Gość: Folder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 23:20 Mój absolutny nr1 to Die Hard - "Szklana Pułapka";) Szybko się zemściło, przy następnych 2 częściach brzmiało po prostu komicznie. Coś zabawnego przychodzi wam jeszcze do głowy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dudek Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 82.254.78.* 07.12.04, 23:35 "400 coups" François Truffaut" - 400 batow Tytul trudny do przetlumaczenia, ze wzgledu na wiele znaczen slowa le coup. Po francusku zrobic razem 400 coups znaczy niezle narozrabiac, zle sie prowadzic. Tak bylo w przypadku mlodego bohatera filmu, ktory byl utrapieniem rodzicow przez cale swoje dziecinstwo. "Le coup" znaczy tez uderzenie, moze byc bat ale nie w tym kontekscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (gość portalu) Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.12.04, 00:44 Terminator - "Elektroniczny morderca" Odpowiedz Link Zgłoś
wayzee Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 08.12.04, 00:52 I Know What You Did Last Summer - Koszmar minionego lata (jakby co to oryginał tłumaczony dosłownie to: Wiem, co zrobiliście zeszłego lata). ale to i tak się chowa do drugiej części: I Still Know What You Did Last Summer. po polsku Koszmar następnego lata (oryg. Ciągle wiem, co zrobiliście ostatniego lata) paranoja a o innych tytułach jeszcze pomyślę... WZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gem Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 08:21 no to mi się jeszcze nasunął "Dirty Dancing" - przetłumaczony jako "Wirujący sex" no coż...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.net.autocom.pl 10.12.04, 16:10 wedlug mnie to najgorzej przetlumaczony tytul wszechczasów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ***** Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 10:13 DIRTY DANCING - WIRUJĄCY SEKS :/ :/ :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:27 Ja białej gorączki dostaje zawsze gdy słyszę tłumaczenie tytułu jednego z moich ulubioncyh filmów: "Good Will Hunting" (imię i nazwisko głównego bohatera), brzmi ono: "Buntownik z wyboru". No na miłość Boska!... Odpowiedz Link Zgłoś
gregovski1 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 08.12.04, 11:32 Rybki z ferajny (Shark Tale) - wiem, że czasem ciężko coś zgrabnie przełożyć, ale ta tendencja do podawania nam, jołopom, na tacy, o co biega... Nieśmiertelny (Highlander) - jak wyżej Leon zawodowiec (Leon) - jw Jeździec bez głowy (Sleepy Hollow) - jw W krainie bogów (Spirited away) - jw Złoto pustyni (Three kings) - jw Polowanie na króliki (Rabbit proof fence) - jw Skazani na Shawshank (Shawshank redemption) - jw Ze śmiercią jej do twarzy (Death becomes her) - jw Dawno temu w trawie (A bug's life) - jw Spokojnie, to tylko awaria (Airplane) - jw Czy leci z nami pilot? (Airplane 2) - jw Harry Angel (Angel heart) - jw Jaś Fasola: nadciąga totalny kataklizm (Bean) - jw Ciśnienie (Below) - jw Łowca Androidów (Blade Runner) - jw Na własną rękę (Collateral damage) - jw Tunel (Daylight) - jw Podziemny krąg (Fight club) - jw Między słowami (Lost in translation) - jw Rambo (First blood) - jw Miasteczko Halloween (A nightmare before Christmas) - jw Bohater ostatniej akcji (Last Action Hero) - eech, gramatyka, pani/panie tłumaczu Czekając na Joe (Touching the void) - bez komentarza Obcy - decydujące starcie (Aliens) - faktycznie decydujące... albo z polskiego na polski: Pręgi (Ono)... No mógłbym tak długo... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 08.12.04, 11:54 pregi i ono to jedno? od kiedy? cos ci sie pomieszalo.... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 09.12.04, 09:35 gregovski1 napisał: > Pręgi (Gnój) nie tylko Gnoj, jeszcze opowiadania .... ale to juz tak dla porzadku... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farfalla Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 14:20 Nie rozumiem Twojego problemu z tytułem filmu Pręgi! Wojtek Kuczok napisal powiesc i zatytulowal ja Gnoj. Pozniej napisal scenariusz do filmu , ktory zostal zatytulowany Pregi. W filmie tym wykorzystany jest jedynie watek z powiesci Gnoj. Poza tym to nie ma nic wspolnego z tlumaczniem tytulow filmow z obcych jezykow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ron_obvious Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 08.12.04, 15:23 > Jeździec bez głowy (Sleepy Hollow) - jw Nie jestem pewien, ale to się wzięło z polkiego tłumaczenia opowiadania Irvinga, więc tłumacz zachował wersje z literackiego pierwowzoru Moje typy: "It Happened One Night" jako "Ich noce" "Ikiru" jako "Piętno smierci" (z tego co wiem to oznacza to Życie) i z kategorii "za długie, głupi widzowie nie będą pamietali, to skracamy" "Eternal Sunshine of the Spotless Mind" jako "Zakochany bez pamięci" i mój absolutny #1 "Lock, Stock and Two Smoking Barrels" jako "Porachunki" (jakie, ku.. porachunki, jesli się nie mylę to głowni bohaterowie nie mieli z nikim zadnych porachunków...) Odpowiedz Link Zgłoś
gregovski1 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 08.12.04, 15:36 ze SH zgoda, ze względu na tradycję (niemniej Wyprawa została poprawiona na Drużynę Pierścienia:) o japońskich/koreańskich/chińskich/hiszpańskich można by do końca epoki internetu gaworzyć :P A macie jazdy na łapanie błędów? Tu (Dublin) w każdej księgarni jest seria książeczek "Movie mistakes 1, 2, 3, 4...", całkiem fajne - oprócz oczywistości, kiksów, dodają też błędy rzeczowe, błędy z nieznajomości rzeczy itp, całe mnóstwo kategorii, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Folder Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:41 Haha...dzięki! I proszę o więcej! A co sądzicie o "Wbrew regułom" ( Cider house rules)? Tytuł tyleż nic nie mówiący, co nie mający nic wspoólnego z treścią filmu. Powieść Irvinga na podstawie której powstał film, a nosiła ten sam tytuł w orginale, tłumaczono jako "Regulamin tłoczni win". Czy jest jakaś logiczna przesłanka, dla której dystrybutor filmu konsekwentnie nie nazwał tak filmu? A jeśli chodzi o ciekawostki ze świata filmu, zabawne wpadki, dziwne statystyki itp. fantastyczna jest "Guinessa Księga Filmu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arien Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 81.219.144.* 08.12.04, 21:29 Rozumiem, że pewne błędy mogą drażnić, pewne tytuły są w polskiej wersji niezręczne, ale wytykać błędy też trzeba z głową, nie dla samego wymądrzania się. Rozumiem, że zamiast "Nieśmiertelnego" wolałbyś "Górala"? fascynujący tytuł, na pewno przyciągnąłby do kin tłumy. "Sleepy Hollow" mało komu w POlsce coś mów, a "Jeździec bez głowy" odnosi się do treści, więc jest OK. "harry Angel" nazywał się dokładnie tak samo po angielsku, wystraczy sparwdzić, zanim zacznie się czepiać."obcy- decydujące starcie" nie byłby złym tytułem, gdyby nie powstała III część. I jak tu już ktoś napisał, Pręgi i Ono to dwa różne filmy. Poniosło cię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregovski1 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 83.141.72.* 08.12.04, 21:41 za Pręgi (Gnój), się pokajałem wcześniej (nie poniosło mnie tylko coś tam przestawiło) Highlander to NIE Góral, tylko Góral szczególny, bo tylko i wyłącznie szkocki, dlatego wspomniałem wcześniej o problemach z przekładem, Jeździec bez głowy - przekład odnosi się do treści? właśnie dlatego wspomniałem o podawaniu treści na tacy - "by przyciągnąć tłumy" (albo te tłumy odepchnąć - Czekając na Joe...). Dlatego nie "Leon" a "Leon zawodowiec"? Wybacz, pewne okumanie w temacie jest przydatne. Zresztą tytuł oryginalny potrafi narobić kłopotu - kino w Dublinie, pokaz Finding Neverland - kupa dzieciaków, bo rodzice zasugerowani tytułem (po co czytać jakieś tam review, idziemy, to o Piotrusiu Panie). Wyobrażasz sobie jak wielce można bylo skupić się na tym świetnym filmie? Bieganie, płacze, znudzenie Harry Angel w oryginale to Angel Heart, sorry, sprawdź sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arien Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 81.219.144.* 08.12.04, 22:29 Wyobraź sobie,że zdaję sobie sprawę z tego,że Highlander to mieszkaniec szkockiego Highlands. Rozumiem więc, żę tak wg ciebie powinien nazywać się film? "Szkocki góral z regionu Highlands"? Interesujące, nie powiem. W jaki sposób jeździec bez głowy nie ma wg ciebie związku z treścią Sleepy Hollow? Co do leona muszę się zgodzić, choć nie wiem, co wg ciebie na to tego , jak to napisales, "okumanie" w temacie... Czy "Dotykając pustki" przyciągneloby wiecej widowni niz "czekajac na Joe"? Nie ejstem przekonana, na tak specyficzny film i tak nie pociagnely tlumy. Odpowiedz Link Zgłoś
judyta8 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 09.12.04, 14:31 Co do "Niesmiertelnego" to tutaj zgadzam sie w pelni z arienem. Nie dosc, ze dobrze przetlumaczony (oodaje to, o co chodzi w filmie), to gdyby "Niesiertelny" byl nazwa oryginalna, tez by filmowi pomoglo. "Highlander" jak obydwaj slusznie zauwazyliscie, jest praktycznie nieprzetlumaczalny w kontekscie. Uwazam, ze polskie tlumaczenie tego tytulu jest bardzo trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 64.187.60.* 26.12.04, 04:35 dorzuce swoje 3grolshe do Niesmiertelnego :-) - amerykanie zgrabnie przetlumachyli sobie ten tytul identycznie - nadaja serial o tym 'Goralu' pt. Immortal tytul jest 100% ok jak dla mnie tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krisss Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.12.04, 15:08 Gość portalu: gregovski1 napisał(a): . Dlatego nie "Leon" a > "Leon zawodowiec"? oryginalny francuski tytuł brzmiał "Leon", kiedy ten film miał być wprowadzony do USA Amerykanie uznali go za mało komercyjny i zmienili na "Professional", a Polacy... po prostu połączyli oba tytuły ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregovski1 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 83.141.72.* 08.12.04, 21:43 Z tym okumaniem w temacie to nie było do Ciebie, tylko do tej masówki, od której - mam nadzieję - i Ty się dystansujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ammo Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.12.04, 10:24 Spirited Away??? - głupi jesteś. Nie dość, że oryginalny tytuł to Sen to cno kamikakushi, a pełny polski tytuł to Spirited Away: W krainie bogów. A na JEZYK ANGIELSKI Z JAPONSKIEGO zostalo przetlumaczone: Spirited Away. Najgorzej przetłumaczone tytuły: City By the sea: dochodzenie Incredibles: Iniemamocni Lock, stock & 2 smoking barrels: Porachunki Eternal sunshine of the spotless mind: Zakochany bez pamięci Las Vegas Parano: Fear nad loathing in Las Vegas Smak życia: L'auberge espanol Le fabuleux destin d'Amelie Poulain: Amelia Full Monty: Goło i wesoło Fight Club: Podziemny krąg Za to tłumacznenie Lost in translation jako Miedzy słowami uważam za jak najbardziej trafne, gdyż przekład dosłowny nic by nie znaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death full monty 09.12.04, 23:41 > Full Monty: Goło i wesoło a co z tym tytułem jest nie tak? Że tłumacz dodał słowo 'wesoło' - przecież pasuje do filmu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ammo Re: full monty IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 10.12.04, 10:25 Wesoło to chyba chłopakom za bardzo nie jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: full monty 10.12.04, 16:30 i w związku z tym, że wesoło im nie było zaplanowali to co zaplanowali i to już było wesołym i całkiem udanym przedsięwzięciem. A nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ammo Re: full monty IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.12.04, 09:55 No ba... Ale uważam, że filologiczne znaczenie "full monty" różni się nieco od polskiego powiedzenia "goło i wesoło" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hajota Re: full monty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 11:49 Myślę, że w tym wypadku niezłe byłoby tłumaczenie "Na całego", ale jakiś zwolennik tłumaczeń dosłownych też mógłby się przyczepić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ammo Re: full monty IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.12.04, 16:49 ...albo "do rosołu" które często pojwiało się w filmie Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: full monty 15.12.04, 18:31 > ...albo "do rosołu" które często pojwiało się w filmie Już widzę taki tytuł w repertuarze kinowym...nawet by mi się nie chciało czytać o czym jest film:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ammo Re: full monty IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 17.12.04, 09:50 W Anglii mieli odpowiedni ekwiwalent - "Full Monty",... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 02:02 O ile pamiętam była kiedyś książka "Zagubione w tłumaczeniu" i było dobrze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomtit Ocalone w tłumaczeniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.04, 02:33 Co więcej, jest książka z teorii translatoryki - 6. najważniejsza książka świata badająca zaganienia tłumaczenia wg Oxford Uni. - "Ocalone w tłumaczeniu" Stanisława Barańczaka. Przy okazji polecam ją wszystkim tutejszym "znawcom kina". Jeden z najważniejszych tłumaczy polskich cierpliwie wyjaśnia, że nie dosłowność w przekładzie jest najważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twinn Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 01:20 mysle ze las vegas parano to calkiem niezle tlumaczenie 'fear & loathing in las vegas' (dosl: strach i odraza w las vegas) mnie najbardziej razi tlumaczenie tytulu komedii 'how high' na 'superziolo' rece opadaja Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 09.12.04, 18:58 hej, gregovski1: Chyba troche poszedłeś na ilość wymienianych tytułów. Ktoś juz wyżej spunktował, że tłumaczenie tytułów Lost in Translation i Highlander wcale nie jest głupie, po prostu nie jest dosłowne i bardzo dobrze. Ja dorzucę do tego jeszcze Jasia Fasolę - w oryginale to nie samo Bean, tylko bodajże Bean :Total Disaster Movie. Shark Tale - w oryginale nawiązanie do 'Bronx tale', w polskim tłumaczeniu do chłopaków z ferajny i uważam, że to bardzo zgrabne tłumaczenie. Jak mieli przetłumaczyć: 'opowieść o rekinie'? Nie kumam o co chodzi z Rambo - chyab oryginał to Rambo First Blood, a u nas Rambo - pierwsza krew? Ale tu nie jestem pewien. Ciśnienie moim zdnaiem świetnie oddaje nastrój filmu Below (woilsz 'pod wodą'?) Pozdrawiam. gregovski1 napisał: > Rybki z ferajny (Shark Tale) - wiem, że czasem ciężko coś zgrabnie przełożyć, a > le ta tendencja do > podawania nam, jołopom, na tacy, o co biega... > Nieśmiertelny (Highlander) - jak wyżej > Leon zawodowiec (Leon) - jw > Jeździec bez głowy (Sleepy Hollow) - jw > W krainie bogów (Spirited away) - jw > Złoto pustyni (Three kings) - jw > Polowanie na króliki (Rabbit proof fence) - jw > Skazani na Shawshank (Shawshank redemption) - jw > Ze śmiercią jej do twarzy (Death becomes her) - jw > Dawno temu w trawie (A bug's life) - jw > Spokojnie, to tylko awaria (Airplane) - jw > Czy leci z nami pilot? (Airplane 2) - jw > Harry Angel (Angel heart) - jw > Jaś Fasola: nadciąga totalny kataklizm (Bean) - jw > Ciśnienie (Below) - jw > Łowca Androidów (Blade Runner) - jw > Na własną rękę (Collateral damage) - jw > Tunel (Daylight) - jw > Podziemny krąg (Fight club) - jw > Między słowami (Lost in translation) - jw > Rambo (First blood) - jw > Miasteczko Halloween (A nightmare before Christmas) - jw > Bohater ostatniej akcji (Last Action Hero) - eech, gramatyka, pani/panie tłumac > zu > Czekając na Joe (Touching the void) - bez komentarza > Obcy - decydujące starcie (Aliens) - faktycznie decydujące... > albo z polskiego na polski: Pręgi (Ono)... > No mógłbym tak długo... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Nie zgadzam się IP: *.bbtec.net 10.12.04, 10:03 A ja uważam, że przetłumaczenie "Lost in Translation" jako "Między słowami" to bardzo dobry pomysł, dobrze oddaje klimat filmu i jednocześnie dobrze oddając znaczenie pierwotnego tytułu. Natomiast oryginalnym tytułem "W krainie bogów" nie jest "Spirited away" (to jest wersja zangielszczona) tylko "Sen to chihiro no kamikakushi",co oznacza mniej więcej "Sen i Chihiro, która zabładziła na skutek złego zrządzenia bogów".Trudno więc powiedzieć,czy angielski tytuł jest bliższy oryginalnemu,czy polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arien Re: Nie zgadzam się IP: 81.219.144.* 10.12.04, 17:00 Sprawdzałam znaczenie tytułu japońskiego, i uważam, że Spirited Away dobrze oddaje ducha oryginału. Dlaczego przetłumaczyłeś tylko drugą część tytułu? "Sen i..." nie jest częścią imienia bohaterki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jenny Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.waw.pl / 213.195.169.* 08.12.04, 21:56 niedlugo premiera - "ladder 49" czyli "ognista pułapka" :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jsfhjk Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 11:37 INIEMAMOCNI - ale działa mi na nerwy ten tytul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.abrahama.net.pl 10.12.04, 21:02 A ja uwazam tytul Iniemamocni za majstersztyk :P Tak zeby bylo 'i' na poczatku, nie byl jakis poprawny politycznie dlugasny tytul i zarazem byl zabawny. Dla mnie bomba :) Tam ktos wyzej podawal liste tytulow, jak dla mnie wiekszosc jest dosyc dobra, zwlaszcza Miedzy slowami i Niesmiertelny. Fakt ze czesto tytuly sa idiotyczne ze az boli, ale bez przesady. Dla mnie najgorszym tlumaczeniem chyba (w kazdym razie denerwuje mnie strasznie) jest "The Postman" -> "Wyslannik Przyszlosci"... fakt, moze i Listonosz by brzmial idiotycznie, ale jak juz zamacili to by chociaz zrobili wyslannika z przeszlosci, a nie takie cos... :/ A moze sie komus omsknelo i tak zostalo?? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinekk Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 12:22 "Zakochany bez pamieci" to genialny tytul. Nie wiem czy jest taki zwrot po angielsku ale ktos to super wymyslil. Film oczywiscie nie dla wszystkich. Mnie sie podobal, w polsce nie do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.12.04, 14:36 the whole nine yards - jak ugryźć 10 milionów he he i jeszcze lepsze: the whole ten yards - jak ugryźć10 milionów 2 ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.12.04, 14:55 w ogóle to najlepiej cgyba jest jak się oryginalnych tytułów nie tłumaczy. No bo jak by to brzmiało. np American Beauty - Amerykańska piękność? albo Ocean's eleven - Jedenastka Oceana? (choć tu oczywiście musieli wcisnąć "ryzykowna gra" bo pewnie nikt by nie zrozumiał inaczej...). właśnie- to też jest beznadziejne to tworzenie jakiś dziwacznych tytułów polsko - obcojęzycznych : Immortal - Kobieta pułapka to najnowszy hicior.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rssstr Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 17:24 the hunger - zagadka nieśmiertelności :/ Odpowiedz Link Zgłoś
amy4 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 09.12.04, 18:15 moim ulubionym jest "Orbitowanie bez cukru" - w oryginale "Reality bites". czysty surrealizm.;) Fajne było też dosłowne pretłumaczenie angielskiego idiomu - tytuł filmu był "Between the devil and the deep blue sea", co odpowiada polskiemu 'miedzy młotem a kowadłem'. Polski tytuł filmu brzmiał natomiast: "między złem a głębokim, błękitnym oceanem". :))) he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kilan Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:15 Jest jeszcze jedna perelka, ale film calkowiece nieznany, byl w kinach kilka lat temu ale byla to jakas niskobydzetowka dla mlodszych widzow, wiec przeszedl bez echa. Tak czy inaczej, tlumaczenie pierwsze klasa. W oryginale nazywal sie "Warriors of Virtue"- czyli jacyc tam wojownicy cnot moralnych :) Polski tlumacz mial z tym nie lada problem i walnal po prostu "Wirtualni Wojownicy" !!! Wazne, ze by aliteracja byla :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.12.04, 19:07 był kiedyś w Filmie taki artykuł o kiepsko przetłumaczonych tytułach. był do tego rysunek:plakat amerykański z jakąś gębą, tytuł: Face, polski plakat,ta sama gęba, podpis: Facet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.cia.polimi.it 10.12.04, 09:55 jest jeszcze taki, wszyscy o nim zapomnieli, choc fabula jak z przypadku kieslowskiego po mocnym sprasowaniu wszystkich glebszych wartosci sliding doors - przypadkowa dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:32 Ależ mnie teraz rozbiłeś stary! No po prostu pod stół spadłem!!! (do tej pory tam leżę:)))))))))))))))))))))))))))))... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Folder Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 16:13 A propos... Wypisy z filografii Bena Affleca: Zdrowie taty (Daddy and Them) - 2001 • Ryzyko (Boiler Room) - 2000 • Uwikłany (Reindeer Games) - 2000 • Gra o miłość (Bounce) - 2000 • Podróż przedślubna (Forces Of Nature) - 1999 Toż to po prostu śmiech na sali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruseczek Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 17:15 Black Hawk Down - Helikopter w ogniu ;/ MOże lepiej było zostawić w oryginale? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzio Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 20:02 no dobra, ja wiem, że "black hawk down" oznacza "zestrzelony helikopter typu black hawk", Ty też to wiesz, ale przeciętny zjadacz chleba w naszym pięknym kraju nie będzie miał bladego pojęcia, o co chodzi. a kina zarabiają właśnie na przeciętnych zjadaczach chleba, którzy niekoniecznie mówią po angielsku, niekoniecznie wiedzą, co to jest black hawk, za to lecą na akcję i wybuchy, a coś takiego gwarantuje tytuł "helikopter w ogniu". nie da rady zostawić tytułu oryginalnego, a tłumaczenie nie jest takie zupełnie tragiczne. w końcu helikopter w ogniu w filmie występuje i to w dość istotnej roli. :) najgorsze jest to, że czasem oryginalny tytuł jest naprawdę świetny (vide "lost in translation", czy "eternal sunshine of the spotless mind"), a przetłumaczenie go na język polski tak, żeby dalej było świetnie, jest praktycznie niewykonalne. cały sens, finezja, dopełnienie tego, co dzieje się na ekranie, subtelność - to wszystko ginie w przekładzie... gets lost in translation, jak powiedzieli by bracia anglosasi... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartlomiey Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 01:11 Przecież to brzmi idiotycznie, chociaż np "Niesamowici" lub "Niewiarygodni" brzmiałoby niewiele lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.04, 03:21 A co z 'i' na strojach jak wyzej ktos zauwazyl?? Iniemamocni jest coolaste :) I popieram, chyba najglupsze tlumaczenie jest filmu The Postman :P Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" 12.12.04, 17:50 > Iniemamocni jest coolaste :) Wpasowuje sie w trend, od czasow iMaca coraz wiecej rzeczy jest i..... :"P A moze e-niemamocni? Tez modnie :"P Odpowiedz Link Zgłoś
orales73 Re: Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" 14.12.04, 14:47 wykrywacz.klamcow napisał: > > Iniemamocni jest coolaste :) > > Wpasowuje sie w trend, od czasow iMaca coraz wiecej rzeczy jest i..... :"P > A moze e-niemamocni? Tez modnie :"P a jak mieli wytłumaczyc I na strojach ??? moim zdaniem całkiem nieźle. Ale i tak Mrożon rządzi Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" 17.12.04, 07:49 > a jak mieli wytłumaczyc I na strojach ??? A musieli? Iniemamocni jest strasznie wysilone - widac ze tlumacz siedzial, siedzial i nic sensownego nie potrafil wymyslec. Trailer do tego filmu widzialem juz z rok temu na stronie Pixara - i nie moglem doczekac sie filmu. Ale po kampanii promocyjnej okraszonej tytulem "Iniemamocni", zrezygnowalem. Podobnie bylo z "szukajac Nemo" - ogladalem wersje anglojezyczna i gdy potem przeczytalem w GW jakie polskie imiona podostawali bohaterowie "zarlo", "luzak", "idol" - odechcialo mi sie isc. Nie lubie jak zaklada sie ze jestem idiota ktory bez "podpisu" nie zlapie charakterystyki postaci. > Ale i tak Mrożon rządzi No wlasnie... jak wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
orales73 Re: Dla mnie zdecydowanie "Iniemamocni" 30.12.04, 10:50 wykrywacz.klamcow napisał: > > a jak mieli wytłumaczyc I na strojach ??? > A musieli? Iniemamocni jest strasznie wysilone - widac ze tlumacz siedzial, siedzial i nic sensownego nie potrafil wymyslec. to film dla dzieci. ty ile masz lat ??? > Trailer do tego filmu widzialem juz z rok temu na stronie Pixara - i nie moglem doczekac sie filmu. Ale po kampanii promocyjnej okraszonej tytulem "Iniemamocni > ", zrezygnowalem. żenujące, nie ma się czym chwalić > Podobnie bylo z "szukajac Nemo" - ogladalem wersje anglojezyczna i gdy potem przeczytalem w GW jakie polskie imiona podostawali bohaterowie "zarlo", "luzak", "idol" - odechci > alo mi sie isc. no, zawsze mógł zostawić Bruce zamiast Żarło, ale uważam że Żarło jest dużo fajniejszym imieniem dla rekina. > Nie lubie jak zaklada sie ze jestem idiota ktory bez "podpisu" nie zlapie charakterystyki postaci. po pierwsze zakłada się, że jesteś dzieckiem i fajniej, jeśli imiona są jednak spolszczone w tym wypadku. > > Ale i tak Mrożon rządzi > No wlasnie... jak wyzej. a jak się nazywał w oryginale? Frozone. Uważasz, że to złe tłumaczenie, zbyt wiele odkrywające ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wayzee Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 11.12.04, 01:31 z chęcią dodam jeszcze Any Given Sunday Stone'a, u nas jako Męska gra (dziwny tytuł zwłaszcza, gdy szefem klubu jest Cameron Diaz, ale może się czepiam) Fallen z Washingtonem - W sieci zła (Upadły brzmiałby lepiej) Panic Room - Azyl Twisted - Amnezja (Pokręcona brzmi co prawda dziwnie) Swordfish - Kod dostępu (ale wymyślcie polski title) Kiss the Girls - Kolekcjoner (a książka kogośtam miała tytuł Całuj dziewczęta) A Few Good Men - Ludzie honoru Runaway Jury - Ława przysięgłych a teraz wątek poboczny: jest taki film The Assignment (Misja specjalna) z Donaldem Sutherlandem i Benem Kingsleyem, który jest po prostu genialny, ale... w Polsce dostał beznadziejną okładkę na VHS i wygląda jak klon filmów z Dudikoffem, a prawdę powiedziawszy jest on bardzo ciekawym i ambitnym dziełem młodego francuskiego reżysera. polecam szczerze. znacie jeszcze inne tego typu przypadki? WZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.04, 13:00 przypomniały mi się jeszcze dwa: Good Will Hunting - Buntownik bez powodu High fidelity - Przeboje i podboje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.04, 13:01 oczywiście miałam na myśli Buntownika z wyboru... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wayzee Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 11.12.04, 14:48 Opętanie - Stir of Echoes Ostatni sprawiedliwy - Last Man Standing Sklepik z narzędziami - Needful Things Stan zagrożenia - Clear and Present Danger Szalona odwaga - Courage Under Fire i jeszcze poszukam ...WZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arien Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 81.219.144.* 12.12.04, 18:21 Nie widzę nic złego w "Stanie zagrożenia". Oryginalny tytuł to konkretne określenie prawne, mające odniesienie tylko do USA. Jak coś takiego przenieśc na grunt polski? Dobry tytuł nie zawsze jest tłumaczeniem dosłownym, warto o tym pamiętać. Są rzeczy czytelne tylko dla danej kultury, takie zwykle trzeba zastąpić. złe tytuły to takie, które zostały przez tłumacza źle zrozumaine, albo takie, których nie da się w żaden sposób odnieść do treści filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
orales73 Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 14.12.04, 14:45 Warriors of Virtue - Wirtualni Wojownicy Renaisance Men - Inteligent w Armii [tak mnie zniechęcił polski tytuł, że długo nie chciałem tego oglądać] był kiedyś taki cykl na pl.rec.film Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza-bel Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 212.244.195.* 16.12.04, 10:30 Sklepik z marzeniami( nie narzędziami) - Needful Things jak w tytule książki, całkiem dobrze pasuje do treści Odpowiedz Link Zgłoś
out_of_tune Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 20.02.05, 02:24 wayzee napisał: > Opętanie - Stir of Echoes > Ostatni sprawiedliwy - Last Man Standing > Sklepik z narzędziami - Needful Things > Stan zagrożenia - Clear and Present Danger > Szalona odwaga - Courage Under Fire > > i jeszcze poszukam > > ...WZ hehe to zes przesadzil z tymi narzedziami:) "Needful Things' bylo akurat przetlumaczone poprawnie (tak jak ksiazka Kinga) czyli Sklepik z marzeniami choc jak zawsze moznaby sie czepiac Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death mieszanie pojęć 11.12.04, 19:23 chyba wiele osób miesza tutaj dwa pojęcia: najgorzej przetłumaczony tytuł i tytuł przetłumaczony niedosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: mieszanie pojęć IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.04, 10:54 no dobra może z buntownikiem z wyboru to rzeczywiście nienajlepszy przykład no bo w sumie jek to można było przetłumaczyć(ale widać na moim przykładzie jak to się miesza z innym filmem ;) chociaz pewnie o to chodziło tłumaczowi) ale "Przeboje i podboje" - to brzmi jak tytuł głupiej komedii dla nastolatków a to całkiem niezły film na podstawie dobrej książki Hornby'ego. Dlaczego nie mogli zostawić tytułu książki, ktory był znacznie lepszy - "Wierność w stereo"? Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: mieszanie pojęć 12.12.04, 11:05 amused.to.death napisała: > chyba wiele osób miesza tutaj dwa pojęcia: najgorzej przetłumaczony tytuł i tyt > uł przetłumaczony niedosłownie. > Zgadzam się jak najbardziej. Poza tym o wyborze tytułu decyduje na ogół nie tłumacz, ale dystrybutor, powodując się prawdziwymi lub domniemanymi "względami marketingowymi". A czy ktoś już wspomniał "źle" przetłumaczony tytuł "Pół żartem, pół serio"? Przecież powinno być "Niektórzy lubią to gorące" :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folder Re: mieszanie pojęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 20:22 ORBITOWANIE BEZ CUKRU Tytył nie ma nic wspólnego z orginałem, nie odnosi sie do tresci filmu, ale jest genialny i chwytliwy, surrealistyczny troche i na pewnym poziomie abstrakcji (jak przetłumaczyć "Reality Bites"?)... Jeden pozytywnych przykładów "kreatywności" dystrybutorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Tytuł nakręca sprzedalność filmu IP: 80.68.236.* 14.12.04, 10:56 Zapominacie o najważniejszym - polski, spiracony rynek to walka o widza. Kino czy video/dvd to nie ma znaczenia. Tytuł przyciąga widza, ma być chwytliwy, wkręcający, a nie zgodny z dosłownym tłumaczeniem. Stąd Szklana Pułapka a nie Brutalna Śmierć, albo Buntownik z Wyboru, zamiast Dobrego Willa Huntina. Moim zdaniem często brzmi to śmiesznie, ale jest niezbędne. Procent ludzi rozumiejących angielskie (a tym bardziej inne języki) napisy będące tytułem jest naprawdę niewielki w porównaniu z tymi, który nic z tego nie rozumieją. Do nich się uderza, dla nich tytuły mają być chwytliwe i trafne. A w czasach komuny wybaczcie, ale kto tam wiedział na szeroką skalę co to jest terminator? Jeszcze elektrycy mogli się w tym orientować, ale przeciętny zjadacz chleba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 14:35 Chcesz powiedzieć że jak do np Ocean's eleven dodadzą polskie:ryzykowna gra albo do Con Air- Lot skazanców to więcej ludzi przyciągną do kina?Może tych co nie znają angielskiego owszem,ale mnie takie tytuły wręcz odstraszają... Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu 14.12.04, 21:38 > albo do Con Air- Lot skazanców to więcej ludzi przyciągną do kina? TAK > Może tych co > nie znają angielskiego owszem, obawiam się, że ci są wciąż w większości. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu 17.12.04, 07:57 Tyle ze, jak sadze, decyzje dotyczace tytulow itp. zapadaja na zasadzie wrozenia z fusow. Albo na podstawie "badan", ktore z gory zakladaja ze czlowiek prezentuje poziom intelektualno- estetyczny ponizej normy. (jakos dwa dni temu na GW byla publikowana ankieta dotyczaca fotografii - "madrzy" marketingowcy nie uznali np. jakosci jako istotne kryterium wyboru sprzetu fotograficznego, aparaty nie cyfrowe wg nich nie istnieja, itd., itd. Ankieta byla "ankieta internerowa" :"P Potem na podstawie takiego badania ktorego autorzy nie potrafili nawet poprawnie zapisac tytulu wyciagane sa wnioski i podejmowane decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 12:15 A co, jesteś lepszy od tych co nie znają angielskiego. Może także wiesz co to jest Con Air? Odpowiedz Link Zgłoś
flonderek Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu 15.02.05, 21:51 CONAIR to skrótowiec, którego użył jeden z bohaterów(nie pamietam który) witajac "pasażerów" na pokładzie samolotu tuż po przejęciu go przez więźniów. Nie da sie tego przetłumaczyć wprost, bo to oznacza CONVICTS' AIR, czyli własnie "lot skazańców" , można by się pokusić o "PLL Skażańcy", albo AIR- OPRYCHY.To gra słów. Ale ja i tak mam niezły przykład tłumaczenia, jeszcze nie ma filmu na ekranach naszych kin,ale są już zwiastuny. oryginał: "HIDE AND SEEK" (gra w chowanego) i rzeczywiście dziewczynka bawi się z duchem w chowanego, a polski "odpowiednik" : CENA STRACHU, albo SIŁA STRACHU (nie zapamietałam dobrze, ale jak juzbedzie na ekranach, to się upewnimy) A co do wspomnianego wyżej "Marzyciela" czyli "Finding Neverland" póki co jest w mojej pierwszej 5tce najgorszych tłuamczeń Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: Tytuł nakręca sprzedalność filmu 17.12.04, 13:52 > Zapominacie o najważniejszym - polski, spiracony rynek to walka o widza. Kino > czy video/dvd to nie ma znaczenia. Tytuł przyciąga widza, ma być chwytliwy, > wkręcający, a nie zgodny z dosłownym tłumaczeniem. Zgadzam się z Kermitem w całej rozciągłości, dobrze chłopak prawi za wyjątkiem jednego zdania: > Stąd Szklana Pułapka a nie Brutalna Śmierć, Die Hard oznacz mniej więcej "trudny do wytepienia" ale fakt małej nośności takeigo tłumaczenia tylko wspiera kermitową teorię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krisss Re: mieszanie pojęć IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.12.04, 15:40 Gość portalu: folder napisał(a): (jak przetłumaczyć "Reality Bites"?)... "rzeczywistość skrzeczy" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
the_neverhood Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 14.12.04, 15:21 Moim zdaniem największe nieporozumienie to: Freddy got Fingered jako "Luźny gość". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulencja PO PROSTU KLASYK!! !! IP: *.magma-net.pl 14.12.04, 22:39 Jest taki stary film (z 1957r.), nazywa sie "The Incredible Shrinking Man". W sumie nic, ale jego polski tytuł to... uwaga... trzymajcie się mocno foteli... CZŁOWIEK, KTÓRY SIĘ NIEPRAWDOPODOBNIE ZMNIEJSZA ://// zostawię to bez komentarza... Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goa Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.gwardii.osi.pl 15.12.04, 20:37 z nowości The door in the floor - Jednoroczna wdowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza-bel Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 212.244.195.* 16.12.04, 10:24 taki jest tytuł książki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goa Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.gwardii.osi.pl 16.12.04, 11:59 tak ja wiem, że taki jest tytuł książki na podstawie, której powstał film ale tytuł oryginalny czyli "The Door in the floor" nie jest jednoznaczny z "Jednoroczną wdową" a tu chodzi o najgorzej przetłumaczone tytuły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiona Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: 212.160.184.* 17.12.04, 08:28 Regulamin Tłoczni Win na podstawie prozy Irvinga, znanej w Polsce pod tym właśnie tytułem, został przerobiony na Wbrew Regułom w wersji filmowej. Pytanie PO CO? Tytułów raz przetłumaczonych i przyjętych się nie zmienia - to... wbrew regułom translatorskim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miau Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 17.12.04, 11:34 widocznie nie kazdy translator o tym wie. na UMCS w Lublinie jest pani doktor anglistyki, ktora przetlumaczyla po swojemu Kubusia Puchatka, nadajac mu tytul "Fredzia Phi-Phi" czy cos w tym guscie. Myslalam, ze zjade jak to zobaczylam, ludzie, koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: najgorzej przetłumaczony tytuł-prawa autorskie IP: *.chello.pl 26.12.04, 12:06 A słyszał ktoś o prawach autorskich? W tym o prawie do przetłumaczonego tytułu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.aster.pl 17.12.04, 12:14 a co myslicie o "Apres vous"- "Męskie sekrety"?Ja tam żadnych sekretów nie poznałam po obejrzeniu tego filmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuukk Re: najgorzej przetłumaczony tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 13:13 "keeping the faith"-"zakazany owoc" "oceans eleven"-"ryzykowna gra" Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: najgorzej przetłumaczony tytuł 18.12.04, 22:00 > "oceans eleven"-"ryzykowna gra" a co, lepiej było by "jedenastka oceana'???? - to by dopiero strasznie brzmiało. Odpowiedz Link Zgłoś