najgorszy przykład

22.11.06, 05:55
Jak możemy ozekiwać od lokalnej administracji stosowania zasad przejrzystości
i fachowości, kiedy najgorszy przykład idzie z góry ?

Najpierw był MF, potem MSZ teraz MEN i MP ...

Kontrowersyjne nominacje Giertycha
"Rzeczpospolita": Minister edukacji zwolnił już niemal wszystkich dyrektorów
i wicedyrektorów w resorcie, a na ich miejsce przyszli ludzie z otoczenia
ministra i LPR, często bez doświadczenia w oświacie i administracji.

wiadomosci.onet.pl/1437884,11,item.html

Czy to ma być sposób na naprawę Państwa ? ... na naprawę Oświaty ?
    • jacek_501 Re: najgorszy przykład 22.11.06, 07:15
      Pan minister Giertych stara się usilnie nas zaskoczyć, zanim otrząśniemy się z
      jego jednego pomysłu to już zaskakuje nas drugim. Przy takim nawale decyzji i
      nowelizacji jakie płyną z MEN nie jesteśmy w stanie nawet tego komentować na
      bieżąco. Ledwie otrząśniemy się po jednej zmianie to już Szanowny Minister
      zaskakuje nas swoją następną, nie do końca przemyślaną decyzją. Podobno w ciągu
      dnia decyzje dotyczące jakiejś sprawy mogą zmieniać się kilkukrotnie, prawdziwy
      młyn. To o czym dowiaduje się opinia publiczna to podobno tylko wierzchołek góry
      lodowej! Jest to niewątpliwie najbardziej kontrowersyjny minister, spróbuję
      zawyrokować stwierdzenie - chyba w całej naszej współczesnej historii
      parlamentaryzmu.
      W tej chwili ministerstwo nie jest w stanie niczym już zaskoczyć, nawet jakby
      Bosak został wiceministrem!
      No i jak to skomentować? Tego się skomentować nie da! Skomentować można decyzje,
      które mają jakiś tam sens, a posiadają jakieś tam wady, czy są niedopracowane.
      Ale jak komentować coś, co nie powinno powstać, co w całości nadaje się jedynie
      do kosza?
    • ska_kanka Re: najgorszy przykład 22.11.06, 20:47
      Do tej pory zastanawiam sie jakimi idiotami są obecni rządzący z panami K na
      czele, skoro ktos taki jak Roman zostaje ministrem edukacji - osoba nawołujaca
      do nienawisci, nietolerncji... wg której sposobem na "niegrzeczną" młodzież
      jest izolacja, surowe kary. Gdzie nie pojawi sie młodzież wszechpolska, są
      rozruchy, bo to "bydło" nie potrafi sie zachować przyzwoicie. Młodziez ma
      teraz kogo czerpac wzorce... Oby Roman jak najszybciej skonczyl to swoje
      ministrowanie.
      A co do nepotyzmu, to co jak co, ale w przypadku PISu co chwila słyszymy o
      różnych nominacjach. Chociazby ostatnia nominacja pana Aumillera - na pytanie
      jakie kwalifikacje ma córka pani wicemarszałek odpowiedzial, ze zna jezyki obce
      i ma ukonczine studia wyższe - i to wystarczy aby pełnic obowiązki dyrektora
      sekretariatu ministra. Osoba, która wiele lat zajmowala to stanowisko zostala
      odesłana na przymusowy urlop...
      Oj, długo bedziemy płacic za chore plitykowanie trójcy PIS LPR i Samoobrony...
      • szifox Re: najgorszy przykład 22.11.06, 21:27
        Giertych - to jest cena jaką MY płacimy za PiSowe "Solidarne Państwo"
        • aa9612 Re: najgorszy przykład 23.11.06, 12:06
          No to pojeździliście sobie po Giertychu, którego bronić nie zamierzam.
          Ale niech Szanowni Państwo ze skanka na czele ( wyrózniłem Cię bo zauważyłem
          lubisz mówić mocno i epitetów nie unikasz) odpowiedzą sobie na pytanie czy
          przed Giertychem wszystko było OK? I czy rola zasadniczego rdzenia opozycji
          wobec rządu czyli kierownictwa ZNP od poczatku wchodzącego w skład SLD jest
          bezstronna.
          • szifox Re: najgorszy przykład 23.11.06, 21:07
            Zasadniczy rdzeń opozycji znajduje się w wielu polskich domach, tylko jeszcze
            nie dał znać o sobie ...

            ZNP jest organizacją samorzadową i sami sobie wybieraja władze, w
            przeciwiństwie do CODN, którego do niedawna dyrektorem był zasłużony dla
            oświaty Sielatycki. Został on niestety odwołany przez Giertycha i na stanowisku
            dyrektora CODN zastapiła go nauczycielka katechezy.
    • ska_kanka Re: najgorszy przykład 23.11.06, 22:36
      No to pojeździliście sobie po Giertychu, którego bronić nie zamierzam.
      Ale niech Szanowni Państwo ze skanka na czele ( wyrózniłem Cię bo zauważyłem
      lubisz mówić mocno i epitetów nie unikasz) odpowiedzą sobie na pytanie czy
      przed Giertychem wszystko było OK?

      Nie, nie było. Poprzedni rząd kradł na potęgę - ale w przeciwienstwie do
      obecnego nie nazywał się "prawem i sprawiedliwością". PIS z prawem i
      sprawiedliwością ma dokładnie tyle samo wspólnego co Giertych z tolerancją. A
      dodam ze kradnie równie bezczelnie jak SLD. Zarówno powyższa sprzeczność jak i
      głupota polityków PISu jest dla mnie zatrważająca - bo przeciez z naszych
      podatków utrzymujemy w rządzie takie osobistości jak Lepper, Giertych,
      Gosiewski. Niedawno usłyszałam wypowiedz jednego ze słuchaczy jakiejś stacji
      radiowej, co mógłby zaspiewac nam obecny rząd - byłoby to "Jest super, jest
      super, wiec o co Ci chodzi..."
      Przeciez politycy PISu caly czas twierdza, ze jest fantastycznie.
      Tylko dlaczego mam poczucie, ze jest gorzej, ze ten rzad nic nie robi, a
      jedynie krzyczy i rozlicza niewiadomo kogo za bycie niewiadomo jakim agentem.
      Koszty pracy nadal sa ogromne, predsiebiorcy NIC nie zyskali pomimo wyborczych
      obietnich, i coraz wiecej moich znajomych wyjezdza do Anglii - własnie jutro
      wyjezdza cioteczny brat mojego meza, młody, fantastyczny człowiek, który nie
      widział już sensu użerania sie w tym kraju (a dokładnie w Warszawie) za marne
      1500 zł...
      • szifox Re: najgorszy przykład 23.11.06, 23:25
        ska_kanka napisała:

        >> PIS z prawem i sprawiedliwością ma dokładnie tyle samo wspólnego co Giertych
        >> z tolerancją

        ... Tomasz Lis powiedział ...

        "... różnica między stylem polskiej polityki a stylem polityki brytyjskiej czy
        niemieckiej jest mniej więcej taka jak miedzy izbą wytrzeźwień a Izbą Lordów"
        • aa9612 Re: najgorszy przykład 24.11.06, 09:40
          ska_kanka napisała:
          "...i coraz wiecej moich znajomych wyjezdza do Anglii - własnie jutro
          wyjezdza cioteczny brat mojego meza, młody, fantastyczny człowiek, który nie
          widział już sensu użerania sie w tym kraju (a dokładnie w Warszawie) za marne
          1500 zł..."

          I wg Ciebie gdyby dostał 1800 po obniżeniu podatków to zostałby? Nie! Bo nikt
          nie zaproponowałby mu tyle co w bogatym kraju zachodnim. I czemu się dziwić? Wg
          Ciebie kto byłby w stanie powstrzymać falę emigracyjną? 2 lata temu były
          nadzieje związane z przystąpieniem do UE i możliwością szukania pracy za
          granicą ( 2 lata temu w kraju było w trzagicznie z pracą) teraz wyjazdy stały
          się ulubionym argumentem opozycji.

          Szifox - ja wiem, Lis to ten dziennikarz o uznanej renomie ...
          • aa9612 Re: najgorszy przykład 24.11.06, 09:44
            do skakanki:

            " PIS ... A dodam ze kradnie równie bezczelnie jak SLD"

            Proszę o przykłady. Najlepiej dla porównania zobrazowane analogią do SLD.
            czekam na odpowiedź bo wciąż ufam że wiesz co piszesz.
            • ska_kanka Re: najgorszy przykład 26.11.06, 08:57
              aa9612 napisał:

              > do skakanki:
              >
              > " PIS ... A dodam ze kradnie równie bezczelnie jak SLD"
              >
              > Proszę o przykłady. Najlepiej dla porównania zobrazowane analogią do SLD.
              > czekam na odpowiedź bo wciąż ufam że wiesz co piszesz.

              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,73115,3312361.html
              takie "politykowanie" to dla mnie kradzież...
              • aa9612 Re: najgorszy przykład 27.11.06, 12:09
                Ja myślałem skakanka że podasz przykłady afer , kontakty ze światem
                przestępczym na miarę SLD w ubiegłej kadencji - no bo tak to ujęłaś.
                • ska_kanka Re: najgorszy przykład 27.11.06, 22:31
                  Czyli to ze PIS i spółka nie narobili afer w stylu SLD oznacza, ze sa cacy?
                  Moim zdaniem dopiero się rozkręcają, a poza tym tak jak napisałam powyżej - ich
                  politykowanie to marnotrwanie publicznych pieniędzy, a poza tym niewiele
                  brakowało, a weksle Samoobrony zostałyby pokryte z budżetu sejmu...
          • ska_kanka Re: najgorszy przykład 26.11.06, 08:57

            > I wg Ciebie gdyby dostał 1800 po obniżeniu podatków to zostałby? Nie! Bo nikt
            > nie zaproponowałby mu tyle co w bogatym kraju zachodnim. I czemu się dziwić?
            Wg
            >
            > Ciebie kto byłby w stanie powstrzymać falę emigracyjną? 2 lata temu były
            > nadzieje związane z przystąpieniem do UE i możliwością szukania pracy za
            > granicą ( 2 lata temu w kraju było w trzagicznie z pracą) teraz wyjazdy stały
            > się ulubionym argumentem opozycji.
            >
            > Szifox - ja wiem, Lis to ten dziennikarz o uznanej renomie ...

            Podatki nie są najwiekszym obciazeniem pracodawcy (chociaz jednak są
            obciązeniem) - jest nim ZUS.
            Mamy bezrobocie(fantastyczne hasło do wykorzystania w kampanii wyborczej), a
            pracodawcy z tytułu zatrudniania pracowników nie mają żadnych przywilejów. Mam
            na mysli zwyklą niewielką firmę, zatrudniającą powiedzmy ok 15 osób.
            Jestem przekonana ze czesc osob nie wyjechalaby, gdyby mogla zarobic na miejscu
            2 tys netto, oczywiscie z prawidlowo wpisaną kwotą na umowie o prace a nie
            najniższą krajową.
            Czy brat by zostal w takim wypadku - tego akurat nie wiem, zakladam ze nie,
            gdzy nie ma rodziny (zona, dzieci) wiec niewiele go w tym kraju trzyma.
            Natomiast jestem pewna, ze normalne warunki płacy, nawet w przypadku 500 zł
            wiecej, zatrzymałyby co poniektórych. Wyobraz sobie, ze zarówno zona jak mąz
            zaczynają zarabiac o 500 zł wiecej, to daje juz 1000 zł, a to nie jest juz małą
            kwotą (przynajmniej dla mnie).
    • iga551 Re: najgorszy przykład 27.11.06, 18:19
      Ciekawe czy jakby wszyscy radni pracowali bez żadnych diet i apanaży, czy też
      trwałby ten niezmordowany maraton po władzę? Nie sądzę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja