richo 26.04.07, 11:57 Ponieważ poprzedni wątek przekroczył 100 postów pozwalam sobie założyć kolejny. Sklep rowerowy na Dworcowej, ale ten bliżej dworca w nowym budynku. Ktoś wie, czy jest już otwarty, jak z atmosferą, obsługą itd.? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 26.04.07, 19:56 richo napisał: > Ponieważ poprzedni wątek przekroczył 100 postów pozwalam sobie założyć kolejny. i to jest słuszna koncepcja Richo :) > > Sklep rowerowy na Dworcowej, ale ten bliżej dworca w nowym budynku. Ktoś wie, c > zy jest już otwarty, > jak z atmosferą, obsługą itd.? > widziałem ale przyznam się że nie byłem jeszcze... póki co jestem wierny bazarkowi i w sytuacjach awaryjnych(jak bazarek zamknięty) Jerzo na Dworcowej na przeciwko mleczarni... Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 26.04.07, 21:01 jacekglm napisał: > widziałem ale przyznam się że nie byłem jeszcze... > póki co jestem wierny bazarkowi i w sytuacjach awaryjnych (jak bazarek zamknięty) Czekaj, czekaj chodzi o Ando, czy jakoś tak? Wydawało mi się, że właśnie widziałem tego gościa (wysoki, siwy, z wąsami) wieczorem przez szybę, jak przygotowywał sprzęt w rzeczonym sklepie. Ciekawe, czy zamknie bazarek... > Jerzo na Dworcowej na przeciwko mleczarni... A byłem tam raz, ale chyba zbyt upierdliwie się dopytywałem a gość był zbyt zajęty, tak że pozostaliśmy w niełasce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tehen Re: Sprawy rowerowe III 26.04.07, 21:51 richo napisał: > Czekaj, czekaj chodzi o Ando, czy jakoś tak? Wydawało mi się, że właśnie widzia > łem tego gościa > (wysoki, siwy, z wąsami) wieczorem przez szybę, jak przygotowywał sprzęt w rzec > zonym sklepie. > Ciekawe, czy zamknie bazarek... byłem dziś u nich po dętki i trzeba przyznać że trochę roboty mają więc pewnie po godzinach siedział... > A byłem tam raz, ale chyba zbyt upierdliwie się dopytywałem a gość był zbyt zaj > ęty, tak że > pozostaliśmy w niełasce :-) no pierwszy kontakt jest trochę trudny ale jak sie dowiedział że "jestem masowy" to już się milutko gadało... Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 26.04.07, 21:59 richo napisał: > Czekaj, czekaj chodzi o Ando, czy jakoś tak? Wydawało mi się, że właśnie widzia > łem tego gościa > (wysoki, siwy, z wąsami) wieczorem przez szybę, jak przygotowywał sprzęt w rzec > zonym sklepie. > Ciekawe, czy zamknie bazarek... byłem dziś u nich po dętki i trzeba przyznać że trochę roboty mają więc pewnie po godzinach siedział... > A byłem tam raz, ale chyba zbyt upierdliwie się dopytywałem a gość był zbyt zaj > ęty, tak że > pozostaliśmy w niełasce :-) no pierwszy kontakt jest trochę trudny ale jak sie dowiedział że "jestem masowy" to już się milutko gadało... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 11:25 Witam,podpowiedzcie mi gdzie u nas najlepiej naprawić przedni amorek który dostał luzów? Jakoś nie mam ostatnio z warsztatami do czynienia Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 20:50 andrzej19606 napisał: > Witam,podpowiedzcie mi gdzie u nas najlepiej naprawić przedni amorek który > dostał luzów? Amory to najlepiej w autoryzowanych serwisach ;-) Co to za model? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 21:03 richo, rock shock pt.JUDY, powered by SRAM, installed in Gary Fisher Group Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 22:39 rock shox ;) Najbliżej to chyba ten: Legion Serwis ul. Modzelewskiego 35 p. 7, Warszawa tel.: 022-843 08 19 e-mail: legion@com6.pl www.legion-serwis.com.pl godziny otwarcia: Pn.-Pt.: 11-19, Sob.: 10-14 Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe III 28.04.07, 17:13 richo napisał: > rock shox ;) > > Najbliżej to chyba ten: > Legion Serwis > ul. Modzelewskiego 35 p. 7, Warszawa > tel.: 022-843 08 19 > e-mail: legion@com6.pl > www.legion-serwis.com.pl > godziny otwarcia: Pn.-Pt.: 11-19, Sob.: 10-14 > > piękne dzięki za info, pojade tam a tak naprawdę zazdroszczę Jackowi mazuryyyyyyyy...... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 19:38 A tak przy okazji, maleńki fragment Pędziwiatra , co prawda bardzo świeży,czyli slawekros i ja jedziemy w niedzielę do czerska, start o 9.00 spod Urzędu Gminy, jesli ktoś chce się dołączyć zapraszamy, planujemy obiad w Szpruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 22:47 andrzej19606 napisał: > ...jedziemy w niedzielę do czerska, start o 9.00 spod Urzędu Gminy, Ale czemu znowu do Czerska? Widzieliście Dolinę Jeziorki na zachód od trasy Grójec - W-wa? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 23:00 e tam Czersk dolina Jeziorki tu już słyszę szum mazurskich lasów ;) jak ktoś chętny nas pożegnać lub ewentualnie dołączyć(mamy jedno miejsce wolne0 to zapraszam jutro ok.6 na stację PKP w Piasecznie :) trzymajcie się cieplutko i do przeczytania w poniedziałkowy wieczór a może wcześniej jak dorwę kawałek internetu) pozdrower Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 23:09 OK! ;) Tzn. w poniedziałek jesteście spowrotem? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 28.04.07, 00:36 w poniedziałek bardzo późnym wieczorem,bodajże o 22.45 na Centralnym jest jeszcze opcja zostania na jeden dzień i dojechania do Augustowa a stamtąd powrotu do Warszawy ale się jeszcze zobaczy... mykam spać bo tylko 3 godziny snu mi zostało... Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 23:17 Widzieliście Dolinę Jeziorki na zachód od trasy Gró > jec - W-wa? > Jeziorką to warto spłynać. To jedna z trudniejszych rzek zwałkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: Sprawy rowerowe III 27.04.07, 23:18 > Jeziorką to warto spłynać. To jedna z trudniejszych rzek zwałkowych. > Jeszcze kilka fotek fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,56273670,56642037.html Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Sprawy rowerowe III 11.05.07, 00:15 richo, jakby co to nie opuściłam was ;-) postaram się przybyć we wtorek na koszykówkę, a tymczasem zapraszam wszystskich do galerii z mojej rowerowej majówki w bułgarii- picasaweb.google.com/yoanna91/BuGariaMajWka Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm mój pierwszy raz... 11.05.07, 13:37 pragnę donieść że w dniu dzisiejszym,we wczesnych godzinach rannych zostałem zaatakowany przez samochód nieznanej marki(nie zdążyłem zapamiętać) efektem tego jest scentrowane tylne koło w moim bajku i pogięta kiera mojej osobie poza paroma obtarciami tu i ówdzie nic się nie stanęło... aha ucierpiał samochód nadjeżdżający z przeciwka który to ja zaatakowałem dla odmiany a tak bardziej serio:jakiś baran na końcu Wilanowskiej mi wyjechał z prawej,odbiłem się od niego i uszkodziłem pojazd nadjeżdżający z przeciwka chyba nie będę naprawiał tylko rozejrzę się za następnym Tunbergiem ROWERY GÓRĄ!!! AVE! Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 14:33 Orzeszty! Nie zauważył Cię Czy jak? Trzeba jakoś uczcić cudowne ocalenie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 15:02 nastąpiła "próba sił":D oczywiście nie zauważył:/ > Trzeba jakoś uczcić cudowne ocalenie! ;-) > uczcić kupnem nowego roweru lub wymianą koła :D Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 16:09 jacekglm napisał: > nastąpiła "próba sił":D > oczywiście nie zauważył:/ Byłeś w swojej oczoj...ej kamizelce? > > Trzeba jakoś uczcić cudowne ocalenie! ;-) > > uczcić kupnem nowego roweru lub wymianą koła :D Eeeeeeee tam! Zimnym pi...ccolo! A nowy rower też... trzeba ochrzcić :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 18:42 richo napisał: > Byłeś w swojej oczoj...ej kamizelce? byłem bardziej pomógł mi Airzound bo jak już wiedziałem że będzie lot wcisnąłem klaksona i facet się chyba zorientował... najgorsze że pani z naprzeciwka nie miała wyjścia choć jak by się uparła dała by w prawo:/ do tej pory słyszę ten dźwięk uderzenia o blachy :/ lepiej żeby mi teraz nikt nie wyjechał bo normalnie zejdę z roweru i... więc uważać blachosmrodziarze!!! > Eeeeeeee tam! Zimnym pi...ccolo! A nowy rower też... trzeba ochrzcić :-)))))) > oczywiście że trzeba rower będę kołował jak najszybciej bo to dla mnie "jak bez ręki" :( musiałem się prosić koleżanki żeby mnie do Piaseczna z fabryki podrzuciła Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 19:07 jacekglm napisał: > rower będę kołował jak najszybciej bo to dla mnie "jak bez ręki" :( Mistrzu! Mogę Ci pożyczyć piękną ferrariczerwoną damkę wheelra 26". W niedzielę mogę ją przywieźć. Mój telefon jest w wizytówce gazetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 19:40 dzięki serdeczne Richo za ofertę :) no ja to raczej potrzebuję coś na niedzielę bo prowadzę wycieczkę z Radomia mam rower mamowy(niektórzy mnie na nim widzieli) więc nim się będę posiłkował póki coś nie wymyślę :( kolega wspominał o targu na Olimpii jutro może podjadę jak będzie mi się chciało to chyba na Skrze jest<myśli> Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: mój pierwszy raz... 11.05.07, 22:25 > Eeeeeeee tam! Zimnym pi...ccolo! A nowy rower też... trzeba ochrzcić :-)))))) może byśmy zrobili ognisko w tygodniu?.. mam ochotę posiedziec przy ognisku na spalonej i napic sie zimnego piccolo ;-) no i trzeba przytulić jacka że jest cały i zdrów.. no i z rabeną sie spotkac (miałysmy razem biegać ale jakos nie wychodzi ;-D) albo ewentualnie piwo po koszykówce (o ile ona sie odbywa-tamten wątek za długi i nie chce mi sie czytać ;-D) p.s.co do bułgarii to na zachodzie i w centrum (czyli góry, niziny i wyzyny) całkiem taniutko.. czasem na wet polowe niz u nas.. np. piwo w knajpie ok 3.50 a w sklepie ok <2 zł za to na wybrzeżu już drożej, ale też da sie zjeśc tanio np. w budce z jakimś hamburgerem czy czyms takim.. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 12.05.07, 00:10 przykro mi ale w tygodniu odpada będziesz coś musiała zrobić żeby w weekend można się spotkać mnie nie trzeba tulić sam sobie daję radę Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: mój pierwszy raz... 12.05.07, 11:39 > przykro mi ale w tygodniu odpada > będziesz coś musiała zrobić żeby w weekend można się spotkać mało realne.. chyba ze jakos pod koniec miesiaca.. ale jak nie to nie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: mój pierwszy raz... 28.05.07, 19:46 jacekglm napisał: > ROWERY GÓRĄ!!! > AVE! Dziś miałem podobne zdarzenie, ale bez strat. No może psycha mi nieco siadła. A taaaaaak się fajnie jechało. Dworcowa od dworca w dół. Kierowca/sprawca powiedział za to coś ciekawego "ja ciebie w ogóle nie zobaczyłem!". AVE! Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 28.05.07, 20:00 jak debil ma oczy w dupie to niech nie siada za kierownicą bo kogoś na prawdę rozjedzie... jedyne wyjście chyba to wziąć pałę i ... ave rower górą! Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: mój pierwszy raz... 29.05.07, 10:55 Jeszcze tu napiszę, piątek, spalona, rowery, meszki tzn. coś na meszki i komary, szampan (przyniosę), bo opić też trzeba te danonki w końcu, godz. zależnie od pogody i dotarcia co poniektórych z pracy, może być 18.30 ? Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: mój pierwszy raz... 29.05.07, 10:56 aha może głupio robię i nie przystoi to rowerzyście ale ostatnio dworcową jechałam po chodniku Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 29.05.07, 15:51 jeżeli to było na Dworcowej to powiem Ci że to nie lada wyczyn bo ...tam nie ma chodnika... a raczej to co jest to bym nie nazwał chodnikiem... chyba że chodzi Ci o ten kawałek koło Mleczarni Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: mój pierwszy raz... 29.05.07, 21:02 kurde, a juz sie umowilam na trening ;-( zawsze za pozno albo za wczesnie.. jak mi wypadnie plan to wpadnę.. a widzieliście to ;-D : www.mazovia.vel.pl/galeria2.php?katalog=piaseczno07reszta&foto=DSC_7295.jpg&id=250 www.mazovia.vel.pl/galeria2.php?katalog=piaseczno07reszta&foto=DSC_7297.jpg&id=250 zeby nie było to pierwsza w kategorii ale trzecei w openie wiec całkiem niezle-krótki dystans.. tym razem pucharków nie było wiec nie będzie z czego pić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: mój pierwszy raz... 30.05.07, 09:41 Jacenty, jechałam od strony kolei więc z było z górki tym niby-chodnikiem właśnie i jakoś udało mi się fikoła nie wywinąć :P Yo gratuluję pobytu na szacownej ymprezie, mi zabrakło hartu ducha a poza tym wykorzystywano mnie w tym dniu w innym celu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 30.05.07, 10:34 no to faktycznie wyczyn niezły ;) ja tam bym pojechał Towarową przy torach-a nóż coś by fajnego jechało... Odpowiedz Link Zgłoś
woy Re: mój pierwszy raz... 30.05.07, 10:49 > ja tam bym pojechał Towarową przy torach-a nóż coś by fajnego jechało... np. taka ciężarówka do zbioru złomu, niezły sprzęt! połatany, posklejany, piękny. w. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: mój pierwszy raz... 30.05.07, 11:03 chodziło mi raczej o coś na torach... chociaż oprócz kibli i pośpiechów nic ciekawego u nas nie jeździ... kiedyś raz udało mi się zobaczyć jak prowadzili nowy skład do warszawskiego metra ale jak na złość nie miałem aparatu:/ Odpowiedz Link Zgłoś
richo Klucz do suportu Shimano 23.05.07, 18:25 Czy ktoś z jeżdżących/śrubkujących posiada taki i zechciałby pożyczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
richo Porannie 12.06.07, 22:09 Jakby ktoś miał ochotę tak ~5 się ruszyć? To tak do północy o jakiś znak proszę... Tam i z powrotem <60 km. Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 09:23 Ja tam czuję przywiązanie do starego wątku. Jak ktoś ma ochotę bryknąć przed siebie na jakieś 30-40 km dzisiaj to czekam do 16.15 pod GOSiR-em Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 09:25 ja chętny ale dopiero ok 17 bym był w Piasecznie jeżeli poczekasz to można gdziesik bryknąć... Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 09:57 OK kogoś zgarniamy po drodze? <kto chętny?> Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia44 Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 10:40 JA dziś nie dam rady, ale namawiam na sobotę. ---------------- Kto idzie ten dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 12:08 gabryella napisała: > <kto chętny?> Ja chętnie, ale chyba nie wyrobię się z naprawą roweru. Amorek mi się zaciął ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 22:20 ja dziś sama jezdziłam po asfaltach okolicznych.. 60 km, średnia 24km/h bo wiater wiał i forma oklapła ;-( ale was nie spotkałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 22:53 taka średnia to wyszła nam dziś w terenie na asfaltach gościliśmy ale rzadko.... Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Dzisiejsze późne popołudnie 21.06.07, 23:37 a to gratuluje.. a jaka byla przelotowa? 28-30km/h? Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia44 Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 10:42 Nie robie konkurencji ;) ---------------- Kto idzie ten dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 11:18 Nie robisz, a ja z kolei w piątek i sobotę wyjątkowo nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia44 Re: Dzisiejsze późne popołudnie 20.06.07, 12:39 To może następnym razem sie spotkamy w moim wątku - soboty jeszcze będą :) ---------------- Kto idzie ten dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 30.06.07, 09:40 To może dziś jakiś lajcik? Wyruszam o 11:00 z wiadomego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 01:49 hej, a może w piątek jakaś poranna przejażdżka dobrym tempem?.. muszę być z powrotem w piasecznie o 8.00. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 06:50 schwinn1 napisała: > muszę być z powrotem w piasecznie o 8.00. Niestety. W piątek o tej porze mam nadzieję być gdzieś na Pojezierzu Drawskim na trasie w kierunku wybrzeża ;-) Mam właśnie dylemat: jechać z Bydgoszczy (poziomo), czy raczej z Poznania (pionowo) dystans podobny, ale która trasa ciekawsza? Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 09:16 Zobacz gdzie najwięcej jest do zwiedzania lub gdzie można się zatrzymać, bez jechania 100 km Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 18:43 gabryella napisała: > gdzie można się zatrzymać, bez jechania 100 km To akurat mi nie przeszkadza. Jadę na północ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 21:49 no to szkoda, w razie co jestem chetna na jakies rano byle wiedziec z 1-2 wczesniej.. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia44 Re: Sprawy rowerowe III 04.07.07, 23:54 O której start? ---------------- Kto idzie ten dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 05.07.07, 00:14 e-milia44 napisała: > O której start? Jak właśnie idziesz spać ;) Ja ruszam trochę przed 5:00. Jeśli chcesz jeździć z yo! musisz się nieco pochylić i na pewno naprawić hamulce ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 05.07.07, 00:18 schwinn1 napisała: > no to szkoda, w razie co jestem chetna na jakies rano byle wiedziec z 1-2 > wczesniej.. OK. Byle pogoda dopisywała. Dziś mokłem i schłem ze trzy razy. Chyba się już kurczę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: Sprawy rowerowe III 10.07.07, 09:02 Oby Richo wrócił nieskurczony :):P bo trzeba jakiś zjazd uczynić we końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 15.07.07, 17:30 gabryella napisała: > Oby Richo wrócił nieskurczony :):P Jestem, jestem! Nie skurczony, ale roweru mam chwilowo dosyć ;) > bo trzeba jakiś zjazd uczynić we końcu. Właśnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 15.07.07, 18:43 no wreszcie mistrzu a ja caly czas siedzę i myślę nad tą relacją z mojego wyjazdu... a póki co dziś pojechaliśmy w nieznane...to znaczy do Warki nad Pilicę cholernie gorąco... pozdrower Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Sprawy rowerowe III 15.07.07, 19:34 jacekglm napisał: > no wreszcie mistrzu > a ja caly czas siedzę i myślę nad tą relacją z mojego wyjazdu... Moja jest bardzo krótka. Jeszcze!!! > a póki co dziś pojechaliśmy w nieznane...to znaczy do Warki nad Pilicę > cholernie gorąco... A bo trzeba wcześnie wstawać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Z poniedziałku 16.07.07, 08:23 na dobre rozpoczęcie tygodnia... dziś koło 17-17.15 kierunek:południowe rubieże,Zalesie lub Spalona ktoś reflektuje? Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Z poniedziałku 16.07.07, 15:38 jacekglm napisał: > ktoś reflektuje? Odpadam. No chyba, że na rurach pod GOSiRem albo Gyros. Wszędzie byle pieszo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Z poniedziałku 16.07.07, 15:48 > Odpadam. No chyba, że na rurach pod GOSiRem albo Gyros. Wszędzie byle pieszo ;-) trzeba być twardym nie mientkim :P ostatecznie zdecydowałem się na kajaki na ośrodku w Zalesiu więc jak ktoś by się zdecydował to zapraszam o 17.15 pod Urząd miasta Odpowiedz Link Zgłoś
richo Z wtorku ;) 17.07.07, 02:22 A tak się tylko witam ;-) Wprawdzie moczę jeszcze w kwaśnym mleku... ten... no... siodełko, ale niebawem - mam nadzieję - chętnie bryknę. Tylko jak te rowery zmieścisz na kajaku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 08:59 powitać w tak piękny,słoneczny wtorek.... a to kwaśne mleko pomaga czy to tylko taki mit? co do rowerów:bierzesz dwa kajaki:w jednym Ty płyniesz a w drugim rower... ja wczoraj próbowałem pływać łodzią ale już wiem że nei jestem do tego stworzony:najlepiej się czuję na rowerze wodnym a w ostateczności na kajaku... pozdrower Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 10:09 jacekglm napisał: > powitać w tak piękny,słoneczny wtorek.... > a to kwaśne mleko pomaga czy to tylko taki mit? Hehehe! Nie wiem, ale kojarzy się z przyjemnym chłodem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 14:54 jacekglm napisał: > a co potem przyrządzasz z tego mleka? Czarną polewkę ;) Przy okazji. Jakaś jazda dzisiaj? Muszę sprawdzić, czy to mleko działa :-) Może dokończymy ostatni trip, ten z Emilią bez hamulca? Czyli Spalona. Jest już zakaz palenia ognisk? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 15:16 żadnego ognia w lesie!! a pieczonej kiełby tym bardziej... bierz to zimne,kwaśne mleko i dawaj do Zalesia na kajaki... jak zacząłem tydzień,tak trzeba tradycję kultywować tak po 17 mógłbym być w mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 15:32 jacekglm napisał: > tak po 17 mógłbym być w mieście... Noidobsze. Zrób dryń tak ze 20 minut wcześniej. A jak reszta? Pojawiły się nowe nicki i zniknęły, zresztą stare też się ociągają. Zresztą czekaj, bo znów gdzieś posiałem komórkę... Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 15:37 moja powiedziała mi dziś fuck off i się wyłączyła więc jak by co jestem pod 511-351-965 czyli wstępnie Zalesie Górne pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 15:56 jacekglm napisał: > czyli wstępnie Zalesie Górne pasuje? Siur. Nawet pieszo mogę wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Z wtorku ;) 17.07.07, 16:04 to jeszcze informacyjnie dla reszty...jeżeli takowa istnieje... 17.15 pod Gosirem na Sikorskiego kierunek Górne Zalesie jak by co łapać na koma:pincetjedenaście-czystapińdziesiątjeden-dziewińcetsześćdzisiątpińć (511-351-965) Odpowiedz Link Zgłoś
richo ...ale żyję ;) 23.07.07, 14:57 Uruchomiłem kolarkę z kółkiem od Jerzo i stąd te nerwy. Idę reklamować, być może Jerzo zamknie warsztat na jakiś czas więc radzę się upewnić ;-) Choć też podziękuję mu za przeżycia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 16:01 kółko takie że aż zaświaty Ci się pokazały? jak długo leciałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 17:27 jacekglm napisał: > jak długo leciałeś? Nie leciałem, bo nie wziąłem kasku, ale przy dużej prędkości - z górki i z wiatrem ;) - tak zaczęło rzucać tyłem, że bałem się czy się zmieszczę w tunel pod przejazdem kolejowym. Na szczęście przy jezdni były chaszcze, a do pokrzyw się przyzwyczaiłem ;) A jeśli chodzi o Jerzo to mnie rozbroił. "A bo tak powinno być. Kółko się rozprężyło to teraz można porządnie naciągnąć". No i jak takiemu rzucić mięskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 17:42 richo napisał: > A jeśli chodzi o Jerzo to mnie rozbroił. "A bo tak powinno być. Kółko się rozpr > ężyło to teraz można > porządnie naciągnąć". No i jak takiemu rzucić mięskiem? o kurde no to facet próbuje dogonić Pernaka w mądrosciach i jak widać jest na dobrej drodze :/ to poleciałeś czy nie? widziałeś nową "koleżankę rowerową" na forum?nika ma niczego sobie ;) i jaka ambitna traska... Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 17:46 jacekglm napisał: > to poleciałeś czy nie? Na bok, w krzaki, mała prędkość. W tunel trafiłem ;) > i jaka ambitna traska... Trasa niezgorsza, a i wzniesienia się tam pojawiają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 17:52 richo napisał: > jacekglm napisał: > > > to poleciałeś czy nie? > > Na bok, w krzaki, mała prędkość. W tunel trafiłem ;) no jeszcze by tego brakowało żebyś uszkodził tunel;) ale za narażenie na uszczerbek na zdrowiu bym go oskarżył :/ > > > i jaka ambitna traska... > > Trasa niezgorsza, a i wzniesienia się tam pojawiają ;) no przecie mówie...a jak się pojedzie bliżej rzeki,neibieskim szlakiem to już wogóle prima sort traska się robi :) Odpowiedz Link Zgłoś
richo Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 18:03 jacekglm napisał: > no przecie mówie...a jak się pojedzie bliżej rzeki,neibieskim szlakiem to już w > ogóle prima sort traska się robi :) Tylko ślicznotki brak :( Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 18:14 richo napisał: > Tylko ślicznotki brak :( spoko,spoko... pewnie pojechała do Prażmowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 23.07.07, 18:23 ...albo do Grójca :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35670&w=65335815 Odpowiedz Link Zgłoś
gabryella Re: ...ale żyję ;) 25.07.07, 18:37 Jutro tj. we czwartek + nawet rano chętnie bym pojechała w jakąś dłuższą trasę, proszu mnie łapać na koma bo jak wiadomo "ukrywam się" na urlopie :P Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: ...ale żyję ;) 25.07.07, 19:45 a ja proszę czytać wszystkie wątki a nie tylko wybiórczo jutro o 18.30 gramy w siatkówkę w Powsinie więc jazda rowerowa po południu tylko do Powsina i spowrotem! Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: ...ale żyję ;) 26.07.07, 23:27 mi jest trudno czytac wszystkie wątki zwłaszcza jak przekraczając 10 postów ;-( ja bym się wstępnie umówiła na poranną jazdę w nieznane (byle wrócić do pia o kulturalnej godzinie) w następnym tygodniu np.środa.. ciekawe czy ktoś odpowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Sprawy rowerowe III 26.07.07, 23:33 richo napisał: > Ponieważ poprzedni wątek przekroczył 100 postów pozwalam sobie założyć kolejny. mam nadzieję że ten zaraz przekorczy 100 bo już mam dośc przwijania go na sam doł.. richo co z tobą i z tym kołem?.. napisz jak to było dokladnie albo opowiedz na żywo.. musisz przecież zobaczyć moje kołka.. może porannie we środę?.. btw.dziś miałam też glebę ale malutką przy mostku w zalesiu.. jakoś dziwnie przyhamowałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekglm Re: Sprawy rowerowe III 27.07.07, 00:16 bo hamować to trzeba umieć:P zreszta to hamuje ten nie wygrywa..... Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: Sprawy rowerowe III 27.07.07, 22:55 jacekglm napisał: > bo hamować to trzeba umieć:P Wiem przecież > zreszta to hamuje ten nie wygrywa..... oj tam, wiem o tem ;-P Odpowiedz Link Zgłoś