Gość: Gal
IP: *.gdynia.mm.pl
20.05.07, 11:27
"Postać Marge wnosi do filmu ciepło" - taaaa... jasne! Czy autor w ogole zrozumial ten film? Przeciez Marge jest jednym z czarnych charakterow przez swoja glupote, tepote i obojetnosc. Cieplo! Dobre sobie! Podobne cieplo mial Stalin.