Dodaj do ulubionych

Radzymin2010

27.10.09, 21:07
Szanowni Mieszkańcy,

Rok 2010 będzie m.in. rokiem wyborów samorządowych. Dla Radzymina
to historyczna data. Gmina Radzymin przekroczyła 20 tyś

mieszkańców, a co za tym idzie,

zmienia się sposób wyboru radnych.
Z wyborów większościowych,
gdzie liczył się kandydat (człowiek), przechodzimy na styl
głosowania proporcjonalnego, gdzie liczą się listy wyborcze.
Dodatkową nowością będzie zwiększenie liczby radnych z 15 do 21
członków (art 87 i art 88). Kandydaci na radnych, aby zapewnić sobie
wejście do RM, będą musieli startować z list, które zbiorą
największą liczbę głosów.

Propozycja jaką chciałbym Państwu zaprezentować, a zarazem zaprosić
do dyskusji, zakłada powołanie komitetu wyborczego wyborców(KWW),
którzy nie byliby związani:
- z żadną ogólnopolską partią polityczną
- z obecnie zasiadającymi w Radzie Miasta

Nadrzędnym celem powolania KWW Radzymin2010 byłoby:
- stworzenie możliwości startu w wyborach osobom, które chcą się
realisować i działać publicznie dla dobra społeczności lokalnej
- stworzenie alternatywy dla "starych" członków Rady(tzw. "dopływ
świeżej krwi")
- stworzenie alternatywy dla partii politycznych, w celu nie
dopuszczenia do upartyjnienia wyborów samorządowych i składu RM
Radzymin.

Czy są w Radzyminie osoby, które chciałyby się włączyć do
projektu Radzymin2010 i wystartować w wyborach?
Czy warto w ogóle podejmować taką inicjatywę?


Ciekaw jestem Państwa opinii
Obserwuj wątek
    • radzyminiak.pl Re: Radzymin2010 27.10.09, 21:16
      ordynacja proporcjonalna to jedno wielkie szambo. Jako taki sens ma tylko ordynacja większościowa i okręgi jednomandatowe. Ale widać ktoś ma interes w tym, aby owo szambo się rozlewało jeszcze bardziej...

      Nie żebym chciał skoczyć do szamba i bawić się w polityka, ale jakie poglądy miałaby mieć ta organizacja, oprócz tego, że słusznie dystansuje się od partii (tfu!) oraz obecnych, populistycznych niczym wczesny Lepper, radnych?
    • amira81 Re: Radzymin2010 27.10.09, 21:20
      a jakie trzeba spełnić warunki i czy Pan będzie prowadził selekcję?a
      jeśli tak to na jakiej podstawie? a jakie poglądy polityczne są
      preferowane?
      • radzymin2010 Re: Radzymin2010 27.10.09, 22:57
        To, co Państwu przedstawiłem jest narazie pomysłem, który jeśli
        spotka się z zainteresowaniem mieszkańców, będzie miał szanse na
        realizację.
        To kandydaci ze swoimi pogladami, w oparciu o wypracowany kompromis,
        stworzą program z jakim chcieliby wystartować w wyborach. Narazie
        jest za wcześnie, aby pisać o poglądach, wizji rozwoju miasta czy
        też programie.

        • gdev Re: Radzymin2010 28.10.09, 03:19
          > To kandydaci ze swoimi pogladami, w oparciu o wypracowany
          kompromis,
          > stworzą program z jakim chcieliby wystartować w wyborach. Narazie
          > jest za wcześnie, aby pisać o poglądach, wizji rozwoju miasta czy
          > też programie.

          Nawet po wyborach będzie za wcześnie, gdy jedynym programem jest
          stołkożądza. Najlepiej nie ujawniać poglądów w żadnej sprawie,
          zawsze być politycznie poprawnym, lekko zamglonym i niewyraźnym, to
          zapewnie największe poparcie.
        • szifox Re: Radzymin2010 28.10.09, 05:44
          radzymin2010 napisał:

          > Czy są w Radzyminie osoby, które chciałyby się włączyć do
          > projektu Radzymin2010 i wystartować w wyborach?
          > Czy warto w ogóle podejmować taką inicjatywę?


          Szanowny Panie

          konkurencja zawsze jest korzystna, o ile warta jest zainteresowania,
          tymczasem już w tej chwili mam wątpliwości co do Pańskiej inicjatywy,
          gdyż:

          1. ludzie mają zazwyczaj ograniczone zaufanie do inicjatyw
          społecznych zawiązujących się w roku wyborczym

          2. dlaczego na samym początku stawia Szanowny Pan krzyżyk na
          wszystkich radnych obecnej kadencji ? (może akurat jest taki, który
          będzie budził największe zaufanie wyborców)

          3. członek partii to nie to samo co polityk, więc nie rozumiem skąd
          pomysł dyskryminacji osób zapisanych do jakiejś partii (czyżby byli
          gorszymi obywatelami ?)

          4. jeżeli uważa Szanowny Pan, że główny problem rozwoju Radzymina
          leży w strukturach RM - to moim zdaniem jeszcze zbyt mało Szanowny
          Pan wie o Radzyminie i jego problemach.

          Tu nie ma znaczenia ordynacja, personalia czy upartyjnienie RM -
          ponieważ podstawowy problem leży w 'upośledzeniu' funkcjonowania
          struktur samorządu gminnego, wynikającego z braku pomoczniczych JST w
          formie rad dzielnicowych czy osiedlowych.

          Trudno jednak winić władze samorządowe za taką sytuację - nie
          powołały pomocniczych JST na terenie miasta ponieważ ogranizowanie
          czegoś na siłę nie ma sensu.

          Stąd też dopatruję się w Pańskiej inicjatywie raczej koniunkturalizmu
          zamiast chęci stworzenia nowych wartości czy lepszych standardów w
          budowaniu zaplecza, któremu można powierzyć tak wielką
          odpowiedzialność.
          • radzyminiak.pl Re: Radzymin2010 28.10.09, 10:01
            szifox napisał:
            "ludzie mają zazwyczaj ograniczone zaufanie do inicjatyw społecznych zawiązujących się w roku wyborczym"

            - co w domyśle miało oznaczać: co innego Stowarzyszenie Forum Radzymińskie, prężnie działające od lat...

            Ciekawi mnie, z którym to radnym członkowie SFR będą startować w wyborach? Oczywiście formalnie nie jako członkowie SFR, bo jest to, jak wiadomo, organizacja całkowicie apolityczna i jej działalność nie jest motywowana promocją kandydatów w wyborach, jak często podkreślali w swoim wypowiedziach...

            • szifox Re: Radzymin2010 28.10.09, 11:22
              ... jak ktoś z SRF będzie chciał wystartować w wyborach, To sam o tym
              zadecyduje - a zatem ceremonię namaszczenia kandydatów możesz
              sobie darować ...
              • karolina99.9 Re: Radzymin2010 29.07.10, 19:44
                szifox napisał:

                > ... jak ktoś z SRF będzie chciał wystartować w wyborach, To sam o
                tym
                > zadecyduje - a zatem ceremonię namaszczenia kandydatów
                możesz
                > sobie darować ...


                szifox,

                Zdaje się że ty jesteś tam tylko czlonkiem komisji rewizyjnej a nie
                osobą decyzyjną??
                • szifox Re: Radzymin2010 30.07.10, 07:58
                  karolina99.9 napisała:

                  Zdaje się że ty jesteś tam tylko czlonkiem komisji rewizyjnej a
                  nie osobą decyzyjną??


                  ... potrzebujesz wstawiennictwa w prezydium SRF ?
          • abc123.trzy Re: Radzymin2010 26.12.09, 22:28
            "wynikającego z braku pomoczniczych JST w
            formie rad dzielnicowych czy osiedlowych. "

            Brzmi tak samo dobrze jak zakładowe rady robotnicze albo związki zakładowe.

            Wydaje mi się, że do poprawienia nawierzchni mojej ulicy potrzebni są raczej
            wykwalifikowani robotnicy i pieniądze a nie JST wink. Osoby odpowiedzialne za
            drogi doskonale wiedzę, które z nich trzeba naprawić.

            Więc nie bardzo widzę potrzebę istnienia JST. Chyba jedynie po to, żeby było
            komu kłócić się i rozszarpywać grosz zrabowany w podatkach.
            • szifox Re: Radzymin2010 27.12.09, 13:20
              abc123.trzy napisała:

              Wydaje mi się, że do poprawienia nawierzchni mojej ulicy potrzebni
              są raczej wykwalifikowani robotnicy i pieniądze a nie JST . Osoby
              odpowiedzialne za drogi doskonale wiedzę, które z nich trzeba
              naprawić.


              ...zaproponuj swoim sąsiadom, że wybierzesz się do tej właściwej
              osoby i przekonasz ją, żeby wreszcie naprawili Wam tę drogę smile
              • abc123.trzy Re: Radzymin2010 27.12.09, 20:28
                Dla mnie uwłaczające jest to, że muszą prosić o coś, co należy do obowiązków
                gminy. Ja zamiast prosić wolę kupić i móc wymagać.

                Cóż począć, skoro urząd nie finansuje dóbr zmonopolizowanych przez państwo, a
                finansuje dobra, które są zaspokajane (może i na niezbyt wysokim poziomie) na
                wolnym rynku bez potrzeby marnowania publicznych pieniędzy?

                Byłem już kilka razy i nic. I p-prawdopodobnie gdy sami się nie zrzucimy i nie
                zrobimy tej cholernej drogi, to urząd jej nie zrobi nigdy. Na szczęście jest
                dość gęsto zabudowana.
    • faja2010 Re: Radzymin2010 25.12.09, 10:05
      Wydaje się, że ta inicjatywa jest jak najbardziej w porzo. Na pewno
      jest są w Radzyminie ludzie, którzy mogliby wnieść coś nowego do
      działalności, a jednoczesnie nie chcą wikłać się w
      dotychczasowe "układy" i "układziki". To jest dobra formuła do
      zaangażowania ich w sprawy miasta i gminy.

      Postawiłbym jednak dwa zasadnicze warunki:
      1. Jeszcze przed złożeniem deklaracji kandydowania do Rady złożą
      oświadczenie o rezygnacji z diet dla radnego (np. przeznaczenie ich
      na konketny cel w gminie)
      2. Wykażą się jakimikolwiek dotychczasowymi osiągnięciami w
      działalności społecznej lub zawodowej - takimi, które będą przydatne
      w ich pracy radnego.

      A na koniec: każda inicjatywa, która angażuje ludzi w działalność na
      rzecz innych jest warto wsparcia i nie trzeba jej dezawuować od razu
      na "dzień dobry" - pzdr
      • abc123.trzy Re: Radzymin2010 26.12.09, 22:23
        deklaracji poświadczonej notarialnie. I dobrze by było, gdyby notarialnie
        poświadczyli swój program. Żeby nagle liberal nie stał się socjalistą tak jak
        sami wiecie kto. wink
        • przedemerytka Re: Radzymin2010 27.12.09, 20:47
          abc123 napisał

          > deklaracji poświadczonej notarialnie. I dobrze by było, gdyby
          notarialnie
          > poświadczyli swój program. Żeby nagle liberal nie stał się
          socjalistą tak jak
          > sami wiecie kto. wink

          wiesz myślę ze deklaracja notarialna to mały Pikuś, lepszy pomysł to
          veksl in blanco to byłoby dopiero zabezpieczenie
      • sas101 Re: Radzymin2010 27.12.09, 07:33
        rezygnacja z diety??????

        uwierz mi, raczej nie znajdziesz chętnych
        • faja2010 Re: Radzymin2010 27.12.09, 08:18
          A ja w naiwności swojej nadal wierzę, że są jeszcze tacy, którzy
          angażuja się w pracę społeczną (bądź polityczną) dla idei a nie dla
          pieniędzy.. smile
          • szifox Re: Radzymin2010 27.12.09, 12:54
            ... oczekiwanie od radnych pracy bez wynagrodzenia to są komunały,
            zbyt duża odpowiedzialność ciąży tej funkcji, aby można było jej nie
            wynagradzać ...

            ... większą korzyść przyniesie powierzenie tej funkcji kompetetntym
            osobom, odpowiednio zmobilizowanym ... a nic nie mobilizuje tak jak
            kasa.

            ... bezpłatnie to mogą co najwyżej pracować rady społeczne
            • abc123.trzy Re: Radzymin2010 27.12.09, 20:24
              Komunał to jest to: "zbyt duża odpowiedzialność ciąży tej funkcji"

              Czy radny odpowiada majątkiem?

              Ile dostaje tej diety? Raczej nie jest to kilkadziesiąt tysięcy złotych
              miesięcznie za prawo decydowania o losie innych. Coś mi się zdaje, że dostają
              złotych kilkaset. Trochę więcej niż zasiłek.

              Czy uważasz, że wynagrodzenie w wysokości zasiłku, to dużo za "duża
              odpowiedzialność ciąży tej funkcji"?
              • faja2010 Re: Radzymin2010 28.12.09, 08:24
                Radni nie otrzymują wynagrodzenia, ale jedynie dietę czyli zwrot
                kosztów poniesionych na dojazd i obecność na posiedzeniu Rady. A są
                to takie same koszty, jakie ponoszą biorąc udział w niedzielnej mszy
                w Kościele...

                A co do odpowiedzialności: który z obecnych radnych poniesie
                jakąkolwiek odpowiedzialność za zadłużenie budżetu gminy? Przecież
                to co oni napożyczali na nasz rachunek to jeszcze przez kilka
                kolejnych kadencji będzie spłacane. Z czego? Oczywiście z naszych,
                czyli wszystkich mieszkańców, podatków! My przez lata będziemy to
                spłacać, a oni z tego jeszcze diety i inne apanaże sobie wypłacą!
                Przecie to paranoja...
                Moim zdaniem tacy radni nie tylko nie powinni jakichkolwiek diet
                otrzymywać, ale jeszcze powinni się zrzucić na te długi, bo nie
                umieli urzędników upilnować, żeby nas nie zadłużyli nadmiernie. A po
                to przecież byli wybierani, żeby umiejetnie gospodarować majątkiem
                gminnym, a nie szukać sobie źródła dorabiania do pensji czy emerytur.
                • abc123.trzy Re: Radzymin2010 28.12.09, 09:06
                  zgadzam się.

                  A tak z ciekawości. Na pewno koledzy z SRF (czy SFR??) mogliby napisać ile mniej
                  więcej otrzymują radni? Ile za pełnienie funkcji?

                  Ja od zawsze twierdziłem, że prawo wyborcze czynne powinni mieć ludzi pracujący
                  poza budżetówką (tak chyba było przed wojną). Warto też zastanowić się nad
                  kryterium majątku i być może wykształcenia (dlaczego głos menela liczy się tak
                  samo jak głos matki wychowującej dzieci?)?

                  A prawo wyborcze bierne ograniczone wiekiem, majątkiem ??

                  Ale i tak nie ma gwarancji, że się kanalia do żłoba nie dorwie.
                  • faja2010 Re: Radzymin2010 29.12.09, 09:48
                    abc123.trzy napisała:

                    > zgadzam się.
                    >
                    > A tak z ciekawości. Na pewno koledzy z SRF (czy SFR??) mogliby
                    napisać ile mnie
                    > j
                    > więcej otrzymują radni? Ile za pełnienie funkcji?
                    >
                    > Ja od zawsze twierdziłem, że prawo wyborcze czynne powinni mieć
                    ludzi pracujący
                    > poza budżetówką (tak chyba było przed wojną). Warto też zastanowić
                    się nad
                    > kryterium majątku i być może wykształcenia (dlaczego głos menela
                    liczy się tak
                    > samo jak głos matki wychowującej dzieci?)?
                    >
                    > A prawo wyborcze bierne ograniczone wiekiem, majątkiem ??
                    >
                    > Ale i tak nie ma gwarancji, że się kanalia do żłoba nie dorwie.




                    A ja myślałem, że to ja jestem radykalny w swoich oczekiwaniach
                    wobec kandydatów... smile

                    Chyba jednak idziesz za daleko, bo co bedzie jeśli tą matką z
                    dzieckiem będzie nauczycielka (budżetówka)? Albo menel okaże się
                    zarejestrowanym handlarzem złomem?

                    Nie trzeba chyba jednak zmieniać ordynacji czy wogóle prawa, żeby
                    móc wybrać ludzi w miarę bezinteresownych i mogących rzeczywiście
                    coś dla tego miasta zaproponować.. Problem tylko jeden: którzy to
                    są? wink pzdr
                    • radzyminiak.pl Re: Radzymin2010 29.12.09, 12:11
                      Również uważam, że taka funkcja jak radny powinna być pełniona społecznie, bez żadnych diet, które są kpiną. Jeśli ktoś nie potrafi uczciwie zarobić pieniędzy, które pozwolą mu na spokojne życie, to znaczy, że nie nadaje się na radnego, który decyduje o losie tysięcy mieszkańców!

                      Jeśli ktoś idzie do rady m. in. po te nędzne ochłapy z diet, znaczy, że jest łasy na kasę (małą do tego!) i nie można na nim polegać. Brak diet wyeliminowałby radnych, których jedynym zawodem i sposobem zarobku jest "bycie radnym".

                      Dobre porównanie z tym chodzeniem do kościoła - to takie same poświęcenie jak branie udział w Radzie Miejskiej. Tylko, że jak chodzisz do kościoła, to jeszcze samemu coś na tacę dajesz, a radny wyciąga ręce po wspólną kasę.

                      Do polityki w ogóle, w tym i do gminnej, nie powinni mieszać się ludzie, dla których dieta to jakieś znaczące pieniądze. Jest bowiem bardzo prawdopodobne, że będą łasi na lewą kasę. A radny ma możliwości "załatwienia" różnych spraw.

                      To, że żaden radny nie zrzekł się diety - o czymś świadczy.
                      • abc123.trzy Re: Radzymin2010 29.12.09, 13:41
                        Myślę, że to by nie zadziałało.

                        Jeśli ktoś dużo zarabia lub coś osiągnął, to prawdopodobnie ciężko pracuje. I
                        prawdopodobnie ta praca zabiera mu dużo czasu. Być może ma mała czasu dla
                        rodziny lub rodziny nie ma.

                        Gdyby radni nie byli wcale wynagradzani, to moim zdaniem, do rady kandydowali by
                        nie Ci, którzy mają pieniądze, tylko Ci którzy mają tak dużo czasu, że są go
                        wstanie poświęcić miastu za darmo.

                        A kto to może być? Emeryci (policjanci, wojskowi, stoczniowcy ze wcześniejszych
                        emerytur??), bezrobotni, nauczyciele?

                        Moim zdaniem praca radnych byłaby o wiele lepsza jakościowo, gdyby ich mądre
                        decyzje przekładały się na ich zarobki. Prawdopodobnie wtedy, gdyby ratusz
                        musiał działać tak jak prywatny przedsiębiorca - kierować się zyskiem, bo
                        inaczej bankructwo i do widzenia. Ale to się sprowadza do prywatyzacji prawie
                        wszystkiego, od dróg po szkoły.

                        A dla niektórych to jest już taki radykalizm, że pewnie ciężki do wyobrażenia.

                        Na koniec proszę wziąć pod uwagę, że praca piekarza też ma wymiar społeczny. Ale
                        każdy z Was przyzna, że gdyby jego wynagrodzenie nie było powiązane z jakością
                        sprzedawanego chleba, to motywacja oferowania dobrych produktów byłaby niska.
                        • radzyminiak.pl Re: Radzymin2010 29.12.09, 14:10
                          Praca radnych, tak jak praca policji czy sądów nie może być nastawiona na zysk ze względu na sam swój charakter. L. von Mises wyróżnił dwa typy zarządzania: zarządzanie nastawione na zysk (prywatne przedsiębiorstwa) i zarządzanie biurokratyczne (policja, sądy). Nie można mieszać tych dwóch stylów zarządzania, bo mają one różne cele i w związku z tym różne środki działania.

                          Poza tym, praca w radzie nie wymaga jakiegoś znacznego zaangażowania czasowego. Nie jest to etat po osiem godzin dziennie ani nawet po kilka godzin dziennie. Raczej kilka godzin tygodniowo jeśli już. Jeśli jakiś radny pracuje więcej, to raczej tylko w celu mamienia opinii publicznej, że "działa". Lata wtedy wszędzie gdzie się może pokazać przed większą publiką, przecina wstęgi - itp. mydlenie oczów ciemnemu ludowi.
                        • faja2010 Re: Radzymin2010 29.12.09, 15:02
                          Cytat:
                          Gdyby radni nie byli wcale wynagradzani, to moim zdaniem, do rady
                          kandydowali by
                          nie Ci, którzy mają pieniądze, tylko Ci którzy mają tak dużo czasu,
                          że są go
                          wstanie poświęcić miastu za darmo.
                          A kto to może być? Emeryci (policjanci, wojskowi, stoczniowcy ze
                          wcześniejszych
                          emerytur??), bezrobotni, nauczyciele?



                          No czy ty sobie robisz jaja??? Przecież właśnie w tej chwili Rada w
                          Radzyminie składa się w większości z emerytów, rencistów i
                          nauczycieli !!!! Jesteśmy chyba jedyną gminą w tym kraju, gdzie na
                          najważniejszych stanowiskach zamiast menedżerów siedzą NAUCZYCIELE
                          (burmistrz, wiceburmistrz i przewodniczący Rady). I być może tez
                          dlatego jesteśmy gminą o największym wskaźniku zadłużenia... sad
                          • kchacinski Re: Radzymin2010 29.12.09, 16:24
                            Nie oszukujmy sie mało jest iosób, które za tak małą kasę
                            chcą "marnować" czas na pracę w Radzie. Są w stanie skusić sie Ci,
                            którycvh dochody sa niskie albo osoby z zacięciem społecznika.

                            • faja2010 Re: Radzymin2010 30.12.09, 08:20
                              Jest oczywiste, że radnym powinna być osoba z zacięciem społecznym,
                              bo działa dla lokalnej społeczności (a nie dla siebie). Jednak nie
                              może to być jedynym kryterium - przydałoby się jeszcze żeby cos
                              umiała, na czyms się znała, żeby coś wniosła do prac Rady.
                              Jeżeli bycie radnym miałoby wynikać z chęci "dorobienia" do niskiej
                              emerytury czy kiepskiej nauczycielskiej pensji... to "czas
                              umierać".. smile

                              I może dlatego właśnie pomysł Radzymina2010, żeby zorganizować
                              komitet wyborczy wolny od lokalnych klik, powiązań i układów byłby
                              szansą dla tych mieszkańców, którzy SPOŁECZNIE potrafią zrobić coś
                              dobrego dla tego miasta. Jak w każdym razie go popieram, więc jeśli
                              zrezygnuje z diet, to mój głos już ma.. smile
                              • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 08:59
                                No to chyba skład obecnej rady w 100% potwierdza to co napisałem. Niskie diety
                                sprawiają, że do rady idą osoby z mnóstwem wolnego czasu.

                                Do faja2010 - rozumiem, że program się nie liczy. Ważne żeby radny zrezygnował z
                                kilkuset złotych.

                                Do rady miasta nie powinien kandydować każdy. Moim zdaniem należy wprowadzić
                                większy cenzus wieku, majątku, posiadanie czegoś, pracy w budżetówce. To nie
                                będzie idealne ale przynajmniej ograniczy liczbę kandydatów o niskiej
                                produktywności.

                                To samo tyczy się prawa do głosu. Jesteśmy za głupi, żeby sami decydować o swoim
                                lub najbliższych życiu: emeryturach, zapinaniu pasów w samochodzie czy wieku, w
                                jakim należy posłać dzieci do szkoły ale wystarczająco mądrzy aby głosować i
                                decydować o życiu innych?

                                Czy naprawdę nie widzicie, że państwo ma nas za matołów i maszynki do
                                głosowania, tylko po to, aby władza miała jakąś legitymizację? A nawet okręgów
                                jednomandatowych nie ma, tylko listy partyjne?

                                do radzyminiaka.pl - skoro powołujesz się na Misesa, to polecam Ci bardziej
                                współczesne prace Rothbarda:
                                : (Man, Economy, and State (Człowiek, gospodarka i państwo)
                                : Manifest Libertariański
                                (mises.pl/370/murray-n-rothbard-o-nowa-wolnosc-manifest-libertarianski/)
                                Lub też jakieś prace Hansa Hermana Hoppego
                                (pl.wikipedia.org/wiki/Hans-Hermann_Hoppe)

                                Gdzie rozwinęli i uogólnili teorie Misesa.

                                P.S. Zrobiłem backup na drugim Radzymińskim forum, gdyby znów się cenzura tutaj
                                uaktywniła.
                                • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 08:59
                                  I o dziwo muszę się z kchacinskim zgodzić.
                                  • radzyminiak.pl Re: Radzymin2010 30.12.09, 09:39
                                    Drogi Abc123,

                                    ja nie widzę potrzeby jakiegokolwiek ograniczania biernego prawa wyborczego. Tak naprawdę, dobrym radnym może być i niezbyt bogata osoba, o ile ma inne zalety.

                                    Ważniejsze i dużo bardziej dla wszystkich korzystne byłoby ograniczenie prawa czynnego (na poziomie centralnym jak i samorządowym). Głosować nie powinni: wszyscy opłacani przez budżet, pobierający jakiekolwiek pieniądze w formie zasiłków, dotacji itp, bezrobotni, chorzy psychicznie, nie płacący żadnych podatków oraz przestępcy.

                                    Takie rozwiązanie pomogłoby dużo bardziej niż likwidacja diet, które tak naprawdę chyba niewiele znaczą nawet dla biednych radnych.
                                    • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 10:46
                                      Skoro wymienieni przez Ciebie nie powinni móc głosować, to tym bardziej móc
                                      kandydować. A nóż, się dostaną, bo tak będzie w interesie partii? Pamiętaj, że
                                      nie mamy okręgów jednomandatowych.

                                      Z tego co tu wszyscy piszą wyłania się beznadziejny obraz. Wszystko jest tak
                                      skomplikowane i przeregulowane, że się kupy nie trzyma.

                                      Moim zdaniem miasta by się rozwijały szybko i zgrabnie, gdyby były czyjąś
                                      prywatną własnością. A prywatny właściciel z reguły lepiej dba o swoje niż
                                      cudze. Jak przykład można podać Kobyłkę, której prywatny właściciel ufundował
                                      przepiękny kościół (za swoje pieniądze), po to, aby miasto zyskało na znaczeniu.
                                      W końcówce XVIII w. Kobyłka była regionalnym centrum i gdyby nie powstanie i
                                      rozbiory jej historia potoczyłaby się inaczej.

                                • faja2010 Re: Radzymin2010 30.12.09, 13:28
                                  abc123.trzy napisała:

                                  > Do faja2010 - rozumiem, że program się nie liczy. Ważne żeby
                                  radny zrezygnował z kilkuset złotych.


                                  Źle rozumiesz. Rezygnacja z diety nie jest kryterium kompetencji, a
                                  jedynie dobrych intencji. Jak sięgniesz do wcześniejszego postu, to
                                  zauważysz, że drugim kryterium jest wykazanie się jakimiś
                                  dokonaniami i umiejetnościami, które mogą przydać się w pracy
                                  radnego. Dlatego właśnie oddałbym głos na Radzym2010, bo wykazał się
                                  inicjatywą i chce zorganizować do pracy społecznej ludzi, którzy
                                  dotąd nie byli aktywni. A to w tak małych środowiskach zawsze jest
                                  cenne... smile

                                  PS.
                                  Z politologią i filozofią na forum "gminnym" trzeba być dosyć
                                  ostrożnym, bo dość łatwo narazic się na śmieszność. W wyborach
                                  gminnych nie chodzi przecież o "zbawianie świata", ale najczęściej o
                                  proste załatanie dziury w jezdni. Pzdr
                                  • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 14:03
                                    Ale moim zdaniem, gdy system jest chory, to łatanie dziury w jezdni będzie tylko
                                    kosztowną syzyfową pracą, która najczęściej się nie udaje.

                                    A ponieważ, tak to już jest wszystko urządzone, to przed wyborami pojawiają się
                                    obietnice, nowe otwarcia i mamienie ludzie. A po wyborach się nic nie zmienia.

                                    Więc jeśli coś chcemy zmienić naprawdę, to trzeba olać wybory i zmienić otoczenie.
                                    • kchacinski Re: Radzymin2010 30.12.09, 14:20
                                      No fakt przejaw postawy, która daje najwiecej korzyści to nie pojść
                                      na wybory i psioczyć na forum smile
                                      Brawo!
                                      • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 14:47
                                        A ty wierzysz, że po wyborach coś się zmieni? Tylko tak szczerze?

                                        Ja nie psioczę. Staram się identyfikować przyczyny. Jakie jest najlepsze
                                        rozwiazanie, to nie wiem. IDealnego nie ma.

                                        W moim życiu to już nie wiem, które wybory. A statek i tak płynie tam gdzie
                                        płynął i tak.
                                        • kchacinski Re: Radzymin2010 30.12.09, 15:18
                                          Nie jestem w stanie przewidzieć czy ktoś dotrzyma słowa, mozgę natomiast
                                          zweryfikować czyjeś kompetencje i niedopuścić do sprawowania władzy przez tłumoków.
                                          Nie idąc na wybory zwiększasz szansę takich osób
                                          • abc123.trzy Re: Radzymin2010 30.12.09, 15:45
                                            Ale w społeczeństwie jednostek wybitnych, mogących coś zmienić jest może kilka,
                                            kilkanaście procent. One zawsze przegrają w demokratycznych wyborach z tłumokami.

                                            Sam popatrz co się stało po ostatnich wyborach do sejmu? Szczytne idee, wolność,
                                            obniżanie podatków itp. A skończyło się jak zwykle. Więcej przepisów, większy
                                            zamordyzm, większa kontrola.

                                            Ja w wybory przestaje już wierzyć. 10 lat to i tak dosyć długo?
                                    • amira81 Re: Radzymin2010 01.01.10, 14:27
                                      Biorąc pod uwagę kryteria jakie zaproponował radzyminiak, to
                                      abc123.trzy byłby zdyskwalifikowany za swój stan psychiczny. Do
                                      abc123.trzy skoro masz takie cenne wskazówki to sam startuj w
                                      wyborach. W twoich wypowiedziach są tylko roszczenia i żądania a
                                      żadnej inicjatywy. Twoja gra polega na kopiowaniu cudzych artykułów i
                                      wklejanie je na "trupa" forum". Więc obserwując jak stworzyłeś "bez
                                      cenzury" forum, to boje się że przy takich wartościach jakie głosisz
                                      to możemy liczyć na drugą Republikę Kongo - władza jest w rękach
                                      ludu...No brawo!!!!
                              • kchacinski Re: Radzymin2010 30.12.09, 10:18
                                Tak naprawdę to czy radny ewentualnie zrzeknie się diety zależy w dużej mierze
                                od jego pracodawcy.

                                Pracodawca ma obowiązek udzielić radnemu urlopu na czas wykonywania przez niego
                                obowiązków radnego, ale urlopu bezpłatnego

                                W związku z czym jeżeli radny może "urwać się z pracy" bez brania urlopu
                                bezpłatnego wtedy dieta jest dla radnego dodatkowym dochodem, jeżeli zaś musi
                                brać w tym celu urlop, wtedy dieta jedynie równoważy utracony zarobek.

                                Swoją drogą w pierwszym przypadku koszt funkcjonowania radnego ponosi jego
                                pracodawca.



                                • faja2010 Re: Radzymin2010 31.12.09, 09:05
                                  Dlatego własnie najlepszym kandydatem na radnego jest ktoś, kto sam
                                  siebie zatrudnia - czyli przedsiębiorca. Prowadząc sklep,
                                  warsztat, firme handlową, usługową itp. taki człowiek ma pojęcie o
                                  ekonomii, o organizacji pracy, o zarządzaniu, o prawie i żaden
                                  urzędnik go nie zwiedzie. Jednocześnie jest niezależny finansowo i
                                  jeżeli chce mu sie wogóle zajmować tym gminnym "bagienkiem", to
                                  przeważnie tylko dlatego, że widzi otaczające nas absurdy i chce je
                                  prostować. Czasami także dlatego, że chciałby, żeby jego dzieci stąd
                                  nie uciekły..

                                  I wielu radzymińskich przedsiębiorców prawdopodobnie wyraziłoby chęć
                                  pracy na rzecz lokalnej społeczności, ale jak sobie pomyślą ile to
                                  błota i podejrzeń na nich zaraz spadnie, to jednak wolą nie... Więc
                                  pewnie sposobem na wieksze zaangażowanie ludzi jest przełamanie
                                  tego "gminnego piekiełka", które ściąga do kotła każdego, kto
                                  zanadto wyrośnie... smile
                                  • szifox Re: Radzymin2010 31.12.09, 09:16
                                    faja2010 napisał:

                                    Dlatego własnie najlepszym kandydatem na radnego jest ktoś, kto sam
                                    siebie zatrudnia - czyli przedsiębiorca.


                                    ... pod warunkiem, że jest już na emeryturze smile
                                    • faja2010 Re: Radzymin2010 31.12.09, 12:00
                                      szifox napisał:

                                      >
                                      > Dlatego własnie najlepszym kandydatem na radnego jest ktoś, kto
                                      sam siebie zatrudnia - czyli przedsiębiorca.

                                      >
                                      > ... pod warunkiem, że jest już na emeryturze smile

                                      smile smile smile dobre...
                                      Ale kiepski to byłby przedsiebiorca, który nie potrafiłby 2-3 dni w
                                      miesiącu wygospodarować na działalność pozazawodową. Kwestia jest
                                      tylko czy przeznaczy je na pracę w Radzie czy raczej wyjedzie na
                                      ryby. A jak mają go błotem obrzucić, to jednak woli na ryby (tym
                                      bardziej na emeryturze).. smile
                                      • przedemerytka Re: Radzymin2010 31.12.09, 12:38
                                        przedsiębiorcą jest się droga faja2010 24 godziny na dobę i nie wiem
                                        tego z opowiadań tylko z autopsji i to jeszcze z czasów o niebo
                                        przychylniejszych (pod względem legislacyjno-podatkowym), bo teraz
                                        to prawdziwy zamordyzm dla nie kombinatorów (Ci co mają wielkie
                                        pieniądze, najczęściej(nie zawsze) zdobywane w zagadkowy sposób,
                                        zawsze sobie poradzą, ale Ci wolą trzymać cugle władzy nie jako
                                        woźnicy lecz jako pasażerowie i doradcy, lobbyści. To oni finansują
                                        kampanie wyborcze pioneczka, by potem go przestawiać.
                                        • faja2010 Re: Radzymin2010 01.01.10, 13:16
                                          ... tak samo jak jest się emerytem, księdzem, burmistrzem czy...
                                          radnym. smile Ja też nie przepadam za Walterem, ale mowa tu o drobnych
                                          przedsiebiorcach, po prostu o ludziach przedsiebiorczych, a nie o
                                          rekinach biznesu. Sięgnij więc pamięcią i powiedz: czy prowadząc
                                          swoje przedsięwzięcie nie znajdowałaś czasu na chwile dla siebie?
                                          Podejrzewam, że nie tylko dla siebie, ale i dla innych.. smile
                                          • przedemerytka Re: Radzymin2010 01.01.10, 22:35
                                            faja2010 napisał:

                                            > ... tak samo jak jest się emerytem, księdzem, burmistrzem czy...
                                            > radnym. smile
                                            nie bardzo rozumiem w odniesieniu do czego przytoczyłeś powyższe, bo
                                            ja miałam na myśli odpowiedzialność całodobową prowadzenia własnej
                                            firmy w sensie, bezpieczeństwa swojego mienia, zaopatrzenia,
                                            zabieganie o klienta, wykonywanie pracy, ciągła nauka nowości między
                                            innymi technicznych, zgłębianie przepisów różnych: podatkowych,
                                            bhb,pip kodeksy i całe tomy ustaw produkowanych od sejmu do
                                            administracji niższych szczebli. pilnowanie terminów i w końcu jeśli
                                            sam nie dajesz rady zatrudniasz pracowników to jeszcze kontrola i
                                            kolejne obowiązki względem nich. Zazwyczaj jeszcze mają rodziny i
                                            dzieci i chociaż odrobinę czasu winni dać rodzinie ,bo to jest
                                            największa inwestycją życia.
                                            Dlatego nie rozumiem jakie widzisz podobieństwo, bo ja żadnego jeśli
                                            chodzi o wykonywanie zawodu i odpowiedzialność za wykonywaną pracę.
                                            Na koniec dodam że każdy powinien być odpowiedzialny materialnie za
                                            decyzje oraz wykonywana pracę, a w szczególności za pieniądze
                                            wspólne(podatki).
                                            Jaką odpowiedzialność ma u nas radny, burmistrz czy ksiądz, a spróbuj
                                            się do nich dostać po godzinach urzędowania. Są wyjątki radnych to Ci
                                            ktorzy udostępnili kontakt telefoniczny, mailowy i nie boją się
                                            rozmawiać ze swoimi (i nie tylko) wyborcami prze cztery lata kadencji
                                            a nie tylko przed wyborami.
                                            Szczerze powiedziawszy ja dopiero będąc emerytką mam czas by zajmować
                                            się sprawami innych, potrzebujących, bądż załatwiania spraw
                                            urzędowych. Dla przykładu podam tylko że od wiosny 2009 załatwiałam
                                            pozwolenie na dobudowanie garażu do istniejącego budynku. Prawomocną
                                            decyzję uzyskałam w grudniu tak więc budować mogę na wiosnę 2010,
                                            tylko dlatego że urzędnicy mają terminy które skrupulatnie
                                            wykorzystują do dnia ostatniego, by oświadczyć że właśnie zmieniły
                                            się przepisy i po kolejnych tygodnio-miesiącach dostarczyć trzeba
                                            jeszcze jakiś papierek.
                                            Młodzi mają tego czasu zdecydowanie mniej, może za wyjątkiem
                                            nauczycieli, niektórych wolnych zawodów.
                                            • faja2010 Re: Radzymin2010 02.01.10, 08:48
                                              przedemerytka napisała:

                                              > Dlatego nie rozumiem jakie widzisz podobieństwo, bo ja żadnego
                                              jeśli chodzi o wykonywanie zawodu i odpowiedzialność za wykonywaną
                                              pracę.
                                              > Na koniec dodam że każdy powinien być odpowiedzialny materialnie
                                              za decyzje oraz wykonywana pracę, a w szczególności za pieniądze
                                              wspólne(podatki).


                                              Status emeryta, księdza czy urzędnika determinuje sposób
                                              funkcjonowania w życiu. Podobnie jak bycie przedsiębiorcą.
                                              Przedsiębiorca nie jest bowiem określeniem zawodu, ale sposobu na
                                              funkcjonowanie w tym życiu. Szewc, sklepikarz, piekarz czy dentysta -
                                              to są zawody, ale tym co je może łączyć jest wykonywanie tych
                                              zawodów na własne ryzyko i własny rachunek. Dlatego właśnie zarówno
                                              przedsiębiorcą, jak i emerytem, jak i księdzem jest się przez 24
                                              godziny na dobę, bo określony sposób funkcjowania powoduje określony
                                              wizerunek i oczekiwania środowiska. Dlatego też nie można być
                                              księdzem przez 8 godzin, a pozostałą część doby przeznaczać na bycie
                                              bawidamkiem. Mówimy oczywiście o standardach, a nie o
                                              dewiacjach... smile

                                              Radny to też nie jest zawód, a jedynie funkcja wykonywana społecznie
                                              i ze społecznego wyboru. A że wiąże się z odpowiedzialnością za
                                              nadzór nad gospodarowaniem publicznym groszem (budżet) - to
                                              oczywiste. Ale na taką odpowiedzialność radny godzi się stając do
                                              wyborów - staje się reprezentantem określonej grupy ludzi, których
                                              poprosił o mozliwość ich reprezentowania. A że nie jest to zawód,
                                              stąd nie można być radnym przez kilka godzin posiedzenia Rady, a
                                              potem zapomnieć. Radnym jest się w danej kadencji 24 godziny na dobę
                                              (całkiem inną kwestią jest dostępność takiego radnego).. I tylko o
                                              to mi chodziło, że zarówno przedsiebiorcą, jak i radnym jest się
                                              przez całą dobę, choć można wykonywać całkiem różne zawody... smile
    • faja2010 Re: Radzymin2010 06.01.10, 08:18
      Radzymin2010 - gdzie się podziałeś?? Temat zarzuciłeś,
      odpowiedzi uzyskałeś, a po tobie ani widu ani słychu.. Chcesz być
      tym radnym czy nie?? :-o
      • radzymin2010 Re: Radzymin2010 06.01.10, 12:07
        Pytanie brzmiało kto z Was chciałby kandydować, ale nie widzę chętnych, tylko
        narzekania.
        • kupasz [...] 06.01.10, 12:35
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • anakonda17 Re: Radzymin2010 06.01.10, 13:31
            Widać lekarz prywatny Ci nie służy bo z główką nie halo...
            • kupasz Re: Radzymin2010 06.01.10, 13:37
              Po co mnie obrazasz nie majac nic do powiedzenia?
              Czekaj cierpliwie na odsniezarke, droge, chodnik, lekarza i emeryture.
              Podniecaj sie przy kazdych wyborach. Badz radną wciskajac ludziom kit. Moze
              dopchasz sie w ten sposob do zloba i bedziesz miala droge i odsniezone pod
              domem. Do przystanku tez bedzie blisko.
              Powodzenia.
        • faja2010 Re: Radzymin2010 06.01.10, 14:29
          radzymin2010 napisał:

          > Pytanie brzmiało kto z Was chciałby kandydować, ale nie widzę
          chętnych, tylko narzekania.


          No skąd... ja juz prawie swój głos na ciebie oddałem (o ile
          zrezygnujesz z diet). smile
          Ale KWW to nie tylko ci, którzy kandydują, ale także ci, którzy
          kandydatów mogą wesprzeć jakims działaniem. Ja nie mogę kandydować,
          ale chetnie wesprę listę ludzi, którzy chcą coś sensownego zrobić
          dla tego miasta, a nie szukają dodatkowego źródła dochodu. Może
          zgłaszajmy ludzi, którzy naszym zdaniem byliby dobrymi radnymi,
          powstanie ranking kandydatów, ty im zaproponujesz
          kandydowanie z listy KWW, uzgodnimy program wyborczy komitetu,
          zatwierdzimy go w forumowej dyskusji i potem będziemy wspierać do
          wyborów.
          Moim zdaniem dobrym kandydatem byłby Mirek Jusiński, dyrektor
          Ośrodka Sportu - dużo dobrego robi juz dla tego miasta. Jeśli macie
          inne kandydatury - zglaszajcie - tak powstanie KWW.. pzdr
          • gdev Re: Radzymin2010 06.01.10, 15:23
            > Moim zdaniem dobrym kandydatem byłby Mirek Jusiński,
            dyrektor
            > Ośrodka Sportu - dużo dobrego robi juz dla tego miasta. Jeśli
            macie
            > inne kandydatury - zglaszajcie - tak powstanie KWW.. pzdr


            W końcu jakieś nazwisko smile. Przynajmniej wiadomo, kto za Fają stoi,
            ale kto stoi za Meteorem, to ja jedynie mogę się domyślać. Ta sprawa
            z Glowka to odgrzewany kotlet. Lepiej powiedz Metor na kogo
            glosowac, bo juz nie wiem, kto mnie wybawi od Matolow Samorzadu?
            Powstanie jakis twoj komitet? Pewnie polowa tego forum wystartuje.
          • radzymin2010 Re: Radzymin2010 06.01.10, 16:55
            W 2009 roku dla gminy Radzymin zmieniła się ordynacja wyborcza i liczy się grupa
            a nie jednostka. Bez co najmniej kilkunastu (a w praktyce ok. 40)kandydatów
            ugrupowanie nie ma szans - musi uzyskać 5% głosów w skali całej gminy.
            Stąd apel o kandydowanie.
            • faja2010 Re: Radzymin2010 06.01.10, 17:03
              No dobrze, ale to znaczy, że trzeba znaleźć ok 100 "kandydatów na
              kandydatów" (bo część odmówi). Dwóch juz mamy:

              1. radzymin2010
              2. Mirek Jusiński

              kogo jeszcze znacie, kto mógłby was reprezentować w radzie miasta?
              Nie krępujcie się, wpisujcie... smile
          • meteorradzyminski Re: Radzymin2010 06.01.10, 17:14
            Co dobrego zrobił Mirek Jusiński?



            • anakonda17 Re: Radzymin2010 06.01.10, 17:27
              Spotkania dla emerytów tongue_out

              A tak na serio to ożywił się dopiero jak zaczął konkurować z Dyrektor
              Biblioteki. Teraz się ścigają kto zrobi więcej imprez i dobrze.

              Dla mnie jako mieszkanki to tylko lepiej. Świadczy to jednak o tym, że zbyt
              pracowity to on nie jest.
              • faja2010 Re: Radzymin2010 07.01.10, 09:23
                anakonda17 napisał:

                > Spotkania dla emerytów tongue_out
                >
                > A tak na serio to ożywił się dopiero jak zaczął konkurować z
                Dyrektor
                > Biblioteki. Teraz się ścigają kto zrobi więcej imprez i dobrze.


                Nie nasmiewaj się z emerytów, bo niebawem to bedzie ponad połowa
                wyborców, a i ty kiedyś do tego grona się zaliczysz... smile

                Czy twoja pochwała pani Dyrektor oznacza, że mogłaby być twoją
                reprezentantką w radzie gminy? Czyli: czy zgłaszasz jej kandydaturę
                na Kandydata?
                • anakonda17 Re: Radzymin2010 07.01.10, 11:08
                  Nie, stwierdzam fakt
                  • faja2010 Re: Radzymin2010 07.01.10, 12:12
                    anakonda17 napisał:

                    > Nie, stwierdzam fakt


                    A znasz w tym mieście kogoś kto mógłby cie reprezentować w Radzie?
                    czy mogłabyś go zgłosić na listę kandydatów na Kandydatów? smile
                    • anakonda17 Re: Radzymin2010 07.01.10, 13:50
                      Nie znam, ale rozpatrywać będę kandydatury, które łącznie spełnią poniższe warunki:
                      - wiek do 30-35 lat
                      - absolutnie nie bezrobotny, nauczyciel i osoba o niskich dochodach
                      - wykształcenie wyższe (najlepiej: ekonomia, finanse, prawo)
                      - znajomość języka obcego
                      - potrafi wykazać się jakimiś osiągnięciami dla Radzymina i okolic

                      Będę brała pod uwagę każdą osobę, która spełni te kryteria.
                      • faja2010 Re: Radzymin2010 08.01.10, 16:15
                        anakonda17 napisał:

                        > Nie znam, ale rozpatrywać będę kandydatury, które łącznie spełnią
                        poniższe waru
                        > nki:
                        > - wiek do 30-35 lat
                        > - absolutnie nie bezrobotny, nauczyciel i osoba o niskich dochodach
                        > - wykształcenie wyższe (najlepiej: ekonomia, finanse, prawo)
                        > - znajomość języka obcego
                        > - potrafi wykazać się jakimiś osiągnięciami dla Radzymina i okolic
                        >
                        > Będę brała pod uwagę każdą osobę, która spełni te kryteria.


                        Jednym słowem: młody prawnik lub bankier, obyty w świecie, który
                        parę milionów już zainwestował w naszym miasteczku? No to
                        rzeczywiscie masz niezbyt wygórowane oczekiwania.. smile
                        Tak przy okazji: czy radny, który obecnie reprezentuje cię w Radzie
                        miasta spełnia te kryteria?
                      • radzyminiak2009 Re: Radzymin2010 09.01.10, 13:32
                        Zupełnie jakbys czytała sondy na www.rpinfo.pl ! smile Jest tam taka
                        jedna o tytule: Która z cech radnych będzie najważniejsza w
                        PRZYSZŁYM Radzyminie?

                        Z niej wynika jednoznacznie, kogo chcemy na radnych. Ale czy to,
                        kogo chcemy ma jakiekolwiek znaczenie? Tacy ludzie nie startują,
                        albo nie mogą dostać się na listy wyborcze partii, bo nie są
                        wspaniałymi działaczami. Teraz dochodzi nam jeszcze głosowanie na
                        listy partyjne. Jestem bardzo ciekawy z jakich list będą startowali
                        nasi kochani aktualni włodarze. Gdybym nie był emerytem to pewnie
                        bym chciał nawet coś zmienić. Ale cóż nie jestem członkiem zadnej
                        partii.
                        No i jestem ciut niewiekowy smile
                        • faja2010 Re: Radzymin2010 09.01.10, 15:11
                          radzyminiak2009 napisał:
                          Gdybym nie był emerytem to pewnie
                          > bym chciał nawet coś zmienić. Ale cóż nie jestem członkiem zadnej
                          > partii. No i jestem ciut niewiekowy
                          smile

                          Ale własnie po to Radzymin2010 robi Komitet Wyborców, żeby tacy
                          ludzie jak ty mogli startować. Napisz co chciałbyś zmienić i zaznacz
                          czy zrezygnujesz z diety radnego, a ja na ciebie zagłosuję. Jeden
                          głos w tych wyborach juz będziesz miał... smile
                          • radzyminiak2009 Re: Radzymin2010 10.01.10, 18:59
                            smile dziękuje za poparcie.
                            Ale taki komitet nie ma szans w przypadku wyborów partyjnych, a
                            takie będą w Radzyminie. Jak pisałem jestem za stary. A co do diety.
                            Ja i tak jestem na diecie! Akurat to najmniej ważna sprawa z tymi
                            dietami, a Wy wszystko od tego uzależniacie.
                            Przy takich wyborach jak będą trzeba przekroczyć próg 5%. W
                            przypadku, gdyby SILNA grupa istniała od kilku lat, miałaby bardzo
                            silne poparcie w społeczności to może miałaby szansęę. Ale i tak w
                            głosowaniach przegrywałaby z tymi, którzy mają więcej %, czyli
                            byłaby CAŁKOWICIE bezsilna. Z drugiej strony wspaniałe partie w
                            telewizji, to nie te same partie co lokalnie. Z reguły są w nich
                            miejscowi działacze, którzy WCALE nie są lepsi. Chociaż mogą, jednak
                            rzadko się zdaża, żeby byli to ludzie NAPRAWDĘ tacy jakich
                            chciałbym. Przewiduję, że po wyborach partyjnych będzie jeszcze
                            gorzej, tak jak to się dzieje zwykle. Pojaią się całkowicie nowi i
                            nieznani, którzy będą popierani przez partię i tylko na tym poparciu
                            będzie im zależało! I tak do następnych wyborów. A sprawy
                            mieszkańców będą nadal nieistotne.
                            • radzymin2010 Re: Radzymin2010 10.01.10, 21:48
                              I naprawdę uważasz, że to takie trudne?

                              W gminie jest ok. 15.000 uprawnionych do głosowania.
                              Przy frekwencji ok. 40% - do urn pójdzie ok. 6.000 osób

                              Przy frekwencji 5%, wystarczy zatem aby ugrupowanie uzyskało 300 głosów aby
                              wejść do Rady.

                              Jeżeli ugrupowanie wystawia 30 kandydatów (jest 21 mandatów do obsadzenia)
                              wystarczy aby każdy z nich uzyskał zaledwie 10 głosów - wystarczy zatem
                              zmotywować rodzinę.

                              To oczywiście tylko statystyka, ale pokazująca, że nie taki diabeł straszny jak
                              go malują.
                              • radzymin2010 Re: Radzymin2010 10.01.10, 22:45
                                Oczywiście miałam na myśli 5% próg wyborczy.
                              • faja2010 Re: Radzymin2010 11.01.10, 11:06
                                radzymin2010 napisał:

                                > I naprawdę uważasz, że to takie trudne?
                                >
                                > W gminie jest ok. 15.000 uprawnionych do głosowania.
                                > Przy frekwencji ok. 40% - do urn pójdzie ok. 6.000 osób
                                >
                                > Przy frekwencji 5%, wystarczy zatem aby ugrupowanie uzyskało 300
                                głosów aby
                                > wejść do Rady.
                                >


                                I ja uważam, że to nie jest trudne, byleby tylko miało to jakiś
                                sens. Pozyskanie kilkuset głosów jest dużo łatwiejsze niż
                                skompletowanie odpowiednich kandydatów. Komitet Wyborców ma sens
                                tylko wtedy, kiedy wyborcy są aktywni i zgłaszają kandydatów. Jeżeli
                                ich nie zgłoszą, to kandydatami zostaną przedstawiciele różnych
                                partii (co samo w sobie nie jest złe..). Więc zgłaszajcie, bo na
                                razie kandydatów na kandydatów mamy zaledwie trzech:

                                1. radzymin2010
                                2. mirek jusiński
                                3. radzyminiak2009

                                Kto następny?
                                • radzyminiak2009 Re: Radzymin2010 12.01.10, 22:37
                                  smile))))))))
                                  ale ja się "nie pisałem na komitet". Mam "wyższe" - to i tak byłoby
                                  dobrze. Wykształcenie o kierunku nawet BARDZO przydatnym dla
                                  gminy, - znam nawet język angielski i to dobrze. Nawet biegle.
                                  Ale tak sobie czytam wątek: Paweł D współczesnym apostołem
                                  Burmistrza Piotrow?
                                  to dochodzę do wniosku, że jak mamy juz
                                  takich wspaniałych radnych, to gdzie mi do nich! Po co nam inni!

                                  Jakże mógłbym z nimi współzawodniczyć!

                                  Powiem szczerze - szkoda tylko, ze tak sami o sobie piszą. Ja bym
                                  SIĘ WSTYDZIŁ.

                                  A ZTM zawiesił linię autobusową z powodu ŚNIEGU. Tylko jakiego -
                                  przecież jest tak wspaniale.
                                  • faja2010 Re: Radzymin2010 13.01.10, 07:44
                                    Nie no, radzyminiak2009, teraz, jak już prawie chce na ciebie oddać
                                    swój głos, to ty się nie wycofuj.. Ktoś MUSI kandydować, żeby nie
                                    reprezentowali nas sami Apostołowie.. smile
                                    W innym wątku z sentymentem wspominam "Einsteina", czyli Janusza
                                    Lewickiego, b. dyrektora zakładu komunalnego (właściwie wodociągów).
                                    Więc konsekwentnie i jego zgłaszam na listę kandydatów na
                                    kandydatów. Już będzie was czworo, a do wyborów jeszcze daleko...
                                  • chimera.2 Re: Radzymin2010 13.01.10, 13:51
                                    > A ZTM zawiesił linię autobusową z powodu ŚNIEGU. Tylko jakiego -
                                    > przecież jest tak wspaniale.

                                    Co za bzdury piszesz codziennie jezdze ja i moj maż MZA do pracy.Sa
                                    opóżnienia ale autobusy jezdzą
                                    • radzyminiak2009 Re: Radzymin2010 -ODPOWIEDŹ DO HIMERY! 13.01.10, 23:55
                                      > > A ZTM zawiesił linię autobusową z powodu ŚNIEGU. Tylko jakiego -
                                      > > przecież jest tak wspaniale.
                                      >
                                      > Co za bzdury piszesz codziennie jezdze ja i moj maż MZA do
                                      >pracy.Sa opóżnienia ale autobusy jezdzą

                                      .... właśnie dlatego nie chcę pisać za często tutaj na forum,
                                      chociaz zaglądam. Forum i www.rpinfo.pl są dla mnie ostatnio coraz
                                      większym źródłem informacj. A pomyśleć, że kilka lat temu nie było
                                      nic. Kiedyś była gazeta. Dziękuję przy okazji i Twórcom Forum i
                                      Portalu.

                                      Chimera.2 - cóż, pseudonim ciekawy jak i zachowanie. Postać
                                      historyczna-mityczna, ale ja osobiście takiego pseudonimu bym nie
                                      używał. smile
                                      BO TO PEWNIE TYLKO TWOJA LINIA AUTOBUSOWA ISTNIEJE NA CAŁYM ŚWIECIE!
                                      Dla uświadomienia: na świecie jest jeszcze DRUGA! i ta nie
                                      jeździ. Dzisiaj się kobieto dowiedziałaś, że NIE JESTEŚ JEDYNA NA
                                      ŚWIECIE. I JEST DRUGA LINIA MZA! Zatem nie zmarnowałaś dnia.
                                      Szczere gratulacje!

                                      PS: Tak się zastanawiam: A może gdzieś jest jeszcze trzecia!?
                                      • radzyminiak2009 Re: Radzymin2010 - HIMERY! przez H - wyjasnienie 14.01.10, 00:22
                                        chyba przesadziłem z ironicznym pisaniem smile Żona powiedziała, że
                                        muszę wyjasnić, ze to było specjalnie.
                                        Było specjalnie. smile
                                        Dla wyjaśnienia: nie będę polemizował dalej na ten temat (linia
                                        autobusowa), zatem proszę nie pisać.
                                        • sprekelia68 Re: Radzymin2010 14.01.10, 00:45
                                          Linia autobusowa to chyba najmniejszy problem...
                                          O wiele istotniejsze wydaje się być pytanie, na kogo głosować. Mam
                                          nadzieję, że znajdą się odpowiedni kandydaci, bo przeczytawszy
                                          wywiad z radnym Dąbrowskim nie wiem- śmiać się czy płakać!!
                                          • anakonda17 Re: Radzymin2010 14.01.10, 06:29
                                            Byłam wczoraj na spotkaniu o radach osiedlowych i była to wspaniałą okazja to
                                            poznania młodych i wartościowych ludzi. Mam tylko nadzieję, że będą chcieli
                                            wystartować.
                                            • faja2010 Re: Radzymin2010 14.01.10, 13:32
                                              anakonda17 napisał:

                                              > Byłam wczoraj na spotkaniu o radach osiedlowych i była to
                                              wspaniałą okazja to
                                              > poznania młodych i wartościowych ludzi. Mam tylko nadzieję, że
                                              będą chcieli
                                              > wystartować.


                                              No i własnie o to chodzi, że mogą chcieć wystartowac w wyborach o
                                              ile będą mieli taką propozycję. Jeśli pomysł radzymin2010 o
                                              Komitecie Wyborców
                                              zmaterializowałby się, wówczas można by im
                                              złożyć konkretne propozycje. Więc może zgłoś ich na naszą listę, a
                                              radzymin2010 będzie z nimi konsultować czy oni wogóle chcą być
                                              kandydatami (albo może już są związani z jakimś komitetem
                                              partyjnym).. wink
                                          • faja2010 Re: Radzymin2010 17.01.10, 08:41
                                            sprekelia68 napisała:

                                            > Linia autobusowa to chyba najmniejszy problem...
                                            > O wiele istotniejsze wydaje się być pytanie, na kogo głosować. Mam
                                            > nadzieję, że znajdą się odpowiedni kandydaci, bo przeczytawszy
                                            > wywiad z radnym Dąbrowskim nie wiem- śmiać się czy płakać!!


                                            Płakać, zdecydowanie płakać nad stanem umysłów naszych radnych.
                                            Akurat pan Dąbrowski wydaje się przykładem człowieka, który z bycia
                                            radnym uczynił sobie zawód. Nigdzie nie pracuje, dochody czerpie
                                            jedynie z Rady, a więc i musi zabiegać o dobre relacje z
                                            Burmistrzem, by to źródełko mu nie wyschło.. Tylko jak taki radny ma
                                            pełnić funkcję kontrolną wobec Urzędu?? Płakać, zdecydowanie
                                            płakać...
                                            • anakonda17 Re: Radzymin2010 17.01.10, 10:46
                                              O przepraszam, Pan Dąbrowski roznosi gazetki smile

                                              Na pewno wiedza jaką zdobył podczas tej pracy jest nieoceniona z punktu widzenia
                                              pracy radnego.
                                              • faja2010 Re: Radzymin2010 22.01.10, 07:35
                                                anakonda17 napisał:

                                                > O przepraszam, Pan Dąbrowski roznosi gazetki smile
                                                >

                                                A ja podejrzewam, że jedynie plotki... smile
                                        • liberalnyantyliberal Re: Radzymin2010 - HIMERY! przez H - wyjasnienie 14.01.10, 11:58
                                          radzyminiak2009 napisał:

                                          chyba przesadziłem z ironicznym pisaniem smile Żona powiedziała, że
                                          muszę wyjasnić, ze to było specjalnie.


                                          Myślę, że żona jeszcze bardziej wolałaby, abyś o północy, zamiast
                                          pukać w klawiaturę, popukał ją...smile

                                      • chimera.2 Re: Radzymin2010 -ODPOWIEDŹ DO HIMERY! 14.01.10, 09:39
                                        Polemizowac z Panem nie bede.Nie rozumiem jednak jak mozna
                                        krytykowac kogos za pseudonim .Kazdy podpisuje sie na forum jak mu
                                        sie podoba .> Chimera.2 - cóż, pseudonim ciekawy jak i zachowanie.<
                                        Co do zachowania to nie Pan jest od oceny. Forum jest po to ze kazdy
                                        ma prawo tu pisac.Zasad forum nie złamałam i nikogo nie obraziłam.
                                        Co do autobusu to miałam na mysli linie 738.
                              • faja2010 Re: Radzymin2010 26.01.10, 13:15
                                No qrde chyba nie jest to takie proste, skoro nawet kilku chetnych
                                na tym forum nie można znaleźć. Ciekawe czy byłoby więcej chętnych,
                                gdyby jednak z tych diet dla radnych nie rezygnować? smile
    • kama-44 Re: Radzymin2010 14.01.10, 09:32
      Do anakondy17: Twierdzisz,ze to Mirek Jusiński zorganizował
      spotkania dla emerytów? Otóż - niestety, ale - nie.Zrobił i robi
      dużo dla mieszkańców Radzymina, ale Koło Emerytów Radzymińskich
      utworzyła osoba,ktora urodziła się i wychowała w tym mieście i jest
      z nim związana bardzo i to nie tylko emocjonalnie.Działała i działa
      społecznie i nie chce za to żadnych apanaży,pochwał,orderów itp;
      kandydować nie moze,ponieważ nie mieszka na terenie gminy
      Radzymin.Gdy podjęła się funkcji Przewodniczącej Koła - liczyło ono
      zaledwie 34 osoby i było w stanie upadłości.Po 2 latach jej
      działalności rozrosło się ono do 200 członków./ w ciągu tych 2 lat
      powstał zespół emerycki "Radzyminianka", kabarecik "Od ucha do
      ucha", chór/.Nie mogła dalej go prowadzić, ponieważ prowadzi jeszcze
      inną organizację społczną na terenie Radzymina i nie pozwala jej na
      to ograniczony czas.Pan dyr. Mirosław Jusiński nadzorował jedynie z
      racji swojej funkcji dzialalność Koła Emerytów, pomagal organizować
      wycieczki, kuligi, ogniska itp. Z całym szacunkiem , ale anakondo,
      jeśli nie znasz prawdziwych faktow, nie przypisuj czegoś komu,kto
      tego nie uczynił.To jest bardzo niskie, nieuczciwe i krzywdzące dla
      kogoś,kto poświęcił bezinteresownie innym ludziom swój czas, zapał,
      swoją pasję.Pozdrawiam,kama-44
    • gdev Re: Radzymin2010 15.01.10, 12:51
      Widzę, że "Korytopęd" już rozpoczęty. Wasza jest racja najmojsza.
      www.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4
      • faja2010 Re: Radzymin2010 15.01.10, 17:38
        Umówmy się, że ten dowcip najwyższej próby nie jest, ale odcinanie
        od "koryta" jak najbardziej ma sens. I dlatego najlepszym
        sprawdzianem intencji jest złożenie deklaracji o zrzeczeniu się
        diety radnego. Popieram.. wink
    • flancowany Re: Radzymin2010 26.01.10, 14:19
      Ja zamierzam zagłosować na kogoś kto spełni poniższe oczekiwania:

      1. Będzie związany z okręgiem wyborczym z którego kandyduje.

      2. Nie był poprzednio radnym. Bo ta rada się nie sprawdziła.

      3. Będzie miał ciekawy program wyborczy i będzie wiedział jak go zrealizować, zgodnie z prawem i realiami finansowymi tutejszej gminy. Bo nie lubię populistów.

      4. Nie będzie składał fałszywych obietnic o rezygnacji z diet z tytułu zasiadania w radzie. Bo nie wierzę w tzw. społeczników którzy teoretycznie robią coś bezinteresownie.
      • faja2010 Re: Radzymin2010 29.01.10, 11:57
        flancowany napisał:

        > Ja zamierzam zagłosować na kogoś kto spełni poniższe
        oczekiwania:
        >
        > 4. Nie będzie składał fałszywych obietnic o rezygnacji z diet z
        tytułu zasiadania w radzie. Bo nie wierzę w tzw. społeczników którzy
        teoretycznie robią coś bezinteresownie.


        A wierzysz, że ktoś może zrobić coś sensownego zarządzając
        publicznymi pieniędzmi za 1000 zł miesięcznie? Tyle, to zarabia
        dziewczyna na kasie w Tesco a i to, nic jej nie umniejszając, nie
        wydaje się być zbyt wiele jak na 8 godzin pracy dzień w dzień...
        Jeżelisz komuś powierzasz w opiekę budżet 60 mln zł, to nie sądź, że
        przypilnuje go rzetelnie za 1000 zł - jest to raczej symboliczny
        ryczałt, być może wystarczający jako dodatkowy zastrzyk gotówki za
        nic-nierobienie, ale nic nie znaczący dla kogoś kto jest fachowcem i
        chce naprawdę cos zdziałać. Dla mnie zrzeczenie się diety radnego
        jest gestem, że ktoś chce pełnić funkcję społeczną (a taka właśnie
        jest funkcja radnego) nie dla dodatkowego "zastrzyku", ale z
        poczucia powinności.
        Ale rozumiem oczywiście, że każdy ma swoje preferencje.. pzdr
        • flancowany Re: Radzymin2010 05.02.10, 12:34
          Droga Fajo!

          Od bieżacego zarządzania publicznymi pieniędzmi jest Zarząd z
          Burmistrzem na czele a nie Rada Gminy. Moim zdaniem członkami
          zarządu powinni być osoby mające pojęcie zarówno o finansach
          publicznych ale przede wszystki będące dobrymi managerami.

          Dla mnie idealną sytuacją byłaby taka gdyby członkoami Zarządu były
          osoby niezwiązane w jakikolwiek sposób z gminą, obiektywnie patrzące
          na to co jest najpilniejszą potrzebą mieszkańców. ALe to tylko
          marzenia.

          Co do diet radnych to nieważna jest kwota ale konsekwencja w pracy.
          Bo obawiam się że osoby które zrezygnowały by z diet mogłby
          podchodzić do swoich obowiązków w sposób lekceważacy uważając że
          skoro robia coś za darmo to nie są zobowiązane do rzetelnego
          wykonywania swoich obowiązków.
    • faja2010 Re: Radzymin2010 05.02.10, 11:31
      radzymin2010 napisał:

      >
      > Czy są w Radzyminie osoby, które chciałyby się włączyć do
      > projektu Radzymin2010 i wystartować w wyborach?
      > Czy warto w ogóle podejmować taką inicjatywę?

      >

      Czemu ten temat tak ucichł? Czy naprawdę nie ma w tym mieście
      chętnych, którzy poza dotychczasowymi "układzikami" chcieliby coś
      sensownego zrobić dla ogółu? Nie wierzę...
      Jak sądzicie: ten brak entuzjazmu wynika z obaw przed "wygłupieniem
      się", czy z braku zainteresowania działaniami społecznymi(brak tzw.
      Czasu) ? sad
      • flancowany Re: Radzymin2010 05.02.10, 13:08
        faja2010 napisał:
        > Czemu ten temat tak ucichł? Czy naprawdę nie ma w tym mieście
        > chętnych, którzy poza dotychczasowymi "układzikami" chcieliby coś
        > sensownego zrobić dla ogółu? Nie wierzę...
        > Jak sądzicie: ten brak entuzjazmu wynika z obaw
        przed "wygłupieniem
        > się", czy z braku zainteresowania działaniami społecznymi(brak
        tzw. czasu) ? sad

        Moim zdaniem jedny z powodów jest brak pieniędzy. Żeby się
        zorganizować w komitet wyborczy, przeprowadzić kampanię wyborczą
        która miałaby szansę dotrzeć do znacznej większości wyborców
        kandydaci muszą dysponować środkami finansowymi. Skoro wiele osób na
        tym forum, w tym Ty też, oczekuje od przyszłych radnych rezygnacji z
        diet, to oznacza że kandydaci nie mieliby szans na zwrot wydatków na
        kampanię nawet w formie diety. Dziwisz się więc brakowi
        zainteresowania?

        Kolejnym problemem jest program. Wiele osób na tym forum jest
        przeciwnikami wielu gminnych inwestycji, w tym uruchomienia
        komunikacji ZTM, inni zaś widzą potrzebę zintesyfikacji tych
        działań. Niemożliwym jest połączyć te poglądy w jeden sensowny
        program. A chyba nie ma sensu startowanie z programem wyborczym
        którego jedynym punktem byłaby zmiana dotychczasowej władzy i nic
        więcej. Widzisz jakieś szanse powodzenia takiego programu?

        I najważniejsze - anonimowość. Większość osób głoszących swoje
        poglądy, zarówno na tym jaki i na drugim forum, woli zostać
        anonimowym.
        Zgadzam się więc z Twoim obawami że część osób nie jest
        zainteresowana kandydować, bo niestety nasza narodowa mentalność
        jest taka że nie wierzymy w czystość intencji innych. Po co więc
        mieliby narażać się na podejrzenia że kandydują żeby dorwać się do
        władzy, bo mają w tym jakiś interes.
        • kupasz Re: Radzymin2010 05.02.10, 14:11
          Dochodzisz do wlasciwych wnioskow ale wciaz uwazasz, ze przyczyna sa zli ludzie.
          Przyczyna jest ten system. Nic nie zmienisz. Nie ma sensu sie ekscytowac
          wyborami. Wygraja Ci, ktorzy najwiecej obiecaja i nas zadluza w przyszlosci.
          Przegraja Ci, ktorzy nic nie obiecaja.
          • flancowany Re: Radzymin2010 05.02.10, 15:07
            Drogi Kupaszu!!!

            System tworzą ludzie, więc to i oni są winni.

            Nie obrażjąc Cię nazwałbym Twoje poglądy "anarchistyczno-
            antysocjalistycznymi" i kojarzą mi się one z opowieściami zarządców
            nieruchomości będących własnością wspólnot o wybrzydzjących
            lokatorach. Właściciele lokali należacych do wspólnoty muszą sami
            finansować wszytkie inwestycje i pokrywać koszty bieżącej
            ekspoloatacji całego budynku. Zawsze w taki budynku znajdą się osoby
            które, np.:
            - nie chcą płacić za eksploatacje windy bo mieszkają na parterze i z
            niej nie korzystają, uważają więc że powinni to finasować ci z
            wyższych pięter,
            - nie chcą płacić za remont dachu bo mieszkają na parterze i sufit
            im nie przecieka, uważają że powinni to finasować ci z wyższych
            pięter,
            - nie chcą płacić za utrzymanie placu zabaw bo nie mają dzieci,
            uważają że powinni to finasować ci którzy mają dzieci,
            - nie chcą płacić za odśnieżanie parkingu bo nie mają samochodu,
            uważają że powinni to finasować ci którzy mają samochody,
            - nie chcą płacić na fundusz remontow, uważają że nie ma takiej
            potrzeby skoro nic się nie psuje,
            - nie chcą płacić za oświetlenie klatek schodowych i terenu wokół
            budynku,
            - nie chcą płacić za zarządzanie nieruchomością, bo wg nich ten
            zarzadca to ich kantuje i jest za drogi,
            itp., ale zwykle takie osoby mają największe pretensje gdy jest
            brudno lub coś się zepsuje.

            Nie jestem przeciwnikiem ucywilizowania tej gminy ze środków
            publicznych, bo uważam że pewnych wydatków nie da się inaczej
            finasować. Ale wiem że niedoskonałości systemu spowodowane jest
            ułomnością ludzi którzy go wymyślil i jak również tych którzy
            zarządzają tymi środkami.
            • kupasz Re: Radzymin2010 05.02.10, 15:20
              Ok.
              Biadol dalej.
              • flancowany Re: Radzymin2010 05.02.10, 15:25
                Mogę Ci tylko odpowiedźieć tym samym.
                • kupasz Re: Radzymin2010 06.02.10, 08:49
                  Gdybym jeszcze widzial efekty tego ucywilizowania to bym nic nie mowil.
                  Nie wiem dlaczego wszyscy bronia czegos co nie dziala.
                  Wiekszosc mowi - gdyby nie wspolne pieniadze nie byloby drog, chodnikow, sluzby
                  zdrowia, emerytur itd. Za uzytkowanie drogi czy chodnika trzeba by wtedy placic,
                  za lekarza tez.
                  Przeciez tego wszystkiego nie ma. Przeciez mimo, ze tego nie ma teraz sie placi.
                  Wiec w czym problem?
                • kupasz Re: Radzymin2010 06.02.10, 09:00
                  Poza tym flancowy wez sie zastanow tak na zdrowy chlopski rozum.
                  Mowisz, ze to wina ludzi. Przypuscmy, ze znajdzie sie ktos dobry, uczciwy itd.
                  Jest tyle urzednikow, ktorzy chca utrzymac swoje posady, tyle ukladow,
                  ukladzikow, ze nikomu nie zalezy na zmianach.
                  Dochodzi do takiej paranoi , ze zatrudnia sie coraz wiecej urzednikow zeby
                  wykazac, ze sie jest potrzebnym. Ci, ktorzy zmniejszaja liczbe urzednikow wydaja
                  sie niepotrzebni.
                  Tak wiec to nie wina ludzi. Nagle wszyscy nie stana sie uczciwi.
                  Ja bym powiedzial, ze to wina ludzi, ktorzy glosujac na tych, ktorzy wiecej
                  obiecuja sami nakrecaja ta maszyne.
                  Jestes naiwny myslac, ze kontrolujac to cos zrobisz. Owszem zrobisz wiecej
                  urzednikow bo ktos jest potrzebny do kontroli.
        • faja2010 Re: Radzymin2010 06.02.10, 08:57
          flancowany napisał:

          >
          > Moim zdaniem jedny z powodów jest brak pieniędzy. Żeby się
          > zorganizować w komitet wyborczy, przeprowadzić kampanię wyborczą
          > która miałaby szansę dotrzeć do znacznej większości wyborców
          > kandydaci muszą dysponować środkami finansowymi. Skoro wiele osób
          na tym forum, w tym Ty też, oczekuje od przyszłych radnych
          rezygnacji z diet, to oznacza że kandydaci nie mieliby szans na
          zwrot wydatków na kampanię nawet w formie diety. Dziwisz się więc
          brakowi zainteresowania? (...)
          > Zgadzam się więc z Twoim obawami że część osób nie jest
          > zainteresowana kandydować, bo niestety nasza narodowa mentalność
          > jest taka że nie wierzymy w czystość intencji innych. Po co więc
          > mieliby narażać się na podejrzenia że kandydują żeby dorwać się do
          > władzy, bo mają w tym jakiś interes.


          Każdy ma jakiś interes podejmując jakieś działania. Ważne żeby ten
          interes był na wyższym poziomie niż tylko zasilenie dietą rodzinnego
          budżetu.. Byłoby super, gdyby takim "interesem" było wybudowanie
          boiska dla dzieciaków, albo bezpłatne zajęcia dla nich w Domu
          Kultury, albo pozalekcyjne zajęcia w szkołach, albo planowy remont
          ulic i chodników w mieście, albo.. smile
          A pieniądze to chyba jednak najmniejszy problem, bo są w tym mieście
          tacy, którzy nie mogą się bezpośrednio zaangażować w prace Rady, ale
          chętnie wesprą tych, którzy coś sensownego zaproponują. Jeśli taki
          Komitet Wyborców powstanie, ja sam deklaruję wpłatę np. 5 000 zł (a
          kandydować nie chcę). Kilku ludzi mi podobnych znam, więc oni też
          coś wniosą. Niech każdy z 40 kandydatów wpłaci 1000 zł, a już
          kilkudziesięciotysięczny budżet na kampanię się stworzy. Więc chyba
          jednak nie w pieniądzach jest problem, a w braku wartościowych
          pomysłów na działanie w tym mieście. No i chyba we wstydzie z
          ewentualnej porażki wyborczej, bo bez atrakcyjnych pomysłów taka
          porażka jest raczej pewna.. sad
          • przedemerytka Re: Radzymin2010 07.02.10, 16:12
            w wielu kwestiach zgadzam się z poglądami kupasza czy flancowanego
            jednak nie ze wszystkimi i przede wszystkim uważam, że pomysłem na
            zmiany, powinna być wielka determinacja i ogromna wiara w możliwość
            sukcesywnego wprowadzania normalności. Wykonanie tego wydawać by się
            mogło niemożliwego bardzo trudnego zadania, upatruję w ogromnej
            pracy jaką każdy z nas świadomych (mam na myśli Ciebie fajo2010,
            kupasza, flancowanego, chętnych do pracy w radach osiedlowych i
            niektórych jeszcze forumowiczów, którzy rozumieją problem (w tej
            chwili nie pamiętam ich nicków)mam też na myśli międzi innymi siebie)
            i każdego chętnego, który jest gotów ponieść taki wysiłek i trud i
            do tego jeszcze nie bać się i nie chować głowy w piasek,
            poprzez uswiadamianie ludzi, od mieszkania do mieszkania i
            przekonania ich, że im bogatsza(plakaty, masa rozpoczętych
            inwestycji chodników, oświetleń, projektów), medialna (artykuły w
            prasie, gazetkach promujące naszych włodarzy), i dłuższa (akcja
            medialna już od wiosny ubiegłego roku: wywiad z P Dąbrowskim, wywiad
            w sprawie ktora droga najpierw i jeszce inne to dopiero preludium
            kampanii, tym więcęj każdego z nas będzie to kosztowało i tym mniej
            nasze miasto zyska finalnych sensownych inwestycji. Każda inwestycja
            (nawet 100.000,- kredytu na Centrum Bitwy Warszawskiej to nic innego
            jak zapłata naszemu miejscowemu Kościołowi za udostępnienie
            przysłowiowej ambony dla promocji obecnego Zarządu Rady wraz z
            Burmistrzem. Cały tegoroczny jubileusz 10-lecie wizyty Papieza oraz
            90-rocznica Bitwy obliczona jest na kampanię i należy ludzi
            uświadomić, że tak naprawdę to my mieszkańcy fundujemy obecnym
            dycydentom kampanię wyborczą za kredydy i to my bierzemy te kredyty.
            Drogi fajo tym ostatnim postem cokolwiek odkryłeś się jednak, pisząc
            że Ty również chcesz kryć się za nickiem i jedynie kasę chcesz
            przeznaczyć a nie konkretnie działać. Po raz kolejny powtórzę tak
            jak na spotkaniu w sprawie rad - 1 czy 2 osony nic nie zdziała musi
            nas być więcej, a poza tym jestem realistką i nie wierzę w
            bezinteresownoć sponsoringu kampanii . Im droższa kampania tym
            większe zobowiązania. Ci sami wielcy inwestorzy i biznesmeni
            występujacy na balach, przekazujący datki, sponsorzy akcji - proszę
            dowiedzić się jak zachowują się w stosunku do swoich pracowników ,
            jak przestrzegają ich praw jako pracodawcy. NIkt nikomu nic za darmo
            nie daje nawet Palikot, bo jeśli daje, to z uczestnictwem mediów
            czyli darmowa autopromocja.

            Swoją drogą jeszcze jedna smutna i nie głoszona rocznica Radzymina
            to 90-lecie marginalizacji najpierw poprzez skazanie za karę
            przegranej przez Rosjan bitwy w 1920r., a po roku 1989 poprzez brak
            planowanej długofalowej realizacji podstawowej infrastruktury
            niezbędnej do rozkwitu i rozwoju miasta i gminy jako całości
            regionu. To właśnie brak tej postawowej infrastruktury (wody,
            kanalizacji, dróg, dobrej komunikacji z Warszawą) decydują o tym, ze
            wśród wielu miast w bliskiej odległości od W-wy jesteśmy mało
            atrakcyjni dla budownictwa jednorodzinnego, sredniej i małej
            przedsięborczości, a jedynie ze względu na najtańszą ziemię (bo nie
            uzbrojoną) atrakcyjni dla dużych deweloperów osiedli
            wielorodzinnych, bo dla takich przedsięwzięć nasi rajcy pomimo braku
            w planach takich inwestycji, dorowadzają infrastrukturę. Szkoda że
            tylko traktując Radzymin w kategorii sypialni. Nowi mieszkańcy
            naszego miasta przekonają się niebawem, że zanim obejrzą się staną
            się też jak my - starymi mieszkańcami i nasze problemy staną się też
            ich problemami. Pewnie jeszcze w roku 2010, oświetlenie ulicy
            Słowackiego realizowane z kredytów będzie tym jaśniejszym punktem
            działań obecnych włodarzy z rozmysłem zaplanowane na ten właśnie
            okres realizacji, a nie równolegle przy budowie ulicy, bo już teraz
            pewnie byłoby to zapomniane i nie tak spektakularne.
            Słyszę niejednokrotnie hasło "poznacie nas po działaniu" - tak
            działacie to prawda, bo wygraliście wybory i musicie to robić i za
            to my mieszkańcy płacimy Wam poprzez podatki, tylko jak działacie? i
            tu już odpowiedź nie jest taka oczywista, bo wzięty kredyt kosztuje
            dużo więcej gdy trzeba go oddać i ważne jak szybko zacznie przynosić
            zwrot kapitału z odsetkami, nie wspomnę o zarobku, by można było
            przeznaczać na kolejne rozwojowe inwestycje.
            • faja2010 Re: Radzymin2010 08.02.10, 09:43
              No to trochę się rozpisałaś.. smile i dobrze..

              Odebrałem fragment twojego postu jako zarzut, że niektórzy to by
              chcieli nie angażować się, rzucić parę złotych i mieć jeszcze przy
              tym darmową reklamę (autopromocję).
              Piszę w tym wątku, bo pomysł Radzymin2010 wydał mi się jak
              najbardziej sensowny. Sytuacja jest taka, że jak nie powstaną "nowe"
              komitety w wyborch do rady, to działać będą tylko "stare" komitety,
              z których wybierzemy ludzi, którzy owszem są znani wyborcom, ale
              niczego dobrego dla tego miasta nie zdziałali - zadłużyli je tylko
              ponad granice wytrzymałości budżetowej. Jeśli nadal będą rządzić -
              to miasto nie będzie mieć ŻADNEJ perspektywy.
              Owszem, może się zdarzyć, że nowi ludzie w Radzie nie będą wcale
              lepsi, bardziej kompetentni, ale będzie przynajmniej szansa, że mogą
              tacy być. Natomiast Rada w "starym" składzie daje PEWNOŚĆ, że nic
              się nie zmieni. I dlatego ta zmiana jest konieczna, bo "stary" skład
              to pewność porażki tego miasta (i gminy), a "nowe rozdanie" to
              szansa na początek zmian na lepsze.
              I tylko dlatego popieram pomysł Radzymin2010, bo daje on szanse
              działania nowym ludziom. Takie nowe inicjatywy dają po prostu szanse
              temu miastu. I dlatego będę to popierać, bo lubię to miasto i
              chciałbym tu jeszcze pomieszkać parę lat... smile
              • flancowany Re: Radzymin2010 08.02.10, 16:30
                Drogi Fajo!

                Po przeczytaniu Twojego poprzedniego postu o chęci finasowania
                komitetu wyborczego jako pierwsze przyszło mi pytanie "Co w zamian?"
                bo dawno już przestałem wierzyć w altruizm.

                Jaki program wyborczy by Cię zainteresował, czy jesteś zwolennikiem
                ograniczenia wydatków gminy i minimalizacji inwestycji czy też
                uważasz że rozwój gminy zwiazany jest z przyciągnięciem nowych
                mieszkańców a co za tym idzie zwiększeniem osób płacących tu
                podatki, co można osiągnąć tylko poprzez nowe inwestycje na które
                większość środków będzie musiała pochodzić ze źródeł zewnętrznych.
                Jestem pewien że program ograniczenia wydatków znajdzie znacznie
                mniej zwolenników niż program bazujacyc na inwestycjach w
                infrastrukturę.

                Zgadzam się z Przedemerytką że obecna władza wykorzysta każdą
                możliwą okazję do promowania siebie i ewentualnych kandydatów na
                radnych związanych z obecną władzą. Obawiam się że środki finansowe
                które mógłby zdobyć komitet będą znacznie mniejsze niż to czym
                dysponuje urząd na tzw. promocję. Prócz tego nie wiem jak do takiego
                komitetu ustosunkuje się tutejszy kler, a trzeba pamiętać że wiele
                osób jest bardzo podatnych na wpływy kleru.
                • kupasz Re: Radzymin2010 08.02.10, 21:48
                  Drodzy koledzy i kolezanki.
                  Z tego co zauwazylem zgadzamy sie , ze zadluzanie jest zle i prowadzi donikad.
                  Niestety Wy caly czas naiwnie wierzycie w ludzi, ze znajda sie tacy, ktorzy po
                  wejsciu w to bagno beda chcieli naszego dobra. Niestety tak sie nie stanie.
                  A nawet jesli beda caly czas chcieli system im nie pozwoli na zaden ruch.
                  Co wybory widac takie zrywy a pozniej jest jak zawsze od 20 lat.
                  Powodzenia.
                  • flancowany Re: Radzymin2010 08.02.10, 22:32
                    kupasz napisał:
                    > Niestety Wy caly czas naiwnie wierzycie w ludzi...

                    Kupaszu a w kogo mamy wierzyć?
                    • kupasz Re: Radzymin2010 09.02.10, 00:11
                      W siebie.
                      • flancowany Re: Radzymin2010 09.02.10, 09:01
                        Czyli jednak w ludzi, chyba że nie uważasz nas za nich.
                        • kupasz Re: Radzymin2010 09.02.10, 09:49
                          Bardziej mialem na mysli siebie a nie innych.
                          • flancowany Re: Radzymin2010 09.02.10, 10:38
                            Zaczynam się gubić, bo najpierw piszesz o naszej naiwnej wierze w
                            ludzi, następnie piszesz że Ty wierzysz w samego Siebie, czyli mam
                            rozumieć że nie uważasz siebie za człowieka, bo my wierząc w ludzi
                            uważaliśmy że wierzymy też w Ciebie.
                            • kupasz Re: Radzymin2010 09.02.10, 10:54
                              Taaaa. Niezle to sobie wymysliles.
                              • flancowany Re: Radzymin2010 09.02.10, 11:03
                                To tylko wynik analizy Twoich wypowiedzi.
                • faja2010 Re: Radzymin2010 10.02.10, 09:05
                  flancowany napisał:

                  > Drogi Fajo!
                  >
                  > Po przeczytaniu Twojego poprzedniego postu o chęci finasowania
                  > komitetu wyborczego jako pierwsze przyszło mi pytanie "Co w
                  zamian?", bo dawno już przestałem wierzyć w altruizm.
                  >
                  Obawiam się że środki finansowe które mógłby zdobyć komitet będą
                  znacznie mniejsze niż to czym dysponuje urząd na tzw. promocję.
                  Prócz tego nie wiem jak do takiego komitetu ustosunkuje się tutejszy
                  kler, a trzeba pamiętać że wiele osób jest bardzo podatnych na
                  wpływy kleru.


                  Chyba jednak robisz błąd, sądząc, że jestem Krezusem, który
                  sfinansuje jakąkolwiek kampanię... smile Napisałem tylko, że chętnie
                  dorzucę jakąś "cegiełkę" finansową na wsparcie sympatycznej idei
                  Komitetu Wyborców. I nie oczekuję niczego w zamian poza nadzieją na
                  mądre pomysły dla tego naszego miasteczka. Jeżeli taki Komitet
                  będzie miał program z dobrymi pomysłami, a nie jedynie z argumentami
                  przeciwko komukolwiek, to już będzie wystarczające.

                  A co do "miejscowego kleru" to pewnie cię zawiodę, bo ja także
                  należę do ludzi "podatnych na jego wpływy". Nie sądzę,
                  żeby "miejscowy kler" chciał zwalczać dobre dla Radzymina i jego
                  mieszkańców pomysły.

                  A co do realnych szans takiego Komitetu, to Radzymin2010 wcześniej
                  już wyliczył, że aby wejść w skład Rady na taki Komitet musi
                  zagłosować 300 osób. Przy 30 kandydatach wystarczy więc, że każdy z
                  nich pozyska 10 głosów. Do tego nie potrzeba wielkich kampanii i
                  wielkich pieniędzy. Przede wszystkim trzeba chcieć... pzdr
                  • kupasz Re: Radzymin2010 10.02.10, 09:38
                    I nie oczekuję niczego w zamian poza nadzieją na
                    mądre pomysły dla tego naszego miasteczka. Jeżeli taki Komitet
                    będzie miał program z dobrymi pomysłami, a nie jedynie z argumentami
                    przeciwko komukolwiek, to już będzie wystarczające.


                    Dobrymi pomyslami czyli jakimi na przykład?
                    Jesli to beda tylko drogi i chodniki to sam sie dorzuce mimo, ze juz sie
                    dorzucilem w podatkach raz.
                    • faja2010 Re: Radzymin2010 21.02.10, 10:45
                      kupasz napisał:

                      > Dobrymi pomyslami czyli jakimi na przykład?
                      > Jesli to beda tylko drogi i chodniki to sam sie dorzuce mimo, ze
                      juz sie dorzucilem w podatkach raz.


                      No i do mnie właśnie pani przyniosła druczek z podatkami od
                      nieruchomości. Qrde, zapłaciłbym bez bólu, gdybym był przekonany, że
                      te pieniądze się nie zmarnują. Ale i tak zapłacę, tyle że z
                      przekonaniem, że ta nasza kasa służy zaciąganiu przez Urząd
                      kolejnych długów. Dla mnie dobrym pomysłem byłby projekt: jak
                      wybrnąć z tego zadłużenia w jakie wpędził nas Urząd i obecna Rada?
                      • flancowany Re: Radzymin2010 21.02.10, 19:30
                        faja2010 napisał:
                        > Dla mnie dobrym pomysłem byłby projekt:
                        > jak wybrnąć z tego zadłużenia w jakie wpędził nas Urząd i obecna Rada?

                        Taki projekt mogę Ci zaprezentować od ręki, bo będzie miał tylko dwa punkty:

                        1. Całkowite wstrzymanie nowych inwestycji.
                        Wśród nich m.in.:
                        - budowa kanalizacji w Zawadach, Nadmie, Zwierzyńcu - ok. 4 mln.,
                        - budowa kanalizacji w Łąkach - ok. 4,6 mln.,
                        - budowa chodnika na ul. Maczka - ok. 1,2 mln.,
                        - modernizacja ulic we wsi Nadma - ok. 1,2 mln.,
                        - modernizacja ulic Strzelców Kaniowskich i Strzelców Grodzieńskich - 1,1 mln.,
                        - uzbrojenie północnej części miasta - ok. 4,1 mln.,
                        - budowa centrum historyczno-religijnego - ok. 2 mln.,
                        - budowa gimnazjum w Radzyminie - ok. 20 mln.,

                        2. Zwiększenie dochodów.
                        I tutaj jest większe pole do popisu, ale niestety nie byłoby to łatwe:
                        - można maksymalnie podnieść podatki lokalne których wysokość ustalana jest przez Radę, np. podatek od nieruchomości, ale nie spotka to się z poparciem mieszkańców,
                        - można zwiększyć wpływy z PIT i CIT, ale do tego potrzebne jest namówienie mieszkańców gminy dotychczas płacących podatki gdzie indziej do odprowadzania swoich podatków na terenie gminy, oraz przyciągnięcie nowych mieszkańców co niestety może być trudne, bo zaniedbania w inwestycjach są ogromne i skomunikowanie gminy z Warszawą jest tragiczne.

                        Zdajmy sobie sprawę że tegoroczny budżet jest budżetem wyborczym i jego rozdęcie jest po to by spełnić oczekiwania wyborców, bo przecież każdy chciałby mieszkać przy oświetlonej i wyasfaltowanej ulicy z równym chodnikiem, mieć wodociąg i kanalizację.

                        Dlatego też ciężko byłoby walczyć z obecną władzą hasłami ograniczenia wydatków, bo likwidacja większości z inwestycji nie spotka się zadowoleniem mieszkańców. Może poza budową centrum historyczno-religijnego.

                        Jeśli ktoś ma propozycje mniej kontrowersyjne to z chęcią je przedyskutuję.
                        • faja2010 Re: Radzymin2010 28.02.10, 09:19
                          flancowany napisał:


                          > Zdajmy sobie sprawę że tegoroczny budżet jest budżetem
                          wyborczym i jego rozdęcie jest po to by spełnić oczekiwania
                          wyborców, bo przecież każdy chciałby mieszkać przy oświetlonej i
                          wyasfaltowanej ulicy z równym chodnikiem, mieć wodociąg i
                          kanalizację.

                          Jeśli ktoś ma propozycje mniej kontrowersyjne to z chęcią je
                          przedyskutuję.


                          Sądzę, że obecny budżet jest stworzony z pełną świadomością
                          konieczności jego korekty w ciągu roku. A czy jest "wyborczy"?
                          Jeszcze przed wyborami wielokrotnie zapewne będą z niego wykreślane
                          poszczególne inwestycje i dokonywane przesunięcia w poszczególnych
                          pozycjach.. smile
                          Ograniczenia w inwestycjach są oczywistością, bo gmina jest na
                          skraju bankructwa. Myślę, że powinno się je realizować w takim
                          wymiarze, w jakm mieszkańcy proporcjonalnie płacą podatki do gminnej
                          kasy. Jeżeli więc na mojej ulicy gmina miałaby zainwestować w nowy
                          chodnik to nie mógłby on kosztować więc niż połowa wpływów z
                          podatków od mieszkańców tej mojej ulicy. (Druga połowa podatków
                          przeznaczona byłaby na inwestycje ogólne miasta i na spłatę długów).
                          W każdym razie nie sądzę, aby nasza gmina w dalszym ciągu mogła żyć
                          ponad stan, czyli dalej wydawać więcej niż "zarabia". Ale dokąd
                          finansami zajmować się będą nauczyciele, to wcale nie jest takie
                          pewne... sad
                          • aniuta65 Re: Radzymin2010 28.02.10, 12:22
                            Słyszałam ze kolejny nauczyciel ma startowac na stanowisko
                            Burmistrza Radzymina.
                          • kupasz Re: Radzymin2010 01.03.10, 07:24
                            Fajo burmistrz robi dokladnie to czego oczekuja ludzie. A, ze wszystkim nie da
                            to inna sprawa. Czym sie rozni burmistrz od tak lubianego tutaj stowarzyszenia
                            prącego na kolejne miliony zadluzenia (poprawa transportu w gminie poprzez
                            wprowadzenie ZTM za 1.5 mln)? Chyba tylko tym, ze burmistrz pobiera dodatkowo
                            pensje za zadluzanie a stowarzyszenie robi to charytatywnie.
                            Zauwaz, ze niezadowolenie ludzi nie wynika ze swiadomosci o wielkim zadluzeniu
                            (to ich wogole nie obchodzi splaca kolejne pokolenia) tylko z tego, ze oni nic z
                            tego nie maja.
                            A to, ze nie maja to nie wina malej ilosci pieniedzy na wejsciu tylko z totalnej
                            niewiedzy na co te pieniadze wydac co w konsekwencji prowadzi do zadluzenia i
                            niezadowolenia tych, ktorzy nic nie dostali.
                            Prosze mi pokazac choc jedno miasto, miasteczko czy niezadluzone panstwo na
                            swiecie.
                            Nie istnieje cos takiego jak pojecie racjonalnego wykorzystania wspolnych
                            pieniedzy. Nigdzie na swiecie to sie nie udaje wiec dlaczego ma sie udac w
                            Polsce, w Radzyminie? To, ze gdzies w europie ludzie maja metra, szybkie koleje
                            czy dobre drogi wynika tylko z wiekszego zadluzenia a nie z ich bogactwa i
                            lepszego dzialania ich rzadzacych (Berlin - 60 mld euro).

                            Dobrobyt naszych czasow wynika z kredytow, ktore beda splacac kolejne
                            pokolenia.
                            • faja2010 Re: Radzymin2010 03.03.10, 11:50
                              kupasz napisał:


                              > Prosze mi pokazac choc jedno miasto, miasteczko czy
                              niezadluzone panstwo na swiecie.
                              > Nie istnieje cos takiego jak pojecie racjonalnego wykorzystania
                              wspolnych pieniedzy. Nigdzie na swiecie to sie nie udaje wiec
                              dlaczego ma sie udac w Polsce, w Radzyminie? To, ze gdzies w europie
                              ludzie maja metra, szybkie koleje czy dobre drogi wynika tylko z
                              wiekszego zadluzenia a nie z ich bogactwa i lepszego dzialania ich
                              rzadzacych (Berlin - 60 mld euro)
                              >
                              Dobrobyt naszych czasow wynika z kredytow, ktore beda splacac
                              kolejne pokolenia.


                              Trochę chyba demonizujesz rolę kredytu.. Nie sam kredyt jest złem,
                              ale nadmierne zadłużanie się. A czy istnieje racjonalne zarządzanie
                              cudzym pieniędzmi? Oczywiście, każda spółka kapitałowa zarządza
                              cudzymi pieniędzmi (pieniędzmi inwestorów i właścicieli), a
                              większości z nich wychodzi to bardzo zgrabnie. I dla uzyskania
                              korzystnego wyniku finansowego wcale nie przeszkadza im korzystanie
                              z kredytów, przeciwnie, w każdej firme (tak jak i w gminie) jest on
                              niezbędny dla zachowania właściwej płynności finansowej. A dlaczego
                              im się to udaje? Wyłączne dlatego, że zarządzają nimi ludzie, którzy
                              potrafią wykorzystać kapitał i finanse do pomnażania (a co najmniej
                              zachowania) tego majątku, który otrzymali w zarząd.

                              Czy w gminach może być podobnie? Oczywiście że tak i znam wiele
                              gmin, które doskonale sobie z tym radzą - choćby Serock po
                              sąsiedzku. Warunek jest jeden - do dobrego zarządzania niezbędni są
                              ludzie, którzy mają o zarządzaniu choć minimum pojęcia. Dokąd będą
                              to szewcy, nauczyciele i emeryci, to nic dobrego z tego nie wyniknie.
                              pzdr
                              • kupasz Re: Radzymin2010 03.03.10, 13:04
                                Nie sam kredyt jest złem, ale nadmierne zadłużanie się

                                Zgadzam sie jak najbardziej.

                                Niezadluzonych firm jest bardzo duzo, zadluzone nie maja prawa funkcjonowac
                                dlugo. Skoro to wg Ciebie zalezy od zarzadzajacych czy jestes w stanie wymienic
                                choc jedno niezadluzone miasteczko, miasto czy panstwo?
                              • kupasz Re: Radzymin2010 06.03.10, 07:50
                                To tyle o "zarzadzaniu".

                                wiadomosci.wp.pl/kat,115354,title,Andrzej-Sadowski-euro-jako-waluta-moze-upasc,wid,12024077,wiadomosc_video.html?ticaid=19c20
                                • faja2010 Re: Radzymin2010 08.03.10, 18:35
                                  Nie no, kupasz, nie o takie zarządzanie chodzi.. Zarządzanie
                                  finansami gminy czy przedsięborstwa to zupełnie inna para kaloszy. A
                                  swoją drogą, pan Sadowski nie jest w tym autorytetem.. smile

                                  Przeczytałem dzisiaj, że gmina Otwock pozyskała w ostatnich latach
                                  ze środków unijnych ponad 4 tys. zł "na głowę" każdego meszkańca tej
                                  gminy. I to jest przykład na to, że można działać tak w zarządzaniu
                                  gminą, że się pieniądze przynosi do budżetu, a nie tylko wydaje i w
                                  dodatku jeszcze zadłuża. Czy sprawdził ktoś, czy jesteśmy w
                                  Radzyminie rzeczywiście zadłużeni przez Urząd po 3 tys. zł "na
                                  głowę"? Bo jeśli tak, to może jednak lepiej przeprowadzić się np. do
                                  Otwocka? smile
            • przedemerytka Re:Budżet rekordowych wydatków - Fakty WWL nr2 13.02.10, 19:44
              Budżet rekordowych wydatków opr. red nr 2 (180)
              Regionalna Izba Obrachunkowa wyjątkowo krytycznie odniosła się do
              projektu radzymińskiego budżetu na 2010 r. Wskazano, oczywiście, na
              zbyt wysokie zadłużenie i niebezpiecznie optymistyczną prognozę.

              Szacuje się, że wydatki w łącznej kwocie osiągną rekordowy poziom:
              100 291 475 zł. Oznacza to, iż pod koniec 2010 r. zadłużenie
              Radzymina wzrośnie do 46 989 789 zł, co będzie stanowić aż 59,97%
              planowanego dochodu! Warto przypomnieć, iż łączna kwota długu na
              koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60% wykonanych
              dochodów, a spłaty kwot wynikających z udzielonych kredytów,
              pożyczek wraz z należnymi odsetkami: 15% planowanych dochodów.

              Prognozowane dochody gminy Radzymin wyniosą natomiast w tym roku: 78
              359 178 zł (w tym dochody bieżące: 62 592 396 zł, dochody majątkowe:
              15 766 782 zł). Ustalony deficyt w wysokości 21 932 297 zł ma zostać
              w całości sfinansowany przychodami z zaciągniętych kredytów
              bankowych.

              Emocje i niepokój
              Oscylowanie na granicy możliwości zaniepokoiło rajców, którzy w
              minioną środę, 27 stycznia mieli przystąpić do głosowania nad
              tegorocznym budżetem. Najwięcej wątpliwości przedstawił radny
              Grzegorz Koza, który proponowany plan wydatków i dochodów gminy
              nazwał budżetem wyborczym.

              Emocje próbował ostudzić wiceburmistrz Andrzej Siarna, który
              przyznał, iż tegoroczny budżet jest bardzo napięty i trudny.
              Niemniej jednak, zwrócił uwagę, iż wynika to z pozyskiwania środków
              unijnych.

              – Te kwoty trzeba wykazać w budżecie, aby móc realizować inwestycje.
              Podam prosty przykład: ponad 4 mln zł musieliśmy wykazać na
              kontynuację budowy wodociągu w Zawadach. Obciążeni jesteśmy na 4,5
              mln zł potrzebą uzbrojenia północnej części miasta, jeśli chcemy,
              aby w dalszym ciągu powstawały tam zakłady produkcyjne. Te kwoty
              wiszą nad budżetem, musimy czekać na rozpatrzenie wniosków. Łącznie
              musieliśmy wykazać w tegorocznym budżecie kwotę blisko 22 milionów
              złotych, która zostanie zrekompensowana. Faktyczne więc zadłużenie
              spadnie – uspokajał wiceburmistrz.

              Najwyraźniej, jego słowa podziałały na radnych kojąco. Ostatecznie
              bowiem, kontrowersyjny budżet przyjęty został 12 głosami przy jednym
              sprzeciwie i jednym głosie wstrzymującym. W tegorocznym budżecie
              rekordowych wydatków na inwestycje zaplanowano łączną kwotę w
              wysokości około 38 mln zł.

              Zdaniem burmistrza Zbigniewa Piotrowskiego, wśród przewidzianych
              inwestycji istotną pozycję stanowić będzie dalsza budowa kanalizacji
              sanitarnej (godne uwagi, iż miasto otrzyma na ten cel 40 mln zł z
              Funduszu Spójności) oraz sieci wodociągowej na terenie miasta i
              gminy.

              – Absolutnym priorytetem bez względu na to czy otrzymamy dotację czy
              też nie, będzie rozpoczęcie budowy nowego gimnazjum w Radzyminie –
              utrzymuje burmistrz.

              Wśród wskazywanych przez niego priorytetów na ten rok znajdują się
              także budowy dróg, chodników i oświetlenia ulicznego na terenie
              miasta i gminy, jak również kontynuacja aktualizacji planu
              zagospodarowania przestrzennego i zmiany studium zagospodarowania
              terenu.


              Dodaj komentarz
              Imię (obowiązkowe)
              E-Mail (obowiązkowe)
              Strona internetowa
              Zostało: 1000 symboli
              Zawiadom mnie o nowych komentarzach

              • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków - Fakty WWL nr2 15.02.10, 11:13
                No i właśne dlatego skład rady musi się zmienić w ogromnej
                większości, bo ci ludzie nie rozumieją finansów i zadłużają to
                miasto ponad granice możliwości. Moim zdaniem w kolejnej Radzie
                powinni się znaleźć ludzie, którzy wskażą jakąkolwiek perspektywę
                wyjścia z tego wieloletniego zadłużenia bez szkody dla jakości życia
                mieszkańców Radzymina. Potrzebny jest solidny plan naprawy finansów
                tej gminy, a nie obietnice podejmowania kolejnych inwestycji.
                Dlatego też popieram pomysł Radzymin2010 na utworzenie Komitetu
                Wyborców, bo nowi ludzie, to przynajmniej nadzieja na jakąś mądrość
                w tym wszystkim.. smile
                • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków - Fakty WWL nr2 03.03.10, 13:24
                  faja2010 napisał:
                  > Moim zdaniem w kolejnej Radzie
                  > powinni się znaleźć ludzie, którzy wskażą jakąkolwiek perspektywę
                  > wyjścia z tego wieloletniego zadłużenia bez szkody dla jakości życia
                  > mieszkańców Radzymina. Potrzebny jest solidny plan naprawy finansów
                  > tej gminy, a nie obietnice podejmowania kolejnych inwestycji.

                  Już Ci przedstawiłem zarys takiego planu, ale nie spotka on się z poparciem
                  znacznej części wyborców.

                  Można oczywiście wstrzymać większość nierozpoczętych inwestycji, poszukać dla
                  nich finansowania ze środków w większości unijnych, ale i tak na wkład własny
                  będą potrzebne pieniądze. Niestety gdy nie znajdzie się dla nich źródeł
                  pozabudżetowych to trzeba by podjąć decyzję, czy finansować je ze pożyczek czy
                  też zaniechać.

                  Niestety obawiam się że komitet nie powstanie.
                  • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 05.03.10, 13:37
                    I o to własnie chodzi, żeby pozyczać tylko na te cele, które
                    przyniosą korzyści dla miasta, dla jego budżetu. Nie przejadać
                    pieniędzy! A czy mieszkańcy nie zaakceptują ograniczenia
                    inwestycji? Myślę, że zaakceptują, kiedy dowiedzą się na ile każdy z
                    nich został zadłużony przez obecnych burmistrzów i radę... Bo tylko
                    prawda wyzwoli prawdziwą troskę o finanse Radzymina.
                    A tak swoją drogą: czy jest tu ktoś kto wyliczy na ile każdy z
                    mieszkańców jest zadłużony przez Urząd? Tak na moje oko, to powinno
                    być ok. 3 000 zł na każdego dorosłego mieszkańca.. wink
                    • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 08.03.10, 20:30
                      faja2010 napisał:
                      > I o to własnie chodzi, żeby pozyczać tylko na te cele, które
                      > przyniosą korzyści dla miasta, dla jego budżetu. Nie przejadać
                      > pieniędzy!
                      Które z niżej wymienionych inwestycji przyniosą Twoim zdaniem korzyści dla
                      budżetu? A które to przejadanie pieniędzy prócz budowy centrum
                      histeryczno-religijnego?
                      1. Budowa kanalizacji w Zawadach, Nadmie, Zwierzyńcu - ok. 4 mln.,
                      2. Budowa kanalizacji w Łąkach - ok. 4,6 mln.,
                      3. Budowa chodnika na ul. Maczka - ok. 1,2 mln.,
                      4. Modernizacja ulic we wsi Nadma - ok. 1,2 mln.,
                      5. Modernizacja ulic Strzelców Kaniowskich i Strzelców Grodzieńskich - 1,1 mln.,
                      6. Uzbrojenie północnej części miasta - ok. 4,1 mln.,
                      7. Budowa gimnazjum w Radzyminie - ok. 20 mln.

                      > A czy mieszkańcy nie zaakceptują ograniczenia
                      > inwestycji? Myślę, że zaakceptują, kiedy dowiedzą się na ile każdy z
                      > nich został zadłużony przez obecnych burmistrzów i radę... Bo tylko
                      > prawda wyzwoli prawdziwą troskę o finanse Radzymina.
                      Mieszkańcy będą chcieli mieć wodociąg, kanalizację, równe oświetlone chodniki i
                      wyasfaltowane ulice. I nikogo z nich prócz kupasza, abc123 i radzradza nie
                      będzie stać zapłacić za to z własnej kieszeni, więc będą woleli żeby zapłacił za
                      to budżet gminy niż oni sami.
                      • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 08.03.10, 23:03
                        > Mieszkańcy będą chcieli mieć wodociąg, kanalizację, równe oświetlone chodniki i
                        > wyasfaltowane ulice.


                        Gdyby panstwo tylko na to wydawalo pieniadze to pewnie by starczylo.
                        • racjonalista69 Re:Budżet rekordowych wydatków 08.03.10, 23:09
                          kupasz napisał:
                          > Gdyby panstwo tylko na to wydawalo pieniadze to pewnie by starczylo.

                          Dziecko kup sobie inne podręczniki bo te po dziadku już trochę straciły na
                          aktualności.
                          • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 08:25
                            Dziekuje doroslemu za tak madra i wyczerpujaca odpowiedz.
                      • szifox Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 11:36
                        Pomysł skanalizowania całej gminy przy tak rozproszonej zabudowie to
                        jest utopia i szkoda na to pięniędzy ...

                        ... moim zdaniem za te środki powinno się raczej wspierać wodo-
                        oszczędne projekty np. recykling szarej wody

                        pl.wikipedia.org/wiki/Szara_woda
                        • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 11:43
                          Idea coraz częściej stosowana w nowym budowictwie. W starych domach
                          bardzo często koszt przerobienia instalacji kanalizacyjnej może
                          zniechęcić do recyclingu.
                          • szifox Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 14:28
                            Przy zastosowaniu kompaktowych systemów, przeróbki nie muszą być
                            skomplikowane jakkolwiek kompakty produkcji zachodniej nie są
                            najtańsze. W przypadku nowych inwestycji warto zastanowić się nad
                            możliwością oszczędności zużycia wody sięgającej poziomu 30%
                            • szifox Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 14:30
                              przykładowy kompakt

                              EcoPlay
                        • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 09.03.10, 11:45
                          Chcialem sobie zrobic przydomowa oczyszczalnie ale podobno w Radzyminie jest to
                          zabronione.
                        • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 10.03.10, 15:59
                          szifox napisał:

                          > Pomysł skanalizowania całej gminy przy tak rozproszonej zabudowie
                          to jest utopia i szkoda na to pięniędzy ...
                          >

                          No i to jest chyba wreszcie to, o co chodzi. A chodzi własnie o nowe
                          spojrzenie. Bo po co budować tak kosztowną kanalizację dla całej
                          gminy, skoro można rozwiązać ten problem w zupełnie inny i znacznie
                          mniej kosztowny sposób. (może ktoś tu wie w jaki?). W jakiejś
                          warszawskiej gminie zamiast budować przedszkole, zorganizowano je w
                          jakiejś zabudowie kontenerowej - i też działa! Może te wszystkie
                          skrupulatnie zapisywane w budżecie, a potem wykreślane inwestycje
                          wcale nie są niezbędne dla tej gminy? Może służą jedynie jako alibi
                          dla "rządzących"? Może większość z nich da się załatwić środkami
                          unijnymi czy innymi dotacjami, a jedynie radzymiński Urząd nie wie
                          jak po nie sięgnąć? A może jest już tak zadłużony, że nie może po
                          nie sięgnąć?
                          W każdym razie nowe spojrzenie jest niezbędne. smile
                          • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 10.03.10, 23:44
                            faja2010 napisał:

                            > W każdym razie nowe spojrzenie jest niezbędne. smile

                            Fajo takich mądrali jak Ty to w tym kraju jest 38 milionów. Wymyśl coś sam, tak
                            od początku do końca, a nie zlecaj tego innym.
                            • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 11.03.10, 08:00
                              flancowany napisał:

                              > Fajo takich mądrali jak Ty to w tym kraju jest 38 milionów. Wymyśl
                              coś sam, tak od początku do końca, a nie zlecaj tego innym.



                              Kłopot polega na tym, że ja się na tym nie znam. Podobnie jak
                              znakomita większość ludzi w radzymińskiej Radzie i w Urzędzie.. smile

                              Wierzę natomiast, że są w tym mieście ludzie, którzy mają pojęcie o
                              możliwych sposobach rozwiązania gminnych problemów, o zarządzaniu
                              gminną kasą. Wierzę, że znajdą się tacy, którzy będą wiedzieli jak
                              wyprowadzić to miasto z zadłużenia i w dodatku się tego podejmą. I
                              dlatego popieram pomysł Radzymin2010 powołania Komitetu Wyborców,
                              który będzie mał szansę uratować co się da z tej zapaści.. I na
                              takich kandydatów zagłosuję w najbliższych wyborach.

                              Bo po co udawać, że ma się receptę na wszelkie bolączki? wink
                              • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 11.03.10, 15:05
                                faja2010 napisał:
                                > Wierzę, że znajdą się tacy, którzy będą wiedzieli jak
                                > wyprowadzić to miasto z zadłużenia i w dodatku się tego podejmą. I
                                > dlatego popieram pomysł Radzymin2010 powołania Komitetu Wyborców,
                                > który będzie mał szansę uratować co się da z tej zapaści.. I na
                                > takich kandydatów zagłosuję w najbliższych wyborach.

                                A ja niestety jestem realistą i wiem że z zadłużenia można
                                wyprowadzić tylko tnąc wydatki. A to nie spodoba się większości
                                wyborców.
                                Ja bym wolał żeby ktoś robił zmiany na razie małymi kroczkami. Żeby
                                zachęcił ludzi do osiedlania się tutaj i płacenia tutaj podatków.
                                Ale trzeba pamiętać że ważnym jest również to żeby mieszkańcy
                                wydawali swoje pieniądzę tutaj, robili tutaj zakupy, korzystali z
                                tutejszych usługodawców którzy też tutaj będą płacić podatki. A do
                                tego potrzebna jest zmiana mentalności ludzi, dłuższe godziny
                                otwarcia sklepów i punktów usługowych, większy asortyment, milsza
                                obsługa.
                                Jako osoba pracująca w Warszawie chciałbym móc załatwić sprawy
                                urzędowe po godzinach swojej pracy, zapewne jak wiele innych osób. I
                                dlatego z radością przyjąłbym zmianę godzin pracy urzędu i jednostek
                                mu podległych, tak żeby choć raz w tygodniu otwarty był do godziny
                                20.
                                • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 12.03.10, 13:16
                                  flancowany napisał:

                                  > A ja niestety jestem realistą i wiem że z zadłużenia można
                                  > wyprowadzić tylko tnąc wydatki. A to nie spodoba się większości
                                  > wyborców.


                                  flancowany, między nami nie ma sporu, bo ja w pełni podzelam twoje
                                  zdanie, żeby ograniczyć inwestycje z własnych środków do niezbędnego
                                  minimum i podjąć realne dzałania dla zwiększena dochodów. W
                                  pierwszym rzędzie chodzi o to, żeby gmina odzyskała zdolność
                                  kredytową
                                  , której dzisiaj już nie ma. A jest to ważne, bo nie
                                  można nawet marzyć o sięgnięciu po srodki unijne, kiedy nie ma się
                                  ani wkładu własnego, ani widoków na kredyt! Jeżeli ktoś się jeszcze
                                  zastanawia dlaczego Radzymin nie aplikuje po środki unijne, to
                                  właśnie to jest jedyny powód. Tej gminy nie stać już było nawet na
                                  to, żeby dać własny wkład do zbudowania "Orlika" - a bajki jakie
                                  przy tej okazji opowiadali radni i urzędnicy, tylko między bajki
                                  włożyć trzeba.
                                  Ale to dlatego właśnie muszą przyjść do tej rady do tego Urzędu
                                  nowi ludzie, którzy "świeżym okiem" ogarną te problemy i będą
                                  wiedzieli jak im zaradzić. "Ekonomia, idioto, przede wszystkim.."
                                  jak mawiał pewien Prezydent.. Więc flancowany, jeśli zdecydujesz się
                                  kandydować, to na ciebie też zagłosuję.. smile
                                  • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 12.03.10, 14:12
                                    faja2010 napisał:
                                    > Więc flancowany, jeśli zdecydujesz się
                                    > kandydować, to na ciebie też zagłosuję.. smile

                                    Niestety nie miałbym szans. crying
                                    Nikogo tutaj nie znam i mnie też nikt nie zna, bo jestem
                                    flancowany. wink
                                    Prócz tego nie obiecałbym zrzeczenia się diety, bo uważam że dobrą
                                    pracę należy odpowiednio wynagradzać. smile
                                    • aa9612bydleludzkie Re:Budżet rekordowych wydatków 12.03.10, 17:03
                                      Kupasz, flancowany i faja.
                                      Ciekawa dyskusja i w sympatycznej atmosferze poszukiwania a nie
                                      udowadniania drugienu , że jest głąbem.
                                      Pozdrawiam
                                    • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 14.03.10, 08:14
                                      flancowany napisał:

                                      > Niestety nie miałbym szans. crying
                                      > Nikogo tutaj nie znam i mnie też nikt nie zna, bo jestem
                                      > flancowany. wink


                                      To akurat może być twoim atutem, bo ci "znani" prowadzą wprost na
                                      skraj przepaści. Doszło do tego, że gmina zaciąga kredyty na spłatę
                                      dawniejszych kredytów i odsetek od nich. W tym roku do tego
                                      zadłużenia dochodzi kolejne 24 mln zł.. Więc jednak może lepiej by
                                      było gdyby wybrać do Rady mniej znanych, ale za to kompetentnych.. :-
                                      )
                                      • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 14.03.10, 10:32
                                        Jak to jest, ze jak czlowiek wezmie kredyt i nie moze splacic to mu zabieraja
                                        dom albo idzie do wiezienia a ci "znani" zadluzaja kazdego mieszkanca na miliony
                                        i uchodzi im to plazem?
                                        Przychodzi kolejna ekipa a tamci sobie zyja spokojnie do konca zycia.
                                        Do pierdla z nimi wszystkimi.
                                        • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 15.03.10, 13:46
                                          kupasz napisał:
                                          > Do pierdla z nimi wszystkimi.

                                          Kupasz, za samą głupotę jeszcze do paki nikogo nie posiadzili.

                                          Jak masz dowody, że ich działania związne były z osiagnięciem przez
                                          nich lub ich bliskich jakiś niezgodnych z obowiązującym prawem
                                          korzyści, to się podziel. Może będzie z tego zarzut dla
                                          prokuratury.
                                          • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 15.03.10, 16:51
                                            Kupasz, za samą głupotę jeszcze do paki nikogo nie posadzili.

                                            No wlasnie. Zero odpowiedzialnosci.
                                            • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 15.03.10, 20:08
                                              Czyżbyś uzurpował sobie prawo do decydowania co jest dobre a co złe, co jest
                                              mądre a co głupie?
                                              • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 16.03.10, 09:47
                                                Rozwin to bo za glupi jestem na twoje filozoficzne wywody.
                                                • flancowany Re:Budżet rekordowych wydatków 16.03.10, 12:36
                                                  kupasz napisał:
                                                  > Rozwin to bo za glupi jestem na twoje filozoficzne wywody.


                                                  Szkoda czasu, nie zrozumiesz. tongue_out
                                                  • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 16.03.10, 13:22
                                                    Jest roznica miedzy szkodliwa i nieszkodliwa glupota a ty jej najwidoczniej nie
                                                    dostrzegasz.
                                                    Glupote szkodzaca innym trzeba tepic. A glupek, ktory szkodzi innym powinien
                                                    wziasc odpowiedzialnosc za swoje czyny.
                                                  • radzymin2010 Pytanie do flancowany i faja2010 17.03.10, 11:52
                                                    Czy mógłbym prosić o adres mailowy flancowanego oraz faja2010. Próbowałem wysłać
                                                    Wam maila na gazeta.pl, ale nie macie stworzonych kont pocztowych.
                                                    Jeżeli zechcielibyście podać nam swoje maile proszę o kontakt na:
                                                    radzymin2010@gazeta.pl.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • flancowany Re: Pytanie do flancowany i faja2010 17.03.10, 12:29
                                                    Wysłałem.
                                            • faja2010 Re:Budżet rekordowych wydatków 20.03.10, 06:04
                                              kupasz napisał:

                                              > Kupasz, za samą głupotę jeszcze do paki nikogo nie posadzili.
                                              No wlasnie. Zero odpowiedzialnosci.


                                              W tym przypadku odpowiedzialność ponoszą przed wyborcami.
                                              Jeżeli "wybrani" źle zarządzali powierzonym im majątkiem i sprawami,
                                              to w kolejnych wyborach tracą głosy i idą w odstawkę. Dla wielu z
                                              nich to może być prawdziwa tragedia życiowa, bo nie łatwo jest
                                              dzsiaj o pracę dla niekompetentnego nauczyciela.
                                              • kupasz Re:Budżet rekordowych wydatków 20.03.10, 08:40
                                                Wielka mi kara.
                                                Obawiam sie fajo, ze te dlugi beda splacac jeszcze nasze dzieci.
    • acha2805 Re: Radzymin2010 20.03.10, 21:16
      radzymin2010 napisał:

      > Nadrzędnym celem powolania KWW Radzymin2010 byłoby:
      > - stworzenie możliwości startu w wyborach osobom, które chcą się
      > realisować i działać publicznie dla dobra społeczności lokalnej
      > - stworzenie alternatywy dla "starych" członków Rady(tzw. "dopływ
      > świeżej krwi")
      > - stworzenie alternatywy dla partii politycznych, w celu nie
      > dopuszczenia do upartyjnienia wyborów samorządowych i składu RM
      > Radzymin.
      >
      > Czy są w Radzyminie osoby, które chciałyby się włączyć do
      > projektu Radzymin2010 i wystartować w wyborach?
      > Czy warto w ogóle podejmować taką inicjatywę?

      >
      > Ciekaw jestem Państwa opinii

      Ja popieram pomysł z wspieraniem młodych, kreatywnych, energicznych, lokalnych
      patriotów. Ale takich z werwą i jajami, wychodzących do ludzi, a nie zadufanych
      buraków, nieznających się na pozyskiwaniu funduszy, problemach społecznych.
      Przydałby się ktoś kto rozkręci życie kulturalne w tym mieście.
      Z drugiej strony obawiam się, że to doprowadzi do protekcji i "lansowania" osób,
      które niekoniecznie nadają się na przedstawicieli ludzi, a raczej wydaje im się
      tylko, że mogą coś zmienić, ale brak im wystarczającego poparcia.
      Wątpię raczej, że uda się "odpartyjnić" wybory samorządowe. Wątpię nawet w to,
      że osoby w komitecie byłyby bezpartyjne, bo o to naprawdę trudno. Zawsze komuś
      jakaś opcja polityczna jest jednak bliższa.
      Ale inicjatywę warto podjąć, chociażby po to, żeby coś zaczęło się wreszcie
      dziać! smile

      • faja2010 Re: Radzymin2010 22.03.10, 06:56
        acha2805 napisał:

        > Ja popieram pomysł z wspieraniem młodych, kreatywnych,
        energicznych, lokalnych patriotów. Ale takich z werwą i jajami,


        A gdzie parytety? Dlaczego bez pań? wink

        > Wątpię raczej, że uda się "odpartyjnić" wybory samorządowe.
        Wątpię nawet w to, że osoby w komitecie byłyby bezpartyjne, bo o to
        naprawdę trudno. Zawsze komuś jakaś opcja polityczna jest jednak
        bliższa.


        Podziały polityczne na poziomie gminy są nieco bezsensowne, bo
        przecież dziurom w jezdni jest wszystko jedno czy załata je
        konserwatysta, ludowiec czy socjalista. A nawet gdyby miał to być
        liberał, który zrobi to, jak rozumiem deklaracje, za swoje własne,
        ciężko zarobione, to tej dziurze i tak nie zrobi różnicy. A że każdy
        powinien mieć jakiś światopogląd i związane z nim sympatie
        polityczne - to rzecz ludzka. Ważne jednynie, aby
        polityczni "aktywiści" nie ideologizowali łatania dziur w jezdniach,
        bo to dość prosta i mało intelektualna robota.. smile I w tym sensie
        w pełni podzielam twoje obawy, ale i też uważam, że "nowe rozdanie"
        ma w tej gminie sens, a nawet jest konieczne. pzdr
        • acha2805 Re: Radzymin2010 23.03.10, 23:06
          Oj faja... Chodziło mi o człowieka smile
          Ale oczywiście kobiety jak najbardziej powinny się udzielać!

          Wiesz, niby fakt, że to bez znaczenia, kto co przedstawia, ale tak naprawdę,
          jeśli taki człowiek działa, idzie dalej w świat. Jeśli świat dalej go kupuje, to
          przeważnie działa już zgodnie z jakimiś swoimi poglądami i wybiera te które są
          mu najbliższe, a więc staje się konserwatystą, liberałem czy lewuskiem smile
          Ale to dopiero dalej, kiedy wyrusza podbijać województwo albo jeszcze wyższe
          "poziomy".
          • faja2010 Re: Radzymin2010 25.03.10, 22:14
            acha2805 napisał:

            >
            > Wiesz, niby fakt, że to bez znaczenia, kto co przedstawia, ale tak
            naprawdę,jeśli taki człowiek działa, idzie dalej w świat. Jeśli
            świat dalej go kupuje, to przeważnie działa już zgodnie z jakimiś
            swoimi poglądami i wybiera te które są mu najbliższe, a więc staje
            się konserwatystą, liberałem czy lewuskiem smile
            > Ale to dopiero dalej, kiedy wyrusza podbijać województwo albo
            jeszcze wyższe "poziomy".


            "ale to dopiero dalej.." - a na razie mamy dylemat, kto ma
            posprzątać ten bałagan, który zgotowała nam obecna gminna władza.
            Dlatego drugorzędne są poglądy "polityczne" na poziomie gminy, bo
            tutaj naprawdę chodzi o dziury w jezdni, szalet publiczny czy o
            zadłużenie gminy. Pal licho poglądy, ważne żeby znaleźć ludzi,
            którzy będą wiedzieć jak naprawić, to co zostało zepsute.. smile
            • kupasz Re: Radzymin2010 26.03.10, 07:16
              czy o
              > zadłużenie gminy
              . Pal licho poglądy, ważne żeby znaleźć ludzi,
              > którzy będą wiedzieć jak naprawić, to co zostało zepsute.. smile


              Rozumiem, ze to musi byc ktos kto odda autobus w zwiazku z tym? Czy autobus
              zostawiamy?
              • picooz Re: Radzymin2010 26.03.10, 10:53
                kupasz napisał:

                > Rozumiem, ze to musi byc ktos kto odda autobus w zwiazku z tym?
                Czy autobus
                > zostawiamy?



                Autobus zostawiamy!, najwyżej niech zrezygnują z budowy Twojej
                ulicy! tongue_out

                PS
                Nie mogłem się powstrzymać, aby nie odpowiedzieć na Twoją dziecinną
                wypowiedź
                • aisuga2 Re: Radzymin2010 26.03.10, 14:24
                  smile taaa... Kupasz jak zwykle merytoryczny do bólu wink

                  W pełni zgadzam się z poglądem, że na poziomie gminy frakcje polityczne nie są
                  ważne, jednak ważne są... animozje pomiędzy nimi, które mogą wiele zepsuć. Jeśli
                  ludzie potrafią działać, mówiąc górnolotnie, "dla wspólnego dobra ponad
                  podziałami politycznymi" to już jest trzy czwarte sukcesu.
                  • abc123.trzy Re: Radzymin2010 26.03.10, 16:06
                    dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane.
                    • acha2805 Re: Radzymin2010 26.03.10, 20:01
                      Radzymin też.
                      • przedemerytka Re: Radzymin2010 26.03.10, 21:17
                        smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                        smilesmilesmilesmilesmilesmile:) super, lepiej bym tego nie ujęła, nie umiem tu
                        zastosować emotikonki z pełną uśmiechniętą, rozdziawioną buzią
                  • kupasz Re: Radzymin2010 26.03.10, 22:34
                    Wypowiedz byla o zadluzeniu wiec zapytalem grzecznie o autobus, ktory zadluza
                    nas co rok o 1.5 mln zl.
                    Skoro jestes merytoryczny odpowiedz na pytanie co finansowac a co nie z naszej
                    kieszeni.
                    Chetnie sie dowiem.
                    • flancowany Re: Radzymin2010 26.03.10, 22:58
                      A może Ty byś się postarał wymyślić coś mądrego, zgodnego z prawem i zapotrzebowaniem mieszkańców?

                      Podkreślam - mądrego, zgodnego z prawem i zapotrzebowaniem mieszkańców.

                      Bo jak na razie to notorycznie krytykujesz wszystkich którzy mają inne poglądy niż utopia której jesteś bezdyskusyjnym wyznawcą.

                      • kupasz Re: Radzymin2010 26.03.10, 23:48
                        dlaczego traktujesz mieszkancow jak nidorosnietych idiotow?
                        ja obecnie potrzebuje drogi z ktorej chcialbym wyjechac i wjechac
                        wlasnym,prywatnym sanochodem.
                        Wiem, ze to sie wydaje niedorzeczne w 21 wieku ale tego wlasnie bym chcial.
                        wiec skoro tego nie potrafi twoj system, scisnij kopare bo nie masz nic
                        ciekawego do powiedzenia. Podaj swoj adres uzdrowicielu to chetnie sie pojawie u
                        ciebie i przedyskutuje ta nowoczesnosc.
                        o To samo prosze przedemerytke i innych nowoczesnych.
                        Podajcie adresy a zostawie pod waszymi domami smieci i szambo bo niestety mam
                        problem z wywozem i oproznieniem gowna w 21 wieku.
                        • szifox Re: Radzymin2010 27.03.10, 00:14
                          kupasz napisał:
                          ja obecnie potrzebuje drogi z ktorej chcialbym wyjechac i wjechac
                          wlasnym,prywatnym sanochodem. Podajcie adresy a zostawie pod waszymi
                          domami smieci i szambo bo niestety mam problem z wywozem i oproznieniem
                          gowna w 21 wieku.


                          Widziały gały co brały ... trzeba było pomyślałeś o Tym jak się
                          sprawadzałeś do swojej "ziemi obiecanej"
                          • kupasz Re: Radzymin2010 27.03.10, 08:15
                            Powiem ci, ze bylby to dobry argument gdybym nie placil podatkow i gdyby to nie
                            byla droga gminna.
                            • kchacinski Re: Radzymin2010 27.03.10, 09:24
                              Wystarczyło zapoznać się z Wieloletnim Planem Inwestycyjnym a odwiedziałbyś się kieyd na Twojej drodze będzie nawierzcnia. Albo zapąłcić więcej za działkę i kupić ją bliżej asfaltu i mediów...
                              • przedemerytka Re: Radzymin2010 27.03.10, 10:14
                                bardzo rzeczowe 2 wpisy , a kupasz na to:
                                "A u Was murzynów biją" wink
                                • kupasz Re: Radzymin2010 27.03.10, 12:38
                                  Syty glodnego nigdy nie zrozumie.
                              • kupasz Re: Radzymin2010 27.03.10, 12:38
                                Dobrze wiesz, ze problem lezy gdzie indziej.
                        • flancowany Re: Radzymin2010 27.03.10, 13:17
                          kupasz napisał:
                          > Podajcie adresy a zostawie pod waszymi domami smieci i szambo bo niestety mam
                          > problem z wywozem i oproznieniem gowna w 21 wieku.


                          Przemawia przez Ciebie typowo Polska przypadłość. Skoro Tobie jest źle, to
                          zrobisz wszystko żeby innym też było źle a jeszcze lepiej żeby było im gorzej.
                          • faja2010 Re: Radzymin2010 28.03.10, 12:32
                            flancowany napisał:

                            > kupasz napisał:
                            > > Podajcie adresy a zostawie pod waszymi domami smieci i szambo bo
                            niestety mam problem z wywozem i oproznieniem gowna w 21 wieku.

                            >
                            > Przemawia przez Ciebie typowo Polska przypadłość. Skoro Tobie jest
                            źle, to zrobisz wszystko żeby innym też było źle a jeszcze lepiej
                            żeby było im gorzej.
                            >


                            Nie bardzo rozumiem, jak można mieć problem z szambem - zamawia
                            się "szambowóz" i po sprawie.. Ale z drugiej strony nie rozumiem
                            też dlaczego tak naskoczyliście na kupasza - przecież on i jego
                            sąsiedzi płacą podatki do gminnej kasy (VAT, od dochodów i od
                            nieruchomości) i mają prawo oczekiwać, że chociaż część z nich
                            zostanie spożytkowana na ich rzecz... Oni akurat mają potrzebę
                            twardej nawierzchni drogi dojazdowej, inni mają potrzebę chodnika
                            przy ulicy, a jeszcze inni oświetlenia ulicy... Można to przecież
                            rozwiązać systemowo: obliczyć ile kasy z podatków wpływa od
                            mieszkańców danej ulicy i połowę z tego przeznaczyć na ich wspólne
                            potrzeby (należałoby je uzgodnić!). Druga połowa niech idzie na
                            potrzeby wspólne całego miasta, ale chociaż część niech służy tym
                            konkretnym ludziom, którzy podatki płacą. Podobne powinno się dziać
                            z inwestycjami w poszczególnych wsiach: ile podatków, tyle
                            inwestycji. Oczekiwania kupasza nie wydają mi się więc zbyt
                            wygórowane... wink
                            • szifox Re: Radzymin2010 28.03.10, 13:33
                              faja2010 napisał:
                              > przecież on i jego sąsiedzi płacą podatki do gminnej kasy (VAT, od
                              > dochodów i od nieruchomości)

                              VAT nie jest przychodem gminy tylko państwa, z odprowadzonego podatku
                              dochodowego do US do gminy wraca ~36%

                              Koszt wybudowania 1 km drogi z infrastrukturą wynosi ~1 mln zł.
                              Problem Kupasza i jemu podobnych przede wszystkim wynika z nie
                              przemyślanych konsekwencji wynikających z wyboru lokalizacji na
                              budowę domu, jeżeli mają problem z dojazdem do nieruchomości po
                              drodze gruntowej, to niestety tylko na własne życzenie.

                              Moim zdaniem wyjaśnienia wymaga udział poszczególnych sołectw w
                              przychodach gminy, gdyż jak wiadomo od gruntów rolnych i leśnych
                              podatki są niskie a sama działalność rolnicza nie podlega
                              opodatkowaniu podatkiem dochodowym, podejrzewam jednak, że znaczna
                              część osób mieszkających na terenie sołectw odprowadza podatek
                              dochodowy, jakkolwiek struktura udziału sołectw w dochodach gminy
                              powinna być uwzględniana w planie inwestycyjnym gminy.
                              • acha2805 Re: Radzymin2010 28.03.10, 14:38
                                Już nawet nie chodzi o koszty związane z budową takiej drogi. Ale wielu ludzi
                                narzeka na to, że nikt nie interesuje się ich rejonem, a przecież wybieramy
                                radnych, właśnie po to żeby upominali się o nasze interesy. Jeśli tego nie
                                potrafią, jest okazja żeby to zmienić wink
                              • kupasz Re: Radzymin2010 28.03.10, 18:51
                                Przez takie podejscie urzednicy nic nie robia i czuja sie jak panowie sytuacji.
                                Na zadne pismo mi nie odpowiedzieli a rozmowa z burmistrzem to farsa byla. Ale
                                skoro zwykli ludzie mowia , ze to moja wina to sie juz nie dziwie , ze urzednik
                                ma mnie gdzies.
                                • acha2805 Re: Radzymin2010 28.03.10, 23:18
                                  Nikt Cię nie obwinia.
                                  Ciesz się, byłeś szczęśliwcem, jednym z nielicznych, bo udało Ci się porozmawiać
                                  z naszym burmistrzem, a przy jego napiętym harmonogramie dnia to nie lada
                                  wyczyn. Tym bardziej, że dla niektórych go nie ma ;]
                                  Ja zauważyłam tendencje, że radny który dużo krzyczy i na temat potem dostaje to
                                  czego chce, ale spotyka się z wielką niechęcią ze strony władz, a czasem nawet
                                  ludzie okazują się na tyle niewdzięczni, że chcą jeszcze więcej i więcej...

                                  Kupasz, jak nie masz kanalizacji, to niech najpierw to wam zainstalują, a
                                  dopiero potem nową drogę, bo u nas jest taka "zabawna" kolejność - najpierw
                                  zrobimy nakładkę, potem kanalizację, może do tego wodociąg, a potem znów nową
                                  nakładkę. Czy to się przypadkiem nie nazywa marnotrawieniem pieniędzy? Coś jakby
                                  niegospodarność.
                                  • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 09:39
                                    Kanalizacje to oni beda kolejne 20 lat robic.
                              • faja2010 Re: Radzymin2010 29.03.10, 07:41
                                szifox napisał:
                                >
                                > Koszt wybudowania 1 km drogi z infrastrukturą wynosi ~1 mln zł.
                                > Problem Kupasza i jemu podobnych przede wszystkim wynika z nie
                                > przemyślanych konsekwencji wynikających z wyboru lokalizacji na
                                > budowę domu, jeżeli mają problem z dojazdem do nieruchomości po
                                > drodze gruntowej, to niestety tylko na własne życzenie.

                                >

                                Szifox, miej trochę chociaż zrozumienia dla ludzkich potrzeb..
                                Przecież tu nie chodzi o autostradę, ale o zwykłe utwardzenie drogi
                                (np płytami betonowymi). W ub. roku zrobiłem u siebie "drogę"
                                betonową na działce, a kosztowała mnie nie węcej niż 12 tys. zł
                                (długość 80 m). Więc i utwardzenie ulicy kupasza może kosztować nie
                                więcej niż 150 000 tys. zł), a więc o wiele mniej niż ty to
                                kalkulujesz w/g "urzędniczych" stawek.
                                A teraz spójrz: jeżeli przy ulicy kupasza mieszka 20 pracujących
                                osób, z których każdy zarabia tylko 3 tys. zł (36 000 zł rocznie),
                                to wspólnie mają "przychód" 720 000 zł. Z tego ok. 130 000 zł oddają
                                w postaci podatku dochodowego, a drugie tyle w postaci VAT-u.
                                Doliczając do tego podatek od nieruchomości na pewno zbierze się
                                jakaś kwota na sfinansowanie tego utwardzenia nawierzchni. I to
                                wszystko nie z jakichś dotacji, czy mitycznego budżetu, ale z ich
                                własnych, ciężko zarobionych pienędzy, które wpłynęły w dużej części
                                do kasy gminnej. Czy nadal uważasz, że ich oczekiwanie wydania ich
                                własnych pieniędzy na ich wspólne potrzeby jest zbyt wygórowane
                                wobec gminnej "władzy"?
                                Bo chyba nie sądzisz, że pomimo odprowadzenia swojej kasy do
                                wspólnego budżetu gminy powinni zastępować tą gminę i kolejnymi
                                pieniędzmi sfinansować zadanie, które jest zadaniem tej gminy, na
                                które m.in. ściągnęła kasę z ich wynagrodzeń? smile
                                • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 09:41
                                  Tez myslalem kiedys, ze tak to dziala ale chyba jednak inaczej.
                                • flancowany Re: Radzymin2010 29.03.10, 14:11
                                  faja2010 napisał:
                                  > A teraz spójrz: jeżeli przy ulicy kupasza mieszka 20 pracujących
                                  > osób, z których każdy zarabia tylko 3 tys. zł (36 000 zł rocznie),
                                  > to wspólnie mają "przychód" 720 000 zł. Z tego ok. 130 000 zł oddają
                                  > w postaci podatku dochodowego, a drugie tyle w postaci VAT-u.
                                  > Doliczając do tego podatek od nieruchomości na pewno zbierze się
                                  > jakaś kwota na sfinansowanie tego utwardzenia nawierzchni.


                                  Drogi fajo do budżetu gminy trafi tylko niecałe 37% podatku zapłaconego przez
                                  kupasza i jego sąsiadów, oczywiście pod warunkiem że zapłacą go tutaj. Czyli
                                  będzie to około 37.000 zł. Podatek VAT nie jest dochodem gminy, więc z tego
                                  tytułu nie wpłynie ani złotówka. Nie wiem ile wyjdzie im podatku od
                                  nieruchomości ale nie będzie to więcej niż kilka tysięcy złotych. Czyli ich
                                  łączny wkład do budżetu to maksymalnie 45.000 zł. Czyli żeby sfinansować
                                  utwardzenie ich drogi, w sposób przez Ciebie opisany, gmina musi zbierać kasę
                                  przez co najmniej 3 lata. I w tym czasie nie zrobi nic innego z czego mógłby
                                  korzystać kupasz i jego sąsiedzi.
                                  Znając kupasza nie będzie szczęśliwy że musi czekać 3 lata.
                                  Druga opcja to zaciągnięcie pożyczki i przyspieszenie w ten sposób inwestycji.
                                  Wiąże się to niestety z wzrostem kosztu budowy o koszt obsługi pożyczki. A na to
                                  kupasz też się nie godzi.
                                  I weź tu uszczęśliw kupasza!!
                                  • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 17:11
                                    150 tys za wyrzucenie troche gruzu? Chyba 15 tys max.
                                    Tylko tyle chce. Chce poprostu przejechac.
                                  • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 17:18
                                    A skoro juz tak skrupulatnie liczysz to wez pod uwage, ze juz troche te podatki
                                    place i jeszcze nic nie dostalem.
                                    Za uzywanie drog (dziurawych) place w benzynie polowe albo i wiecej co kilka dni
                                    pare stówek bo do pracy daleko mam.
                                    Za lekarza place bo zeby dostac sie do panstwowego to trzeba miec cierpliwosc.
                                    Za dentyste place bo cenie swoje zeby.
                                    Za wszystko place podwojnie a Ty mi piszesz, ze za duzo chce bo chce troche
                                    gruzu wysypac na droge za parenascie tysiecy.
                                    Pewnie jak sie wkurzymy z sasiadami to sobie wysypiemy. Na tym sie skonczy. I
                                    jeszcze kare zaplacimy bo przeciez trzeba miec pozwolenie.
                                    • flancowany Re: Radzymin2010 29.03.10, 19:07
                                      kupasz napisał:
                                      > Za uzywanie drog (dziurawych) place w benzynie polowe albo i wiecej co kilka dn
                                      > i
                                      > pare stówek bo do pracy daleko mam.

                                      Niestety jesteś na bakier ze znajomością prawa obowiązującego w tym kraju, ale
                                      nie ma się co dziwić skoro kontestujesz wszystko jak leci.
                                      Nigdzie w obowiązującym prawie nie jest napisane, że akcyza zawarta w cenie
                                      paliwa przeznaczana ma być na utrzymanie dróg. To tylko taka potoczna opinia.
                                      • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 21:27
                                        Nigdzie w obowiązującym prawie nie jest napisane, że akcyza zawarta w cenie
                                        > paliwa przeznaczana ma być na utrzymanie dróg.


                                        Wiem o tym ale to tylko swiadczy o tym, ze jestem oszukiwany po 1000 kroc.
                                      • kupasz Re: Radzymin2010 29.03.10, 21:34
                                        Powiem wiecej. To jest dodatkowy , bardzo dotkliwy dla mojej kieszeni podatek
                                        wydany na cos jak zawsze innego i mi niepotrzebnego.
                                        Do tego uprzykrza sie zycie kierowcom buspasami, i innymi ograniczeniami.
                                        • flancowany Re: Radzymin2010 29.03.10, 22:25
                                          Choć, przytulę Cię i pogłaszczę. wink
                                          • acha2805 Re: Radzymin2010 29.03.10, 23:25
                                            Może ksiądz proboszcz nie korzysta z tego forum... oby, bo będzie bardzo
                                            zgorszony wink
                                            • flancowany Re: Radzymin2010 29.03.10, 23:37
                                              Nie wiem, nie znam człowieka. wink
                                              • acha2805 Re: Radzymin2010 30.03.10, 09:19
                                                No co Ty! Przecież to drugi pod względem popularności w naszym mieście człowiek!
                                                Tuż za burmistrzem big_grin
                                    • kchacinski Re: Radzymin2010 30.03.10, 10:59
                                      Hmm jesteś inteligentnym kolesiem, czemu z uporem maniaka w każdym wątku o
                                      inwestycjach gminnych wracasz do tematu podatków ogólnokrajowych?

                                      Podyskutuj sobie o tym na forach ekonomicznych, wysyłaj maile do posłów, do rady
                                      ministrów... itp.

                                      Twoje żale wylewane na tym forum NIC nie dadzą. Pukasz pod niewłaściwy adres.
                                  • faja2010 Re: Radzymin2010 31.03.10, 07:46
                                    flancowany napisał:

                                    Czyli ich łączny wkład do budżetu to maksymalnie 45.000 zł.


                                    OK i na tym poprzestańmy. Niech 22 000 zł weźmie sobie Burmstrz na
                                    pensje swoje i swoich podwładnych, a drugie tyle niech odda do
                                    dyspozycji mieszkańców ulicy kupasza na utwardzenie drogi. Wynajmą
                                    jakąś fadromę, nawiozą gruzu, walec to wyrówna i będą mieli po
                                    kłopocie.. smile
                                    Jeżeli byliby bardziej zamożni i odprowadzali większe podatki,
                                    wówczas być może wystarczyłoby im na drogę asfaltową z dwoma
                                    chodnikami i oświetleniem. Ale póki co, wygruzowana uliczka musi im
                                    wystarczyć. Tymczassem jednak ich pieniądze są przeznaczane na
                                    remonty mieszkań menelskich, na wodotryski przed urzędem albo na
                                    kilometry kanalizacji wkopywanej po wsiach.. A oni dalej muszą
                                    brodzić po kolana w wodzie, chociaż podatki odprowadzają regularnie..
                                    Chodzi o zwykłą przyzwoitość i zasady podejmowania inwestycji w tym
                                    miasteczku.. wink
                                    • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 16:44
                                      Fajnie, ze ktos rozumie problemy takich ludzi jak ja i od razu nie obrzuca mnie
                                      blotem.
                                      Sa potrzeby wazne i wazniejsze. Niech panstwo skupi sie na tych najwazniejszych
                                      bo jak widac sobie nie radzi pozniej z niczym.
                                      • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 18:49
                                        kupasz napisał:
                                        > Sa potrzeby wazne i wazniejsze. Niech panstwo skupi sie na tych najwazniejszych
                                        > bo jak widac sobie nie radzi pozniej z niczym.


                                        Które potrzeby są dla Ciebie najważniejsze, a które mniej lub wcale?
                                        • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 20:28
                                          Nie badz taki cwany bo pomysle zes libaral.
                                          • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 20:54
                                            Ze mnie jest większy liberał niż z Ciebie. smile

                                            Tylko mój liberalizm jest zdroworozsądkowy a nie utopijny jak Twój.
                                            • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 22:08
                                              Cieszy mnie to.
                                    • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 19:25
                                      faja2010 napisał:
                                      > Tymczassem jednak ich pieniądze są przeznaczane na [...]
                                      > kilometry kanalizacji wkopywanej po wsiach.. A oni dalej muszą
                                      > brodzić po kolana w wodzie, chociaż podatki odprowadzają regularnie..


                                      Widać fajo, że kanalizację już masz, bo my na wsi nawet nie mamy co o niej
                                      marzyć. Za odgarnianie śniegu i za utwardzenie ulic musieliśmy sami zapłacić.
                                      Przez wieś nie jeździ też żaden opłacany przez gminę autobus. Z dobrodziejstw
                                      cywilizacji mamy tylko uliczne latarnie.

                                      Więc przestańcie wciąż marudzić, jak wam źle, bo innym wcale nie jest lepiej a
                                      podatki i to czasami niemałe też płacą w tej gminie.
                                      • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 20:32
                                        > Więc przestańcie wciąż marudzić, jak wam źle, bo innym wcale nie jest lepiej a
                                        > podatki i to czasami niemałe też płacą w tej gminie.


                                        Po tym co piszesz dziwi mnie, ze Ci sie to podoba i caly czas wierzysz , ze cos
                                        dostaniesz.
                                        Fajnie, ze masz latarnie. Ja nie mam. Kanalizacji tez nie mam. Drogi tez nie.
                                        Mam za to autobus.
                                        • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 20:58
                                          kupasz napisał:
                                          > Po tym co piszesz dziwi mnie, ze Ci sie to podoba i caly czas wierzysz , ze cos
                                          > dostaniesz.


                                          Mogę wierzyć w co chcę, w końcu na tym też polega liberalizm.

                                          ...Mieć marzenia to rzecz piękna,mieć z kim marzyć to bezcenna...
                                          • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 22:10
                                            Na tym polega wolnosc. Liberalizm polega na nie szkodzeniu innym.
                                            • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 22:31
                                              A czy moje marzenia komuś szkodzą? Nie, Twoje też.

                                              A co jeśli większość ma podobne marzenia i godzi się na ich realizację nie
                                              patrząc na koszty i ignorując mniejszość?

                                              Nic, to się nazywa demokracja.
                                              Nie będę cytował tutaj sir Winstona Churchilla, bo ostatnio już był cytowany.
                                              • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 23:22
                                                > A co jeśli większość ma podobne marzenia i godzi się na ich realizację nie
                                                > patrząc na koszty i ignorując mniejszość?


                                                No i tu jest problem. Czyli 50% plus jedna osoba moze decydowac o pozostalych?
                                                Wez tez pod uwage glosy urzednikow, bezrobotnych, meneli i singli czy malzenstw
                                                bezdzietnych. Raczej nie sa obiektywni. Oni chca zadluzac bo w koncu za
                                                paredziesiat lat umra i maja to gdzies a sobie niezle pozyja.


                                              • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 23:30
                                                Czyli podsumowujac.
                                                Wiekszosc, w twoim mniemaniu 50%+1 osoba meneli, urzednikow, singli,
                                                bezdzietnych malenstw itd. chce w radzyminie matro, autobus, basen, teatr, hale
                                                sportowa, sztuczne jezioro itd. Biedny burmistrz zeby zaskarbic sobie wyborcow
                                                na przyszle wybory zadluza miasteczko.
                                                Czy na tym polega twoja demokracja?
                                                • flancowany Re: Radzymin2010 31.03.10, 23:50
                                                  kupasz napisał:

                                                  > Czyli podsumowujac.
                                                  > Wiekszosc, w twoim mniemaniu 50%+1 osoba meneli, urzednikow, singli,
                                                  > bezdzietnych malenstw itd. chce w radzyminie matro, autobus, basen, teatr, hale
                                                  > sportowa, sztuczne jezioro itd. Biedny burmistrz zeby zaskarbic sobie wyborcow
                                                  > na przyszle wybory zadluza miasteczko.
                                                  > Czy na tym polega twoja demokracja?


                                                  Zastanawiasz się czasem na konsekwencjami prawnymi obrażania ludzi?
                                                  Bo chyba nie. Znajdź sobie dobrego prawnika.
                                                  • kupasz Re: Radzymin2010 01.04.10, 00:02
                                                    Juz szukam.
                                                    Nie ma to jak argumenty.
                                                  • flancowany Re: Radzymin2010 01.04.10, 08:53
                                                    kupasz napisał:
                                                    > Juz szukam.
                                                    > Nie ma to jak argumenty.


                                                    Ja w przeciwieństwie do Ciebie podnoszę argumenty merytoryczne a nie uwłaczam ludzkiej godności i nikogo nie obrażam.
                                                  • kupasz Re: Radzymin2010 01.04.10, 09:18
                                                    To niby kogo urazilem? Menela?
                                                    Czy singla co mnie zadluza i moje dzieci?
                                                    Badz sobie kim chcesz byle bys nie szkodzil innym. Reszta mnie nie interesuje.
                                                  • flancowany Re: Radzymin2010 01.04.10, 09:23
                                                    kupasz napisał:
                                                    > To niby kogo urazilem? Menela?
                                                    > Czy singla co mnie zadluza i moje dzieci?
                                                    > Badz sobie kim chcesz byle bys nie szkodzil innym. Reszta mnie nie interesuje.


                                                    Ty i Twoje problemy mnie już nie interesują.

                                                    Żegnaj. [*]
                                                  • kupasz Re: Radzymin2010 01.04.10, 00:23
                                                    To byla mila pogawedka ale wszystko zepsules.
                                                    Skompromitowales sie i do tego ludzie beda sie bac z toba rozmawiac.
                                                    Moimi faworytami sa poki co abc.123 i faja.
                                                    Flancowany mysle, ze nie masz szans wiec mozesz sie przymknac bo ostatnio pelno
                                                    ciebie chociaz nic ciekawego nie masz do powiedzenia.
                                                  • flancowany Re: Radzymin2010 01.04.10, 08:47
                                                    kupasz napisał:
                                                    > To byla mila pogawedka ale wszystko zepsules.
                                                    > Skompromitowales sie i do tego ludzie beda sie bac z toba rozmawiac.

                                                    Ludzie kulturalni i dobrze wychowani nie muszą się bać swoich słów.
                                                    > Moimi faworytami sa poki co abc.123 i faja.
                                                    Gratuluję idola - abc.123.
                                                    > Flancowany mysle, ze nie masz szans wiec mozesz sie przymknac bo ostatnio pelno
                                                    > ciebie chociaz nic ciekawego nie masz do powiedzenia.

                                                    Na co miałbym mieć szanse?
                                                    A ty masz coś ciekawego do powiedzenia, bo ostatnio to tylko zdarta płyta.
                                              • kupasz Re: Radzymin2010 31.03.10, 23:46
                                                Wkrecilem sie.
                                                Marzenia nie szkodza ale ich realizacja tak.
                                                Jestes naiwny myslac , ze cos dostaniesz po tym jak panstwo dalo ci latarnie po
                                                wielu latach oczekiwania. Sprawdz PITy. Ile juz wydales na te latarnie i wizyte
                                                u lekarza raz na rok?
                                                Jestes kolejnym naiwnym i szkodzacym innym wyborca.
                                                Bedziesz do smierci czekal na lepsze jutro. A bedzie coraz gorzej.
                                                • flancowany Re: Radzymin2010 01.04.10, 08:50
                                                  kupasz napisał:
                                                  > Wkrecilem sie.
                                                  > Marzenia nie szkodza ale ich realizacja tak.
                                                  > Jestes naiwny myslac , ze cos dostaniesz po tym jak panstwo dalo ci latarnie po
                                                  > wielu latach oczekiwania. Sprawdz PITy. Ile juz wydales na te latarnie i wizyte
                                                  > u lekarza raz na rok?
                                                  > Jestes kolejnym naiwnym i szkodzacym innym wyborca.
                                                  > Bedziesz do smierci czekal na lepsze jutro. A bedzie coraz gorzej.


                                                  Jestem większym realistą niż Ty, ale Ty nie umiesz zaakceptować że w jakimś
                                                  temacie nie masz racji. Abstrahując od tego że tolerancji w Tobie nie ma za grosz.
                                                  • faja2010 Re: Radzymin2010 01.04.10, 11:05
                                                    flancowany napisał:

                                                    > kupasz napisał:
                                                    > > Wkrecilem sie.
                                                    > > Marzenia nie szkodza ale ich realizacja tak.
                                                    > > Jestes naiwny myslac , ze cos dostaniesz po tym jak panstwo dalo
                                                    ci latar
                                                    > nie po
                                                    > > wielu latach oczekiwania. Sprawdz PITy. Ile juz wydales na te
                                                    latarnie i
                                                    > wizyte
                                                    > > u lekarza raz na rok?
                                                    > > Jestes kolejnym naiwnym i szkodzacym innym wyborca.
                                                    > > Bedziesz do smierci czekal na lepsze jutro. A bedzie coraz
                                                    gorzej.

                                                    >
                                                    > Jestem większym realistą niż Ty, ale Ty nie umiesz zaakceptować że
                                                    w jakimś
                                                    > temacie nie masz racji. Abstrahując od tego że tolerancji w Tobie
                                                    nie ma za grosz.



                                                    Panowie!!!
                                                    wymieńcie się gg albo telefonami i wtedy sobie pogadacie do woli,
                                                    bez absorbowania uwagi innych na tym forum. Możecie ewentualnie
                                                    umówić sie na mieście i uciąć sobie dłuższą pogawędkę.. smile

                                                    Przypomnę tylko, że ten wątek dotyczy nadchodzących wyborów i
                                                    inicjatywy Radzymin2010, powołania Komitetu Wyborców. Więc
                                                    rozmawajmy w tym watku o takim Komtecie i o naszych ewentualnych
                                                    oczekiwaniach. Temat jest, moim zdaniem, interesujący i szkoda go
                                                    zaśmiecać takimi utarczkami słownymi.. pzdr
                                      • faja2010 Re: Radzymin2010 03.04.10, 15:45
                                        flancowany napisał:

                                        > Więc przestańcie wciąż marudzić, jak wam źle, bo innym wcale nie
                                        jest lepiej a podatki i to czasami niemałe też płacą w tej gminie.


                                        W żaden sposób nie marudzę i nie narzekam, zastanawiam sie tylko jak
                                        dzielić ten gminny budżet, żeby mieszkańcy korzystali z niego
                                        proporcjonalnie do wniesionego wkładu (podatków). Jest dla mnie
                                        oczywiste, że ktoś kto mniej wnosi do niego powinien także
                                        otrzymywać z niego mniej niż ten, którego wkład jest większy. Jedyny
                                        dylemat to ten: jak ten udział mieszkańców danej ulicy czy wsi
                                        ustalić i jak uzgodnić ich wspólne potrzeby, które dałyby się
                                        sfinansować z budżetu miasta/gminy? Ale pomyślę nad tym przez
                                        Święta... wink
                                        Tymczasem więc wszystkim życzę Spokojnych i Pogodnych Świąt w
                                        prawdziwie Rodzinnej atmosferze. smile
                                        • kupasz Re: Radzymin2010 03.04.10, 18:12
                                          Jest dla mnie
                                          > oczywiste, że ktoś kto mniej wnosi do niego powinien także
                                          > otrzymywać z niego mniej niż ten, którego wkład jest większy


                                          Chyba nie w tym swiecie. W tym swiecie sie wyrownuje a nie bogatym daje wiecej
                                          bo wiecej wlozyli.
                                          • kchacinski Re: Radzymin2010 03.04.10, 22:15
                                            Od jakiegoś czasu jak otwieram lodówkę to zastanawiam się czy Ciebie tam nie
                                            zjadę smile
                                        • flancowany Re: Radzymin2010 03.04.10, 18:35
                                          faja2010 napisał:
                                          > W żaden sposób nie marudzę i nie narzekam, zastanawiam sie tylko jak
                                          > dzielić ten gminny budżet, żeby mieszkańcy korzystali z niego
                                          > proporcjonalnie do wniesionego wkładu (podatków). Jest dla mnie
                                          > oczywiste, że ktoś kto mniej wnosi do niego powinien także
                                          > otrzymywać z niego mniej niż ten, którego wkład jest większy. Jedyny
                                          > dylemat to ten: jak ten udział mieszkańców danej ulicy czy wsi
                                          > ustalić i jak uzgodnić ich wspólne potrzeby, które dałyby się
                                          > sfinansować z budżetu miasta/gminy? Ale pomyślę nad tym przez
                                          > Święta...


                                          Zaoszczędzą Ci Twojego cennego czasu. Gmina nie ma dostępu do imiennych
                                          wielkości kwot podatków pobieranych przez inne organy niż ona sama. Jedynie
                                          podatki pobierane bezpośrednio przez gminę są ewidencjonowane imiennie przez urząd.
                                          • faja2010 Re: Radzymin2010 06.04.10, 18:35
                                            flancowany napisał:
                                            Gmina nie ma dostępu do imiennych wielkości kwot podatków
                                            pobieranych przez inne organy niż ona sama. Jedynie podatki
                                            pobierane bezpośrednio przez gminę są ewidencjonowane imiennie przez
                                            urząd.


                                            No i chyba słusznie, bo wystarczą podatki lokalne.. Wydaje mi się
                                            więc, że płacąc podatek od nieruchomości już się określam, jaki jest
                                            ten mój udział w majątku gminy. Tak więc dla wyliczenia proporcji
                                            udziału w budżecie inwestycyjnym gminy wystarczy wyliczyć proporcje
                                            udziału w dochodach z podatku od nieruchomości. Im większe posesje
                                            są przy danej ulicy, im więcej jest tam budynków, tym więcej
                                            właściciele tych posesji wnoszą podatków, a więc i tym więcej
                                            inwestycji w drogę, chodnik, czy oświetlenie im się należy. Zasada
                                            wydaje się być dość prosta i łatwa do wyliczenia.
                                            Oczywiśce nie dotyczy to całego budżetu inwestycyjnego gminy, ale
                                            tej jego części, która przeznaczona będzie na oddzielne lokalne
                                            inwestycje. I tak np. jeżeli gmina dysponuje budżetem inwestycyjnym
                                            w wysokości 20 mln zł, to Rada określa, że np. połowę jego (10 mln
                                            zł) przeznacza na inwestycje lokalne. Jeżeli mieszkańcy ulicy X
                                            (kupasza?) wnoszą do puli podatków od nieruchomości 1,3 proc.
                                            wpływów, wówczas z tej puli przysługuje im 130 000 zł na uzgodnioną
                                            przez nich inwestycję np. w utwardzenie nawierzchni drogi. Robią
                                            spotkanie mieszkańców ulicy (albo wsi), głosują nad celowością danej
                                            inwestycji i poprzez swojego Radnego komunikają Radzie, jaki cel
                                            inwestycyjny ma dopisać do zadań Urzędu. A Urząd, jak to Urząd ma to
                                            niezwłocznie wykonać, bo przecież utrzymywany jest m.in. z podatków
                                            tychże mieszkańców. A ich przedstawiciel w Radzie (radny?)ma na
                                            bieżąco monitorować jaki jest stan realizacji tego zadania. Wtedy
                                            można dać mu dietę, a może nawet jakiegoś bonusa od "wdzięcznych"
                                            mieszkańców... smile
                                            • picooz Re: Radzymin2010 06.04.10, 19:35

                                              Zaległości w podatkach od nieruchomości
                                              strona 8 wykonania
                                              budżetu za 2009 r.
                                              • faja2010 Re: Radzymin2010 07.04.10, 09:22
                                                picooz napisał:

                                                >
                                                > Zaległości w podatkach od nieruchomości
                                                strona 8 wykonania
                                                > budżetu za 2009 r.


                                                Ależ piękna katastrofa... smile

                                                Ale to też argument za zaproponowanym przeze mnie systemem, bo w nim
                                                sąsiedzi wzajemnie by się dopingowali do terminowego regulowania
                                                należnych podatków, bo od tego ile zostanie wpłacone zależałoby ile
                                                uda się "wyciągnąć" na potrzeby danej ulicy czy wsi..
                                                • kupasz Re: Radzymin2010 07.04.10, 10:43
                                                  bo od tego ile zostanie wpłacone zależałoby ile
                                                  uda się "wyciągnąć" na potrzeby danej ulicy czy wsi..


                                                  To nie lepiej nie placic podatkow zeby pozniej je i tak "wyciagac" placac
                                                  urzednikom za obsluge?
                                            • flancowany Re: Radzymin2010 07.04.10, 10:49
                                              faja2010 napisał:
                                              > No i chyba słusznie, bo wystarczą podatki lokalne.. Wydaje mi się
                                              > więc, że płacąc podatek od nieruchomości już się określam, jaki jest
                                              > ten mój udział w majątku gminy. Tak więc dla wyliczenia proporcji
                                              > udziału w budżecie inwestycyjnym gminy wystarczy wyliczyć proporcje
                                              > udziału w dochodach z podatku od nieruchomości. Im większe posesje
                                              > są przy danej ulicy, im więcej jest tam budynków, tym więcej
                                              > właściciele tych posesji wnoszą podatków, a więc i tym więcej
                                              > inwestycji w drogę, chodnik, czy oświetlenie im się należy. Zasada
                                              > wydaje się być dość prosta i łatwa do wyliczenia.


                                              Beznadziejny pomysł. Nijak się nie ma wielkość wpłacanego podatku od
                                              nieruchomości do wielkości wpływów z tytułu podatku dochodowego od każdego
                                              mieszkańca.
                                              Inaczej podatek od nieruchomości płacą rolnicy, inaczej właściciele domów
                                              jednorodzinnych a jeszcze inaczej mieszkańcy wielorodzinnych, których tez można
                                              podzielić na tych z domów komunalnych, spółdzielni i wspólnot.
                                              Trzeba też zauważyć, że podatek od nieruchomości od nieruchomości
                                              wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej płacony jest według
                                              innych stawek niż ten od nieruchomości mieszkalnych.
                                              Wraca też problem właścicieli nieruchomości którzy podatki dochodowe płaca w
                                              innych gminach i oczywiście tych "cwaniaków" którzy wiecznie "jadą na stracie"
                                              nie płacąc podatku dochodowego.

                                              Nie ma sensu wyliczać komu się ile należy, bo nie o to chodzi w funkcjonowaniu
                                              gminy i finansowaniu przez nie inwestycji gminnych.
                                              • faja2010 Re: Radzymin2010 07.04.10, 11:43
                                                Panowie, to nie jest pomysł na zmiany ustrojowe i usprawnienie
                                                ściągalności podatków. Nie zajmujmy się więc tym i nie zajmujmy się
                                                tym ile kto zarabia i jakie podatki od dochodów odprowadza. Nam nic
                                                do tego.. wink

                                                Zaproponowałem jedynie taki podział tego gminnego "tortu", żeby
                                                mieszkaniec każdej wsi i każdej ulicy miał poczucie, że jego
                                                potrzeby choćby w zakresie utwardzenia ulicy nie są składane na
                                                ołtarzu potrzeb wyższych gminy (świątynie, muzea, bale, koncerty..).
                                                Że dla jego wsi czy dla ulicy też coś zostanie uczynione. Dlatego
                                                kryterium płacenia podatków lokalnych. A że płacimy je według
                                                różnych stawek i w różnej wysokości? To dlatego mamy różny udział w
                                                tworzeniu budżetu gminy i dlatego w różnym stopniu korzystamy z jej
                                                funduszu inwestycyjnego..

                                                Chodzi o zasadę, bo szczegóły takiego rozwiązania, przez swoją
                                                innowacyjność są oczywiście do opracowania. Bo choć u niektórych
                                                wywoła to beznadzieję, to dla innych może się okazać źródłem całkiem
                                                uzasadnionej nadziei na utwardzenie nawierzchni.. smile
                            • kupasz Re: Radzymin2010 28.03.10, 18:32
                              Szambiary nie chca wjezdzac bo nie moga wyjechac bo sie zakopuja w blocie.
                              Pytalem sie czy to tylko na mojej ulicy. Odpowiedzieli, ze jest wiele takich
                              ulic w Radzyminie i omijaja je z daleka.
                              • acha2805 Re: Radzymin2010 29.03.10, 13:19
                                A mieszkasz na ulicy, która znajduje się w Radzyminie, czy gdzieś w jakiejś
                                przyległej do gminy wsi?
    • faja2010 Re: Radzymin2010 19.04.10, 08:53
      radzymin2010 napisał:

      > Szanowni Mieszkańcy,
      >
      > Propozycja jaką chciałbym Państwu zaprezentować, a zarazem
      zaprosić do dyskusji, zakłada powołanie komitetu wyborczego wyborców
      (KWW), którzy nie byliby związani:
      > - z żadną ogólnopolską partią polityczną
      > - z obecnie zasiadającymi w Radzie Miasta


      Radzymin2010, jak się rozwija twoja inicjatywa? Czy podjęliście już
      konkretne kroki organizacyjne? Czy są jakieś dyskusje programowe?
      • acha2805 Re: Radzymin2010 25.04.10, 09:50
        Chyba inicjatywa upadła... wink
        • radzymin2010 Re: Radzymin2010 26.04.10, 12:42
          Inicjatywa nie upadła.
          Trwają ustalenia programowe.

          Na chwilę obecną wciąż poszukujemy kandydatów. Duża część osób,
          która się do nas zgłasza nie spełnia naszych kryteriów.
          • faja2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 10:41
            radzymin2010 napisał:

            > Inicjatywa nie upadła.
            > Trwają ustalenia programowe.
            >
            > Na chwilę obecną wciąż poszukujemy kandydatów. Duża część osób,
            > która się do nas zgłasza nie spełnia naszych kryteriów.


            No dobrze, ale jeśli część osób nie spełnia waszych kryteriów, to
            znaczy, że jakieś kryteria są.. Jakie? Napisz coś więcej.
            Jeśli trwają "ustalenia programowe" to znaczy, że jakieś założenia
            do tego programu są.. Jakie? Napisz coś więcej. pzdr

            • radzymin2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 13:34
              Wymogi zostały już podane do publicznej wiadomości - na forum, a ostatnio także
              na plakatach. Najważniejsze z nich to:
              - minimum wykształcenie średnie
              - znajomość regulacji prawnych dotyczących samorządu terytorialnego
              - zaangażowanie na rzecz środowiska lokalnego

              "Jeśli trwają "ustalenia programowe" to znaczy, że jakieś założenia
              > do tego programu są.. Jakie? Napisz coś więcej"

              Wkrótce zostaną one przedstawione.
              Niemniej jednak, jeżeli macie ciekawe pomysły, proszę je przedstawiać na tym
              forum lub drogą mailową.

              Pozdrawiamy,
              Radzymin2010
              • flancowany Re: Radzymin2010 29.04.10, 14:09
                radzymin2010 napisał:
                > Wymogi zostały już podane do publicznej wiadomości - na forum, a ostatnio także
                > na plakatach. Najważniejsze z nich to:
                > - minimum wykształcenie średnie
                > - znajomość regulacji prawnych dotyczących samorządu terytorialnego
                > - zaangażowanie na rzecz środowiska lokalnego


                A czy Twórcy komitetu Radzymin2010 sami mogą się pochwalić spełnieniem
                powyższych wymagań?
                Zwłaszcza znajomością regulacji prawnych i zaangażowaniem?
                • radzymin2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 14:26
                  W przeciwnym razie stawianie takich wymogów innym byłoby hipokryzją smile
                  • flancowany Re: Radzymin2010 29.04.10, 14:44
                    radzymin2010 napisał:
                    > W przeciwnym razie stawianie takich wymogów innym byłoby hipokryzją smile


                    To kiedy członkowie komitetu się ujawnią?

                    Bo jak na razie jest to ciało wirtualne a wszyscy czekają na zmaterializowanie
                    się i poznanie pomysłodawców.
                    • radzymin2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 15:23
                      Nie jest to tajemnicą. Pomysłodawcy Społecznego Komitetu to Krzysztof Chaciński
                      i Krzysztof Dobrzyniecki.

                      Wszyscy członkowie Komitetu zostaną jednak przedstawieni po zebraniu "kompletu"
                      minimum 21 osób.
                      • flancowany Re: Radzymin2010 29.04.10, 15:39
                        Ja jako flancowany mieszkaniec gminy pana Krzysztofa Chacińskiego znam tylko z
                        tego forum a pana Krzysztofa Dobrzynieckiego nie znam wcale. Gdzie więc, ktoś
                        taki jak ja, może uzyskać informacje o dotychczasowej działalności "ojców
                        założycieli" komitetu?
                        • faja2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 16:02
                          flancowany napisał:

                          > Ja jako flancowany mieszkaniec gminy pana Krzysztofa Chacińskiego
                          znam tylko z tego forum a pana Krzysztofa Dobrzynieckiego nie znam
                          wcale. Gdzie więc, ktoś taki jak ja, może uzyskać informacje o
                          dotychczasowej działalności "ojców założycieli" komitetu?


                          Nie no to chyba to już niepotrzebna złośliwość.. smile Można się nie
                          zgadzać z panami ze Stowarzyszenia, mozna ich nawet nie lubić, ale
                          nie sposób zaprzeczyć ich aktywności w Radzyminie.. Ja w każdym
                          razie jestem "za", choć tez osobiście panów nie znam.. wink
                          • radzymin2010 Re: Radzymin2010 29.04.10, 16:19
                            Zachęcamy wszystkich do proponowania nam osób, które w Waszych lokalnych
                            środowiskach są aktywne lub/i posiadają wiedzę z zakresu samorządu terytorialnego.

                            Z pewnością działania, które podjęliśmy nie będą wystarczające do przedstawienia
                            idei komitetu wszystkim mieszkańcom (a tym samym potencjalnym kandydatom),
                            również ze względu finansowych.

                            A jeżeli chodzi o indywidualny dorobek poszczególnych kandydatów zostanie on
                            przedstawiony, razem z prezentacją wszystkich kandydatów Komitetu.

                            PS. Dziękujemy za maile z propozycjami kandydatów oraz ciekawymi pomysłami na
                            rozwój gminy. Często świeże spojrzenie mieszkańców daje nam nowy i bardzo
                            wartościowy obraz.

                            Pozdrawiamy,
                            Radzymin2010
                            • acha2805 Re: Radzymin2010 29.04.10, 18:02
                              Na chwilę obecną wciąż poszukujemy kandydatów. Duża część osób,
                              która się do nas zgłasza nie spełnia naszych kryteriów.


                              Trudno znaleźć kogoś kto będzie te kryteria spełniał... Minimum średnie - okej,
                              jakieś tam pojęcie o samorządzie terytorialnym ludzie mniej więcej mają, ale
                              kogoś kto coś zrobił dla tutejszej społeczności i to nie jest nauczyciel (ci dla
                              mnie nic nie robią, poza tym że niby kształcą tongue_out) albo lekarz... Poza
                              Stowarzyszeniem, nie działa żadna organizacja, która działa. A co być może by
                              chcieli, nie mogą, bo takie są przepisy.

                              Ja to mam takie ciche marzenie... Dobrzyniecki na burmistrza! big_grin
                              • faja2010 Re: Radzymin2010 06.05.10, 16:32
                                acha2805 napisał:

                                > Ja to mam takie ciche marzenie... Dobrzyniecki na burmistrza! big_grin


                                Nie mogę się doczekac odpowiedzi na priv, więc spytam na forum? Czy
                                Komitet ma zamiar wogóle wystawiać kandydata na Burmistrza? Jakie są
                                ewentualne kandydatury? wink
                                • radzymin2010 Re: Radzymin2010 09.05.10, 14:55
                                  W chwili obencej Komitet koncentruje swoje wysyłki na zgromadzeniu
                                  kandydatów na radnych.
                                  Byśmoże jeśli pojawi się odpowiedni kandydat Komitet zdecyduje się
                                  wystawić go jako kandydata na Burmistrza. W chwili obencej jednak
                                  takigo kandydata nie ma.
                                  • flancowany Re: Radzymin2010 10.05.10, 12:51
                                    A czy Komitet zechce ujawnić swój program wcześniej niż w listopadzie.

                                    Może znaleźli by się chętni na współpracę gdyby Komitet uchylił choć rąbka
                                    tajemnicy przynajmniej w sferze programowej.

                                    Bo jak na razie to prace i działania Komitetu są tak utajnione, że można by
                                    pomyśleć że Komitetu nie ma.
                                    • faja2010 Re: Radzymin2010 14.05.10, 17:40
                                      flancowany napisał:

                                      > Może znaleźli by się chętni na współpracę gdyby Komitet uchylił
                                      choć rąbka tajemnicy przynajmniej w sferze programowej.

                                      O przepraszam, ja już poznałem zarys tego programu (dzięki
                                      p.Krzysztofie..) i wygląda to naprawdę sensownie. Gdybym miał go
                                      scharakteryzować jednym zdaniem, to: mniej władzy dla lokalnych
                                      kacyków, więcej dla inicjatyw samych mieszkańców. Ale i tak głównym
                                      zadaniem będzie pomysł, jak wyjść z obecnego bagna finansowego.
                                      Mam wrażenie, że ten program Komitetu jest cały czas otwarty na nowe
                                      pomysły i inicjatywy wspierające budowanie społeczeństwa
                                      obywatelskiego. To chyba dobry pomysł.. smile
                                      • flancowany Re: Radzymin2010 15.05.10, 09:48
                                        Ja nie dostąpiłem tego zaszczytu. crying
                                        • radzymin2010 Re: Radzymin2010 15.05.10, 11:46
                                          Owszem dostąpiłeś smile

                                          Sprawdź maila - wiadomość z 11 maja.
                                          Pozdrawiamy
                                          • flancowany Re: Radzymin2010 15.05.10, 21:10
                                            Sorry! smile Gapa ze mnie. crying
                                            • acha2805 Re: Radzymin2010 15.05.10, 21:54
                                              A czemu tylko nieliczni dostąpili tego zaszczytu? To jawne wyróżnianie i
                                              dyskryminacja tongue_out
                                              • radzymin2010 Re: Radzymin2010 15.05.10, 23:55
                                                Program Komitetu otrzymali Ci, którzy zadeklarowali pomoc.
                                                Została juz wykupiona domena, tworzy się strona internetowa, wkrótce program
                                                komitetu będzie jawny dla wszystkich.
                                                • acha2805 Re: Radzymin2010 16.05.10, 15:53
                                                  I tak wyprzedzam Was myślo-tok, zanim wymyślicie, ja już wiem co będziecie robić! wink
                                  • faja2010 Re: Radzymin2010 20.05.10, 09:30
                                    radzymin2010 napisał:

                                    > Być może jeśli pojawi się odpowiedni kandydat Komitet zdecyduje
                                    się wystawić go jako kandydata na Burmistrza. W chwili obencej
                                    jednak takiego kandydata nie ma.


                                    Może właśnie 30 maja (!!) okaże się, że właśnie jest i właśnie czeka
                                    na stosowne propozycje.. smile smile smile
                                    • acha2805 Re: Radzymin2010 20.05.10, 11:06
                                      A co takiego będzie 30 maja?

                                      Słucjchaj faja, jak jesteś przytsojny, młody i po zarządzaniu, albo
                                      może jesteś szewcem, który jest geniuszem ekonomicznym i wyciągnie
                                      gminę z zadłużenia to i Ty możesz być moim burmistrzem wink
                                      • flancowany Re: Radzymin2010 20.05.10, 14:13
                                        Ale dlaczego szewcem?
                                        • acha2805 Re: Radzymin2010 20.05.10, 16:01
                                          Tak mi się nasunęło, po ostatnich doniesieniach o zdolnościach
                                          takiego jednego... wink
                                      • faja2010 Re: Radzymin2010 27.05.10, 11:32
                                        acha2805 napisał:

                                        > A co takiego będzie 30 maja?
                                        >
                                        > Słucjchaj faja, jak jesteś przytsojny, młody i po zarządzaniu,
                                        albo
                                        > może jesteś szewcem, który jest geniuszem ekonomicznym i wyciągnie
                                        > gminę z zadłużenia to i Ty możesz być moim burmistrzem wink


                                        Pochlebiasz mi swoimi przypuszczeniami o tej przystojności i
                                        geniuszu ekonomicznym - też bym chciał, ale raczej nie.. sad A 30
                                        maja ma być spotkanie z jednym z kandydatów na Burmistrza tego
                                        miasteczka.. wink
                                        • acha2805 Re: Radzymin2010 27.05.10, 20:15
                                          Mam nadzieję, że na jego kandydaturze się skończy...
                                          Ja mam dwóch kandydatów. Jednego jeśli się doczekam, może wybiorę za kilka lat,
                                          chociaż co poniektórzy jadą go niesamowicie za niesłowność. A drugi jest
                                          nieosiągalny, ale obecnie jedyny słuszny.
                                          Innych godnych mojego zainteresowania brak.
                                          Mam nadzieję że KW Radzymin 2010 nie wystawi pedagoga...
                                          • faja2010 JKM na burmistrza Radzymina 12.06.10, 10:52
                                            Pomysł na nowych ludzi w Radzie nieco przycichł, ale ja o nowym
                                            burmistrzu w kontekście wyborów prezydenckich...
                                            Zawsze głosuję w I turze na JKM - tym razem też tak zagłosuję i jak
                                            zwykle JKM nie wejdzie do II tury, a więc będzie "wolny". A gdyby
                                            tak zaproponować MU kandydowane na burmistrza naszego Radzymina? Nie
                                            dałoby się pewnie wszystkich pomysłów wprowadzić (przykład Gdyni),
                                            ale jakąś pierwszą zajawkę nowego ustroju dałoby się zrealizować..
                                            Proponuję, aby wszyscy, którzy podzielają poglądy JKM zagłosowali na
                                            NIEGO w I turze wyborów prezydenckich, a jak uzyska u nas ponad 20%
                                            głosów - zaproponujemy JKM stanowisko Burmistrza Radzymina.. wink
                                            • szifox Re: JKM na burmistrza Radzymina 13.06.10, 13:15
                                              zaproponujmy kandowanie na burmistrza abc123.trzy wink za środki
                                              przeznaczone na kulturę załatałby dziury w drogach - to byłby
                                              przynajmniej naoczny efekt propagowani kultury w naszej gminie

                                              a tak na serio to Radzymin nie potrzebuje gwiazdorów, potrzebna jest
                                              osoba, kótra konsekwentnie i skutecznie będzie realizowała strategię
                                              rozwoju gminy.
                                              • faja2010 Re: JKM na burmistrza Radzymina 16.06.10, 07:28
                                                szifox napisał:


                                                > a tak na serio to Radzymin nie potrzebuje gwiazdorów, potrzebna
                                                jest osoba, kótra konsekwentnie i skutecznie będzie realizowała
                                                strategię rozwoju gminy.


                                                A skąd ty szifox wiesz czego potrzebuje Radzymin ? Gadałeś z nim ?
                                                Być może potrzebuje czegoś zupełnie innego niż tobie się wydaje..
                                                być może TWOJE wyobrażenie "gwiazdora" jest zupełnie odmienne od
                                                rzeczywistości. Jestem wręcz pewien, że medialnie JKM zrobiłby dla
                                                Radzymina więcej niż obecny "gwiazdorek". A dodatkowo JKM ma
                                                przygotowanie ekonomiczne i wyraźne poglądy gospodarcze, w
                                                przeciwieństwie do większości radzymińskich "gwiazdorków".. smile

                                                Proponuję, żeby zrezygnować z objawiania "jedynie słusznej prawdy" o
                                                potrzebach Radzymina. Z nim nie pogadasz, więc się nie dowiesz.
                                                Jedyne o czym możesz powiedzieć, to o swoich przekonaniach, jakie te
                                                potrzeby być mogą. Ale to z kolei nie wyklucza, że przekonania
                                                innych, niezgodne z twoimi, nie są prawdziwe. Więcej pokory.. to
                                                pomaga w nawiązywaniu dialogu z innymi ludźmi.. wink
                                                • szifox Re: JKM na burmistrza Radzymina 16.06.10, 09:47
                                                  faja2010 napisał:

                                                  Jestem wręcz pewien, że medialnie JKM zrobiłby dla Radzymina
                                                  więcej > niż obecny "gwiazdorek".


                                                  Może zaproponujmy od razu Szymona Majewskiego smile

                                                  Burmistrz to organ wykonawczy gminy wykonujący uchwały rady gminy,
                                                  poza tym jest również kierownikiem urzędu miasta. Oznacza to, że
                                                  przede wszystkim ma być sprawnym nadzorcą i administratorem a nie
                                                  showmanem, czy promotorem.

                                                  Znam problemy gminy Radzymin nie od dzisiaj, i wiem gdzie są ich
                                                  przyczyny. Wystarczy spojrzeć w harmonogramy planowanych i wykonanych
                                                  inwestycji, które się rozjeżdzają.

                                                  W Radzyminie odwróciły się role organów JST, aktualnie to nie RM
                                                  kreuje strategię rozwoju gminy ale burmistrz i jego otoczenie, a rada
                                                  potrzebna jest mu tylko do przepychania stosownych uchwał, w dużej
                                                  części zresztą niewykonanych do dzisiaj.

                                                  Tak naprawdę to dla Radzymina mniejsze znaczenie ma to kto zostanie
                                                  burmistrzem - pod warunkiem, że skład Rady Miasta będzie
                                                  reprezentoway przez odpowiedzialne i kompetentne osoby.
                                                  • faja2010 Re: JKM na burmistrza Radzymina 17.06.10, 07:14
                                                    szifox napisał:

                                                    > faja2010 napisał:
                                                    >
                                                    > Jestem wręcz pewien, że medialnie JKM zrobiłby dla Radzymina
                                                    > więcej > niż obecny "gwiazdorek".

                                                    >
                                                    > Może zaproponujmy od razu Szymona Majewskiego smile


                                                    NIe, no jestem pod wrażeniem ! Z tria Piotrowski - Majewski -
                                                    Korwin-Mikke
                                                    , zdecydowanie miałbym kłopot wskazać, który z nich
                                                    najwięcej pajacuje.. smile Ale JKM ma przynajmnej jakąś ideę w tym
                                                    swoim "pajacowaniu", które po przeanalizowaniu treści wcale już
                                                    pajacowanem się nie wydaje. Dlatego z zamknietymi oczami
                                                    powierzyłbym mu funkcję Burmistrza Radzymina. Póki co na niego
                                                    właśnie (jak zwykle zresztą) oddam swój głos w wyborach
                                                    prezydenckich, a jeśli takich jak ja będzie więcej, to możemy
                                                    wspólnie zastanowić się nad złożeniem JKM konkretnej propozycji.. smile

                                                    Szifox: szacunek za wiedzę i za dowcip.
                                                  • faja2010 Re: JKM na burmistrza Radzymina 21.06.10, 16:13
                                                    No niestety, było nas tylko 193, którzy zagłosowali na JKM, a
                                                    potrzebnych było 2000 głosów, żeby zaproponować mu stanowisko
                                                    Burmistrza Radzymina. Tylko 1,94% mieszkańców Radzymina popiera ideę
                                                    wolnego rynku w wydaniu propagowanym przez JKM. No cóż..
                                                    Zdecydowanie wygrał u nas Kaczyński, ale spójrzcie ilu jest
                                                    zwolenników postkomuny: na Napieralskiego zagłosowało 852 osoby -
                                                    jest ich 4x razy więcej niż zwolenników wolnego rynku. wink
                                                  • gdev Re: JKM na burmistrza Radzymina 21.06.10, 16:59
                                                    Dobrze, przynajmniej jest wątek Radzymin2010 "od lat" niezmiernie popularny. O
                                                    niezmierzonej ilości postów. Poza tym, czy w wątkach nie musi o coś chodzić ?
                                                    Ważne, że jedne są wysoko, a inne nisko. Zawsze się znajdzie "bezinteresowna"
                                                    osoba, która przypadkiem wątek podniesie smile ku chwale komitetowi Radzymin2010 i
                                                    członkom wchodzącym w jego skład (bedącym też całkowitym przypadkiem członkami
                                                    SRF).
                                                    Gdyby nie ten wątek życie nie miało sensusmile
                                                  • szifox Re: JKM na burmistrza Radzymina 21.06.10, 17:17
                                                    nie bardziej popularny niż imprezy pod honorowym patronatem Burmistrza
                                                    Radzymina
                                                  • faja2010 Re: JKM na burmistrza Radzymina 24.06.10, 10:07
                                                    O jakich imprezach mowa? czyżbym coś przeoczył w życiu tego
                                                    miasteczka ? smile
                                                    Ostatnią "imprezą" p.Burmstrza o jakiej czytałem był dziwny deal z
                                                    firmą montującą instalacje solarne. Czy wspiera coś jeszcze?
                                                  • acha2805 Re: JKM na burmistrza Radzymina 25.06.10, 16:29
                                                    Nie martw się, nic nie przegapiłeś.
                                                    Szczerze wątpię że chciałbyś się pojawić wśród tej śmietanki
                                                    towarzyskiej, którą burmistrz zaprasza na swoje "imprezy"... Albo
                                                    powiedzmy sobie wprost, potańcówki dla klubu seniora.
                                                  • faja2010 kolejne wybory 2010 14.07.10, 12:29
                                                    Właśnie po urlopie, więc tak odnośnie "sensu": czy z Komitetem coś
                                                    się dzieje, czy tak jak wszędzie "plaża"?
                                                    Do kogo i kiedy mogliby się zgłosić chętni do działania w Komitecie?
                                                    Czy jest tu miejsce dla zdeklarowanych "liberałów"?
                                                  • kchacinski Re: kolejne wybory 2010 14.07.10, 14:30
                                                    Komitet rośnie w siłę. Jesteśmy otwarci na nowe osoby.
                                                    Wszyscy, którzy chcieliby do nas dołączyć albo wspomóc (np.
                                                    merytorycznie) proszę o maila: radzymin2010@gazeta.pl lub tel.
                                                    790563690.
                                                  • faja2010 Re: kolejne wybory 2010 28.07.10, 21:39
                                                    kchacinski napisał:

                                                    > Komitet rośnie w siłę. Jesteśmy otwarci na nowe osoby.


                                                    I tak właśnie powinniście trzymać - nie ograniczać się tylko do
                                                    działań Stowarzyszenia, ale inicjować też prawdziwe zmiany w tym
                                                    masteczku. Gdzieś w sąsiedztwie pojawił się wątek, w którymś jakaś
                                                    radna zarzuca członkom waszego Stowarzyszenia, że angazują się w
                                                    wybory.. Ja akurat stawiałbym Wam zarzuty, gdybyśce nie zaangazowali
                                                    się w realną możliwość zmiany, a poprzestali jedynie na pojedynczych
                                                    akcjach społecznych. Oznaczałoby to, że jednorazowe akcje to wy
                                                    możecie robić, ale żeby zaangazowac się trwale i na poważnie, to już
                                                    nie. W pełni popieram więc stworzenie Komitetu Wyborców i jego
                                                    otwarcie na innych, aktywnych mieszkańców Radzymina. Na pewno na was
                                                    będę głosował. Oby tylko tych "aktywnych" było wystarczająco dużo..
                                                    pozdrowienia
                          • flancowany Re: Radzymin2010 29.04.10, 19:29
                            faja2010 napisał:
                            > Nie no to chyba to już niepotrzebna złośliwość.. smile


                            Jak pisałem swojego posta to się zastanawiałem czy nie dopisać, że moje pytanie
                            nie jest złośliwe czy żartobliwe. No i wyszło że jestem na tym forum uważany za
                            "szwarc charakter". crying

                            Ja flancowany mieszkaniec nic nie wiem o działalności SRF, o tutejszych
                            układach, koteriach, sympatiach i antypatiach. Prócz ludzi z mojej ulicy, którzy
                            w większości też są flancowani nie znam mieszkańców tutejszej gminy. Tym
                            bardziej nic nie mam do członków SRF i nie zamierzałem podważać ich kompetencji
                            i zasług.

                            Sądzę że wielu nowych mieszkańców ma podobny problem jak ja, czyli nie zna
                            tutejszego establishmentu, nie wie kto jest "dobry" a kto "zły", kto za kim
                            stoi, kto kogo popiera i kim się podpiera.

                            Ponawiam więc prośbę o pochwalenie się przez SRF swoimi osiągnięciami.

                            Pamiętajcie, że my nowi, też będziemy głosować, a wiedzę o kandydatach mamy
                            znacznie mniejszą niż rodowici mieszkańcy.
                            • anakonda17 Re: Radzymin2010 29.04.10, 21:41
                              Pomogę, bo widzę że nie lubią się chwalić.
                              Ich stronka www.forum.radzymin.net - ale coś nie działa chwilowo,
                              może coś remontują.
                              Jest też galeria z niektórych akcji:
                              picasaweb.google.com/forum.radzymin.net
                              Ale najbardziej podobało mi się w zeszłym roku Kino pod gwiazdami.
                              Poczułam się normalnie jakbym mieszkała w stolicy smile
                              A właśnie czy w tym roku też będzie?
                              • kupasz Re: Radzymin2010 30.04.10, 23:12
                                Poczułam się normalnie jakbym mieszkała w stolicy smile

                                Mozesz to rozwinac?
                        • picooz Re: Radzymin2010 29.04.10, 22:21
                          flancowany napisał:

                          > Ja jako flancowany mieszkaniec gminy pana Krzysztofa Chacińskiego
                          znam tylko z
                          > tego forum a pana Krzysztofa Dobrzynieckiego nie znam wcale. Gdzie
                          więc, ktoś
                          > taki jak ja, może uzyskać informacje o dotychczasowej
                          działalności "ojców
                          > założycieli" komitetu?


                          Jak już wcześniej zauważono działalność Krzysztofa Chacińskiego i
                          moja związana jest z SRF i w pewnym stopniu (częściowo) mogą Państwo
                          zapoznać się z naszymi sylwetkami od strony społecznej (NGO). To
                          czym jeszcze się zajmujemy (zawodowo) przedstawimy w stosownym
                          czasie

                          Pozdrawiam
                          Krzysztof Dobrzyniecki

                          PS.
                          Ja, gdy chcę się czegoś dowiedzieć o jakiejś osobie, wpisuje jej
                          nazwisko w wyszukiwarce Google. tongue_out czasem to działa i mozna się
                          dowiedzieć wielu ciekawych informacjismile
                          • flancowany Re: Radzymin2010 29.04.10, 23:54
                            picooz napisał:
                            > Ja, gdy chcę się czegoś dowiedzieć o jakiejś osobie, wpisuje jej
                            > nazwisko w wyszukiwarce Google. tongue_out czasem to działa i mozna się
                            > dowiedzieć wielu ciekawych informacjismile


                            Zwykle też tak robię, prywatnie i zawodowo. Ten jeden raz wykazałem się lenistwem i zostałem skarcony. crying

                            Lekcję odrobiłem i ścieżki kariery obu Panów mam wykute na pamięć. wink Gorzej z niedziałającą stroną SRF.

                            A wracając do meritum sprawy to z niecierpliwością oczekuję opublikowania choćby zarysów programu wyborczego komitetu. Ze swojej strony obiecuję merytoryczną dyskusję na jego temat.
                            • acha2805 Re: Radzymin2010 01.05.10, 14:25
                              W skrócie, bez wchodzenia na stronę SRF:

                              To dzięki nim mieszkańcy miasta i gminy zaczęli rozmawiać o sprawach związanych
                              z Radzyminem, chociażby w debatach "Masz wybór - masz głos" (dla mnie to
                              największe godne pochwały osiągnięcie SRF). Co prawda często dochodziło na nich
                              do drobnych ekscesów, ale sam pomysł związany z aktywowaniem w mieszkańcach
                              rdzennych i tych "świeżych" zainteresowanie życiem swojej małej ojczyzny, był
                              trafem w 10tkę.

                              Ostatnio zauważyłam, że Stowarzyszenie chce również zainteresować młodzież
                              tematami samorządu terytorialnego. W zeszłym roku np. podjęli się organizacji
                              konkursu, dla młodzieży gimnazjalnej i ponad (poprawcie mnie jeśli się mylę), w
                              którym pytania były właśnie z zakresu funkcjonowania samorządu lokalnego. A było
                              z pewnością o co walczyć, dlatego właśnie młodzież chętnie brała udział smile
                              Szkoda tylko, że frekwencja była bardzo słaba sad

                              Organizowali również pikniki rodzinne, np. z okazji Dnia Ziemi, na których
                              rozdawali drzewka.

                              Stowarzyszenie jest również pomysłodawcą Monitoringu Radnych. Niestety radni nie
                              byli zbyt zainteresowani udziałem w monitoringu i nie ma się co dziwić, potem
                              okazało się, że nie wypadają w nim korzystnie...

                              SRF regularnie zaczęło ściągać do Radzymina autobus do poboru krwi.

                              Zachęcają większe radzymińskie osiedla, którym nie przysługuje reprezentant w
                              postaci sołtysa czy rady sołeckiej do organizowania się w radach osiedlowych, bo
                              w końcu w kupie siła.

                              Organizowali również kino w plenerze, jak ktoś wcześniej wspomniał i z tego co
                              mi wiadomo, w tym roku również mają się podjąć tego przedsięwzięcia.

                              Poza tym... jeśli nie chodzi o samą działalność a struktury, to z pewnością
                              można im zarzucić, że są lokalnymi patriotami smile
                              Uważam że ktoś kto nie może pochwalić się jakimikolwiek działaniami na korzyść
                              rozwoju Radzymina nie ma prawda ich obrażać, czy czegokolwiek zarzucać.
                              Tak na dobrą sprawę, to dzięki Stowarzyszeniu w Radzyminie coś się zaczęło
                              dziać. Przedtem jakoś nie były zauważalne jakiekolwiek inicjatywy. Poza
                              "rozpustem" 15 sierpnia, karuzelach na placu za kościołem...
                              Można by więc powiedzieć, że członkowie SRF stale rozbudzają radzymińskie
                              społeczeństwo do uczestniczenia we wspólnej egzystencji.
                            • acha2805 Re: Radzymin2010 01.05.10, 14:55
                              Muszę też dodać, że SRF konsekwentnie pomaga mieszkańcom, w obronie ich
                              interesów. Podczas konsultacji w sprawie budowy obwodnicy w wariancie III
                              -niekorzystnym dla mieszkańców niektórych wsi położnych w gminie Radzymin,
                              Stowarzyszenie opowiedziało się po stronie mieszkańców, za co później, np. na
                              tym forum zostało skarcone.
    • karolina99.9 Re: Radzymin2010 29.07.10, 19:35
      Zgłaszam się, kiedy pierwsze zebranie?
      • picooz Re: Radzymin2010 29.07.10, 19:58
        Przykro mi ale nie spełniasz naszych wymagań.

        PS
        Czy to znaczy, ze nigdzie nie znalazła pani miejsca? poznali sie na
        Tobie?
        • acha2805 Re: Radzymin2010 29.07.10, 20:48
          picooz napisał:

          > Czy to znaczy, ze nigdzie nie znalazła pani miejsca? poznali sie na
          > Tobie?


          Haha big_grin To się uśmiałam. Klakierzy burmistrza chyba powinni go wspierać? tongue_out
      • kchacinski Re: Radzymin2010 30.07.10, 09:57
        Daj jej szansę. Może jest wykształcona, doświadczona i działała na
        rzecz lokalnej społeczności...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka