Ja tam jestem bezczelny typ i zakładam nowy wątek, bo tamten mi się źle
czytało. A swoją drogą Groho może jakieś opowiadanko?

U mnie niestety
ciągle weny brak. Luśka utknęła pewnie nad jakimiś pierogami i nie chce
rozrabiać

Ale ad rem: Wołoduchu chylę czoła. Powieść jest super a Dziadka po prostu
uwielbiam. Trafił na moją prywatną listę ulubionych bohaterów

Z
niecierpliwością będę czekała na dalszy ciąg.
Pozdrowienia dla wszystkich piszących i czytających