Gość: sven
IP: *.9-87-r.retail.telecomitalia.it
22.01.07, 20:56
widzialem wczoraj 'The Boss Of It All
von trier wreszcie dojrzal jako artysta,ktory ma cos do powiedzenia
najpierw probowal docierac do widza szokujac go i dobierajac bardzo drastyczne srodki wyrazu, potem zminimalizowal forme na rzecz tresci,
a wczorajszy film pokazal , ze wreszcie znalazl zloty srodek ,
a do tego potrafi byc smieszny, nie przesmiewczy, ironiczny, groteskowy, tylko po prostu smieszny,
a rownoczesnie nic nie stracil ze swej oryginalnosci i klasy