W I dzień Świąt ok. 13tej przyszłam z dziećmi pod kościół w Radzyminie pokazać im szopkę. Kościół był zamknięty dla wiernych. Na dzwonek reakcji nie było. To kiedy ten kościół ma być czynny, jeśli nie w Boże Narodzenie ? Proboszczu dla kogo ten kościół, czy tylko dla tych, którzy dają na tacę ? Jeśli tak, to trzeba było zająć prowadzeniem sklepu, a nie kościoła. Kiedy to duchowni macie pracować, jeśli nie Święta ?
Wsiadłam w samochód i pojechaliśmy do kościoła w innym mieście. Na pewno tego kościoła wspomagać nie będziemy

Do czego i was drodzy "klienci" namawiam.