Dodaj do ulubionych

Się fale spotykają gdzie?

09.01.08, 11:43
Czy ktoś pamięta w której książce Guruy było, że fale z morza jednego i
drugiego się spotykały i głupiały? I gdzie one były, te fale? Pilnie mi
potrzebna rozkosznie nieistotna ta informacja, a za nic w świecie nie mogę
sobie przypomnieć. Bardzo wdzięczna będę jeśli ktoś pomoże wink))
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 11:52
      WCz? Albo Autobiografia? Jestem zagięty. Też to pomiętam, ale skąd?
      • edyta95 Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 12:26
        Ja to na żywo widziałam, Groh pokazywał i tłumaczyl czemu tak, w
        kieleckiem smile
        • smitte Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 12:36
          wink))))) Gurua pewnie tych w kieleckiem nie widziała, może jej wycieczkę
          zaproponowaćwink)
          • ewa9717 Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 13:03
            Autobiografia. Jakoś tak rozbieżnie mi się kojarzy: albo gdzieś u
            Ruskich, albo jakaś duńsko-szwedzka cieśnina.
            Podobne cudo można też "u wylotu" rzeczki na Jeziorze Drawskim
            zobaczyć.
            • aurelia76 Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 13:05
              Autobiografia na pewno i też mi się to skandynawsko kojarzy.
          • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 13:20
            Tak, tak, od mórz w kieleckiem, aż się roi. A głupiejących fal - jak naprał smile))
            • asia.sthm Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 13:51
              EdYcie sie wiatry z falami pomylily wink

              Mnie sie glupiejace fale kojarza z ucieczka z Brazylii - Ocean
              przeszedl wyjatkowo jak po masle a na przy wplywa niu do Francji
              jakies fale zupelnie zglupialy... przed tankowaniem albo po
              tankowaniu..no jakos tak
    • g0p0s Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 14:01
      Zaraz, zaraz.
      a/ Gdzie te fale są - Bałtyk z Północnym się przepychają, można na
      mapie zobaczyć. Oraz w kieleckimsmile)
      b/ Gdzie to jest opisane - przegłosowano Autobiografię.
      • smitte Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 14:13
        Ja tak podejrzewam, że Bałtyk z Północnym się przepycha, ale mam wrażenie, że
        jakaś konkretna miejscowość była podana. A nie mam możliwości teraz w
        Autobiografii sprawdzićcrying Ale niemniej wielce szanownym państwu dziękuję.
        Zwłaszcza za rozjaśnienie mi sprawy co dzieje się w sprawie fal w kieleckimwink
        • g0p0s Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 14:34
          Pomiędzy Helsingor (o trzeba sobie przekreślić) w Danii a
          Helsingborg w Szwecji. W tym pierwszym pomnik Syreny jest? Zdjęcie w
          Autobiografii? Te znaki zapytania przez kołaczący element głowy są
          powodowanesmile)
          A jak w kieleckim, to opowie Grohasmile)
          • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 15:21
            g0p0s napisał:

            > A jak w kieleckim, to opowie Grohasmile)

            W kieleckim, o dziwo, pod tym względem normalnie - fala goni falę, a od czasu do
            czasu: trach! Się spotykają. Adekwatnie do akwenu, rzecz jasna. Byle perkoz ją
            robi, taką falę, albo łabędź. Czasem kaczka. Dzika. Ba! Nawet jacht, lub
            motorówka, choć wiem, że trudno w to uwierzyć wink)
          • g0p0s Re: Się fale spotykają gdzie? 11.01.08, 12:43
            Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Popatrzyłem na googlomapę i tak
            mi wyszło. Nazw geograficznych (poza miastami) tam nie ma.
      • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 09.01.08, 14:16
        c) kto wie dlaczego one są - Gopos i Groh. Nie wiadomo po co, ale mężczyźni
        wiedzą takie różne rzeczy smile)
    • the_dzidka Re: Ja wiem chyba 09.01.08, 16:31
      Ciesniny Skagerrak i Kattegat, czyli miejsce, gdzie spotykają się
      Bałtyk z Pólnockiem!
      • the_dzidka Re: Upsik 09.01.08, 16:47
        Teraz nie jestem pewna, czy nie chodziło o Wielki Bełt i Mały Bełt...
        Cholera, mam sklerozę!
        • ewa9717 Re: Upsik 09.01.08, 16:54
          Też mi się wydaje, że na skrzyżowaniu cieśnin, chyba Skagerraku z
          Kattegakiem.
        • aurelia76 Re: Upsik 09.01.08, 16:55
          Nazwy tego miejsca brzmią właśnie tak, jak powinny. Po skandynawsku, cokolwiek
          to znaczysmile Na pewno o to chodziło, nie o bełtysmile
          • eulalija Re: Upsik 09.01.08, 21:58
            Już prawie wszystko zostało powiedziane. Dodam tylko technicznie. Że
            jak te dwie fale na siebie lecą stale to to co robią, to są
            solitony. Strasznie to brzmi ale tak się naukowo nazywa smile))
            • beti76 Skagen 09.01.08, 22:45
              mam zamiar tam pojechać w czerwcu. Własnie dlatego, ze przeczytałam o tym w
              książce Pani Ch. I dlatego, ze bedę dość blisko, więc szkoda stracić takiej okazji.
              • smitte Re: Skagen 10.01.08, 16:03
                OOOooo właśnie, wiedziałam, że jakaś miejscowość to była, pięknie dziękuję! I
                czekam na opis wrażeń, czy te fale tak na serio?
                • beti76 Re: Skagen 10.01.08, 22:07
                  opiszę, a jakże, tylko musze zobaczyć. Prawde mówiąc nie wyobrażam sobie jak to
                  może (morze smile) wygladać. Nawet fotki jakies najprawdopodobniej zrobie.
                  • lezbobimbo Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skagen 11.01.08, 06:09
                    Ojjjj! Ze tez ja tutaj wczesniej nie zajrzalam! Jako sekcja dunska dalam plame
                    (w dwa morzawink.

                    Bylam tam, widzialam, wode slona pilam smile
                    Otóz Dunia oprócz masy wysp i wysepek sklada sie tez z pólwyspu zaczynajacego
                    sie od Szlezwiga w góre.
                    Pólwysep posiada na szczycie cypel najbardziej wysuniety na pólnoc. Tenze to
                    cypel nazywa sie Grenen, czyli Gałąz, bo jest cienki i wystaje, ze skrzywieniem
                    na prawo czyli w strone Szwecji.
                    W ciesninie przy tym cyplu spotykaja sie Kattegat i Skagerrak i chlustaja sobie
                    w mordy falami. Skagerrak to czesc Morza Pólnocnego, a Kattegat to dziesiata
                    woda po resztkach Baltyku, z wszystkimi rzeczulkami szwedzkimi i dunskimi jakie
                    tam maja upust.

                    Fenomen spotykajacych sie fal jest niesamowity, aczkolwiek moze troche mniej
                    efektowny, niz brzmi. Wyglada to najlepiej, gdy fale sa male i nie ma sztormu.
                    Bo wtedy z jednej strony widzimy male falki, z drugiej strony male falki z
                    przeciwnej... i one sie na srodku spotykaja i na tym miejscu powstaje krokwia z
                    fal! Taka dluuuuga piramidka.. I ta krokwia ciagnie sie az po horyzont! I caly
                    czas sie utrzymuje, póki sa fale!
                    Strasznie dziwne to dziwo i polecam je surprised
                    Niestety bylam tam dawno temu, kiedy jeszcze nie mialam aparatu, wiec posluze
                    sie wybrakowanymi zdjeciami z sieci..

                    www.fotokritik.dk/?x=/kritik.html_pic=64491 tam gdzie konczy sie cypel na
                    prawo, widac nieco ludzi oraz niewyrazna szara linie - to ta krokwia wlasnie,
                    szkoda ze nie blizej..
                    www.skagenstrand.dk/Files/Billeder/Nye%20billeder/Store%20billeder/grenen.jpg
                    www.toppenafdanmark.dk/UserFiles/Image/Skagen/grenen2.jpg
                    - tu zdjecia z lotu ptaka nad cyplem.
                    Jak jest lekki sztorm, czyli gdy wiatr wieje jak zwykle w Dunii, to krokwi nie
                    widac juz tak ladnie!
                    Widok z cypla na 2 morza:
                    bp2.blogger.com/_71MfMYLhj98/RkMzuzt2cfI/AAAAAAAAAKU/JfLrXKVbAH8/s1600-h/Frederikshavn+035.jpg
                    www.skagenfotoarkiv.dk/skagen_grenen/index.html
                    inne nastrojowe zdjecia z cypla.

                    Nie wolno tam sie kapac ani plywac, bo te przeciwne prady sa wielce
                    niebezpieczne, ale do rytualu nalezy wejsc troche w wode i zamoczyc jednoczesnie
                    prawa girke w prawym morzu, lewa w lewym, a podziwiac krokwie pod soba (o ile
                    nie ma sztormu).
                    Polecam wybranie sie tam, gdy swieci slonce (co w Dunii jest równiez rzadkim
                    fenomenem) bo inaczej morze jest szare i niebo jest szare i pada.
                    W sloncu widac, ze morza sa dwukolorowe, a plaza jest z bieluskiego,
                    czysciutkiego piasku, bez takiej koszmarnej ilosci smieci i niedopalków jak nad
                    Baltykiem uncertain
                    Dania slynie tez ze swego jedynego kierunku wiatru czyli silny z zachodu, a
                    zwlaszcza nad morzem, wiec nawet latem moze byc tam zimnawo, czyli jak to mówia
                    tutejsi wikingowie: "swiezo".
                    Nad ta krokwia sa tez trasy przelotu dzikich ptaków drapiezników po drodze do
                    Szwecji. Przyroda jest tam specyficzna, piekna i chroniona, bo nie wystepuje
                    gdzie indziej w Dunii, na wydmach rosna tam nawet dunskie storczyki (maksymalnie
                    chronione - nie zrywac).
                    I na cyplu mozna czasem spotkac piekne foczki:
                    www.kildedalen.eu/1HP_Fredag%20Skagen%20028.jpg
                    a czasem nawet morswiny!
                    vandormen.dk/data/gallery/138.jpg
                    Gdzies w okolicach cypla/cyplu? mozna tez podziwiac latarnie morskie, grób
                    poety-malarza Drachmanna, oraz wpólzasypany piaskiem kosciól, o którym pisal
                    Hans Christian Andersen.
                    www.skagenpc.dk/jpg/gl/images/tilsanede%20kirke.JPG
                    Najbardziej pólnocne miasteczko na Grenen to slynne w Dunii Skagen. Slynne nie
                    tylko z fenomenu morskiego opodal, ale i ze specyficznego swiatla, które w Dunii
                    daje sie zaobserwowac tylko tam - bo promienie slonca odbijaja sie z dwóch mórz
                    naraz. Rzeczywiscie da sie zaobserwowac latem, ze cienie sa tam fioletowe i
                    niebieskie, tak jak w zimie na sniegu..
                    Dlatego w koncu 19 wieku zalozyli tam kolonie malarze i malarki nowego nurtu
                    impresjonistycznego, znani odtad jako Malarze Skagenscy. Teraz ich prace to
                    niesmiertelny kanon kultury i sztuki dunskiej.
                    Malowali piekne, pelne swiatla i kolorów sceny z zycia nadmorskiego, wizje
                    surowego zycia rybaków oraz swe zycie codzienne.
                    Jeden z ich najbardziej znanych obrazów to "Wieczór latem na plazy"
                    www.dmol.dk/84102/thumbs/fig1.jpg
                    Do dzis jest w Skagen pelno starych, niziutkich domków o charakterystycznej,
                    mocno zóltej barwie (skagenska zólc) i z bladymi pasami wzdluz brzegów dachów.
                    • ewa9717 Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 06:25
                      Ślicznie tam (jak nie pada, rzecz jasna). To chyba najbardziej cypli
                      cypel, jaki dotychczas widziałam!
                    • lylika Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 07:48
                      Do jest dopiero szczegółowa odpowiedź na pytanie! Z przyjemnością przeczytałam i pooglądałam. smile
                      • smitte Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 10:04
                        Chylę czoła i dziękuję pięknie za wyczerpujący opis, chciałabym tam kiedyś
                        pojechać i wszystko na żywo obejrzeć, ale fotki cudowink))))
                        • the_dzidka Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 19:49
                          > Chylę czoła i dziękuję pięknie za wyczerpujący opis, chciałabym
                          tam kiedyś
                          > pojechać i wszystko na żywo obejrzeć

                          Ja też. Gdybym się wybierała, na przykład na urlop, ktoś mi
                          potowarzyszy? Pytam serio. Od dawna myślę o zwiedzeniu Danii.
                          • cytrynka6543 Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 20:37
                            Ja też! Może jakiś babski wypad na parę dni? Co Ty na to?
                            • the_dzidka Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 20:43
                              A ja na to jak na lato smile))
                              • cytrynka6543 Re:lacja 2 fal -cypel Grenen to nie calkiem Skage 11.01.08, 21:23
                                No to musimy dogadać szczegóły!
                                Ja tak myślę,że może jak się trochę cieplej zrobi i koniecznie nie
                                w terminie ogólnopolskich wojaży weekendowych.
                                Już się cieszę na ten wypad!!! Szukamy następnych chętnych?
                                • lezbobimbo Re:lacja 2 falowa 11.01.08, 22:06
                                  Oooo a jako samozwancza sekcja dunska, moge byc przewodnikiem duchowym!
                                  Moge opisac co warto pozwiedzac i gdzie sie przemieszczac, z pralni w Kopenhadze
                                  do skansenu w Aarhus, od Hamleta po Andersena, z Bornholmu po sam cypli cypl!
                                  Moge tez sluzyc jako przewodnik namacalny, jesli akurat bede sie walesac w
                                  okolicach przez Was zwiedzanych. Poznanie w zywej postaci "znakomitosci swiata
                                  Amway", eeee, tzn chcialam napisac znakomitosci TWCH byloby dla mie laska
                                  niebianska i namaszczeniem zaszczytnem! smile))
                                  • cytrynka6543 Re:lacja 2 falowa 11.01.08, 22:40
                                    O jak ranykota,Lezbobimbo,jak zwiedzać Danię to tylko z Tobą!
                                    Ja chcę,ja pragniwam,ja pożądam!!!
                                    Dzidka mnie pewnie wesprze w tym temacie.
                                    Musimy ustalić termin wojażu i będzie super!

                                    P.S. Ja i Dzidka to jednakże nie znakomitości TWCh,my tylko szare
                                    członki,jednak Dzidka walnięta przykładnicą przez samą Guruę,więc
                                    może jednak jest znakomitością
                                    • the_dzidka Re:lacja 2 falowa 14.01.08, 19:47
                                      > P.S. Ja i Dzidka to jednakże nie znakomitości TWCh,my tylko szare
                                      > członki,jednak Dzidka walnięta przykładnicą przez samą Guruę,więc
                                      > może jednak jest znakomitością

                                      Dzidka jest niewątpliwie walnięta, zgoda smile Ale tylko to się zgadza,
                                      bo nawet członkiem jestem różowym, nie szarym wink
                                      W każdym razie - będę mogła uszarpać nawet 2 tygodnie urlopu w
                                      jednym kawałku od mojego managera (ludzki pan!), więc...
                                      • cytrynka6543 Re:lacja 2 falowa 19.01.08, 17:02
                                        the_dzidka napisała:

                                        > Dzidka jest niewątpliwie walnięta, zgoda smile Ale tylko to się
                                        zgadza,
                                        > bo nawet członkiem jestem różowym, nie szarym wink

                                        smile))

                                        > W każdym razie - będę mogła uszarpać nawet 2 tygodnie urlopu w
                                        > jednym kawałku od mojego managera (ludzki pan!), więc...
                                        >

                                        Ja nie będę mogła tyle uszarpać,tydzień to max.
    • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 11.01.08, 13:13
      To jest kawałek świata do zakochania się, moim zdaniem. Fale dwóch mórz, to raz.
      Najbardziej cypli cypel świata, to dwa. Ptaki, foczki, morświny i storczyki, to
      trzy. No, i ta żółć skagenska! Nie wiedziałam o niej, słowo. Smitte, mówiłaś coś
      o rozkosznie nieistotnej informacji, zdaje mi się? smile
      • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 11.01.08, 13:38
        Dla jasności, bo jednak słowo pisane czasem nie oddaje tego, co trzeba - od dziś
        nie wierzę w istnienie nieistotnych informacji, po prostu. Bo o tym, że potrafią
        być rozkoszne to wiedziałam od dawna smile
        • smitte Re: Się fale spotykają gdzie? 11.01.08, 13:49
          No bo tak na zdrowy rozum to po co komu informacja gdzie się fale chlastają
          nawzajem. Jeden tak się ze mną spierał, że to nie może być, bo jak to dwa rożne
          morza, przecież woda jest jedna, a mi gdzieś dzwoniło, tylko nie wiedziałam
          gdzie to było, teraz mu udowodniłam, dzięki wam, i wyszło na moje. A
          sformułowanie z rozkosznym się pojawiło niedawno w gazecie w kontekście
          inicjatywy rozkosznie nielegalnej zbudowania parku na Ursynowie i bardzo mi się
          spodobało. I w ogóle lubię informacje z pozoru nieistotne, dużo ciekawych rzeczy
          się można dowiedzieć (patrz wyżej)wink))))
          • groha Re: Się fale spotykają gdzie? 11.01.08, 14:34
            Określenie jest rozkosznie zachwycające i mam zamiar go używać smile
            Przy okazji tych wszystkich nieistotnych informacji, przypomniało mi się, jakie
            zjawisko widziałyśmy z Edytą. Na wodzie. W kieleckim. To była interferencja, czy
            jakoś tak. Znaczy - większe fale nakładały się na siebie i powstawały takie
            śliczne, malutkie falki, normalka. Dziwne było raczej to, że nie było wiatru wink
            • lezbobimbo Cyplicznosci i Kocieujscie 11.01.08, 22:00
              Niezmiernie sie czesze, ze spodobala sie Wam moja skromna relacyja!
              Takoz zachwycily mie okreslenia "cypli cypl" tudziez "rozkosznie bezuzyteczne
              informacje", którez to okreslenia z radosnym kwikiem wyskrobie gwozdziem za
              uchem ku pamieci! smile)))))))))

              Ale uwaga, uwaga.
              Pamietajmy, ze tam na cyplu piknie, ale zimno i surowo, nawet latem. Raj dla
              turystów wizualnych owszem, ale wytrzymalych. Warto zabrac ze soba kalosze
              tudziez plereze z kapturem (parasol wyrwie silny wiater).

              A w ogóle, jesli do Skagen czy do Dunii, to zawsze tylko latem.
              Po pierwsze, dni wtedy beda dlugasne i bedzie mozna na wlasne galy przezyc
              dunskie biale noce - slonce zachodzi o 23, potem przez 3 godziny przesuwa sie po
              pólnocnym niebie luna barw pozachodowych, a o drugiej rano zaczyna switac na
              pólnocnym wschodzie. Jesli do tego jeszcze wzejdzie po drodze ksiezyc albo
              zamigocze Wenus, albo czasem nawet jakies firanki zorzy pólnocnej, to piekno
              krajobrazu i niebosklonu wzrasta wrecz niebezpiecznie i astronomicznie smile))
              Troche tak jak na obrazie P.S.Kroyera, jednego ze skagenskich malarzy (ciz sam,
              co namalowal dwie panie-malarki idace ta sama plaza)
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/82/P_S_Kr%C3%B8yer_1899_-_Sommeraften_ved_Skagens_strand._Kunstneren_og_hans_hustru.jpg
              (autoportret na plazy latem, z zona malarka Maria Trepicke-Kroyer i pieskiem NN).
              Impreza malarzy skagenskich:
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/20/PS_Kr%C3%B8yer_-_Hip_hip_hurra%21_Kunstnerfest_p%C3%A5_Skagen_1888.jpg/734px-PS_Kr%C3%B8yer_-_Hip_hip_hurra%21_Kunstnerfest_p%C3%A5_Skagen_1888.jpg
              Kiedy zawitac w jakies dunskie pielesze i cyple w kazdej innej porze niz latem,
              dla odmiany mozna przezyc tylko deszczowa, polarna noc!
              Bedzie ponuro, w dzien szaro, wszystkie stwory sie pochowaja, a storczyki
              wydmowe zwiedna. Bedzie zmierzchac juz o 14. Tak jak teraz, przeblyski slonca i
              nieba widzialam raz w zeszlym tygodniu! A tak to szarosc, mgla, plucha i
              zgrzytanie zebów jak w Anglii.
              Depresja zimowa to jedna z najczestszych chorób ludowych w Dunii i zaczeto nawet
              sprzedawac specjalne lampy o pelnym spektrum swiatla do terapii swiatlem, aby
              ludzie nie chorowali i nie targali sie na wlasne zywota.

              Po drugie, gdy zawitac latem, bedzie szansa na pare dni slonecznych a nawet
              cieplych! N.p. latos dwa roki temu mielismy wrecz upalne! Kapalam sie w miejskim
              fiordzie codziennie dla ochlody smile Niestety lato 2007 wrócilo z impetem w glab
              zwyczajowej pory deszczowej, ale nawet wtedy zdarzaly sie ewenementy dni
              slonecznych smile

              W sloncu i pelnej krasie zólc skagenska wyglada tak:'
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ac/Skagengul.jpg/800px-Skagengul.jpg
              - mozemy tu tez zauwazyc charakterystyczne biale brzegi dachów. Oprócz zólci w
              Skagen wystepuja tez domki czarne i czerwone.

              Doszperalam sie tez wiadomosci, ze juz Pliniusz Starszy opisal Skagen jako
              miejsce wybiegajace w dwa morza i zwane Tastris (nie mylic z Tetris) przez
              okolicznych Cymbrów (germanskie lub celtyckie plemie zamieszkujace kiedys Dunie).
              Cypli cypl przyrasta o mnw. 10 metrów rocznie w strone Szwecji (przez lotne i
              wyplukiwane piaski). Lotne piaski formuja zarloczne wydmy, a domki skagenskie
              znajdujace sie najblizej morza maja czasem zasypane piaskiem progi.

              Skagerrak to po holendersku "skagenski przeplyw" a Kattegat to "kocie ujscie" -
              bo ciasno tam i niebezpiecznie, pelno mielizn, podstepnych pradów i zawirowan
              wiatru, tak ze tylko kot by tam sie przecisnal.
              Btw, czyz Kocieujscie to nie piekny dodatek do kompletu z Kocimi workami i
              Wszystkoczerwona poreba? smile

              Samo Skagen oznacza cos pokrewnego do starogermanskich slów skägg "broda" lub
              skag "odbijajaca powierzchnia", etymolodzy nadal sie glowia.
              Dopóki nie wybudowano na Grenen w 19ym wieku szarej latarni morskiej do kompletu
              z poprzednia, biala latarnia, okoliczni mieszkancy Skagen utrzymywali sie z...
              rabowania statków rozbitych na mieliznach oraz oplat za wykopywanie z mielizn i
              wodowaniu na bezpieczne ujscia!
              Po wybudowaniu szarej latarni -
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/38/The_lighthouse_at_skagen_denmark_6th_of_may_2006.jpg/397px-The_lighthouse_at_skagen_denmark_6th_of_may_2006.jpg
              - zmniejszyla sie drastycznie ilosc rozbitek i mieszkancy przerzucili sie na
              rybolówstwo, co dzisiaj jest slepa uliczka, bo ryb coraz mniej i mniej (takze
              morswinów i foczek).
              Stawia sie teraz na turystyke.
              Ale od czasu do czasu nadal sie potrafi cos tam rozbic, najgorzej gdy to
              nieszczelne tankowce ruskie z Królewca sad Pijani kapitanowie nie daja sobie rady
              z podstepnym Kocimujsciem.

              Godlo Skagen przedstawia ruszt na którym miano usmazyc sw. Wawrzynca, patrona
              Skagen (czyli Larsa - dunski skrót od Laurentiusa) oraz sledzia pod owym rusztem.

              Ostatnio jacys szaleni politycy dunscy chca wybudowac most przecinajacy
              Kattegat, aby tiry mogly szusowac bezposrednio do Szwecji, mimo ostrzezen
              komisji od Infrastruktury. Oby nie wybudowali, juz wystarczajaco zasmradzaja te
              dizle wszystko naokolo sad
              • asia.sthm Re: Cyplicznosci i Kocieujscie 11.01.08, 22:53
                Hej ,
                to jest najlepszy przewodnik jaki w zyciu czytalam.
                Tez jade i tez chce za przewodnika Lesbobimbo .
                Dzieki, z wielka przyjemnoscia sie cie czyta.
                • smitte Re: Cyplicznosci i Kocieujscie 13.01.08, 09:47
                  Z tego wszystkiego wyszło że już bezapelacyjnie jedziemy na wakacje do Skagen, a
                  zaczęło się od głupiej dyskusji... Jakie te zdjęcia śliczne, ja też chcę i te
                  firanki zorzy polarnej z Wenus do kompletu, cóż więcej do szczęścia potrzeba?
                  Czy na początku sierpnia mam szanse na te atrakcje?
                  • groha Re: Cyplicznosci i Kocieujscie 13.01.08, 13:00
                    Cud-miód i pyszności taki przewodnik! Lezbobimbo, bardzo proszę o jeszcze! Pisz
                    o każdym kawałku świata, jaki Ci przyjdzie do głowy, mnie wszystko jedno. Bo
                    pojechać i tak chwilowo nigdzie nie zdołam, więc niech chociaż sobie poczytam
                    takie śliczności. Jestem wierną i wdzięczną czytelniczką takich kawałków,
                    naprawdę. Dobry uczynek mi zrobiłaś tym Kocimujściem i resztą, wiesz? smile
    • lezbobimbo Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 14:27
      Dzieki przesliczne za tak nadobne slowa uznania Waszego!
      Tak mi miodzicie slodko, ze az splonelam niczym stos swietojanski na dunskiej plazy!
      www.hornsved-grundejer.dk/images/23062007079.jpg
      www.familylink.dk/images/Sankt%20Hans.jpg
      www.backhome.dk/images/big/6879-sankthans-07.jpg
      Ale wprost uwierzyc nie moge, ze inne przewodniki i Pascale tak nie pisza i ze
      az tak sie odznaczam.. pisalam tylko to, co uznalam za sluszne smile

      Nie wiem sama, co bede robic tego lata, moge n.p. byc dla odmiany kedys w
      Klechistanie na wywczasach (ach, te polskie upaly nad czystymi jeziorkami w
      lesie!) albo jeszcze gdzies indziej, kto mnie tam wie?

      Ale chcialabym tymniemniej zaoferowac Szanownym Wedrujacym Czytelniczkom tudziez
      Rózowo-Szarym Czlonkostwom me skromne mieszkanko dunskie jako stancyje
      stacjonarna w Waszych ewentualnych wojazach.
      Mieszkam akurat po drodze do Skagen, jakies 100-150 km od cypla, w Wegorzowym
      grodzie, który ma niewiele do zaoferowania poza swoja typowa dunskoscia i
      grobami wikingów.
      Niestety nie jestem zwierzem w pralni w Kopenhadze, ale z mego Wegorzewa ma sie
      dogodna baze wypadowa i do Skagen, i nad plaze Morza Pólnocnego, gdzie czysta,
      zimna woda bucha balwanami na 40-kilometrowe plaze pelne muszli, po których
      biegaja malutkie ptaszki morskie pospolu z mewy i meduzy.
      Mam conajmniej 2-3 godziwe miejsca do spania na mym katafalku, wiecej tez sie da
      znalezc (materacyki, lózka polowe). Nawet gdyby mie nie bylo akurat, moge
      zostawic klucz u siostrzycy.
      Tak wiec zapraszam serdecznie!
      I z góry sie odzegnuje (a z dolu obmacuje) od wszelkich deszczowych opadów -
      trzeba sie po prostu przygotowac, ze w Danii zawsze moze padac..
      • ewa9717 Re: Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 15:47
        Piękne te stosy! Prawie jak pogrzeb wikinga!
        A czyste jeziorka w lesie to akurat u mnie. Mam i takie, w których
        do wypęku pływam sama! Samiuteńka! Ani pół sztuki w okolicy!
      • lylika Re: Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 22:11
        Ty nie opowidaj tak pięknie o tym cyplu i nie ilustruj tego tak ładnie, bo jak nas wessie ten pomysł, to będziesz miała u siebie hordę nie do opanowania. smile)
        • cytrynka6543 Re: Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 22:38
          A to jeszcze nas nie wessał całkowicie?!
          Domyślam się,że chcesz koleżance z Dunii dać ewentualną furtkę do
          odwrotu?
          • lylika Re: Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 22:41
            Żadnych furtek. Wykorzystamy Ją do imentu. smile))
            • cytrynka6543 Re: Ach, jakzem scyplona mile :) tudziez oferta! 16.01.08, 22:44
              I do szcętu i definitywnie!
              To co, pasowanie zagramaniczne,pierwsze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka