aa9612
24.10.06, 17:56
Pozyjemy zobaczymy - za pół roku wróce do tych prognoz i się przekonamy.
Ciekawe co na to Platforma?
INE PAN spodziewa się dalszego przyspieszenia PKB
(PAP, pb/24.10.2006, godz. 15:39)
Instytut Nauk Ekonomicznych PAN prognozuje wzrost PKB w IV kwartale o 5,6
proc., natomiast w pierwszej połowie 2007 roku wyniesie on 5,7 proc.
Zdaniem INE PAN wysoki wzrost gospodarczy przełoży się na inflację, co może
spowodować wzrost stóp procentowych o 25 pb.
"Głównym motorem wzrostu będzie popyt krajowy, a zwłaszcza inwestycje,
których dynamika przekroczy w II kwartale 2007 roku 16 proc. Będzie to
zjawisko korzystne i od dawna oczekiwane, świadczące o poprawie zbytu
krajowej produkcji. W dwóch ostatnich kwartałach br. tempo wzrostu produkcji
sprzedanej przemysłu pozostanie na wysokim poziomie, zbliżonym do notowanego
w pierwszej połowie roku. Tendencja ta utrzyma się także na początku 2007
roku" - napisał INE PAN.
Instytut prognozuje, że produkcja przemysłowa wzrośnie w pierwszym półroczu
przyszłego roku o ok. 13,2 proc.
"Pewnej poprawy należy również oczekiwać na rynku pracy. Będzie to efektem
ożywienia gospodarczego, a zwłaszcza wysokiej dynamiki inwestycji, która
przekłada się na wzrost zatrudnienia. Zgodnie z prognozami INE PAN stopa
bezrobocia rejestrowanego powinna wynieść na koniec br. 15,0 proc. (13,0
proc. według BAEL). Pierwsza połowa 2007 roku przyniesie dalszy spadek stopy
bezrobocia rejestrowanego do poziomu ok. 14 proc." - napisał Instytut.
INE PAN spodziewa się przyspieszenia inflacji.
"Będzie ona napędzana wzmożonym popytem krajowym, a jednocześnie jednak
hamowana nadal wysoką stopą bezrobocia. Prognozy INE PAN wskazują, że na
koniec br. inflacja w Polsce wyniesie 2,2 proc., a w II kwartale 2007 roku
możliwa jest nawet jej zwyżka powyżej 3 proc. W horyzoncie czasowym prognozy
nie istnieje jednak ryzyko przekroczenia górnej granicy celu inflacyjnego
RPP" - napisano.
Zdaniem INE PAN wzrost inflacji może jednak spowodować, że w II kwartale 2007
roku Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopę referencyjną z obecnych 4,0
proc. do 4,25 proc.
"Wzrost gospodarki będzie stabilny i zapewni makroekonomiczną równowagę,
chociaż pewne zagrożenie mogą stanowić wysokie potrzeby pożyczkowe budżetu
państwa, co wiąże się z realną możliwością przekroczenia przez państwowy dług
publiczny 50 proc. PKB" - napisano.