Dodaj do ulubionych

Daniel "James Bond" Craig

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 10:31
Cóż ja tam najbardziej kibicowałem Hugh Jackmanowi, ale po obejrzeniu wywiadu
z Craigiem stwierdzam że chyba nie będzie taki zły...:) Przekonamy się za
rok...
Obserwuj wątek
    • maclaren Re: Daniel "James Bond" Craig 15.10.05, 18:49
      zobaczymy. pierwszy raz o nim słyszę. liczyłem, że będzie clive owen. ale może i
      dobrze. nie zostanie zaszufladkowany jako 007. za dobry jest na to.
    • marapi19 Re: Daniel "James Bond" Craig 15.10.05, 20:43
      mnie nie pasuje, że bond jest blondynem.
    • Gość: martincool Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 21:56
      Też liczyłem że nowym 007 będze Clive Owen. Był wysoko w rankingach-tych mniej
      i bardziej oficjalnych. To może jednak świadczyć że on kiedyś Bonda jednak
      zagra-często bywało tak że niemal pewniak odpadał by potem dostać rolę. Roger
      Moore miał być pierwszym Bondem ale producenci zdecydowali się na Connery'ego;
      Brosnan miał już w latach 80-tych przejąć rolę po Rogerze ale wtedy wskoczył
      Dalton. A sam Dalton podobno był brany pod uwagę w latach 70-tych gdy
      definitywnie odchodził Sean ale to chyba tylko plotka bo był wtedy b.młody.
      Więc z Owenem może być podobnie. Pożyjemy, zobaczymy.
      • Gość: Andaral Re: Daniel "James Bond" Craig IP: 195.205.152.* 17.10.05, 16:15
        Bede inny, mnie Daniel Craig spodobal sie, przypomina mi Bonda z lat '70 i
        mysle ze bedzie on dobry w tej roli. Pamietajmy o tym rez Bind nie moze byc az
        tak cukierkowy, jak wczesniejszy i kandydujacy.
        • agata400 Re: Daniel "James Bond" Craig 17.10.05, 23:24
          stary co ty piszesz.blondyn bondem to tak jakby king konga miała grac mrówka!ten
          facet jest beznadziejny.nic dobrego z tego nie bedzie.ja nauczyłabym gorana
          visnijc brytyjskiego akcentu i wtedy byłoby sexownie i ekscytująco!
      • Gość: Maz Zorin Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 00:03
        Poprawka do tego co napisał martincool:
        Roger Moore i Brosnan dlatego nie dostali wcześniej roli Bonda, bo kontrakty z
        telewizjami im na to nie pozwoliły, a nie że producenci tak zdecydowali. A
        Dalton miał już grać w "Ośmiorniczce", tylko, że sam zrezygnował, bo
        stwierdził, że jest za młody na Bonda.
    • steyr Re: Daniel "James Bond" Craig 17.10.05, 20:13
      O wrescie ktos kto tez uwaza ze Hugh Jackman sie nadawal. Moze bym sie do tego
      typa przekonal ale na milosc boska Bond NIE MOZE byc blondynem :/
      • charade Re: Daniel "James Bond" Craig 17.10.05, 23:57
        Szkoda, że to nie Owen. Tak mi pasował. Albo Jackman. Pożyjemy jednak - zobaczymy.

        Co do blondynów w rolach Bonda, to nie wydaje mi się, żeby np. Moore był
        kruczoczarnym brunetem ;)
        • Gość: martincool Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 20:08
          Zgadza się, czego się czepiać że blondyn skoro Roger Moore też był blondynem i
          przez kilkanaście lat jego gry nikomu to nie przeszkadzało. Akurat w moich
          rankingach wlaśnie Roger jest Bondem nr 1, ale nie chcę tu wywoływać dyskusji
          na ten temat bo zaraz wszyscy mnie zakrzyczą że jedynym,prawdziwym itp. 007
          jest Sean Connery :)
          Do meritum: nie wiem czy Hugh Jackman byłby dobrym Bondem, mocno kojarzy się
          jako Wolverine (zwłaszcza w USA) a do roli Bonda pasuje aktor raczej "świeży".
          Choć z drugiej strony, Moore przecież przed "etapem 007" był
          serialowym "Świętym"...
          Jednak wolałbym Clive'a Owena, liczę że z czasem dostanie tę rolę. Dodatkowo,
          wybór Craiga jest dla mnie o tyle zagadkowy że ja nie oglądałem ani jednego
          filmu w którym wystąpił. W każdym razie zobaczymy jak wypadnie. Jak się nie
          sprawdzi to i tak producenci go skasują już po jednym filmie jak było z
          Lazenbym.
          • charade Re: Daniel "James Bond" Craig 18.10.05, 22:01
            No ja też nie widziałam ani jednego filmu z Craigiem, chociaż ponoć "Layer cake"
            jest dobry. Kurczę, tak patrzę się na tę facjatę Craiga na fotach i jakoś mi w
            ogóle pod Bonda nie podchodzi... zupełnie nie ten typ urody. Nie wiem, może
            jestem już rozpaskudzona po pięknym Brosnanie ;)
            • Gość: jasiu Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.cable.ubr03.sand.blueyonder.co.uk 20.10.05, 20:34
              Widzialem go w "The Jacket" gdzie gral pacjenta psychiatryka i jesli zobaczyc
              go w tym filmie to wyglada na zupelnego antybonda. Zupelnie sobie go nie
              wyobrazam. Z drugiej strony dla mnie prawdziwe Bondy skonczyly sie wraz z
              Licence To Kill wiec wszystko jedno.
          • Gość: Max Zorin Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 23:57
            Producenci nie "skasowali" Lazenby'ego.
            Tak naprawdę to on sam zrezygnował :-)
    • Gość: martincool Re: Daniel "James Bond" Craig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 22:45
      Do Maxa:
      Faktycznie co do Brosnana nie ma wątpliwości, był kandydatem nr 1 ale kontrakt
      na serial "Remington Steele uniemozliwił mu zagranie 007.
      Jednak z Rogerem sytuacja nie jest taka prosta. Owszem był brany pod uwagę już
      w 1962 ale najmocniej lobbował ku temu wyborowi Fleming. A duet Saltzmann-
      Broccoli wolał Connery'ego, choć na ich wybór na pewno miał wpływ serial Święty
      który Moore właśnie przygotowywał (oprócz tego Moore był wówczas uważany za
      zbyt młodo wyglądającego jak na 007, choć był starszy od Seana). Przez ten
      serial przepadła mu kolejna szansa zagrania Bonda gdy w latach 67-68 szukano
      zastępcy dla znudzonego rolą Connery'ego (wtedy wzięto Lazenby'ego). Wreszcie w
      1973 Moore po raz kolejny mógł obejść się smakiem bo robił serial "The
      Persuaders" ale akurat ta produkcja zrobiła klapę i pozwolono mu odejść by mógł
      zagrać 007.

      Z perspektywy czasu te opóźnienia wcale nie przeszkodziły ani Moore'owi ani
      Brosnanowi. Obaj zagrali Bonda jako dojrzali aktorzy i przez to świetnie
      wypadli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka