Dodaj do ulubionych

Światowa premiera "Władcy pierścieni: Dwie wieże"

IP: *.ce.berkeley.edu 19.12.02, 19:37
Mialem wczoraj okazje obejrzec "Two towers" za oceanem.Jako fan
Tolkiena z przykroscia stwierdzam ze film jest tylko "based on
the book"Rozumiem ze nie mozna przelozyc dziela Tolkiena
dokladnie lecz chyba nieporozumieniem jest dodawanie wydarzen,
o ktorych nie ma slowa w oryginale. I tak, dla tych ktorzy
widzieli trailer zaczynajacy sie od widoku na osniezone gory
podaje ze np. w 2 minucie i 12 sekundzie tegoz trailera widzimy
Aragorna w otoczeniu zolnierzy w bardzo charakterystycznych
zbrojach.Kim sa ci zolnierze?Dla ulatwienia podam ze uzywaja
lukow.W takim razie kolejne pytanie?Co robia w Helms Deep?
Tego typu przykladow mozna mnozyc.O ile zakonczenie "Druzyny
pierscienia" odpowiadalo temu z ksiazki, tym razem scenarzysci
zafundowali nam wlasna wersje.
"Dwie wieze" to moja ulubiona ksiega.Szkoda ze filmowa
adaptacja wprowadza zbyt duzo zmian.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gocha Re: Światowa premiera IP: 24.42.237.* 24.12.02, 04:10
      Ja rowniez mialam okazje obejrzec Wladce Pierscieni pare dni po
      premierze i mimo ze nigdy nie bylam fanka fantastyki, musze
      przyznac ze ten film jest genialny.
      Ksiazki nie czytalam, pewnie dlatego mam swieze spojrzenie i
      ponizsza krytyka wydaje mi sie ciut niesprawiedliwa. Stworzenie
      nieistniejacego swiata w filmie nie jest latwe, a juz
      prawdziwym osiagnieciem jest zobienie tego tak, ze publicznosc
      jest w stanie siedziec z zapartym tchm przez prawie 3 godziny.
      Byc moze nie wszystkie wydarzenia przedstawione w filmie
      odpowiadaja dokladnie temu, co bylo w ksiazce, ale to wcale nie
      dyskwalifikuje filmu. Jest on na tyle logiczny i spojny, ze nic
      nie wydaje sie wyjete z kontekstu albo dziwnie podejrzane.
      Ten film nie konczy sie z momentem wyjscia z kina, on pozostaje
      z widzem przez nastepnych pare dni i robi to w sposob typowy
      dla filmow, ktore maja w sobie duzo wiecej niz tylko efekty
      specjalne.
      Jednym slowem polecam wszystkim, tylko warto przed wybraniem
      sie do kina obejrzec pierwsza czesc.


      Gość portalu: fan Tolkiena napisał(a):

      > Mialem wczoraj okazje obejrzec "Two towers" za oceanem.Jako
      fan
      > Tolkiena z przykroscia stwierdzam ze film jest tylko "based
      on
      > the book"Rozumiem ze nie mozna przelozyc dziela Tolkiena
      > dokladnie lecz chyba nieporozumieniem jest dodawanie
      wydarzen,
      > o ktorych nie ma slowa w oryginale. I tak, dla tych ktorzy
      > widzieli trailer zaczynajacy sie od widoku na osniezone gory
      > podaje ze np. w 2 minucie i 12 sekundzie tegoz trailera
      widzimy
      > Aragorna w otoczeniu zolnierzy w bardzo charakterystycznych
      > zbrojach.Kim sa ci zolnierze?Dla ulatwienia podam ze uzywaja
      > lukow.W takim razie kolejne pytanie?Co robia w Helms Deep?
      > Tego typu przykladow mozna mnozyc.O ile zakonczenie "Druzyny
      > pierscienia" odpowiadalo temu z ksiazki, tym razem
      scenarzysci
      > zafundowali nam wlasna wersje.
      > "Dwie wieze" to moja ulubiona ksiega.Szkoda ze filmowa
      > adaptacja wprowadza zbyt duzo zmian.
      • zukowskaa Re: Światowa premiera 29.12.02, 19:37
        Droga Gocho! skoro film cie oczarowal czy siegniesz po ksiazke? bardzo mnie
        ciekawi ile osob, ktore nie czytaly tolkiena przeczytaja go po obejrzeniu filmu.
        sama bardzo niecierpliwie czekam na polska premiere. z jednej strony niepokoja
        mnie zmiany, to tak jak naruszanie swietosci, a z drugiej strony "wladca..."
        jest czyms tak niezwyklym, ze niemozliwe jest calkowite przeniesienie go na
        ekran. czesc I nie mogla byc lepsza, na II musze jeszcze odrobine poczekac....
      • Gość: Smutek Re: Światowa premiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 10:56
        Do Gocha: Nie oglądałem filmu więc co do treści to opieram się tylko na
        zasłyszanych informacjach. Jak możesz mówić że wszystko jest logiczne jeżeli
        Elrond ucieka z Rivedel. Przecież Rivendel przez tysiące lat była bezpieczną
        kryjówką a i w tym momencie nie jest bezpośredni zagrożone, znajduje się
        przecież za górami a tam wojna jeszcze nie wkroczyła. Najpierw musiałby upaść
        Gondor, Rohan i Lorien zanimby Rivendel zostało zaatakowane. Nie czekając na
        wynik wojny Elrond ucieka. To jest w 100% nielogiczne. Poza tym jak Elfy z
        Lorien nie mogły wyruszyć walczyć do Rohanu. Przecież Lorien samo było
        zagrożone i trzykrotnie atakowane więc żadną miarą nie mogło wysłać posiłków.
        Miałbym jeszcze kilka drobniejszych uwag lecz nie mam pewności co do
        prawdziwości zasłyszanych zmian w scenariuszu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka