Dodaj do ulubionych

Baronie przebacz!

27.03.08, 21:53
Odezwij się, na litość boską. Na mnie pewnie jesteś śmiertelnie obrażony, ale na forum? Nie gadaj ze mną. Z Forumami gadaj. Plizzz...
Obserwuj wątek
    • eulalija Baronie przebacz! 27.03.08, 22:04
      Ze mną też nie gadaj, też Twoją Świętość szargałam.

      Ale tu tyle innych osób oczekuje co spłynie z ust Twych korali, no,
      nie tak, z diamentowej klawiatury Szanownego Baronasmile)

      Niniejszym oficjalnie kajam się za szarganie.
      • edyta95 Re: Baronie przebacz! 27.03.08, 22:08
        pewnie jest u kosmetyczki smile
        • ewa9717 Re: Baronie przebacz! 27.03.08, 22:11
          A mnie się ten okrzyk ino z Brunhildą kojarzy. Na "przebacz mi" jak
          pies Pawłowa mam odruch: Brunhildoooooooo!!!!!!
          • lylika Re: Baronie przebacz! 29.03.08, 22:23
            Baronie, jeśli nie możesz mi wybaczyć, to mnie przeklnij... ale odezwij się.
            Propozycję mam. Całkiem, całkiem ona. smile
            • edyta95 Re: Baronie przebacz! 30.03.08, 11:35
              Przekup go jakimś żarełkiem
    • 36krzysiek Baron 01.04.08, 18:02
      Kochani! Trochę niebo zwaliło mi się na głowę. Muszę się teraz
      wykaraskać. W miarę możliwości będę wykazywał oznaki życia. W
      najgorszym wypadku będę przyjmował gości w Tworkach.
      • ewa9717 Re: Baron 01.04.08, 20:26
        Czyli w posiadłościach na prowincji?
      • the_dzidka Re: Baron 01.04.08, 20:36
        Ściskam krzepiąco, Baronie. Jakbyś potrzebował wsparcia, numer mój
        Baronowi wiadomy. (Że strawestuję wypowiedź ordynata Waldemara
        Michorowskiego z "Trędowatej": - Jeśli obraziłem hrabiego, adres mój
        wiadomy.)
      • eulalija Re: Baron 01.04.08, 21:46
        Moje wsparcie też masz.
        Dysponuję również owczarkową niemiecką.
        Jeśli w pobliżu masz psofobów albo sierściopsioalergików to obie
        jesteśmy na wezwanie, wszystkich wykosimy.

        Ufff, dobrze, że słowo dałeś ...
        • lylika Baronie! 01.04.08, 21:48
          Nie śmiem spytać, a co ze mną będzie? Wybaczysz kiedyś? smile
          • lylika Re: Baronie! 01.04.08, 22:22
            Udało mi się wejść w Barona, cudem jakimś, ale dalej ani dudu.
            • lylika Re: Baronie! 01.04.08, 22:24
              Bo jak odświeżam stronę, to znowu mi wyskakuje 12 marca. sad((((((
              • romy_sznajder o Madonnie moge? 01.04.08, 22:52
                A mnie serce rosnie, ze komus Madonna moze sie bostwem zdawac. Mniemam, ze nie
                tylko chodzi o wartosci artystyczne, co o caloksztalt: o charyzme Madonny, o
                wieloletnia konsekwencje wybranej drogi, co dla Sluchaczy oznacza wspomnienia i
                skojarzenia z wlasnej mlodosci ("-A pamietasz, lata 80-te, ona spiewala
                'Material Girl'... boze, jacy my piekni i mlodzi bylismy...."), no i o WYGLAD.
                Umowmy sie, cud urody to nie jest, jest po prostu fenomenalnie zakonserwowana.
                Jesli wytrwam w jogo-astangach tez tak bede wyglac w jej wieku moze.
                To, ze Madonna ma wielbicieli jest bardzo dobra motywacja. Zawsze sie mialam za
                zbyt uniesniona, a u Madonny jej umiesnienie bywa przedmiotem podziwu. Choc
                rownie czesto krytyki.

                ps. O muzyka mozna sie spierac, ale "Evita" to bylo mistrzostwo, jako niefanka
                Madonny musze przyznac, ze mnie powalila, byla w TV w okolicach Wielkiejnocy.
                • ewa9717 Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:02
                  No kurde, podłożę się: wiem, która to Madonna, na oko rozpoznaję,
                  taka sobie farbowana blondyna, ale gdyby mi ją puścili bez obrazka,
                  za cholerę po głosie spośród mnóstwa innych nie odróżnię. To tak,
                  żeby baron, jak już riezat` zacznie, nie sończył na Lylicesmile
                  • romy_sznajder Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:08
                    > /.../ ale gdyby mi ją puścili bez obrazka,
                    > za cholerę po głosie spośród mnóstwa innych nie odróżnię

                    Chodzi tez o to, ze normalnego Artyste toby jakos zasmucilo/oburzylo. A Madonny
                    taka deklaracja nie ruszy, bo ona tak konsruuje umowy, ze nawet jak komus
                    puszcza fragment jej utworu bez obrazka (nie pamietam ile, chyba ponad minute),
                    to jej za wykorzystanie utworu placa pieniadze. Madonna to firma.
                    • ewa9717 Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:14
                      Ale jak se już co puszczę, to chcę mieć z tego ociupinę radości albo
                      innego wzruszenia na bezdechu, a nie świadomość słuchania firmy.
                      Jaka by nie była.
                      • romy_sznajder Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:21
                        > ociupinę radości albo
                        > innego wzruszenia na bezdechu


                        Ooo, ja dzis mialam ociupine radosci, jak w radiu puscili "Wiosna ach to ty"
                        Grechuty. Bo juz naprawde stara duchem sie czulam, a tu taki powiew wiosnysmile
                        Wlasnie mi to, Ewo, przypomnialassmile
                  • bbbzyta Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:30
                    ewa9717 napisała:

                    > No kurde, podłożę się: wiem, która to Madonna, na oko rozpoznaję,
                    > taka sobie farbowana blondyna, ale gdyby mi ją puścili bez obrazka,
                    > za cholerę po głosie spośród mnóstwa innych nie odróżnię.

                    Wszystkimi kończynamy się pod tem muszę podpisać, ale podobała mi się w filmie "Rozpaczliwie poszukując Susan" jako bezczelne dziewczynisko smile
                    • asia.sthm Re: o Madonnie moge? 01.04.08, 23:35
                      Mnie zachwycila w dokumentalnym filmie ze swojego rejsu koncertowego
                      dookola swiata. Pod koniec kostiumy smierdzialy jak sztan.
                      - Smierdze - stwierdzila i popsikala sie cysterna jakiegos
                      deodorantu.
                      Podobalo mi sie jak dbala o ekipe - no fajna z niej szefowa i fajna
                      mama. Fajny czlowiek.
                      • lylika Baronie! 13.04.08, 22:42
                        Odezwij się!
                        Rozmawiałam dziś z ciotką o Madonnie. Ma ciekawe przemyślenia. smile
                        • 36krzysiek Re: Baronie! 14.04.08, 11:48
                          lylika napisała:

                          > Odezwij się!
                          > Rozmawiałam dziś z ciotką o Madonnie. Ma ciekawe przemyślenia. smile

                          He,he! Trochę się boję coście tam przemyślały ?!
                          • 36krzysiek Re: Baronie! 15.04.08, 11:50
                            Lyliko! Dowiem się czy nie dowiem - oto jest wapros!
                            • lylika Re: Baronie! 15.04.08, 14:32
                              Ciotka powiedziała: "Trzeba nie mieć dobrze w głowie, żeby sobie wybrać pseudonim artystyczny Madonna, ale może ona też jest chora, jak ja?" smile)
                              • 36krzysiek Re: Baronie! 15.04.08, 17:03
                                Muszę zareagować. Sobie nie wybrała. Tak ma na imię i już.
                                • lezbobimbo Re: Baronie! 15.04.08, 17:33
                                  A tu jakas namietna schizma byla i Baronowi zszargano? I upadla
                                  Madonna z wielkim brewem sie okazala swietoscia? wink)))
                                  Ach ilez mie umknelo...
                                  • ewa9717 Re: Baronie! 15.04.08, 18:33
                                    I tak Lezbobimo połączyła klątwę barona z wymiączkiem...smile))
                                • lylika Re: Baronie! 15.04.08, 21:02
                                  36krzysiek napisał:

                                  > Muszę zareagować. Sobie nie wybrała. Tak ma na imię i już.
                                  ...
                                  Toż to mówiłam, że to imię, ale ciocia stwierdziła, że żaden ksiądz przy zdrowych zmysłach nie dał by imienia Madonna, bo to świętokradztwo jest. I znowu zeszło na zdrowe i niezdrowe zysły. smile)
                                  • lylika Re: Baronie! 15.04.08, 21:05
                                    Co się dzieje? Niechciana spacja mi wlazła za to "m" użarło. Zanadto się spieszę przy pisaniu. smile
                                  • 36krzysiek Re: Baronie! 16.04.08, 09:03
                                    lylika napisała:

                                    > Toż to mówiłam, że to imię...

                                    W Ameryce Południowej Jezusów na pęczki wink
                                    • migos_migacz Re: Baronie! 16.04.08, 20:51
                                      > W Ameryce Południowej Jezusów na pęczki wink

                                      Niby racja, ale łóne Ameryćkie na nich _Hesus_ wołajom!
                                      • lylika Re: Baronie! 16.04.08, 21:59
                                        Śmy gadały o różnych dziwnych imionach. Nawet Hesusa ciotka jakoś przełyka, ale Madonna ją wzdryga i przywołuje wspomnienie, że nawet imienia Maria księża z uporem nie nadawali, tylko Marianna.
                                        Bo Maria jest jedna!!!
                                        Ciotka twierdzi też, że w pewnych sprawach należy zachować umiar i takt. Tak ją uczono w młodości i tego się trzyma.
                                        • ewa9717 Re: Baronie! 16.04.08, 22:03
                                          Ciocia mo recht!
                                          A co by było, gdyby Hesus miał na drugie, za przeproszeniem, Hulio?
                                          • lylika Re: Baronie! 16.04.08, 22:07
                                            Ciocia, co prawda mazowiecka pyza, ale jej się ten "recht" napewno spodoba. Ożywia się kiedy jej opowiadam o form. smile
                                            • ewa9717 Re: Baronie! 16.04.08, 22:12
                                              No to pozdrów i jeszcze dorzuć ode mnie, ze ciocia je śwarno
                                              dzioucha!
                                              • lylika Re: Baronie! 17.04.08, 21:44
                                                Na śwarną dziouchę ciocia zareagowała dość dziwnie. Powiedziała: "Nie musisz mi ciągle wypominać tego Ślązaka co się do mnie zalecał kiedy byłam w Gimnazjum w Cieszynie."
                                                • ewa9717 Re: Baronie! 17.04.08, 21:52
                                                  Tak czy owak, miło byłych galopantów powspominać, nawet tych ze
                                                  Śląska smile))
                                                  • lylika Re: Baronie! 17.04.08, 21:55
                                                    Wiesz, że się nawet uśmiechała do tych wspomnień. smile
                                                • asia.sthm Re: Baronie! 18.04.08, 00:16
                                                  > Na śwarną dziouchę ciocia zareagowała dość dziwnie.
                                                  > Powiedziała: "Nie musisz mi ciągle wypominać tego Ślązaka co się
                                                  do mnie zalecał kiedy ....

                                                  Lyliko, wypominalas kiedykolwiek cioci jakiegos zaletanta ?? Czy to
                                                  tak jak z ta Kreta ?
                                                  Ciekawam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka