Dodaj do ulubionych

najfajniejsza piosenka na koniec filmu...

02.04.02, 00:52
i zajebiscie sumujaca wszystko albo rozwalajaca do konca
to
panie i panowie
"where is my mind " -pixies ...na koniec FightClub
lubi to ktos tez...?
jak wiezowce sie wala ,a on trzyma ja za reke i mowi,ze
spotkala go w cholernie strange czasie w jego zyciu..zaczyna sie...
pozd i czekam na inne typy...choc dla mnie sprawa rozstrzygnieta!
Obserwuj wątek
    • Gość: kajtek Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 08:20
      "Por qe te vas" Jeanette na koniec "Nakarmić kruki" Saury. Wszyscy kochamy tą
      piosenkę, czyż nie? I to jest deinitywne rozstrzygnięcie zadanej kwestii.
      • Gość: realista Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.tosa.pl 16.08.02, 18:44
        Zgadzam się!
    • Gość: konopia Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.nas.onetel.net.uk 03.04.02, 10:29
      "because the world is round it turns me on..."
      nie wiem kto!
      na koniec American Beauty
      a "where is my mind"
      to rzeczywiscie per£a ;-)
      • Gość: Ks_Robak Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 192.168.9.* 03.04.02, 13:04
        Nie wiem jak nosi tytuł ta piosenka, ale świetnie jest
        dopasowana do filmu... Chodzi mi o ostatnią scenę
        "Wyśnionego życia aniołów". Generalnie w całym filmie
        nie ma żadnej muzyki, ale na końcu scena podjęcia pracy
        przez jedną z bohaterek. Wiemy jak dużo przeszła
        (samobójstwo przyjaciółki). Idzie przez salę, gdzie
        siedzą inne kobiety przy maszynach do szycia. I
        domyślamy się, że te inne kobiety też mają swoje życie
        pełne smutku, bólu, goryczy, ale też pełne są nadzieji
        na lepszy świat.
        Wychodzimy z kina, słyszymy tą piosenkę i zostajemy
        podniesieni na duchu.
      • joaskaw Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 04.04.02, 22:01
        To the Beatles. :)
        • Gość: klopsik Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 04.05.02, 23:56
          muza (nie piosenka) na koniec filmu o rewolucji francuskiej "Danton"
      • Gość: maykel Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 20:09
        moim skromnym zdaniem naljepszą taką piosenka jest "save me" aimee mann
        ze świetnego filmu Magnolia.bardzo pasuje do samego filmu. po prostu wzrusza
        • Gość: Vega Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 18:37
          zgadzam się:)
      • Gość: grzegorz Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 156.17.61.* 16.04.02, 00:25
        Gość portalu: konopia napisał(a):

        > "because the world is round it turns me on..."
        > nie wiem kto!
        > na koniec American Beauty
        > a "where is my mind"
        > to rzeczywiscie per?a ;-)
        jest wspaniały (utwór)
    • levy Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 03.04.02, 14:55
      Żywot Briana
      "Always look on the bright side of life" śpiewana przez ukrzyżowanych :))
      • Gość: seba5700 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 195.205.239.* 04.04.02, 00:41
        levy napisał(a):

        > Żywot Briana
        > "Always look on the bright side of life" śpiewana przez ukrzyżowanych :))

        Podpisuje sie obiema rekami :-)
        • Gość: ANA Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 17:53
          Gość portalu: seba5700 napisał(a):

          > levy napisał(a):
          >
          > > Żywot Briana
          > > "Always look on the bright side of life" śpiewana przez ukrzyżowanych :))
          >
          > Podpisuje sie obiema rekami :-)

          Ja również się podpisuję! tylko ta piosenka jest w stanie poprawić mi humor w
          poniedziałkowy poranek :)))

        • Gość: A27 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.proxy.aol.com 07.04.02, 00:06
          Gość portalu: seba5700 napisał(a):

          > levy napisał(a):
          >
          > > Żywot Briana
          > > "Always look on the bright side of life" śpiewana przez ukrzyżowanych :))
          >
          > Podpisuje sie obiema rekami :-)

          JA TEZ SIE DOPISUJE I RECAMI I NOGAMI!!!!
          • Gość: EN57 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.pl 27.06.02, 17:45
            nawet gdybym był ukrzyżowany to bym się podpisał :)
            • zdzicha Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 26.08.02, 22:46
              Zdecydowanie the best. Zanim otworzyłam ten wątek, to miałam zamiar to wpisać,
              ale widac jest nas więcej :)
      • furry Re: najfajniejsza... - "Always Look..." 27.08.02, 02:55
        nie tylko "Żywot"

        kiedyś, na maratonie filmowym w Bajce przysnąłęm w trakcie 2-filmu
        (chyba "Piąty Element"). Obudzili mnie dopiero rano, jak kończył się trzeci
        film: "As good as it gets". Kończył się właśnie "Always look...". To naprawdę
        fajne uczucie, gdy zaraz po przebudzeniu słyszysz tą piosenkę
        fr

        ps. poza tym piosenka świetnie pasuje - w końcu zobaczyłem ten film...
      • Gość: zuzica Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 217.11.134.* 18.09.02, 12:20
        dokladnie tak! natychmiast mi sie skojarzylo!!! nuce to zawsze w momentach
        beznadzieji. i zawsze pomaga!!!
    • Gość: Vooyek.. Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 192.168.0.* 03.04.02, 15:28
      Marek Grechuta- "Dni których jeszcze nie znamy" na koniec filmu "Chłopaki nie
      płaczą". Wspaniała melodia na tle polskiego morza- kapitalne........

      Pozdrawiam Vooyek dobra rada
    • ellivia Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 03.04.02, 18:59
      Piosenka w w koncowej scenie filmu Dirty Dancing i jednoczesnie tego filmu
      najwieksza zaleta :-)
    • Gość: Lehu Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 23:09
      Dzieki Where is my mind?, poznalem pixies;i mam juz wszystkie albumy.
      HAHAHA!
      Piosenka,i ten moment, wszystko razem;
      qrfa jak ja kocham ten film!!!
      Zawsze przechodzi mnie dreszcz, serio,
      a widzailem juz wiele razy.
      Nawiasem mowiac; jest w tym momencie takze najbardziej nielogiczna scena z filmu;
      przeciez ten wiezowiec tez mial wyleciec w powietrze;
      a czlonkowie Fight Clubu przychodza z pivem by swietowac i patrzec sobie...
      HA!
      jak widac nie ma rzeczy doskonalych;
      choc MARLA Singer jest sliczniutka :P
      • Gość: Toto Psy wojny IP: *.proxy.aol.com 04.04.02, 03:35
        piosenka spiewana przez Joan Armatrading.
        • Gość: Hollow Re: Psy wojny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 09:57
          Z wymienionych tutaj, to Fight Club - zajebisty utworek , Chłopaki nie płaczą -
          nie mniej zajebisty , chociaż w zupelnie innym klimacie. Dodam jeszcze od
          siebie "Leona Zawodowca" - tez super utwor na koniec, chyba Stinga .
          • Gość: helen piosenki na koniec filmow... IP: *.netcom.ca 06.04.02, 05:28

            czekalam tylko az ktos napisze cos o stingu,hollow, pamietacie ta scene kiedy matylda zakopuje kwiatek
            w ziemi,wokol trwa niezmacona cisza a ona mowi:tu nam bedzie dobrze Leon, i wtedy zaczyna sie Shape
            of my heart, stinga, a my wybuchamy placzem......no,przynajmniej ja.....a pozatym to jeszcze do glowy mi
            przychodza 2 kawalki: this is not america,david bowie z filmu Sokol i koka, oraz z filmu Plytki Grob,
            piosenka w stylu zbigniewa wodeckiego,pewnie odzielnie brzmi bezsensu ale w tym filmie to genialny
            dodatek i robi caly film,no i to tyle,jak sobie przypomne to wam powiem,pozdrrrrr
            • Gość: kszatek re: piosenki na koniec filmow... IP: 5.2.* / 199.43.13.* 14.08.02, 20:30
              California Dreamin' (chyba) na koniec Chunking Expressu - w ogole calosc dobra
    • Gość: daag Re: a może być muzyka ze środka filmu? IP: *.tlsa.pl 04.04.02, 12:33
      nie utkwiło mi w głowie zbyt dużo muzyki, szczególnie takiej z końca filmu. ale
      jest parę fraz muzycznych, które naprawdę bardzo dobrze mnie nastroiły w czasie
      trwania filmu. do takich zaliczyłbym: muzykę towarzyszącą polowaniu psów na
      zająca w "snatch", ze dwa kawałki (the jam, t.rex) w "billy elliot", kawałek
      w "brassed off" kiedy orkiestra po raz pierwszy gra z glorią, tom petty
      w "jerry maguire", ... no tyle mi w tej chwili przychodzi do głowy.
      • Gość: andy Trzy najlepsze kawalki na koniec filmow to.... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.04.02, 01:51
        Gość portalu: daag napisał(a):

        > nie utkwiło mi w głowie zbyt dużo muzyki, szczególnie takiej z końca filmu. ale
        >
        > jest parę fraz muzycznych, które naprawdę bardzo dobrze mnie nastroiły w czasie
        >
        > trwania filmu. do takich zaliczyłbym: muzykę towarzyszącą polowaniu psów na
        > zająca w "snatch", ze dwa kawałki (the jam, t.rex) w "billy elliot", kawałek
        > w "brassed off" kiedy orkiestra po raz pierwszy gra z glorią, tom petty
        > w "jerry maguire", ... no tyle mi w tej chwili przychodzi do głowy.

        Ritchie w scenie z polowaniem wykorzystuje Mirwais z kawalkiem Disco Science.
        Bardzo lubie muzyke w filmach GR np.: pod koniec Porachunkow towarzyszy nam
        nieodzalowane Stone Roses z ich hipnotycznym hymnem Fool's Gold. Jakze adekwatne
        do calosci filmu.

        Wracajac do tytulu watku to bede bardziej oryginalny:
        1."BUBA MARA" DR. NELLE KARAJLIC'a z Bialy Kot Czarny Kot
        2. "COME TOGEATHER" PRIMAL SCREAM z Human Traffic
        oraz 3. "WAKE UP" RATM z Matrix'a
        I muzycznie i tresciowo/soulowo do filmu.
        • Gość: daag Re: Trzy najlepsze kawalki na koniec filmow to.... IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 08:44
          Gość portalu: andy napisał(a):

          > Ritchie w scenie z polowaniem wykorzystuje Mirwais z kawalkiem Disco Science.
          > Bardzo lubie muzyke w filmach GR

          dzięx! poszperam w sieci może wyssam gdzieś ten kawałek. niestety do dzisiaj nie
          udało mi się sciąć soundtracku do snatch'a.
          a o filmach g.r. można faktycznie mówić same dobre rzeczy.
    • tylerdurden Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 04.04.02, 12:55
      podziele sie jeszcze prywatnym drugim miejscem
      strasznie mnie to rozwalalo i rozwala dalej
      na zakonczenie "Smoke" (DYM)
      kawalek TOMA WAITSA -you're.. "Innocent When You Dream"
      pod niego idzie cala opowiesc o aparacie skradzionym(?) starej murzynce
      piekne 5 minut...pamietacie?
      pozd wszystkich ,a szczegolnie leha (ja tez zglupialem ,a MARLA? szukam
      jej caly czas!) ...try this trick and spin it..yeah
      • Gość: Ivan Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 20:31
        Mało jest fajnych piosenek na koniec filmu. Większość z nich to typowe
        "hiciory" doczepiane do filmu tylko po to, by go wypromować - patrz Celine Dion
        w Titanicu, Enya w "Władcy..." i mnóstwo mnóstwo innych.
        Ogólnie to muzyka filmowa stała się tylko produktem do sprzedaży a najlepszym
        dowodem tego zjawiska są płyty z muzyką inspirowaną filmem.

        Aha - od reguły są wyjątki - np. David Bowie w Lost Highway "I'm deranged"
        • Gość: RaiRu Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 22:36
          Lisa Gerrard "Now We Are Free" na koniec Gladiaotra. Konsekwentna kropka nad i
          całego soundtracku, i piekna piosenka.
          • Gość: krayasny Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 62.233.183.* 05.04.02, 00:09
            "Shape of my heart" na koniec Leona oszywiscie
            • Gość: marta Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.ny325.east.verizon.net 26.06.02, 23:04
              Gość portalu: krayasny napisał(a):

              > "Shape of my heart" na koniec Leona oszywiscie

              o tak!!! Sting "shape of my heart" i Matylda sadząca roślinkę Leona,
              sentymentalne? a jak chwyta za serce..... ta piosenka.... cudo!
    • Gość: dar Leon Zawodowiec i Sting:Shape of my heart IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 05.04.02, 11:54
      • Gość: Karola Re: Leon Zawodowiec i Sting:Shape of my heart IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 00:46
        Piosenka z "Cudownych chłopców" - "Things are changed"
        • Gość: Toto Tangerine dream IP: *.proxy.aol.com 06.04.02, 21:48
          Choc to nie piosenka ale bardzo dobrze pasujacy kawalek do calego zakonczenia
          filmu.Film "Zlodziej" ,zespol Tangerine Dream ,utwor bodajze "Na plazy".
      • Gość: Lucilla Re: Leon Zawodowiec i Sting:Shape of my heart IP: *.ken.stores.easyeverything.com 06.05.02, 19:33
        Ta piosenka byla tez koncowa w filmie Trzy serca.
        Zgadzam sie, jest wspaniala.
    • Gość: Just-in Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.magic-net.pl 07.04.02, 20:36
      Nie ma chyba innej piosenkic, rownie zakreconej jakm caly ten film, ktora
      oddawalaby to wszystko, co dzialo sie w ciagu dwoch godzin... Miom zdaniem
      najlepsze podsumowanie Fight Clubu, a pixies moge teraz sluchac godzinami...
      tylerdurden napisał(a):

      > i zajebiscie sumujaca wszystko albo rozwalajaca do konca
      > to
      > panie i panowie
      > "where is my mind " -pixies ...na koniec FightClub
      > lubi to ktos tez...?
      > jak wiezowce sie wala ,a on trzyma ja za reke i mowi,ze
      > spotkala go w cholernie strange czasie w jego zyciu..zaczyna sie...
      > pozd i czekam na inne typy...choc dla mnie sprawa rozstrzygnieta!

      • Gość: Bartoo Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 00:47
        U2 (albo Bono?) na koniec The Million Dollar Hotel.
        • Gość: jac.n. Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 172.16.10.* 16.04.02, 01:27
          O ttakk! ta w Millionn Dollarr Hottell jest znakomita!
    • Gość: alissa19 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 18:56
      "Who's that girl"-z filmu o tym samym tytule.Madonna w najlepszym okresie-
      Suitable 4 any age!
      • Gość: kangoo Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.chello.pl 09.04.02, 21:41
        Sinead O'Connor , In the name of the father.
        Formalnie z fotela podnosi...
        • Gość: mm Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.tkb.pl / *.tkb.net.pl 26.04.02, 21:35
          Zgadzam się . Klękajcie narody .
        • Gość: dj Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.lomac.net / 10.0.0.* 05.07.02, 15:11
          zgadzam sie z Toba w 100% !!!!!!!!!!
          gdy tylko zobaczylem ten watek, to chcailem o napisac o tym wlasnei utworze -
          ale pierwszy widac nie bylem ;)
          ogladlaem ten film wiele lat temu ale do teraz pamietam wrazenie jakie zrobila
          na mnie Sinead podczas gdy lecialy napisy...
          i jeszcze te niedokonczone i przyciszone dzwieki w kilku momentach filmu, coby
          wybrzmiec na koncu - chyba pierwszy raz dotrwalem do konca napisow, ale to
          tlyko dzieki Sinead ! :)
        • Gość: zuzica Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 217.11.134.* 18.09.02, 12:56
          to tez, choc mnie bardziej wbilo w fotel- troche odbiegne od glownego watku, bo
          to nie koniec a poczatek filmu- "in the name of the father" u2 w scenie wybuchu
          pubu.
    • mae!! Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 10.04.02, 13:29
      A Shrek?? Moze nie do konca podsumowujaca film ale jak swietnie zrobiona!!!
      Wciaga prawie tak jak sama bajka... Jesli Shreka mozna nazwac bajka:):)
      • Gość: szopus Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.zetosa.com.pl 28.04.02, 19:19
        pozwole dodac jeszcze piosenke briana eno z koncowki "traffica" . po prostu
        boska !!!!!!!! jak slucham tej piosenki to czuje sie jak nacpany. apropos
        cpania kolejny swietny utwor z koncowki "requiem dla snu" w pelni oddajaca
        staczanie sie bohaterow na samo dno..dżast perfekt!
        • acm53 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 29.04.02, 13:54
          It's Christmas in Heaven - na koniec Monty Pythona „Meaning of Life”
    • Gość: collaps Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 04.05.02, 23:58
      muzyka w " przyczajony tygrys, ukryty smok" (koniec)
      • Gość: Lucilla Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.ken.stores.easyeverything.com 06.05.02, 19:32
        Piosenka Stinga z filmu Trzy serca Yurka Bogayevicza.
        Aimee Man na koncu Magnolii.
    • loginka1 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 27.06.02, 09:34
      Kawałek kończący "Matrix". Pozostawia jakiś niepokój, który "przedłuża
      działanie" filmu. Podobnie zresztą jak wspominany Bowie z "Zagubionej
      autostrady".
      • Gość: Crotalus Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 157.25.121.* 27.06.02, 14:06
        loginka1 napisał(a):

        > Kawałek kończący "Matrix".


        Czyli Wake Up - Rage Against The Machine

        • Gość: sacto Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.07.02, 22:19
          Gość portalu: Crotalus napisał(a):

          > loginka1 napisał(a):
          >
          > > Kawałek kończący "Matrix".
          >
          >
          > Czyli Wake Up - Rage Against The Machine
          >

          Zgadzam się w 100%. Genialne.
    • ignatz Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 27.06.02, 10:17
      "shape of my heart" Stinga na koniec "Leona Zawodowca"
    • Gość: BW Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.nrockv01.md.comcast.net 28.06.02, 17:46
      tylerdurden napisał(a):

      > i zajebiscie sumujaca wszystko albo rozwalajaca do konca
      > to
      > panie i panowie
      > "where is my mind " -pixies ...na koniec FightClub
      > lubi to ktos tez...?
      > jak wiezowce sie wala ,a on trzyma ja za reke i mowi,ze
      > spotkala go w cholernie strange czasie w jego zyciu..zaczyna sie...
      > pozd i czekam na inne typy...choc dla mnie sprawa rozstrzygnieta!

      "Let the River Run" Carly Simone na zakonczenie "Pracujacej dziewczyny". Ciarki mnie
      przechodza za kazdym razem, jak ogladam te scene.

    • Gość: qwerty Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 18:14
      tylerdurden napisał(a):

      > i zajebiscie sumujaca wszystko albo rozwalajaca do konca
      > to
      > panie i panowie
      > "where is my mind " -pixies ...na koniec FightClub
      > lubi to ktos tez...?
      > jak wiezowce sie wala ,a on trzyma ja za reke i mowi,ze
      > spotkala go w cholernie strange czasie w jego zyciu..zaczyna sie...
      > pozd i czekam na inne typy...choc dla mnie sprawa rozstrzygnieta!
      faktycznie, ta muza genialnie puentuje film!!!
      rownie zajebiste jest zakonczenie "lost highway" - nine inch nails przechodzace w
      davida bowiego
    • czytelnikk Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 02.07.02, 11:30
      TIME IS ON MY SIDE by Rolling Stones !!!!!!!!!!!!!!!
      Film : "W sieci zła"
      • Gość: hejira Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 22:45
        czytelnikk napisał(a):

        > TIME IS ON MY SIDE by Rolling Stones !!!!!!!!!!!!!!!
        > Film : "W sieci zła"

        to mistrzowski kawalek choc na koniec idzie jeszcze lepszy - odpowiedniejszy do
        sytuacji - Sympathy for the devil - a tak na serio najlepsza piosenka na koniec
        to
        I am poor lonesome cowboy - koncowki LUCKY LUKE i niech ktos zaprzeczy!!!
    • behemod Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 05.07.02, 09:35
      To nie bedzie nic specjalnego,ale utwory,ktore podam wprawiaja mnie jak malo
      ktore w bardzo skrajne nastroje.Pierwszy to instrumentalny,z bijacymi w tle
      dzwonami utwor wienczacy dzielo von Triera z Emilly Watson w roli
      glownej...kyurcze-zapominalem tytulu:)Wyjatkopwo mnie doluje(film zreszta tez)
      i wtedy spostrzegam otaczajaca mnie rzeczywistosc dosc ponuro.Drugi to piosenka
      Mylene Farmer,ktora spiewa na koncu filmu "Pedal".Sluchajac jej nabieram,
      niesamowitej ufnosci do swiata i widze go przez rozowe okulary:)
      • pawel78 Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 18.09.02, 12:30
        behemod napisał(a):

        > [...] Pierwszy to instrumentalny,z bijacymi w tle
        > dzwonami utwor wienczacy dzielo von Triera z Emilly Watson w roli
        > glownej...kyurcze-zapominalem tytulu:)

        "Przełamując fale"?
    • Gość: morello Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 00:05
      'wake up' RATM na koniec Matrixa...
    • Gość: Mewka Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 213.77.27.* 11.08.02, 17:35
      Njalepsza jest "You took a part of me that made me a man" z filmu opartego na
      historii Johna Wayna Bobbita.
      • Gość: brutuska Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 22:17
        Shape of my heart Stinga z Leona
        Guns 'n Roses z Wywiadu z wampirem
        Sarah McLachlan z Nieśmiertelnego 3
        Alanis Morisette w Mieście Aniołów
    • Gość: Alex Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... IP: 212.106.152.* 12.08.02, 22:13
      Tu przynajmniej sprawa jest jasna:
      Gene Kelly - Singin' in the Rain w finale 'Mechanicznej pomarańczy' Kubricka

      Wcześniej też to śpiewają (i nucą), ale a capella

      pozdr.
    • tylerdurden mamy tych koncowych numerow .. 14.08.02, 13:21
      w brud na podwojnego LP ..

      a film zakonczy sie w ciszy .. i nie bedzie nawet wiadomego napisu ..

      chyba ,ze macie jakies pro-pozycje ..
    • reptar Re: najfajniejsza piosenka na koniec filmu... 14.08.02, 13:34
      Lubię kolędę, którą na zakończenie "Misia" śpiewała (chyba) Ewa Bem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka