raj001
01.10.11, 19:19
Recenzent oglądał film nieuważnie, bo to akurat David jest tym nieśmiałym i na wózku, a Adam agresywnym i chodzącym o własnych siłach.
Ale ogólnie podzielam ocene filmu. Jednak byłby to w sumie niezły horror, gdyby nie właśnie natretne mieszanie do całej historii religii, i to religii traktowanej bardzo prymitywnie, werbalno-magicznie: powiesz, że wierzysz - demon cię nie ruszy; jeśli powiesz, ze nie wierzysz - pożre twoja duszę. Nie musisz tak naprawdę mieć żadnego świadomego podejścia do religii, wystarczy że powiesz "wierzę". Kościól zapewne nie byłby zadowolony z takiego podejścia do religii (bo bardziej to magia niż religia), a osobe niewierzącą irytuje to jeszcze bardziej.