Dodaj do ulubionych

Radzymin - Żyrardów

10.02.08, 09:48
Z Żyrardowa do W-wy jest przeszło 50 km. Pociągiem dojeżdża się w pół godziny
do Centrum.
Z Radzymina do centrum W-wy jest 25 km - pociągiem jedzie się przeszło godzinę
(do Dw. Gdańskiego), autobusem (tylko do "śpiących") 40 minut.

Bardzo dobrze, że prowadzi się rozmowy z ZTM. Jednak obecne pomysły powinny
być bardziej futurystyczne - coś bliżej Lema smile
Obserwuj wątek
    • elizabeth40 Re: Radzymin - Żyrardów 11.02.08, 20:10
      w moim przypadku to już właściwie nie chodzi o czas ani odległośc
      tylko o koszty tj. 4 osoby dojeżdzające do Warszawy + 4 bilety
      miejskie.Pozdrawiam.
      • pwysocki Re: Radzymin - Żyrardów 12.02.08, 00:00
        Czy ktoś zna może powody likwidacji MKD - wąskotorówki jeżdżącej kiedyś do
        Radzymina?
        • tomjani Re: Radzymin - Żyrardów 13.02.08, 10:39
          pwysocki napisał:

          > Czy ktoś zna może powody likwidacji MKD - wąskotorówki jeżdżącej
          > kiedyś do Radzymina?

          To przecież oczywiste: "ciuchcia" w tamtych latach
          gierkowskiej "propagandy sukcesu" została uznana za przeżytek, wręcz
          powód do wsytdu dla miejscowości przez które przejeżdżała. Ten sam
          los spotkał w tamtych latach niemal całą sieć wąskotorówek na
          południe od Warszawy: Dworzecz Południowy (dziś: Metro Wilanowska) -
          Piaseczno Miasto - Góra Kalwaria Wąsk. oraz Piaseczno Przemysłowe -
          Jeziorna - Wilanów. Ocalała jedynie linia Piaseczno Miasto - Grójec -
          Nowe Miasto n/Pilicą, tylko i wyłącznie dzięki... wojsku, które
          korzystało z kolejki dla zaopatrywania położonego w Nowym Mieście
          lotniska. A skoro istniała linia, przy okazji prowadzono tam także
          regularny ruch osobowy. Nawet "szarpnięto" się na nowoczesny tabor w
          połowie lat osiemdziesiątych (rumuńskie wagony motorowe MBxd2 i
          doczepne Bxhpi). Kres ruchowi pasażerskiemu położyły dopiero
          zabójcze dla kolei nie tylko wąskich "reformy" towarzysza Herr
          Baltzerovitzscha... sad
          Na szczęście dla kolejki, zanim i wojsko zrezygnowało z jej
          wykorzystania, zdążono ją wpisać do rejestru zabytków, co doraźnie
          zapobiegło natychmiastowej likwidacji. Uruchomiomo przejazdy
          turystyczne, zrazu mało popularne, z czasem jednak cieszące się
          coraz większym zainteresowaniem, zwłaszcza z chwilą sprowadzenia
          czynnego parowozu Px48. Więcej można dowiedzieć się ze strony:
          www.kolejka-piaseczno.com/
          Gdyby tak jeszcze była realna odbudowa kolejki na jej pierwotnej
          trasie... Przesiadka z metra na stacji "Wilanowska" byłaby jak
          znalazł; dalej jechałoby się obok zasamochodowionej na maxa
          Puławskiej śmiejąc się w nos unieruchomionym blachosmrodziarzom.
          Niestety na północ od stacji Piaseczno Miasto po dawnym nasypie
          kolejki biegnie dziś ulica, a samo Piaseczno z niecierpliwością
          oczekuje rozpoczęcia budowy drugiej już "autostrady" Puławska-Bis...
          w wyniku czego będzie tyle samochodów co obecnie
          na dotychczasowej Puławskiej plus jeszcze te na Puławskiej-Bis suspicious
          Także i perspektywy Radzymina nie wyglądają różowo: to właśnie kolej
          musiała ustapić miejsca blachosmrodom, gdy przed kilkunastu laty
          zlikwidowano dwutorową łącznicę pozwalającą na bezpośredni wjazd od
          strony stacji Warszawa Gdańska i Warszawa Praga bezpośrednio na
          linię Warszawa Wileńska - Tłuszcz (bez konieczności okrężnej jazdy
          przez Wschodnią Towarową i Rembertów), a przecinającą ul.
          Radzymińską. Jedyna realna szansa na szybką komunikację z Warszawą -
          to dokończenie remontu linii Legionowo - Warszawa Gdańska/Wschodnia,
          i gruntowny remont linii Legionowo - Tłuszcz, aby "kible" mogły
          rozwijać prędkość nawet 100km/h. I oczywiście tych "kibli" powinno
          jeździć znacznie więcej niż jedna para na dobę, jak to jest obecnie.
    • bat.man Re: Radzymin - Żyrardów 14.02.08, 07:35
      Z Żyrardowa do w-wy centralnej jest dokładnie torami 44 km, a do centrum
      dojeżdża się w 35 minut ale pociągiem pośpiesznym, który w najlepszym razie jest
      co dwie godziny. Innym rozwiązaniem są pociągi podmiejskie, ale one już jeżdżą
      55 minut i w przeciwieństwie do pośpiesznych są co godzinę.
      A jak jest z Radzymina. Autobus w najlepszym razie jest co 10 minut, a jazda
      tylko w korkach trwa 40 minut. Średni czas z moich przeliczeń to 35 minut. Fakt,
      że do Śpiących, ale stąd jest naprawdę bardzo dobry dojazd w każde miejsce W-wy.
      • joginka7 Re: Radzymin - Żyrardów 14.02.08, 11:20
        bat.man
        My rozumiemy, że latasz swoim batodrzutowcem i nieznane Ci są realia
        komunikacyjne w mieścinie Radzymin.

        Autobus prywatny - CENA BILETU jednorazowego do wawy 4 zł,
        (nie ma ulgowych dla dzieci i studentów - jawna dyskryminacja, oto
        jak pan burmistrz dba o młodzież)
        Przyjeżdżają, co pół godziny lub dłużej,
        W weekendy potrafią nawet NIE PRZYJECHAĆ na czas.
        A jazda w korkach wacha się od 1 godziny do 1,5 godziny.

        Tak, więc nie rozumiem, czemu musimy tyle płacić za tak niską jakość
        komunikacji.
        Nie mogę patrzeć jak z biednych ludzi zdziera się ostatni grosz, gdy
        tym czasem burmistrz i jego świta bawi się w najlepsze..
        • bat.man Re: Radzymin - Żyrardów 15.02.08, 07:47
          Jakim tam batolotem smile czy tez batoodrzutowcem smile Co do poprawy komunikacji z
          miasta Radzymin jestem jak najbardziej za. Może i nawet co do zmiany władzy w
          Radzyminie, która robi sobie jaja w każdej możliwej sytuacji, ale porównywanie
          dojazdu Radzymin kontra Żyrardów nie ma najmniejszego sensu. Po pierwsze rodzaj
          komunikacji jest zupełnie inny (żeby porównywać trzeba by było przejechać się
          rano z Żyrardowa samochodem - dwie do trzech godzin nie wyjęte). Po drugie i
          pociągi potrafią się spóźnić, a ze względu na pojedyncze tory są to opóźnienia
          rzędy kilkunastu, kilkudziesięciu minut. Wiem, bo sam się nieraz naczekałem, a
          dojeżdżałem parę lat z Ż-dowa do W-wy.
          No i stąd moje wystąpienie, nie na jakość podróży tylko na jakość porównania. smile
          Natomiast co do jakości podróży to nawet podpisuję się pod petycją - poprawić
          komunikację.
          • locci Re: Radzymin - Żyrardów 15.02.08, 11:52
            Ty, Ty, Ty demaskatorze smile
            żebyś utknął w korku z Radzymina do Warszawy
            lub odwrotnie
            • student6 Re: Radzymin - Żyrardów 15.02.08, 20:52
              Kierowcom samochodów chciałbym przypomnieć 2 daty, które na długo utkną w ich
              pamięci:

              31 XII 2008r. otwarcie trasy S8 na odcinku Wyszków Radzymin oznacza dla nas
              tyle, że korki które teraz tworzą się przed rondem w Wyszkowie przeniosą się do
              Marek.

              VI 2009r. rozpoczęcie budowy stacji metra Dworzec Wileński (wyłączeniu z ruchu
              pojazdów skrzyżowania Solidarności/Targowa)

              Te dwa fakty całkowicie sparaliżują dojazd samochodem do stolicy na trasie
              Radzymin - Dw. Wilenski (można będzie jeszcze jechać przez Strugę, albo Toruńską).

              Niewykluczone, że część kierowców samochodów zrezygnuje z podróży samochodem na
              rzecz autobusów (Dw. Wileński będzie przejezdny dla autobusów), obecna
              komunikacje nie jest w stanie obsłużyć większej ilości pasażerów w warunkach nie
              urągających prawom człowieka.

              Nie chciałbym się przekonać czy moje słowa okażą się prawdą.
            • bat.man Re: Radzymin - Żyrardów 19.02.08, 10:58
              Utknąłem i to nie raz. smile Jazda nieraz jest naprawdę denerwująca, ale naprawdę
              nie ma co narzekać. Ludzie z Białołęki do pracy jadą mniej więcej tyle samo
              czasu co ja, a mają dużo mniej kilometrów. smile Nic tylko trzeba znaleźć dobry
              punkt odniesienia i wszystko będzie dobrze. Chociaż nie potrafię znaleźć
              takowego do sprawy komunikacji miejskiej przedłużonej do Radzymina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka