Dodaj do ulubionych

Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin?

08.12.10, 17:04
Adminie,
mam wrażenie, może mylne może nie - oświeć mnie proszę, że bardzo subiektywnie sprawdzasz czy posty są zgodne z regulaminem czy nie.
W dyskusji jaka się toczy się w wątku nt. dworca PKS niejaki lizun9 nazwał dość brzydko moim zdaniem panią iwon68.
Kiedyś pouczyłeś mnie, że nie obrzucamy się epitetami na forum i wyciąłeś post, w którym zaledwie napisałem, że bliżej Tobie Adminie do wyznawców Lenina. Nie widzę w tym nic niestosownego jeśli porównać nazwanie pani iwon68 wariatką przez wspomnianego lizuna - ale jego post został nienaruszony.
Napiszże jasno Adminie, jakie są kryteria Twoich ocen, skoro zostawiasz tego typu obrazę bez reakcji?
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 08.12.10, 20:22
      pijanista69 napisał:

      > Adminie,
      > mam wrażenie, może mylne może nie - oświeć mnie proszę, że bardzo subiektywn
      > ie sprawdzasz czy posty są zgodne z regulaminem czy nie
      .

      Po pierwsze nie jestem adminem (opiekun, to trochę inna funkcja). Po drugie reaguję na każdą prośbę ze strony użytkownika. Jeśli ktoś czuje się urażony może zawsze wysłać do mnie mail z prośbą o usunięcie posta.

      > W dyskusji jaka się toczy się w wątku nt. dworca PKS niejaki lizun9 nazwał dość
      > brzydko moim zdaniem panią iwon68.

      Nie wniosła skargi.

      > Kiedyś pouczyłeś mnie, że nie obrzucamy się epitetami na forum i wyciąłeś post,
      > w którym zaledwie napisałem, że bliżej Tobie Adminie do wyznawców Lenina. Nie
      > widzę w tym nic niestosownego jeśli porównać nazwanie pani iwon68 wariatką prze
      > z wspomnianego lizuna - ale jego post został nienaruszony.

      Nietrudno wyobrazić sobie, że prośby o usunięcie posta od forowicza o nicku croolick są szybko rozpatrywane przez opiekuna o nicku croolick;-)

      > Napiszże jasno Adminie, jakie są kryteria Twoich ocen, skoro zostawiasz tego ty
      > pu obrazę bez reakcji?

      Ja nie oceniam, no poza własną osobą (jak już zauważyłeś forowicz "croolick" to ta sama osoba co opiekun "croolick"). Jeśli uznasz, że ktoś Cię obraził po prostu wyślij do mnie maila. Ja nie jestem od oceniania, usuwam samodzielnie tylko posty ewidentnie łamiące regulamin/netykietę (pełne wulgaryzmów, nawołujące do nienawiści, podszywające się ewidentnie pod kogoś, kim nie są etc.)
      • pijanista69 Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 08.12.10, 21:10
        :)
        :)
        Po prostu odpowiedź r-e-w-e-l-a-c-j-a :) Poważnie.
        > Nietrudno wyobrazić sobie, że prośby o usunięcie posta od forowicza o nicku croolick
        > są szybko rozpatrywane przez opiekuna o nicku croolick;-)
        Wiesz co? Odebrałeś mi wszystkie argumenty :)

        Nie mam nic do dodania poza tym, że zasnę z rogalem na gębie (mimo, że przesympatyczna pani Mariola pogniotła mi dzisiaj na skrzyżowaniu moją ulubioną hondę) a jutro będę miał naprawdę dobry humor.

        PS
        Nie wiem jak to robicie z p.e.k.o. że toczycie wojenkę od tylu miesięcy... czy nie można tak jak dzisiaj?
      • p.e.k.o Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 12:07
        croolick napisał:

        > Ja nie jestem od oceniania, usuwam samodzielnie tylko posty ewidentnie łamiące
        > regulamin/netykietę (pełne wulgaryzmów, nawołujące do nienawiści, podszywające się
        > ewidentnie pod kogoś, kim nie są etc.)

        Hehehehehe... Dlaczego więc zniknęło tyle moich postów? Były pełne wulgaryzmów? Nawoływałem do nienawiści? A może podszywałem się pod kogoś? Nie nie, już wiem - w moim przypadku chodzi o "etc." :)))
        • croolick Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 14:52
          p.e.k.o napisał:

          > Hehehehehe... Dlaczego więc zniknęło tyle moich postów? Były pełne wulgaryzmów?

          Były personalnymi atakami.

          > Nawoływałem do nienawiści? A może podszywałem się pod kogoś? Nie nie, już wiem
          > - w moim przypadku chodzi o "etc." :)))

          Chodzi o to, że bardzo często nie potrafisz dyskutować merytorycznie. Kiedy bark ci argumentów zaczynasz atakować ad personam i schodzić z tematu wątku.
          • pijanista69 Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 15:59
            Opiekunie Croolick:
            Obiektywnie patrząc - Ty też do najświętszych nie należysz jeśli chodzi o personalne wycieczki w ramach odpowiedzi na zaczepne posty.
            No niestety nie każdy ma taki komfort, żeby reagować tak jak Ty.
            Prawda Drogie Koleżanki i Koledzy forumowicze?
            • iwon68 Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 16:25
              pijanista69 napisał:

              > Opiekunie Croolick:
              > Obiektywnie patrząc - Ty też do najświętszych nie należysz jeśli chodzi o perso
              > nalne wycieczki w ramach odpowiedzi na zaczepne posty.
              > No niestety nie każdy ma taki komfort, żeby reagować tak jak Ty.
              > Prawda Drogie Koleżanki i Koledzy forumowicze?
              >

              PRAWDA
            • croolick Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 16:27
              pijanista69 napisał:

              > Obiektywnie patrząc - Ty też do najświętszych nie należysz jeśli chodzi o perso
              > nalne wycieczki w ramach odpowiedzi na zaczepne posty.

              Ale nigdy ich nie zaczynam. Po prostu, nie należę do ludzi, którzy zachowują spokój, gdy ktoś pluje mi w twarz. Wiem, to może być postrzegane jako wada.

              > No niestety nie każdy ma taki komfort, żeby reagować tak jak Ty.

              Ale w czym problem? Wystarczy jak mówiłem wysłać maila z prośbą. Ostatnim, który tak zrobił był peko. Jeden mail i usunąłem post forowicza, który wg. peko go obraził. Nic nie szkodzi, by osoby, które poczują się urażone zwróciły mi mailowo uwagę, abym usunął taki, czy inny post.

              > Prawda Drogie Koleżanki i Koledzy forumowicze?

              Prawda jest taka, że generalną zasadą jest niewchodzenie na forach w dyskusję z adminami/opiekunami. Nie chodzi o wolność słowa ale o zasady. Po prostu takie dywagacje tworzą niepotrzebnego flejma, który do niczego nie prowadzi. Tracisz energię na dyskusję z opiekunem, zamiast zająć się pisaniem interesujących postów. Na większości forów dyskusja z administracją kończy się banem. Mi też nie podobają się wszystkie decyzje na moderowanych forach, ale rozumiem stanowisko doświadczonych adminów. Więc albo się z tym godzę, albo opuszczam forum (dlatego np. nie piszę już na pl.sci.historia, choć byłem tam obecny przez wiele lat). Żebym nie został źle zrozumiany - niczego nie sugeruję, po prostu mówię to z własnego doświadczenia a jestem zwykłym forowiczem na wielu forach.
              • iwon68 Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 16:39
                croolick napisał:

                > Ale w czym problem? Wystarczy jak mówiłem wysłać maila z prośbą. Ostatnim, któr
                > y tak zrobił był peko. Jeden mail i usunąłem post forowicza, który wg. peko go
                > obraził. Nic nie szkodzi, by osoby, które poczują się urażone zwróciły mi mailo
                > wo uwagę, abym usunął taki, czy inny

                a ja myslałam że skoro pilnujesz przestrzegania regulaminu to sam powinienes usuwac takie teksty i zresztą często to robisz.. wiec dlaczego tylko wybiórczo? przeciez ostatnio anulka siała tyle nienawiści do żarskiej lewicy że az parowało z monitora i jakos nic:)
                • croolick Re: Epitety na forum - kiedy łamiemy regulamin? 09.12.10, 21:44
                  iwon68 napisała:

                  > a ja myslałam że skoro pilnujesz przestrzegania regulaminu to sam powinienes u
                  > suwac takie teksty i zresztą często to robisz.. wiec dlaczego tylko wybiórczo?
                  > przeciez ostatnio anulka siała tyle nienawiści do żarskiej lewicy że az parow
                  > ało z monitora i jakos nic:)

                  No właśnie dlatego nie warto prowadzić takich dyskusji. Przecież już wyraźnie po raz n-ty wyraziłem moje stanowisko, a tu dalej post o tym samym...
              • p.e.k.o [...] 09.12.10, 17:09
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • croolick EOT 09.12.10, 21:51
      EOT, czyli END OF THREAD (koniec wątku). Proszę nie wpisywać dalszych postów, bo jak już mówiłem dyskusja jest bezcelowa. Osobiste wycieczki peko nie są tematem tego forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka