Dodaj do ulubionych

Remont kościoła...

08.11.05, 23:36
Fotografie Pawlika:
Ocenianie zdolności jak i aparatu zabronione!
img55.imageshack.us/img55/6664/dscf23679cj.jpg
Rusztowania w kościele.
img55.imageshack.us/img55/5564/dscf23584zx.jpg
Najpierw zabrano się za pomalowanie ścian które dawno straciły kolor.
Ściany są seledynowe, takie jak kiedyś.
img455.imageshack.us/img455/8269/dscf23261yt.jpg
Następnie zabrano się za sklepienia.
img455.imageshack.us/img455/9864/dscf23272tb.jpg
Lilje odzyskały w końcu swój prawdziwy odcień, nie obyło się bez pomocy
konserwatora.
Pani konserwator wybrała numery kolorów.
img81.imageshack.us/img81/4680/dscf22779uc.jpg
Barwne sklepienie w nawie.
img81.imageshack.us/img81/5306/dscf23758jw.jpg
Widok na nawę.
img288.imageshack.us/img288/8425/dscf23563dm.jpgWitraż
Na pomalowanie czekają jeszcze ściany prezbiterium, po tym proboszcz planuje
wymiane ławek.
Drewno ma już zakupione, ławki zostaną wykonane tak samo jak stare.
Nie wiem jak to bedzie wyglądało.
Remont będzie trwał do grudnia.
Pozdrowienia.

Obserwuj wątek
    • p_e_k_o Re: Remont kościoła... 09.11.05, 00:11
      boberzary napisał:

      > Fotografie Pawlika:
      > Ocenianie zdolności jak i aparatu zabronione!

      Dawno tam nie byłam. Bardzo fajnie, że się robi.
      • croolick Re: Remont kościoła... 09.11.05, 00:20
        p_e_k_o napisał:

        > Dawno tam nie byłam.

        :-)))
        • aniku_k Re: Remont kościoła... 09.11.05, 15:22
          niezły tekst peko!
          przecież w polsce jest przeszło 90 procent katolików, ale gdzie oni są? w
          podziemiu chyba :)
          • p_e_k_o Re: Remont kościoła... 09.11.05, 17:36
            aniku_k napisała:

            > niezły tekst peko!
            > przecież w polsce jest przeszło 90 procent katolików, ale gdzie oni są? w
            > podziemiu chyba :)

            W Żarach jest sporo kościołów.
            Ty na przykład regularnie odwiedzasz wszystkie?
            • croolick Re: Remont kościoła... 09.11.05, 21:17
              No wlasnie, ja tez rzadko tam bywam - ostatnio na Eurosilesii - bo nie jest to
              juz moj kosciol parafialny. Ale mie rozbawilo, ze peko napisal (napisala?):
              "dawno tam nie bylam" ;-) Po polnocy metamorfoza? ;-)
              • aniku_k Re: Remont kościoła... 10.11.05, 09:15
                ja sama dowiedziałam sie o tym remoncie od koleżanki :), która mnie odwiedziła
                z innego miasta, a jest praktykujaca katoliczką. no cóż moja wiara pozostawia
                wiele do zyczenia, a raczej nie wiara, lecz ufność duchownym ;).
                do kościołów chodzę głównie ze względu na zainteresowania architekturą.
                co do płci peko też przeżyłam szok - kobieta? mężczyzna? chwilowe zwątpienie ;)
                ps. mój poprzedni tekst, peko, nie miał negatywnego charakteru w stosunku do
                ciebie - rozbawiło mnie to i tyle.

                pozdrawiam
                • p_e_k_o Re: Remont kościoła... 10.11.05, 09:24
                  aniku_k napisała:

                  > no cóż moja wiara pozostawia wiele do zyczenia, a raczej nie wiara, lecz
                  > ufność duchownym ;).

                  Każdy sobie znajdzie jakąś banalną wymówkę ;)


                  > ps. mój poprzedni tekst, peko, nie miał negatywnego charakteru w stosunku do
                  > ciebie - rozbawiło mnie to i tyle.

                  Mój też nie miał.
                  Ale nie bardzo rozumiem, co Cię tak rozbawiło - te 90% Polaków które powinno
                  widzieć remont, czy to że akurat ja nie widziałem remontu?
                • drogba666 Re: Remont kościoła... 10.11.05, 10:45
                  Przy Okrzei budowany jest kolejna świątynia. Zastanawiam się po co?
                  Czy żarscy duchowni nie dostrzegają biedy ludzi zyjących w tym miescie i
                  fundują kościół który z tego co widze musi kosztować kila a moze kilkanaście
                  milionów. Wszędzie cegła klinkierowa która przecież do tanich sie nie zalicza.

                  Statystyki mówią wprawdzie o 90 proc. katolicyzmu w naszym pięknym kraju. Ale
                  ile osób traktuje tą wspólnotę poważnie? Czy tylko jest sie katolikiem, chrzci
                  dzieci, chodzi do kościoła bo tak wypada, bo sąsiad tak robi?

                  Remont kościołów starych ok, są to budowle przeważnie najstarsze i najciekawsze
                  w wiekszości miast. Ale stawiac nowe, jakby w Żarach potrzebny był kolejny
                  koścoół?
                  • croolick Re: Remont kościoła... 10.11.05, 10:49
                    Akurat kosciol w tym miejscu jest potrzebny, bo Zatorze nie ma swojego kosciola
                    katolickiego (jest tylko ewangelicki), a przeciez to jedna z najwiekszych
                    zarskich dzielnic. To parafianie daja kase na kosciol, to ich sprawa. A w
                    dotychczasowej salce - baraku po Spomaszu zawsze jest na sumie tlok. Projekt
                    kosciola jest ladny, zadne tam wizje "pijanego architekta".
                    • gigbon Re: Remont kościoła... 10.11.05, 13:38
                      croolick napisał:
                      >To parafianie daja kase na kosciol, to ich sprawa.

                      Już miałem nie komentować twoich wypowiedzi, ale tym razem tak mnie zadziwiłeś,
                      że pozwolę sobie wtrącić swoje dwa grosze. Zatorze to dzielnica ludzi raczej
                      mniej zamożnych, a budowa takiego obiektu na pewno będzie kosztowała w
                      granicach 6-8 mln. zł. Przy takim tempie budowy, w jakim jest realizowany ten
                      kościół jest niemożliwe by była ona realizowana tylko ze składek parafian.
                      Proboszcz musi mieć naprawdę hojnego sponsora ( kto wie czy nie Kordeusza)albo
                      budowę dotuje państwo.
                      • drogba666 Re: Remont kościoła... 10.11.05, 14:30
                        Z tego co wiem Janbud jak na razie kredytuje tą budowę. Widocznie ma pewność ze
                        mu ksiądz zapłaci.

                        Jako dzieciak mieszkając na tej dzielnicy chodziłem do kościoła Czerwonego,
                        jakoś sie wszyscy mieścili i nikt nie narzekał ze jest daleko. Teraz buduje sie
                        kolejny kościół, kilka lat wcześniej postawiono coś na kształt kośioła na
                        osiedlu Moniuszki.

                        W sumie kościół moze stawiac sobie tyle kościołów ile chce. Nie chce sie tu
                        wypowiadac na temat wiary. To sprawa kazdego człowieka, ale byc moze warto sie
                        zastanowić kto za kilkadziesiąt lat będzie tam chodził. Na zgniłym Zachodzie
                        Europy coraz więcej kościołów sie zamyka i tworzy sie tam np. dyskoteki. Czy
                        taki los spotka którąś z żarskich świątyń?
                        • croolick Re: Remont kościoła... 10.11.05, 22:48
                          > kilka lat wcześniej postawiono coś na kształt kośioła na osiedlu Moniuszki.

                          To jest kosciol i bardzo fajny zreszta - zadengo przepychu, skromnie i na temat
                          (mozna powiedziec, ze wrecz protestancko skromnie). Bardzo lubie ten kosciol.

                          > Na zgniłym Zachodzie Europy coraz więcej kościołów sie zamyka i tworzy sie tam
                          > np. dyskoteki. Czy taki los spotka którąś z żarskich świątyń?

                          Nie sadze. Radze sie przejsc na sume w dowolnym polskim kosciele i zobaczyc jak
                          wielu mlodych ludzi tam mozna spotkac. Nie ma porowania z Zachodem Europy. No
                          ale tak musi byc skoro III tajemnica fatmiska ma sie urzeczywistnic ;-)))
                          • boberzary Re: Remont kościoła... 11.11.05, 13:39
                            Słyszeliście o pomyśle proboszcza ze Świebodzina?
                            Proboszcz postanowił wybudować dla parafian pomnik Chrystusa.
                            30 metrowy pomnik, o dwa metry niższy niż w Rio de Janeiro.
                            Niektórzy to mają zachcianki!
                  • aniku_k Re: Remont kościoła... 10.11.05, 11:44
                    dzieki katolickim świętom jest sporo dni wolnych w roku (oprócz skazańców w
                    supermarketach)i to plus dla faktu polska=kraj katolicki, np. wszystkich
                    swietych - super okazja do rodzinnych spotkań
                    • croolick Re: Remont kościoła... 10.11.05, 22:53
                      Nawet jesli jestesmy ludzmi "malej wiary" to tak naprawde w katolicyzmie
                      jestesmy zanurzeni. Odkryje to ten, ktory zauwazy jak w mentalnosci zblizeni
                      jestesmy do innych katolickich nacji.
                      • aniku_k Re: Remont kościoła... 11.11.05, 18:15
                        ależ to głębokie croolicku :)

                        nie jestem człowiekiem małej wiary. wiara, a bezmyślne chodzenie do kościoła i
                        ufność klechom to co innego. przecież na kazaniach takie bzdury wygadują że nie
                        da sie tego słuchać (pamietam z dawnych czasów, gdy jeszcze sie zmuszałam do
                        słuchania tych głupot:). a po mszy ile osób pamięta o czym było kazanie?
                        garstka (i to niemowlęcia).
                        oczywiscie to zależy od przypadku, np. we wrocławiu jest (chyba jeszcze jest)
                        ksiądz akademicki (ks. Orzech)i jego można posłuchać, bo wie co mówi, a nie
                        bredzi, bo musi coś co tydzień przez 10 minut powiedzieć do owieczek.
                        nie ma co udawac. faktem jest że schyłek katolicyzmu w polsce to kwestia lat.
                        coraz wiecej ludzi ma swój rozumek i nie daje sie ogłupiać. pośrednictwo ksieży
                        w kontakcie ze Stwórcą jest zbędne. to są tylko ludzie, a nie ma ludzi
                        idealnych, bez skazy.
                        • croolick Re: Remont kościoła... 11.11.05, 21:07
                          aniku_k to nie bylo bezposrednio do Ciebie, po prostu sam kiedys uwazalem, ze
                          mozna ogloscic sie agnostykiem i bedzie git, nic wspolnego z mocherowymi
                          beretami, rydzykami, naszymi dziennikiami i radiem, co ma ryja, wolnosc i
                          samoswiadomosc. Z czasem zdalem sobie sprawe, ze nie jest to takie latwe -
                          elementy swiadomosci katolickiej (dobre i zle) gleboko tkwia w nas zarowno
                          posrod tych, co podkreslaja, ze oni jedynyni sa przez duze "K" jak i tych, co
                          mowia, ze nie sa nawet przez male "k".
                          A co do posrednictwa klech, to juz przeszlo szescset lat temu pewnien oksfordzki
                          profesor wiedzial, ale oddam glos prawie wspolczenemu jemu prof. Akademii
                          Krakowskiej Andrzejowi Gałce:

                          Lachowie, Niemcowie,
                          Wszyćcy językowie,
                          Wątpicie-li w mowie
                          I wszego pisma słowie -
                          Wiklef prawdę powie.

                          Jemuż nie rownego
                          Mistrza pogańskiego
                          I krześcijańskiego,
                          Ani będzie więcszego
                          Aż do dnia sądnego.

                          Kto chce tego dowieść,
                          Ta jest o niem powieść;
                          Kto k niemu przystąpi
                          I w jego drogę wstąpi,
                          Nigdy z niej nie stąpi.

                          Od boskich rozumow
                          Aż do ludzskich umow -
                          Rzeczy pospolite,
                          Wiele mędrcom zakryte,
                          Uczynił odkryte.

                          O cyrkwnej jedności,
                          Kościelnej świątości,
                          Antykrysta włości,
                          Niniejszych popow złości
                          Popisał z pełności.

                          Krystowi kapłani,
                          Od Krysta wezwani,
                          Jegoż naśladują
                          I skutki ukazują,
                          Co są<ć> rozkazują.

                          Cesarscy popowie
                          Są antykrystowie,
                          Jich moc nie od Krysta,
                          Ale od Antykrysta:
                          Z cesarskiego lista.

                          Pirzwy pop Lasota
                          Wziął moc od chobota
                          Konstantyna smoka,
                          Jegoż jad wylan z boka
                          W Cyrkwi rok od roka.

                          Lasota się trudził,
                          Szatan go pobudził,
                          By cesarzem łudził,
                          W[e] jimieniu ji obłudził,
                          Rzym na niem wyłudził.

                          A po niem laicy
                          Obłudzeni wszyćcy -
                          Prze<cz>ż<e> jich dziedzicy,
                          Namiastkowie stradnicy,
                          Są w wielikiej tszczy<c>y.

                          Chcem-li tszczyce zabyć,
                          A pokoja nabyć,
                          Musimy się modlić
                          Bogu a miecz naostrzyć,
                          Antykrysty pobić.

                          Nie żelaznym mieczem
                          Antykrysty sieczem;
                          Święty Paweł z Lista
                          Rzekł: "Zabić Antykrysta
                          Słowem Jezu Krysta".

                          Prawda - rzecz Krystowa,
                          Łeż34 - Antykrystowa;
                          Prawdę popi tają,
                          Iże się jej lękają,
                          Łeż pospolstwu bają.

                          Kryste, przez Twe rany,
                          Racz nam dać kapłany,
                          Jiżby prawdę wiedli,
                          Antykrysta pogrzebli,
                          Nas k Tobie przywiedli
                          • aniku_k Re: Remont kościoła... 11.11.05, 21:13
                            Kryste!
                            ale tekst. wymiękam, do końca nie dam rady tego przeczytać :(
                            • croolick Re: Remont kościoła... 11.11.05, 21:37
                              aniku_k napisała:

                              > Kryste!
                              > ale tekst. wymiękam, do końca nie dam rady tego przeczytać :(

                              uuu, troche cierpliwosci i da sie to rozszyfrowac a jaka przy tym zabawa :-) No
                              ale dla niecierpliwych mam objasnienia:

                              Objaśnienia:

                              Lachowie - Polacy.

                              Wszyćcy językowie - wszystkie narody.

                              Wątpicie-li w mowie - tu: jeśli wątpicie w wykład wiary w mowie (kazaniu)

                              Wiklef - John Wiklef (ok. 1329-1384), angielski reformator religijny; do jego
                              poglądów nawiązywał Jan Hus i jego zwolennicy.

                              Jemuż nie rownego - któremu nie ma równego.

                              powieść - opowieść.

                              stąpi - zejdzie, zstąpi.

                              od boskich rozumow - mowa o ideach rzeczy w umyśle Boga. Jak wyjaśnia M.
                              Włodarski, cała zwrotka nawiązuje do średniowiecznego sporu pomiędzy realistami
                              a nominalistami na temat uniwersaliów, czyli pojęć ogólnych, którym realiści
                              przypisywali byt rzeczywisty, podczas gdy nominaliści uważali je wyłącznie za
                              "puste" nazwy. Wiklef opowiedział się za stanowiskiem realistycznym w traktacie
                              De universalibus realibus.

                              ludzskich umow - chodzi tu o wyobrażenia rzeczy w umyśle człowieka.

                              Rzeczy pospolite - uniwersalia, powszechniki.

                              cyrkwnej - kościelnej.

                              Kościelnej świątości - tu: Eucharystii.

                              Antykrysta włości - władzy Antychrysta; tu: papieża.

                              Niniejszych - teraźniejszych.

                              Popisał z pełności - opisał w pełni. Autor wymienia główne tematy pism Wiklefa:
                              o Kościele, o Eucharystii, o władzy papieża, o świetokupstwie.

                              wezwani - powołani.

                              skutki ukazują - dowodzą skutkami, czynami.

                              rozkazują - tu: nauczają.

                              Cesarscy popowie - księża katoliccy.

                              Z cesarskiego lista - mowa o legendarnym dekrecie cesarza Konstantyna Wielkiego
                              (306-337), zapoczątkowującym w opinii Gałki świecką potęgę Kościoła.

                              Pirzwy pop Lasota - papież Sylwester I (313-335); Lasota - od łac. silvester -
                              leśny.

                              od chobota - od ogona; aluzja do legendy o pokonaniu przez Sylwestra żarłocznego
                              smoka zamieszkującego pod Skałą Tarpejską w Rzymie. Zdaniem Gałki potęga
                              papieska pochodzi zatem od smoka, który symbolizuje szatana, a zarazem władzę
                              cesarza rzymskiego.

                              W Cyrkwi rok od roka - w Kościele co roku, nieustannie.

                              pobudził - zachęcił.

                              łudził - oszukiwał, zwodził.

                              W[e] jimieniu ji obłudził - w majątku (bogactwie) go oszukał.

                              laicy - ludzie świeccy.

                              Prze<cz>ż<e> jich dziedzicy - przez co ich spadkobiercy.

                              Namiastkowie stradnicy - potomkowie nieszczęśnicy.

                              tszczy<c>y - rozterce, apatii.

                              zabyć - pozbyć się.

                              z "Lista" - w Liście; chodzi o werset 2, 8 z drugiego listu św. Pawła do
                              Tesaloniczan: "A tedy objawion będzie on złośnik, którego Pan zabije duchem ust
                              swoich".

                              rzecz Krystowa - mowa Chrystusowa.

                              Łeż - fałsz, kłamstwo.

                              pospolstwu - ludowi, wiernym.

                              Jiżby prawdę wiedli - którzy by kierowali się prawdą.

                              pogrzebli - pogrzebali.

                              acha, tekst jest z ok. 1449 r.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka