 23:33
      Mam ochotę wyłącznie na trujące. Możliwie silnie.
      • lylika Re: Na grzyby!! 17.09.06, 23:35
        vivictoria napisała:

        > Mam ochotę wyłącznie na trujące. Możliwie silnie.
        • lylika Re: Na grzyby!! 17.09.06, 23:36
          Z wrażenia poleciało bez tekstu.
          Czy wydajesz proszony obiad?
    • kasiakaz1 Re: Na grzyby!! 18.09.06, 11:23
      Kocham zbierać grzyby. Niedawno wyruszyłam na miłą wieczorną przejazdżkę
      rowerem po lesie. Oczywiscie jechałam wolno, majestatycznie oglądajac wszystkie
      przydrożne krzaczki. Wróciłam do domu z pięknym zestawem podgrzybków w ilości
      idealnej na jednoosobowy sosik grzybowy. Mniam. Niestety, na większe
      grzybobranie udać się nie mogę, po ostatnim takim wydałam 40 zł na kropelki do
      oczu i zwiedziłam okulistykę w jednym ze szpitali poznańskich. Oczka mam już
      zdrowe, las blisko, na grzyby mnie ciągnie, tylko jakaś resztka rozsądku pod
      ciemieniem mi mówi że to się znowu skończy spuchniętymi powiekami i kropelkami
      do oczu. Ale coś mi mówi że trzeba sprawdzić, bo może już się odczuliłm wink
      • groha Re: Na grzyby!! 18.09.06, 12:30
        W tym roku grzyby oszalały. A szczególnie prawdziwki - pod nogami niektórym
        rosną i same włażą do koszyka. Mnie nie. Chyba mnie nie lubią.
        • maalza Re: Na grzyby!! 18.09.06, 12:39
          Też myślalam, że mnie nie lubią - do niedzieli. Teraz uważam, że grzyby mnie
          kochają, bo nigdy nic nie znalazłam a tu w niedzielę bęc - same pod nożyk i do
          kosza wskakiwały. Mam świadków w postaci chmielewszczyków-uczestników
          niedzielnego spaceru po anatolskim lesie.
          Albo to taka klęska urodzaju - już im było wszystko jedno kto je zbierasmile

          Dzidko - gratuluję zbiorów!
          • monia.i Re: Na grzyby!! 19.09.06, 00:29
            Kocham grzyby. Uwielbiam zbierać grzyby. Uwielbiam je jeść.
            Obsprawiać nieco mniej - ale zaciskam zęby - i czyszczę, segreguję, nadziewam
            na drut - lub odkładam do duszenia. Wszystko to z uśmiechem na ustach...
            Na grzybową wyprawę wstaję bladym świtem, uprzedzając dźwięk budzika, robiąc
            kawę wszystkim i skopując brutalnie opieszalców z legowiska. Warkot cudzego
            samochodu o 7 rano przyprawia mnie o nerwowość - i o brutalność względem
            zaspanej rodziny. Wpycham kubki z kawą w zaspane dłonie i perfidnie ścielę
            łóżka - żeby, nie daj co, ktoś się nie wrócił...
            Na co dzień jestem cicha, spokojna i łagodna...smile))
    • minerwamcg Re: Na grzyby!! 18.09.06, 14:00
      Aaaaagrrhhh!
      <Minerwa zmienia się we wściekłą harpię z wyszczerzonymi zebami i ogniem w
      oczach>
      Grzyby, grzyby... ja chcę na grzyby! Jeszcze mi mało.
      Byliśmy u teściów na wiosnojesiennoletnisku, pod białoruską granicą. I naprawdę
      NIE szliśmy na grzyby! Nie szliśmy nawet na spacer, wyszliśmy sobie ot, za
      furtkę, pobyczyć się w sosnowym młodniku. I okazało się, że nie ma gdzie
      usiąść, bo wszędzie grzyby. Same do ręki lazły, wielkim głosem skomlały, żeby
      zebrać - maślaki jeden w drugiego, jak ma(ś)lowane. No tośmy pozbierali, z
      czystego miłosierdzia, bo skomlały okropnie, a poza tym balismy się, żeby
      teściom podwórka nie zarosły. Żadne tam koszyki, po prostu znosiliśmy na kupę,
      a potem na miejscu obieraliśmy, jak to widać na zdjęciu:
      weasley.sf-f.pl/grzyp2.jpg
      Siedzieliśmy nad tym od wczesnego popołudnia do wieczora, komary mnie obżarły
      do kości (Weasleya jakoś omijają, musi być mniej smaczny), ale przywieźliśmy do
      Warszawy gar potrawki grzybowej i pięć słojów w zalewie. Łapy po maślaczym
      maśle domyłam po trzech dniach - pumeksem.
      • xkropka Re: Na grzyby!! 19.09.06, 10:22
        O, to może Weasley z moich stron?

        A maślaków tam rzeczywiście zatrzęsienie - w ub. sobotę mój osobisty łup to
        wiadro maślaków i to nie byle jakich, bo miały mieć koniecznie jasny spód i
        kapelusz powyżej 4 cm średnicy - zalecenie rodzicielki, która urobek potem
        suszyła (gdyby nie te ograniczenia, to wyszlibyśmy z lasu z samymi maślakami),
        wiadro podgrzybków różnej maści, 12 prawdziwków, ok. 20 koźlarzy i 3 rydze.
        Na grzybach byliśmy w piątkę. Wyszedł z tego pełen bagażnik, a nie byliśmy
        maluchem...
        • minerwamcg Re: Na grzyby!! 19.09.06, 12:00
          Weasley warszawiak, ale jego rodzice kupili pod Gródkiem wiosennoletniojesienne
          gospodarstwo, w którym, jak się okazuje, oprócz jabłek i aronii mają także
          grzybowisko smile))
          Będziemy tam za półtora tygodnia. Może jeszcze grzybska się nie skończą?
          Ogarnęła mnie gorączka grzybowa.
          • the_dzidka Minerwo? 22.09.06, 22:41
            Słuchaj, powiedz mi, kiedy ja wreszcie przestanę odczytywać twojego nicka jako
            MINERCWANG? smile
            (Kojarzy mi się to z panzerfaust!!)
            • minerwamcg Re: Minerwo? 23.09.06, 01:17
              Z tym pancerfaustem to może coś jest na rzeczy... przez trzy dni w
              miesiącu smile))))
              Sama "minerwa" była już zajęta, a "minerwamcgonagall" byłoby jeszcze dłuższe -
              więc wybrałam kompromis smile
            • lylika Re: Minerwo? 23.09.06, 08:42
              the_dzidka napisała:

              > Słuchaj, powiedz mi, kiedy ja wreszcie przestanę odczytywać twojego nicka jako
              > MINERCWANG? smile
              > (Kojarzy mi się to z panzerfaust!!)
              >
              Coś w tym jest. Mnie się odczytuje Mineramcwang i jeszcze się dziwię dlaczego nie jest napisane Minneramzwang.smile))
              • minerwamcg Re: Minerwo? 23.09.06, 12:21
                Może dlatego, że Weasley jest z zawodu tłumaczem z dojcza? smile))) I mi się
                udzieliło...
    • g0p0s Re: Na grzyby!! 19.09.06, 15:09
      Pokrewny tematsmile)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=277&w=47810457
    • stara.gropa Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:40
      Zdębiałam, jak zobaczyłam to cudo, widzieliście kiedyś coś takiego?
      www.grzyby.pl/gatunki/Clathrus_archeri.htm
      • g0p0s Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:43
        Czy toto zżarło grzybiozbiorcę? Fuj.
        • stara.gropa Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:44
          I po posiłku wyszło sobie na spacer?
          Dobrze, że nie spotkaliśmy takiego w Anatolcesmile
          • asia.sthm Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:51
            to jest okratek austalijski i pewnie tylko austalijskie potrawy lubi, bez obaw,
            nas nie rusy..tfu znaczy nie ruszy
            • stara.gropa Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:53
              Rusy, rusy, bo spotykany jest coraz częściej w Polsce.
              • asia.sthm Re: Na grzyby!! 22.09.06, 15:03
                do czego to doszlo!? zeby czlowiek musial sie grzyba bac !!
            • 36krzysiek Re: Na grzyby!! 22.09.06, 14:54
              - Synecku! Co jes?
              - Gzybka!
              - A skąd mas?
              - Psypełz!
      • april02 Re: Na grzyby!! 22.09.06, 15:18
        Ohyda! Najgorsze jest to, że został znaleziony gdzieś pod Wrocławiem a od
        Wrocławia do Poznania niedaleko. Brr! Gdybym spotkała coś takiego na żywo to by
        mi się chyba odechciało grzybów nie tylko zbierać ale i jeść. Muszę to szybko
        wyrzucić z pamięci, bo zamiast aksamitnych podgrzybków będę wypatrywała tego
        stwora sad
        • groha Re: Na grzyby!! 22.09.06, 16:28
          To już mamy dwa śliczne i upojnie pachnące grzyby w barszczu. Znaczy - w lesie.
          Mój ulubiony, to ten:
          darynatury.w.interia.pl/zrodla/grz087.htm
          • groha Re: Na grzyby!! 22.09.06, 16:30
            Aha, się pochwaliłam, kurcze. Tutaj on ci jest, ten mój pachnący ulubiony
            ulubieniec:
            www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/ga84.htm
            • edeka5 Re: Na grzyby!! 23.09.06, 05:46
              Nie znam go osobiście, ale kojarzy mi się z "Podróżą za jeden uśmiech".
        • minerwamcg Re: Na grzyby!! 23.09.06, 08:23
          Hm, jeżeli temu dziwu udało się przypełznąć aż z Australii, to drżyjmy. Z taką
          ekspansywnością za trzy lata zasiądzie na fotelu prezesa NBP...
    • dorka_31 Re: chwalimy się?? ;-)) 23.09.06, 10:16
      To są moje znaleziska. Może skromne, ale fotogeniczne smile)
      (...bo to było takie bardziej leśne fotobranie, niż grzybów zbieranie...)

      img80.imageshack.us/img80/4079/czubajeczkaqa5.jpg
      img97.imageshack.us/img97/2586/podgrzybeczekqc7.jpg
      No i co powiecie??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka