IP: *.pp.rzeszow.pl / 192.168.3.* 29.11.02, 22:31
Dla mnie oszczędność użytych środków jest natomiast wielkim
atutem filmu, nie potrzeba tu scen bardzo wyrazistych i
dramatycznych, aby doskonale oddać sens filmu. Wydaje mi się, że
fizyczna kondycja pana Oshimy nie miała wpływu na ostateczny
kształt filmu, gdyż oszczędność formy i mnogość symboli jest
typowe dla kultury japońskiej i pewnie reżyser chciał zrobić
właśnie taki tradycyjny i kameralny film. Ilość gwiazdek jest
ZDECYDOWANIE za mała, wg mnie powinno ich być przynajmniej 5.
Obserwuj wątek
    • Gość: alishia (alishia@w Re: Tabu *** IP: 150.254.89.* 08.01.03, 14:27
      Zgadzam się z Ryuu. Film jest piękny, przejmujący, ma
      niesamowite zdjęcia i piękne światło. A scena wejścia gejszy
      powala na kolana :) Film w odpowiednich momentach bawi (sceny z
      Takeshim Kitano wysyłającym swojego podwładnego by namówił Kano
      na wizytę w domu gejsz), a w odpowiednich zniewala. I wcale nie
      uważam,że homoseksualni samurajowie wywołali w Japonii jakiś
      skandal. To może w kregu kultury europejskiej jest szokujące
      spostrzeżenie, że w zamkniętych środowiskach męskich (jak i
      żeńskich), takie rzeczy się rodzą. I uważam,że zostało to bardzo
      pięknie pokazane w tym filmie.
    • Gość: realista Re: Tabu *** IP: 62.111.221.* 09.01.03, 20:36
      jeden z najlepszych filmów minionego roku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka