Gość: kpsting
IP: *.new-york-11-12rs.ny.dial-access.att.net
18.01.03, 17:34
Wczoraj to sobie obejzalem i nasunelo mi sie takie pytanie. Czy po tym filmie
robienie kolejnych filmow mialo jeszcze jakikolwiek sens? Antonioni
praktycznie przedstawil tutaj szczyt mozliwosci sztuki filmowej, calkowite
rozwiniecie nowego jezyka, opowiadanie przez obrazy (w pewnym sensie nawet
byl to film niemy). Pierwszy i jedyny prawdziwy film.