Dodaj do ulubionych

Powraca "Transporter"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 06:29
Luc Besson przezywa chyba jednak ostrego dola od czasu swego ostatniego filmu
i wypuszcza na swiat te swoje produkcyjniaki jak byle etatowy autor groszowej
literatury. A moze zwariowal i powracajac do zdrowia usiluje przypomniec
sobie co wlasciwie ma robic w tej branzy. Ktos zasugerowal mu ze jest
zbieglym producentem z Honkongu i po prostu probuje odnalezc sie teraz w
nowej rzeczywistoci. Ukrywa sie pewnie gdzies w szafie i dyktuje przez
dziurke od klucza te swoje scenariusze dobroczyncy ktory w zamian za to nie
wyda go w lapy chinskiego wywiadu. Niech ktos go wreszcie odbije, posadzi w
hotelu i pokaze mu jego wszystkie filmy. Moze nastapi przelom i odzyska
pamiec... Kurcze, a moze sie facet po prostu wypalil i uznal ze na nic wiecej
go nie stac, nie chce juz ryzykowac... Moze uwierzyl ktoremus z tych dupkow w
Hollywood ze stracil pozycje bo jego ostatni film nie spelnil stosownych
oczekiwan. I postanowil ich zagiac zmieniajac sie w ksiegowego. Oby nie
roztrwonil calego potencjalu jaki mu jeszcze zostal bo potem sie moze okazac
ze nie zrobil wlasciwie niczego juz wiecej z jajem. A jesli zamierza sie
dalej licytowac na zyski z kraina Hollywood... No coz, Bon voyage.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka