Dodaj do ulubionych

lars von trier, przełamując fale

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 19:30
co powiecie o tym filmie, ja obejrząłem połowe filmu i ...stwierdzam, że jest
to kino niebanalne, orginalne, fabuła dość niezła. co wy sądzice o tym
filmie i co jest takiego w larsie, że ludzie chodza na jego filmy, lub po
prostu jakie sa wasze ulubione jego filmy?/??/
Obserwuj wątek
    • Gość: szcz Re: lars von trier, przełamując fale IP: *.czestochowa.agora.pl 16.07.06, 21:29
      Niestety, ale żadnego filmu tego pana nie jestem w stanie oglądać, bo po prostu
      dostaje mdłości. Są dla mnie obrzydliwe - w obrazie, jak i w graniu na emocjach.
    • troubleska Re: lars von trier, przełamując fale 16.07.06, 21:52
      to dlaczego tylko połowę obejrzałeś skoro jest tak dobrze? Ja nie lubię filmów
      von Triera.

      P.S. orYginalne
      • shiva772 Re: lars von trier, przełamując fale 16.07.06, 22:31
        Ja lubię. Najlepsze było "Królestwo".
        • troubleska Re: lars von trier, przełamując fale 16.07.06, 22:43
          chrzanić von Triera. masz śliczne dziecko.
          A Twoja sygnaturka dała mi do myślenia;-)
    • Gość: JJ Re: lars von trier, przełamując fale IP: *.4web.pl 16.07.06, 23:02
      widziałam "idiotów ,tancząc w ciemnosci, przełamując fale" obejrzałam,dlatego
      własnie, bo jest to kino niebanalne,jednak nie jestem szczególna fanką von
      Triera.jego filmy są takie jak Davida Lyncha albo je kochasz albo wyjdziesz z
      kina po 15 minutach.
      Trier jest przytłaczający,ale w tym wszystkim bardzo prawdziwy,moze dla mnie za
      bardzo
      • troubleska Re: lars von trier, przełamując fale 16.07.06, 23:28
        Hmm. Ja chciałam wyjść z kina z Mulholland Drive (znajomi mnie przytrzymali).
        Przestałam też oglądać Przełamując fale. W obu przypadkach miałam wrażenie, że
        ktoś manipuluje widzami nabierającymi się na pozory.
        • ava40 Re: lars von trier, przełamując fale 17.07.06, 11:31
          Von Triera bardzo cenię, a "Dogville" to jeden z moich ulubionych filmów.
    • opty2 Re: lars von trier, przełamując fale 17.07.06, 13:12
      Filmy L.v T. są trudne w odbiorze, zapadają w pamięci, trudno być obojętnym na
      ich treść ale jak już napisano jedni go uwielbiają inni wręcz przeciwnie
    • Gość: hajhitla Re: lars von trier, przełamując fale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:56
      "Europa" - jedyny imo dobry film tego pana. reszta to cyniczna gra na emocjach tudziez macenie wody,
      zeby wydawalo sie, ze jest gleboka.
    • dzida001 Re: lars von trier, przełamując fale 20.07.06, 19:14
      a ja go lubię, szczegółnie podoba mi sie to że film kręcony jest "z ręki",
      czyli kamera nie jest na statywie, wtedy ma sie wrażenie większego realizmu,
      podoba mi sie "tańcząc w ciemnościach".
    • fall-from-grace Re: lars von trier, przełamując fale 20.07.06, 23:01
      ja von Triera "kocham" między innymi za Dogmę
      jeśli nawet niewiele zmieniła (sam już się od jej zasad odcina) to dała do
      myślenia
    • maribel.verdu Re: lars von trier, przełamując fale 22.07.06, 17:53
      Nie przepadam za kinem Von Triera. Ma w sobie coś drażniącego.
      • shiva772 Re: lars von trier, przełamując fale 25.07.06, 21:19
        To Dogma jest von Triera? Jest zajebista!
        A co powiecie o "Idiotach"? Totalny odjazd. Długo myślałam o tym filmie w
        kategorii "ale o co chodzi".
        • gomich Re: lars von trier, przełamując fale 25.07.06, 21:42
          Cóż shiva, "Dogma" a Dogma to dwie różne rzeczy.

          Poza tym nie rozumiem, jak piszecie, że w Trierze jest coś drażniącego. Albo,
          że dostaję mdłości... Raczej mało konkretne zarzuty. Ok, rozumiem, że nie musi
          się podobać, wtedy oglądnijcie sobie "Fanfan Tulipna" i bijcie brawo, bo nie
          rozdrażni i nie wywołuje mdłości.

          A od czego jest do jasnej cholery kino? Żeby drażnić ergo wywoływać myślenie.

          Co do obiegowego już argumentu grania na emocjach widza. Znowu zapytam, od
          czego jest kino? Albo: do czego sa emocje widza? Po to żeby na nich grać. Vide:
          antyczna tragedia grecka i założenia Arystotelesa w "Poetyce"; od teatru do
          kina bardzo blisko. Treir zdaje się być bardzo blisko wzorców antycznych, a tym
          samym bliski genialności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka