Dodaj do ulubionych

Jęczennik

19.01.08, 00:29
O rzesz ty w mordę kopana,sądnego dnia nie zaznasz, po wądołach
mordą ciągana dezaderato zezowata!
A tak sę zakląłem na okoliczność ostatnich tygodni. Rzeź piłą
mechaniczną w brzózkach majowych to pikus w porównaniu... Dramat i
trzy warstwy mułu a od spodu puka tylko Frytka! Moja praca... Ach!
Szkoda gadać! Baron wlazł na forum i jęczy jak zwykle. Widział kto
niejęczącego Barona? I w dodatku mówi o sobie w trzeciej osobie.
Tragedia. Psychiatra uciekł do Gwinei, znajomi zmienili numery,
tylko Towarzystwo trwa na z góry upatrzonych pozycjach. A co ma
zrobić? Jak na razie Barona postów nie da się zablokować He, he hesmile
Tęsknię za Wami ogromnie bo wy jedyni normalni, co sie na tym
świecie ostali... Wasz niezapomniany Trup Baron.
p.s. wiem,że to pieśń przebrzmiała, ale jak sobie przypomnę
zaleganie u stóp Guruy w charakterze nieboszczyka z całym zdaniem w
krtani to jednak w sercu coś pika...
Obserwuj wątek
    • groha Re: Jęczennik 19.01.08, 00:59
      Baronie, pogłaskać czy dobić? Bo nie wiem.
      • woloduch1 Re: Jęczennik 19.01.08, 02:35
        Wyznam szczerze, iz zaiste nie pojmuje. Wszakzes, Baronie, zaledwie kilka miesiecy temu porzucil prace, ktora rzucala Cie po wszystkich zakatkach kraju w najmniej dogodnych termninach, na rzecz posady w kolejnictwie. Bylbyz to, niestety, klasyczny ruch typu "z deszczu pod rynne" alibo "zamienil stryjek siekierke na kijek"? Nie moge w to uwierzyc. A nawet, jesli tak, to coz z tego? Wspomnij, Baronie, metode Guruy na mole i zastosuj ja wobec Twego problemu i wnet zobaczysz, ze nie problem to, jeno problemik, a moze nawet problemiatko malutkie, nad ktorym nie warto sie rozpajeczac a jeno smiechem go potraktowac i wszystko bedzie dobrze!

        Pozdrawiam

        Woloduch
        • ewa9717 Re: Jęczennik 19.01.08, 08:15
          Ach, jak stylowo! Trup barona spod stóp Guruy zajęczał! Takie rózne
          mają białe damy, a tu nocami (lub prawie) zawodzi baron. Bosko!
    • edeka5 Re: Jęczennik 19.01.08, 08:53
      36krzysiek napisał:

      > O rzesz ty w mordę kopana,sądnego dnia nie zaznasz, po wądołach
      > mordą ciągana dezaderato zezowata!
      > A tak sę zakląłem na okoliczność ostatnich tygodni. Rzeź piłą
      > mechaniczną w brzózkach majowych to pikus w porównaniu... Dramat i
      > trzy warstwy mułu a od spodu puka tylko Frytka! Moja praca... Ach!

      Krzysiu z ust mi to wyjąłeś. Sama nie potrafiłabym tak tego dobrze
      opisać. Podpisuję się pod tym ręcami i nogami.
    • bbbzyta Re: Jęczennik 19.01.08, 08:55
      Szczere wyrazy współczucia, Baronie! Jak sobie wyobraże tę rzeź... tą piłą........ w tych brzózkach................ gdzie moja chusteczka.....
      • lylika Re: Jęczennik 19.01.08, 09:04
        To i ja sobie jęknę. Pogodo, zrób coś z sobą. Włącz suszenie.
    • lylika Re: Jęczennik 19.01.08, 09:06
      Baronie, jęczałeś w nowej pracy, że umierasz z nudów, czyżby się zmieniło?
      • cytrynka6543 Re: Jęczennik 19.01.08, 16:53
        O rany! Baron się znalazł! I to od razu we właściwej sobie formie!
        P.S. "Jęczennik" bardzo mi się podoba! Określenie,znaczy się! Też
        bym pojęczała gdyby nie to,że mam dobry humor.
        Pojęczę kiedy indziej,dobrze?
    • 36krzysiek Re: Jęczennik 20.01.08, 11:35
      Kolejnictwo przeżywa kryzys tożsamości związany ze zmianą sterów.
      Strzały padają na oślep i kto się nawinie ten pada rażony kulą.
      Czynności mózgowe w postaci myślenia przestały funkcjonować i nie
      mają znaczenia. Cechy indywidualne takie jak ambicja, duma,
      mitomania i narcyzm doszły do głosu. Albo jesteś myśliwym albo
      zwierzyną łowną. I jak w tej dżungli może odnaleźć się Baron z
      liryczną duszą i bladą cerą? Ja tu poezja i jelonki na łące a oni do
      mnie przepisy, ustawy, rady nadzorcze i wytyczne.
      • ewa9717 Re: Jęczennik 20.01.08, 11:44
        No to pieśnią rewolucyjną w nich! Na odlew!
        • papuga_ara Re: Jęczennik 20.01.08, 12:17
          Tiaaa... Przed chwilą w czasie logowania na naszym forum mignęło mi
          przed oczami jakieś inne, pod tytułem "narzekalnia"... Znaczy nie
          jest dobrze i duch w narodzie (także szlacheckim) pada rażony na
          oślep kulą piły mechanicznej wśród brzózek... No to ja nie wiem, co
          teraz....
      • woloduch1 Re: Jęczennik 20.01.08, 16:58
        Ach taaaak?
        No coz, jesli przysylaja Ci to cale swinstwo na pismie, a w dodatku zadaja (tak zrozumialem) odpowiedzi, to zrob tak:
        na wytyczne odpowiadaj heksametrem,
        na okolniki - limerykami,
        na ustawy - trenami,
        na przepisy - fraszkami,
        na rady nadzorcze - bialy wiersz.
        Ponadto mozesz uzywac wszelkich innych form poetyckich lub prozy eksperymentalnej - np. analiza czegos tam - jedno zdanie (15 stron), opinia o czyms - proza bez znakow interpunkcyjnych i duzych liter. Mozesz rowniez wprowadzac wtrety historyczne odwolujac sie np. do Assurbanipala, II dynastii Chin, wojen religijnych XVII wiecznej Europy albo rytualow azteckich (i bynajmniej nie ograniczaj sie tylko do podanych wyzej tamatow).
        A, i jeszcze jedno. Kiedy jestes zmuszony opuscic gabinet, chodz krokiem marszowym, zawijajac znaczaco rekawy koszuli i spiewajac (rowniez znaczaco) "Krew nasza dlugo leja katy..."

        Pozdrawiam

        Woloduch
        • cytrynka6543 Re: Jęczennik 20.01.08, 18:12
          smile))))
        • manai Re: Jęczennik 21.01.08, 12:10
          oj tak, tak, stosujmy zbiorowo tę metodę. i zapamietujmy miny przełożonych wink
    • g0p0s Re: Jęczennik 21.01.08, 11:18
      No i proszę, co dziś mamy:
      wiadomosci.onet.pl/1676813,11,item.html
      • asia.sthm Re: Jęczennik 21.01.08, 11:32
        mogliby mnie poprosic - za pol ceny bym im ten ich specjalny
        algorytm narysowala....tez naukowo smile
        • asia.sthm Re: Jęczennik 21.01.08, 11:45
          acha, ciekawe dlaczego w taki upierdliwy dziec wlozono Dzien Babci ?
          Ze niby babcie powinny uglaskiwac jeczennikow w chwili wreczania
          kwiatka czyco?
          Dzis Dzien Babci - kto ma babcie niech leci, a kto jest babcia niech
          glaska dokola wszystkich jak leci, na wszelki wypadek.
          • anmanika Re: Jęczennik 21.01.08, 12:50
            A moja psiapsióła ma dzisiaj urodziny, mam nadzieję, że nie
            przeczyta tego tekstu o 21 stycznia.
            • lylika Re: Jęczennik 21.01.08, 14:39
              anmanika napisała:
              Naukowiec z Argentyny, po długotrwałych badaniach, odkrył,
              ...
              Siebie tak długotrwale badał, z ręką na myszce? smile)
            • cytrynka6543 Re: Jęczennik 21.01.08, 17:10
              anmanika napisała:

              > A moja psiapsióła ma dzisiaj urodziny,[...]

              U nas na forum też dziś parę osób świętuje, tyle że imieniny.
              Bumbecko, Gooniu serdeczności!!!
              • papuga_ara Re: Jęczennik 21.01.08, 17:50
                Się dołączam!!! Wcale nie jęcząco, tylko śpiewająco!!smile)))))
                • ewa9717 Re: Jęczennik 21.01.08, 17:54
                  Się też! I to nie tylko śpiewająco, a nawet operowo-zagadkowo: "Twa
                  raczka taka zimna, jakze chciałbym ooooooooogrzać ją! Wpokoju
                  ciemno, ja szukam nadaremno..." Cukierek za odpowiedź: kto, komu, w
                  jakiej operze i czyjego autorstwa tak śpiewał?
                  • cytrynka6543 Re: Jęczennik 21.01.08, 18:28
                    No ni hu,hu nie wiem! Za trudne zagadki zadajesz,Ewo smile))
                  • bbbzyta Re: Jęczennik 21.01.08, 20:00
                    Kojarzy mi się z Puccinim, "Cyganeria", Rudolf do Mimi - ale może być zupełnie co innego, bo nigdy nie widziałam "Cyganerii" smile Natomiast ta "zimna rączka" bardzo się przydaje w różnych okolicznościach, zwłaszcza jak się ją różnym panom śpiewało smile))
                    • ewa9717 Re: Jęczennik 21.01.08, 21:57
                      bbbzyta napisała:

                      > Kojarzy mi się z Puccinim, "Cyganeria", Rudolf do Mimi - ale może
                      być zupełnie
                      > co innego, bo nigdy nie widziałam "Cyganerii" smile Natomiast
                      ta "zimna rączka" ba
                      > rdzo się przydaje w różnych okolicznościach, zwłaszcza jak się ją
                      różnym panom
                      > śpiewało smile))
                      I Puccini, i "Cyganeria", i Rudolf do Mimi!Wszystko się zgadza!
                      Kochałam sie kiedyś w Puccinim, miał pięęęęęękny podbródek, ach...
                      • lylika Re: Jęczennik 21.01.08, 22:15
                        A mnie się śpiewa :ta nóżka tak mała, aa aaaaa, ta rączka tak biała aa aaaaa...
                        • asia.sthm Re: Jęczennik 21.01.08, 22:22
                          a mnie barytonem:

                          zaaabilam byyyyka
                          coz to dlaa mniee bykkk
                          krew z byka siiika
                          siku siku siiik
                      • bbbzyta Re: Jęczennik 21.01.08, 23:38
                        Ja wolałam Verdiego, bo miał pięęęękną brodę i w ogóle był niczego. I powalało mnie, jak w "Trubadurze" oddział wojska maszeruje w miejscu na scenie i śpiewa "Ach śpieszmy, ach śpieszmy więc tam"!
                        • lylika Re: Jęczennik 22.01.08, 22:05
                          Va pensiero z Nabucco. To jest to!
                • cytrynka6543 Re: Jęczennik 21.01.08, 18:29
                  papuga_ara napisała:

                  > Się dołączam!!! Wcale nie jęcząco, tylko śpiewająco!!smile)))))
                  • cytrynka6543 Re: Jęczennik 21.01.08, 18:34
                    cytrynka6543 napisała:

                    > papuga_ara napisała:
                    >
                    > > Się dołączam!!! Wcale nie jęcząco, tylko śpiewająco!!smile)))))


                    Jak zwykle za wcześnie wcisnęłam co nie trzeba było!


                    Papugo, a może i jeszcze Młode Tłoki albo Bad Boys Blue? Pamiętam z
                    zamierzchłej młodości,ale żebym lubiła,to raczej nie!
                    Ja z tych co opóźnieni w latach do muzyki, ja to raczej Led
                    Zeppelin, Pink Floyd,itp...
            • madamepantalon Re: Jęczennik 21.01.08, 21:54
              Mam dodatkowego doła przez Anmanikę. I przez naukowca z Argentyny...
    • 36krzysiek Re: Jęczennik 30.01.08, 16:36
      Ooooo jeeeeeżuuuuuu!
      Aaaa... taki jęk dla równowagi smile
      • cytrynka6543 Re: Jęczennik 30.01.08, 21:54
        Dołączam się do jęku i nie dla równowagi a z powodu wściekłości!!!
        Na jaką cholerę potrzebna mi była ta praca?!
        • papuga_ara Re: Jęczennik 30.01.08, 22:06
          A ja pojęczę w związku z działaniem naszej władzy (którą, poniekąd,
          generalnie kocham jak Gurua, ale czasem mniej). Wczoraj leciałam
          koleżance po leki i zaparkowałam sobie pod apteką, w miejscu jakby
          niedozwolonym, ale bez zakazu i mnóstwo aut tam stało (wokół takiego
          placyku). I co? I wylatuję z samochodu, a tu jak cień zjawia się
          radiowóz i szybka się opuszcza i miły pan mówi: "Dobry wieczór pani.
          A czy pani uważa, że pani tu może parkować?" Ja na to: "Yyyy... ja
          tylko do apteki po antybiotyk dla koleżanki". A pan policjant: "To
          nie jest odpowiedź na moje pytanie". Pomyślałam: "O mój Boże". A ten
          mi robi wykład (dwóch ich było, drugi potakiwał i kiwał pouczająco
          głową) o jakichś odległościach od skrzyżowania dopuszczalnych do
          parkowania (a diabli wiedzą, jakie są te odległości, ja tam ich nie
          pamiętam ni w ząb) i mówi tak: "No chyba nikt nie umiera, bo jakby
          ktoś umierał, to bym koguty włączył i jeszcze byśmy panią holowali
          do tej apteki". Ja się troszkę wkurzyłam (zależało mi na czasie, bo
          zaraz tą aptekę zamykali) i powiedziałam tak: "Ale to chyba my
          wszyscy tu źle stoimy??". A oni na to: "Tak, ale tylko pani
          jest przy samochodzie". No to mi dopiero piękne tłumaczenie.
          Obiecałam że zaraz jadę i poleciałam, a oni pojechali. Ech życie smile))
          • bbbzyta Re: Jęczennik 30.01.08, 22:44
            No papużko, zrozum panów-władzów, co, mieli gdzieś za pijakami po melinach latać, narkomanów po zakamarach napastować, a tak to sobie z uroczą panienką pogruchali, piórka postroszyli... Zalicz sobie dobry uczynek, bo im ego podbudowałaś i teraz już się mogą rzucić z zapałem do tego latania, napastowania etc.
            • lylika Re: Jęczennik 30.01.08, 22:48
              O to to... Ładną panienkę każdy chętnie weźmie w obroty. co się będzie z huliganami zadawał.
              • bbbzyta Re: Jęczennik 30.01.08, 22:57
                No, panowie-władza swój rozum mają, choć różnie się może wydawać tak na pierwszy rzut oka. I w ogóle to oni tak w trosce szczerej obywatelskiej.
              • cytrynka6543 Re: Jęczennik 30.01.08, 22:59
                Papuga urokiem osobistym zadziałała i mandatu nie dostała-rymnęło
                mi się niechcący. I tak to trzeba z panami władzami załatwiać,och
                ileż razy ja tak to załatwiłam! A potem panowie władza dopieszczeni
                słownie oddalili się celem łapania wstrętnych piratów drogowych i
                innych tego typu złoczyńców. Baby górą!!!
              • papuga_ara Re: Jęczennik 30.01.08, 23:03
                Ale niechby oni jednak, psia jego melodia, za tymi bandytami latali,
                za którymi się należy ponalatać, bo głowę sobie daję uciąć, że ten
                uroczy patrol mógł się w tym momencie przydać w 50 innych
                miejscachsmile)) Ale ta logika, że tamtych kierowców nie można
                upomnieć, bo ich nie ma... Poprawiło mi humor na resztę wieczorusmile)
                • cytrynka6543 Re: Jęczennik 30.01.08, 23:20
                  No i dobrze! A co będą za złoczyńcami latali jak im takie
                  ładne "panięki" same w łapy wpadają? Zawsze to czysta robota,a nie
                  jakaś żulia. Wprawdzie uważam,że na niewinne trafia i trzeba mocium
                  panie za swołocz się brać,ale to chyba jeszcze nie tu i nie teraz i
                  to długo nie,tak sadzę,cho...ra!
                  • papuga_ara Re: Jęczennik 30.01.08, 23:28
                    cytrynka6543 napisała:

                    > ale to chyba jeszcze nie tu i nie teraz i
                    > to długo nie,tak sadzę,cho...ra!

                    Pani, a co też pani się tak wstyda tego słowa cho...ra napisać.. Tu
                    na forumie syćkie kuny zaliwżdy wiedzom o co się rozchodzi...
                    • papuga_ara Re: Jęczennik 30.01.08, 23:30
                      Jeju, "kumy" miało byćsmile)
                      • cytrynka6543 Re: Jęczennik 30.01.08, 23:42
                        Hihihi,obśmiałam się jak...norka!!! Ale kuny też mogą być!!!
                        Cholera!!! Tak miało być we pierwowzorze! I tego się będę trzymać
                        na przekór Spiczygniewowi,psia jego kostka! No zjada mi te
                        właściwe końcówki od "e"-złośliwe stworzenie! Nie dam się,no nie
                        dam się,choćbym miała fefdziesiąt fiedem razy czytać to,co
                        napisałam!!! Tfu,na psa urok,tfu,tfu,tfu...!!!
                        Sponsoruję wyczieraczki do kompa! Gdzie można zanabyć?!
    • 36krzysiek Re: Jęczennik 31.01.08, 11:34
      To już sięgnęło szczytów debilizmu. Brzydziliście się kiedyś swojej
      pracy? Na szczęscie mam nadzieję ją zmienić smile)) Ciekawe w jakie
      g... tym razem wdepnę...
      • ewa9717 Re: Jęczennik 31.01.08, 12:58
        Owszem, tylko czas bym zmieniła: w przeszłym było OK, w
        teraźniejszym bierze mnie coraz mocniej, ale jutrzenka wolności już
        świta smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka