Dodaj do ulubionych

The Aviator

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 16:23
kim był Howard? tu jest odpowiedź
serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51816,1868891.html
Obserwuj wątek
    • Gość: viola Re: The Aviator IP: *.client.comcast.net 22.01.05, 04:18
      polecam ten film!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!
      • Gość: francuzeczka Re: The Aviator IP: *.net81-65-85.noos.fr 28.01.05, 16:24
        a ja wlasnie wyszlam wczoraj z kina w super nastroju po Aviatorze, polcam,
        chociaz film jest dlugi dosyc, to nie mozna sie ani chwili nudzic ;)
        • Gość: Nie Nozyczki!!! IP: 158.194.194.* 18.02.05, 01:40
          Coz, szczesliwi ci, ktorzy sie nie nudzili, ale mowienie, ze na tym filmie nie
          mozna sie nudzic jest przesada. W moim subiektywnym odczuciu byl to jeden z
          najnudniejszych filmow, jakie ostatnio widzialem. Gorzej jest juz tylko z
          oskarowym Rayem. Otoz na Aviatorze mozna sie nudzic i to w wielu momentach.
          Epicki rozmach Scorsese wyszedl jak to zwykle u niego (vide: przerazliwy Wiek
          niewinnosci i umiarkowane Gangi, ktore uratowal tylko i wylacznie Day Lewis)
          kiepsko i przerodzil sie we wlasna karykature. Ten film az sie prosi o nozyczki,
          czy to w sekwencjach zwiazanych z "kwarantanna" czy to w sekwencjach
          "milosnych". Jest dla mnie niewiarygodne, ze mozna o lataniu zrobic tak
          paralizujaco nudny film silacy sie na emocjonalny portret.
          • worldpl Amerykański Alexander! 19.02.05, 00:47
            Po obejrzeniu tego filmu, mam jedno wielkie, nieodparte odczucie. To jest film Alexander, ale w wersji amerykańskiej. Postacie w obu filmach są identyczne. Wspomnienia z dzieciństwa, wpływ nieco szalonej matki, stąd nutka szaleństwa - i wielkie zwycięstwa. Zwycięstwa, które tak naprawdę nigdy nie były celem podjęcia działania...
            ___________________________________
            filmy też -> sea.blox.pl/html
          • Gość: fff Re: Nozyczki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 17:33
            Należy posiadać troszkę obycia w tym względzie.
          • Gość: markus Re: Nozyczki!!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 05.04.05, 14:49
            Mysle, ze jestes jednym z najnudniejszych facetow. Wprawdzie nie bylem jeszcze
            na AVIATOR, ale ktos kto okresla fantastyczny film RAY nudnym, musi byc
            nudasem. Dlatego, prawdopodobnie, nie skorzystam NEVER z opinii Nozyczki!!!.
            Najlepiej gdyby tacy jak YOU w ogole nie wyrazali swojej opinii.
    • yamabushi Aviator-Âmator 28.01.05, 11:13
      postac niewatpliwie barwna - pewnie z braku innych lansowana na ikone narodowa
      - dobry temat na ksiazke - ale ten film jest nudny i plaski i nijaki i
      wtorny... i nic sie nie dzieje!!! Robiony chyba na zamowienie rzadowe (kilka
      slabych montarzy animacji z komputera i... nic...) za te kase moznaby zrobic 3
      filmy o naszych pionierach (z ich RWD, towarzystwem AVIATA, Scipio del Campo i
      PZLem w tle)... PODOBNO 11 NOMINACJI DO OSKARA - "bogowie musza byc szaleni"
      • Gość: pawciogafcio Re: Aviator-Âmator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:05
        Film ciekawy choc troche przydlugi (jak to u Scorsese). Swietna rola DiCaprio.
      • Gość: Tomek Re: Aviator-Âmator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 02:19
        Żałosna ta wypowiedź. O jakiej ikonie mowa? Rządowe pieniądze? Gdyby nawet Hughs
        był postacią czysto fikcyjną, ten film i tak byłby świetny. Bo nie chodzi o
        historię lotnictwa, ale o pasję człowieka, który się spalał w tej pasji od
        środka. I kochał to, co robił. O tej pasji był film i o nietuzinkowym
        charakterze. O historii lotnictwa polecam odpowiedni kanał na kablu. O tym, że
        film traktował losy Hughsa wycinkowo świadczyć może fakt, że nawet słowem nie
        wspomina się tu o bardzo ciekawym wątku: o tym, że Hughs bardzo skutecznie
        zbombardował karierę filmową Orsona Wellesa i jego arcydzieło, "Obywatela
        Kane'a". Ale nie o tym był film, powtarzam i gratulacje dla reżysera za powrót
        do dobrej formy :)) PS. Bogowie SĄ szaleni, że nie odbierają głosu ludziom,
        którzy zabierają głos na temat, w którym nie mają nic do powiedzenia...
        • Gość: Nie Re: Aviator-Âmator IP: 158.194.194.* 18.02.05, 01:50
          Nawet filmy z Segalem traktuja o nietuzinkowych postaciach, wiec to akurat
          kiepski argument. Tlem ukazanej historii jest lotnictwo, zasluzone przeciez dla
          filmu. Dla mnie tragedia jest, ze o rzeczy tak pasjonujacej jak lotnictwo i
          pasja do latania mozna zrobic film, ktory od ziemi sie nie potrafi oderwac, bo
          trzymaja go tam nieudolne metafory i wtorny (banalny do bolu) sposob prezentacji
          postaci. Mierzi rowniez prymitywnie wprowadzony watek obsesji zakorzenionych w
          dziecinstwie - watek, ktorego nie powstydzili by sie najbardziej oblakani
          milosnicy Freuda. Jesli freudyzm jest wszystkim co rezyser wracajacy do wielkiej
          formy ma do zaoferowania dla wyjasnienia fenomenu ludzkiej pasji to krzyz mu na
          droge - sztuka sobie bez niego poradzi.
          A przy okazji jedno jest pewne: podczas gdy o Aviatorze nikt juz nie bedzie
          pamietal, Obywatel Kane dalej bedzie klasyka - ironiczne i moze wyjasniajace,
          dlaczego ten watek (o ktorym nie wiedzialem, wiec dzieki za info) opuszczono
        • Gość: espresso Re: Aviator-Âmator IP: *.nitronet.pl / *.nitronet.pl 18.02.05, 17:54
          Czy możecie polecić jakieś ciekawe biografie etc dotyczace "latających" ludzi.
      • sv-hits Re: Aviator-Âmator 09.02.05, 08:11
        > jest nudny i plaski i nijaki i
        > wtorny... i nic sie nie dzieje!!!

        tys go pewnie wogole nie ogladal jak takie bzdety piszesz. A moze ty po prostu
        kawal lewicowego buca i ciebie ten film denerwuje bo pokazuje kapitaliste co
        sie bawil $$. Jak tak to obejrzyj sobie falszerstwa historyczne nakrecone przez
        Oliver Stone - poprawia ci humor. Moze zrobione na zlecenie rzadowe ?

        • Gość: bo Re: Aviator-Âmator IP: *.dialup.nuria.telefonica-data.net 21.02.05, 13:09
          Ciekawa jestem o jakich falszerstwach historycznych nakreconych przez Olivera
          Stone piszesz.Moze podzielisz sie swoimi wiadomosciami.
          Piszesz bzdury! No przekonaj mnie,ze sie myle.
          • sv-hits Re: Aviator-Âmator 23.02.05, 23:27
            film "JFK" to stek falszerstw. Nawet tak grubo nicmi ciosany falsz jak to ze
            systemy komunikacyjne wysiadly w tym czasie w USA. Nawet lewicowi dziennikarze
            wtedy pracujacy przyzanja ze niczego takiego nie bylo.

            Flim "Platoon" ma podobno zuplenie nieprawdziwy obraz wojny Wietnamskiej. Ja
            nie bylem w Wietnami ale wielu co tam walczylo mowili ze to kompletna fikcja.

            Ty sobie wierz oczywiscie w lewicowe historyjki...
        • Gość: dynax Re: Aviator-Âmator IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.05, 21:26
          No cóż, niestety muszę przyznać CI racje. Film jest nudny i nijaki, a opinia
          sv-hits jest całkowicie błędna, ponieważ oceniamy film, a nie życie głównego
          bohatera,które było niewątpliwie nadzwyczaj barwne i ekscytujące. Miał facet
          poczucie własnej wartości,wiedział co sobą prezentuje i umiał to wykorzystać.
          Podsumowując, osobowość niebanalna i fascynująca, ale film KIEPSKI.
          POZD.
      • Gość: McKarla Re: Aviator-Âmator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:38
        "kilka slabych montarzy(?) animacji z komputera i... nic..."

        Chyba nic nie wiesz o montażu... (a nie montarzu).
    • ignatz Re: The Aviator 29.01.05, 01:14
      Dziwny ten film. Zaczyna się nagle, kończy się nagle (co nie znaczy że szybko, o
      nie), opowiada właściwie o niczym - taki niedługi wycinek z życia Hughesa.
      Jedyne co dobre o samoloty :-) No i gra Blanchett i DiCaprio. Ale i tak "The
      Aviator" jest o niebo lepszy od "Gangów Nowego Jorku". Zresztą, duuużo rzeczy
      jest od tego filmu lepszych ;-) Tak czy siak mam wrażenie (oby mylne), że swoje
      najlepsze dni jako reżyser Martin Scorsese ma już za sobą. A szkoda :-(
    • Gość: Ja Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:57
      napewnowielkahalabotamgranajgor szyaktorwszechswiatatakzwanyleo niewiemjakdotegomo
      zebycnominowanydooskaryczylijaw amtegofilmuniepolecamzrozumiane ?
      • Gość: Ann Re: The Aviator IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 06.02.05, 17:01
        ejnonieprzesadzajleowcaleniejes ttakizły :)
    • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.arc.nasa.gov 08.02.05, 03:28
      wlasnie widzialem. Szalenie mi sie ten film podobal.
      • Gość: Dzikikamien Re: The Aviator IP: 80.55.5.* 08.02.05, 06:31
        schematyczny i nijaki ten film ... a gra blanchett zbyt przerysowana, tzn
        rozumiem, ze hepburn mogla taka byc ale po prostu zle ja zagrala ... i tez
        takie watki jakies niedokonczone- jak z ta mloda zazdrosna dziewczyna ...
        • pauli7 Re: The Aviator 08.02.05, 17:53
          ja widzialam 1/3, wiecej na razie nie...
          czy potem sie rozkreca?? po poczatek nudnawy....

          Pauli
          • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.02.05, 19:41
            jak widzialas tylko 1/3 ?????????
            Wyszlas z kina?

            Nudnawy? Ja jestem pilotem,o postaci Howard Hughes duzo czytalem wiec dla mnie
            ten film byl prawdziwa uczta. Nie nudzilem sie ani sekundy. Zona ktora malo sie
            interesuje lotnictwem ogladala ze mna i tez sie nudzila. Cinematografia,
            rekwizyty z lat 40-tych, fenomenmalne efekty lotnicze i "nienormalnosc" pana
            Hughesa trzymaly ja w napieciu. Kazdy ma inne gusta. Wedlug mnie nie bez powodu
            ten film kandyduje do 11 Oskarow.
            • pauli7 Re: The Aviator 11.02.05, 03:25
              o kurcze, naprawde kandyduje do 11???
              to przyzwoitosc nakazywalaby obejrzec pozostale 2/3...:))

              Pauli
              PS.Aha, nie nie wyszlam z kina bo w nim nie bylam:))
              • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.arc.nasa.gov 11.02.05, 03:37
                > to przyzwoitosc nakazywalaby obejrzec pozostale 2/3...:))
                > PS.Aha, nie nie wyszlam z kina bo w nim nie bylam:))

                to rzeczywiscie ciekawostka jak tys te 1/3 widziala. Przez dziure w dachu w kinie?
                • pauli7 Re: The Aviator 11.02.05, 03:40
                  hehe, nie, za zimno teraz na siedzenie na jakimkolwiek dachu:))

                  po prostu, na kompie...

                  Pauli
                  • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.arc.nasa.gov 11.02.05, 03:58
                    > po prostu, na kompie...

                    moze zabrzmie to naiwnie, co to komp ???
                    • ignatz Re: The Aviator 11.02.05, 06:23
                      "komp" to skrót od "komputer"
                    • ignatz Re: The Aviator 11.02.05, 06:24
                      Nieno dopiero teraz spojrzałem na adres. Pracujesz dla NASA?
                      • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.02.05, 06:44
                        jak ona mogla widziec 1/3 filmu na komputerze .. kupy sie nie trzyma.
                        Tak pracuje, w NASA Ames.
                        • pauli7 Re: The Aviator 11.02.05, 16:48
                          jak to jak, nigdy nie ogladales/as filmu na komputerze?? aviator.avi + windows
                          media player i ogladasz:))
                          a ze 1/3 akurat... na tyle nam starczylo cierpliwosci...

                          Pauli
                          • Gość: jast Re: The Aviator IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.02.05, 19:32
                            ogladalem. podaje mic wiec link gdzie znalazlas tego Awiatora na internecie.
                            • pauli7 Re: The Aviator 11.02.05, 22:12
                              tropisz piratow?:) slusznie:)
                              chociaz odnosze wrazenie ze raczej nie wierzysz, ze ogladalam te nieszczesna
                              1/3:DDD tylko nie wiem, czemu...:)
                              ale nie mam zielonego pojecia, skad byl sciagniety, bo to nie ja sciagalam...

                              Pauli
        • Gość: Nie Re: The Aviator IP: 158.194.194.* 18.02.05, 01:53
          Trudno sie nie zgodzic, ze w porownaniu z Caprio Blanchet wypadla zle. Miala
          chyba trudniejsze zadanie - grac nie grajaca aktorke to wyzwanie... Mnie tylko
          ciekaw, czy ktoras aktorka mialaby szanse temu zadaniu podolac?
    • Gość: Slavo Re: The Aviator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:45
      Jak dla mnie film Aviator jest przykładem na to że Amerykanie sami sobie kręcą
      filmy i sami sobie wręczają za nie nagrody.Film jest kiepski.
    • Gość: BENDOV Re: The Aviator IP: 195.20.110.* 17.02.05, 10:47
      niestety nie byłem w stanie przeczytać, bo nie mam dostępu do archiwum
    • qrakki999 Mieszane uczucie po seansie 17.02.05, 12:01
      Z jednej strony historia ciekawa sama w sobie, dobrze opowiedziana i dobrze
      zagrana. Nie jestem wielbicielem Di Caprio ale jego Howard Hughes jest ciekawy.

      Z drugiej strony jak na film wydaje mi się za długi. Nie wiem, juz dawno tak
      się nie wierciłem (może to kwestia fotela;-)). Czasami wręcz nudnawy, chciałem
      następnej sceny.

      Nie polecam i nie odradzam.
      pzdr
      Q
      • Gość: kazik Re: Mieszane uczucie po seansie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 00:23
        GENIALNE. Jak dla mnie wcale nie był zbyt długi. Genialnie zagrany i
        zmontowany. Katastraofa samolotowa wbija w fotel. Polecam.
        • Gość: Nie Re: Mieszane uczucie po seansie IP: 158.194.194.* 18.02.05, 01:57
          Jeszcze raz potwierdza sie, ze sa gusta i gusciki - mnie nawet ta kluminacyjna
          scena wynudzila, choc od strony technicznej rzeczywiscie imponuje. Tylko co komu
          po technice jak zycia w tym nie ma...
          • Gość: kazik Re: Mieszane uczucie po seansie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:01
            a komu przypisujesz gusta a komu gusciki???? moze grzeczniej byloby napisac, ze
            tobie, subiektywnie film sie nie podobal? kazdy w koncu ma prawo do wlasnego
            zdania, ale niekoniecznie od razu trzeba obrazac innych....
            • Gość: Nie To tylko frazeologia IP: 158.194.194.* 19.02.05, 11:52
              Nikomu nic nie przypisuje, niczyjego gustu nie dyskredytuje... Tak sie tylko
              mowi - gdybym powiedzial "sa gusciki i gusta" popelnilbym blad jezykowy, a tego
              chcialem uniknac. Powiem zatem inaczej "de gustibus non diputandum est", co
              okazuje sie swieta prawda, bo ja chcialem tylko powiedziec - bez urazy - ze sie
              z Toba kompletnie nie zgadzam, co powiedziane byc musialo, zeby osoby
              odwiedzajace forum nie doszly przypadkiem do wniosku, iz to jest film tak
              doskonaly, ze sie wszystkim podoba.
        • ignatz Re: Mieszane uczucie po seansie 18.02.05, 19:02
          Która katastrofa? XF-11? Ten samolot był chyba odkuty z jednego kawałka stali -
          śmigła, które nie wyginają się o mury, podwozie zrywające całe dachy (dobrze że
          się w końcu urwało), skrzydła przecinające ceglane ściany - a wszystko bez
          widocznych ugięc, odkształceń, przerwań itp. Bujda. Moim skromnym zdaniem
          katastrofy samolotowe są jednym z najsłabszych elementów filmu.
    • Gość: niepoprawnylol A co powiecie o kate blanchet? IP: 62.111.139.* 18.02.05, 19:22
      zakrecila mna jej rola w tym filmie...;)
      • lotoss Re: A co powiecie o kate blanchet? 18.02.05, 19:59
        Moze kiedys pozycze DVD z tym filmem... do kina nie ide.
    • Gość: plajster moja opinia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.02.05, 00:11
      Ogladalem dzisiaj Aviatora, oto moja opinia:

      pierwsza czesc filmu jest przydluga i nieciekawa, natomiast druga jest zywsza,
      ma akcje, ciekawie pokazuje wariactwo HOWARDA, jego walke z konsorcjum PAN Am.
      Jesli chodzi o subiektywne odczucia to jesli ktos liczy na wielki hit, extra
      film to sie zawiedzie. Ja jakos go obejrzalem, jak napisalem wyzej, w drugiej
      polowie nawet sie zainteresowalem wydarzeniami, moja dziewczyna nie dala
      jeddnak rady - usnela :))
      Sceny lotnicze o ktorych jest tyle wrzawy, owszem sa niezle zrobione, ale jest
      ich malo. Muzyka do bani.
      Ogolnie jak komus nie zal tych paru zlotych na bilet to mozna pojsc. Sa jednak
      lepsze i ciekawsze pozycje!
      • Gość: Smokowa Re: moja opinia IP: *.akacje.pl / *.flashnet.pl 19.02.05, 04:36
        Wiecie co, moze ten film jest za długi, ale - dla mnie przynajmniej - na pewno
        nie nudny. Przyznam sie szczerze, ze dla mnie jest to kawał super dobrego kina,
        jakiego dawno nie widzialam. Mysle, ze Ci wszyscy, ktorzy nie pojda na ten film
        do kin niech zaluja, bo zaden ekran TV nie odda tego wrazenia, jakie daje ekran
        kinowy.
        A juz DiCaprio, ktory od czasu "Co gryzi eGilberta Grape'a" nie mial okazji sie
        wykazac- jest naprawde znakomity.
        Nalezy mu sie Oscar.
        • Gość: Nie Re: moja opinia IP: 158.194.194.* 19.02.05, 11:58
          Wlasciwie co do roli di Caprio to chyba nikt nie ma watpliwosci, ale czy na
          pewno mu sie nalezy nagroda? Zauwaz, ze ten rok obrodzil w dobre role a
          konkurencja Deepa i di Caprio jest pikantna zwazywszy na role w Gilbercie... No
          i jeszcze zostaje Eastwood i Foxx. Wszyscy zasluguja na uznanie
          • Gość: divad Re: moja opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 20:01
            no wiec odniose sie do tego postu. dzis obejrzalem 'aviatora' i musze powiedziec ze to kawal dobrego kina jest! oczywiscie wedlug mnie ale obiektywnie patrzac to tez:)) natomiast za najlepszy film to ja bym raczej nie dal oscara, tu rzadzi 'marzyciel'! natomiast za role to diCaprio powinien otrzymac statuetke jak nic!! postac zagrana po prostu genialnie!!! niestety Depp, moim skromnym zdaniem, nie mial okazji wykazac sie w 'marzycielu' (poza kilkoma scenami) i dlatego Leonardo ma spora przewage (Scorsese dal mu ta rola pole do popisu). rola Cate oczywiscie swietna (tym razem jestem juz bardzo nieobiektywny bo to po mojemu najpiekniajsza aktorka w tej chwili wiec nie moge miec innego zdania na jej temat...) generalnie film baaardzo polecam!!! jeszcze poczekam na 'dzienniki...' bo zapewne Bernal pokusi sie o zdetronizowanie Leonardo w kategorii najlepsza rola meska roku (szkoda ze go nie nominowali). ale poczekamy, zobaczymy
      • Gość: Smokowa Re: moja opinia IP: *.akacje.pl / *.flashnet.pl 19.02.05, 04:41
        Wiecie co, moze ten film jest za długi, ale - dla mnie przynajmniej - na pewno
        nie nudny. Przyznam sie szczerze, ze dla mnie jest to kawał super dobrego kina,
        jakiego dawno nie widzialam. Mysle, ze Ci wszyscy, ktorzy nie pojda na ten film
        do kin niech zaluja, bo zaden ekran TV nie odda tego wrazenia, jakie daje ekran
        kinowy.
        A juz DiCaprio, ktory od czasu "Co gryzi eGilberta Grape'a" nie mial okazji sie
        wykazac- jest naprawde znakomity.
        Nalezy mu sie Oscar.
      • Gość: Smokowa Re: moja opinia IP: *.akacje.pl / *.flashnet.pl 19.02.05, 04:46
        Wiecie co, moze ten film jest za długi, ale - dla mnie przynajmniej - na pewno
        nie nudny. Przyznam sie szczerze, ze dla mnie jest to kawał super dobrego kina,
        jakiego dawno nie widzialam. Mysle, ze Ci wszyscy, ktorzy nie pojda na ten film
        do kin niech zaluja, bo zaden ekran TV nie odda tego wrazenia, jakie daje ekran
        kinowy.
        A juz DiCaprio, ktory od czasu "Co gryzi eGilberta Grape'a" nie mial okazji sie
        wykazac- jest naprawde znakomity.
        Nalezy mu sie Oscar.
        • Gość: ryszart odradzam! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.02.05, 10:49
          film jest za dlugi, posklejany nieudolnie jakby z roznych, oddzielnych watkow,
          a o lotnictwie - tym co mogloby uratowac ten film - wbrew pozorom za duzo nie
          ma.. goraco odradzam!
          • Gość: uncja Re: odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:36
            szkoda, ze nie przeczytałam tego przed pójściem do kina, dałam się nabrać
            koncertowo na tyle nominacji... nie pamiętam, kiedy poprzednio się tak
            wynudziłam - chyba na "Gangach Nowego Yorku", no może jszcze raz na jakiejś
            głupawej komedii.

            Może ze dwa-trzy razy w życiu zdarzyło mi się być na filmie, z którego ludzie
            wychodzili w trakcie seansu. Z "Aviatora" wyszło ze 20 osób... szczerze im
            zazdrościłam, bo nie mogłam się doczekać końca. Film nierówny, sklejony jakby z
            2 jak nie 3 części, o wiele za długi, do połowy jakoś obejrzałam, potem tylko
            modliłam się żeby się szybko skończyło. Jak dostanie Oskara za najlepszy film
            to pora umierać
    • Gość: bo Re: The Aviator IP: 217.124.4.* 20.02.05, 22:22
      Film taki sobie za dlugi,nudnawy.Tak gdzies od poczatku zaczyna sie cos dziac.
      Tez mailam wrazenie,ze pozostalo wiele niedokonczonych watkow.
      Mnie akurat pani Blanchett bardzo sie podobala i wlasnie swietnie oddala grana
      postac.
    • Gość: Agnen Re: The Aviator IP: *.crowley.pl 21.02.05, 12:12
      Film genialny, ale przydługi...O fascynującej postaci. nic o nim wcześniej nie
      wiedziałam. DiCaprio świetnie gra. Polecam
      • amy4 Re: The Aviator 21.02.05, 16:32
        histeryczny, manieryczny i pretensjonalny.:(
        do tego długi i nudny.
        co się stało ze Scorsese? to już druga wpadka z rzędu:(
        lepiej sobie darować i iść na "za wszelką cenę";)
    • Gość: JANUSZ Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:25
      ktoś coś mówił o nożyczkach? tez bym cos powycinał...
      Ten film mnie rozczarował, co nie znaczy, że sie nie podobał! Zdjęcia lotnicze
      są rewelacyjne a sposób nakrecenia katastrofy to super, najwyzszy poziom. Tak
      samo świetne jest przesłuchanie przed komisja senacką. Ten film powinien mieć
      więcej scen lotniczych oraz rozgrywek z PAN Anem. Dłużyzny niemiłosierne
      natychmiast wyciąć! Sam Leonardo di C. nie pasuje moim zdaniem fizycznie do tej
      roli. Zagrał dobrze ale on ma taką chłopięcą fizjonomię, tak że powinien
      zakończyć tę rolę na scenie z matką, kiedy stoi w wnience. Potem powinien
      zagrać np. Rusel Crowe / nie wiem czy tak się pisze/. On by to zagrał tak jak
      w "Pięknym umyśle" i nikt nie mówiłby o dłużyznach.
    • Gość: hej Re: The Aviator IP: *.kolonianet.pl 22.02.05, 22:40
      wlasnie z niego wrocilem

      nieda sie odczuc ze film dlugi osobiscie sie nanim nienudzilem ale czesc
      znajomych tak

      takich filmow sa setki jak ten nic nowego iewnosi do kina
      to poprostu film biograficzny ale niemorzna odmowic temu obrazowi
      swietnego "nakrecenia" i dobrej roli dicaprio

      ogolnie film dobry , ale napewno niezasluzyl az na tyle nominacji do oskara

      wszystkie inne filmy nominowane do oskara(oprocz ray)sa lepsze niz aviator,
      oskara powinien dostac bezdroza bo jest barwny smieszny tragoiczny no i
      przedewszystkim niejest wtorny.

      ogolnie aviator- nawet godny polecenia:)
    • Gość: oliwka Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 22:58
      NUDA przez duze N nie dalo sie wytrzymac!!!!!!!!
    • Gość: sto.krotki Re: The Aviator IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 24.02.05, 15:05
      Jakoś trudno jednoznacznie się opowiedzieć za tym filmem. Niby ciekawa historia
      o niezwykłej postaci, bardzo dobrze zagrana przez Di Caprio, powiem że już
      dawno nie wykazał się tak jak w tym filmie, a jednak miałam wrażenie że
      niektóre sceny były za długie, wręcz przeciągały się w nieskończoność. Myslę że
      gdyby ten film trwał 2, a nie 2.50 to byby akurat. Generalnie nie jest zły
      ale,....myślę że oscar tylko dla odtwórcy Howarda Hughesa.
    • Gość: bo Re: The Aviator IP: *.dialup.nuria.telefonica-data.net 24.02.05, 21:06
      Nie przesadzajcie z tym Di Caprio.
      Jest w tym filmie dobry ale nie jest to rola powalajaca na kolana.Momentami
      wrecz jest nieprzekonywujacy.
      Generalnie dobrze zagrane ale nic poza tym.
      • Gość: Margot Re: The Aviator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:56
        mam wrazenie, ze temu filmowi przeszkodzila zbyt rozdmuchana kampania
        reklamowa,
        moze niektorzy oczekiwali zbyt duzo?
        dla mnie to dobre kino, dobrze zagrane, swietna historia, zdjecia, etc.
        z przyjemnoscia siegnelam po biografie Hughesa- czyta sie rewelacyjnie! polecam!
        nie poszlam na ten film dlatego ze dostal 11 nominacji do oscara, zlote globy i
        mnostwo innych nagrod, tylko dlatego, ze takie nazwiska jak: Scorsese, Dicaprio
        i Logan dawaly nadzieje na dobre kino. I dlatego sie nie zawiodlam.
        I tyle:-)
        • Gość: Dwóch Guru Krytyki Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 23:50
          Rzucamy głęboką analyzę.
          Gó... Rzadkie. Dupa Di Caprio ma przsłonic nastolatkom nieznośną nudę tego
          gniota.
          Brak akcji, seksu, głębi, humoru i wszystkiego innego.
          I zaoszczędźcie 20 zł nie chodząc na tą kichę. Lepiej kupic flaszeczkę i
          obejrzeć filmik z Kaazy.
          Postać z w/w filmu gó.. obchodzi polskiego widza.


          • Gość: Ch u j z cenzurą Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 23:51
            Psie Ch u j e wykropkowali g ó wno.
      • Gość: Fn Scorsesee Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:57
        Film D E N N y. 0/5 i tyle.
        • Gość: Niestety Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:59
          Do niczego niczym Żamojda czy inny Pasikonik
    • Gość: Krytyk Re: The Aviator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 10:08
      Ten film jest kiepski. Gdyby nakręcił go Jarosław Niedojda może chociaż byłby
      śmieszny.
    • Gość: qaz dłużyzny IP: *.idea.pl 26.02.05, 23:47
      w mediach jest mnóstwo zachwytów nad tą produkcją. mnie film się nie podobał. sopdziewałem się "więcej awiacji". niestety ogromną część tego i tak długiego filmu zajmują sceny pokazujące dręczonego chorobą człowieka. sam wyszedłem z kina poniekad udręczony. nie polecam.
    • Gość: Stracone 20 zł Smęty!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:27
      Szkoda kasy na ten gniot! Kicz jakich mało.
      Przyszedłem do domu i obejrzałem sobie Zieloną Milę. To średniej klasy dziełko
      lśniło na tle Aviatora niczym brylant.
    • Gość: józek Re: The Aviator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 20:46
      IS THE BEST!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka