lizun9
18.10.15, 17:46
Feniks zwany też zwyczajowo PKsem znów dyskutuje z mediami za pomocą swoich stron internetowych. Tym razem nie spodobała im się sonda uliczna sporządzona na życzenie jednej z gazet wśród pasażerów sterczących na przystankach. Wg Feniksa nieprawdą jest "twierdzenie, że pasażerom przeszkadza tłok, opryskliwość kierowców, brud w pojazdach" Dziwię się, że wiceprezes firmy podpisuje się pod tak ryzykowną tezą. Czy posiada badania, które pokazują, że ludzie uważają co innego? Może wie, bo na co dzień jeździ tymi autobusami? Też wątpię.
Ja od 4 miesięcy jeżdzę codziennie - wprawdzie nie komunikacją miejską, bo ta jest o kant du..y rozbić, ale kursami międzygminnymi, tym samym taborem, z tymi samymi kierowcami, tą samą firmą. I mam wrażenie, że to jakaś osobna firma, o której pani prezes nie ma pojęcia. Opóźnienia w wyjazdach z dworca sięgają 10 minut, autobusy w środku bywają tak brudne, że ubranie po podróży nadaje się tylko do prania, raz zdarzyło się, że kierowca nie wywiesił tablicy. A co najciekawsze - gdy jedziesz do Żagania nigdy nie wiesz, gdzie cię powiozą - czy na Żaganny, czy na Rynek - ot widzimisie kierowcy. No i te ch..je nigdy nie mają wydać. Jakby to mnie zależało, by kupić bilet. I jeszcze pyszczą, z pretensją do pasażera, bo wyjechali w trasę z pustą kasą, bez grosza przy duszy...
Poskarżyć się? Nie, to przecież będzie szkalowanie firmy :)