Dodaj do ulubionych

Filmy Larsa von Triera

04.07.03, 17:48
Co moją w sobie, że są tak niesamowite? Na każdy czeka się z zapartym tchem,
a potem długo się o nich dyskutuje. Który jest najlepszy? Mój
typ: "Przełamując fale".

PS Ktoś już widział "Dogville"? Ja mam nadzieję zobaczyć go w Cieszynie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: anita Re: Filmy Larsa von Triera IP: *.zicom.pl 05.07.03, 22:14
      Obejrzałam "Przełamując fale" w kinie i byłam wstrząśnięta. Potem było w
      telewizji,i, pamiętając moje pierwsze wrażenie, nagrałam, żeby mieć "na
      zawsze". Ale obejrzałam drugi raz i jakoś... to już nie było to samo.
      Natomiast zawsze mogę oglądać "Królestwo", uwielbiam ten klimat.
      "Tańcząc w ciemnościach" mi się podobało, ale największa w tym zasługa Bjork.
      Ogólnie - trudno nazwać mi von Triera moim ulubionym reżyserem, ale zawsze
      jestem ciekawa jego następnego filmu... Pozdrawiam!
    • Gość: asiawu Re: Filmy Larsa von Triera IP: *.u.mcnet.pl 07.07.03, 10:37
      moim zdaniem fenomen polega na tym że........reżyser jest geniuszem.. moim
      osobistym "naj" von triera jest "królestwo".. kiedy wyszłam z kina po tym
      filmie zanim przyszły mi do głowy inne myśli pojawiła się ta: "to geniusz"..
      nie wszystko co stworzył lars von trier podoba mi się ale może wynika to z
      niezrozumienia geniusza.. ;-)
      asia
      • nowamloda Re: Dogville zasluzylo na niemanie palm 18.07.03, 11:21
        Niestety Lars von Trier zamiast dobrego filmu postanowil nakrecic dziwny film,
        a jak ktos wychodzi z zalozenia, ze ma byc oryginalny, to wychodzi kicz.
        Film w teatralnej scenerii jest po prostu nudnawy i przydlugi i daleko mu
        do "przelamujac fale".

        Dunscy krytycy zazwyczaj entuzjastyczni w stosunku do Triera, po prostu
        milcza...
        • Gość: asiawu w tej dziwności jest metoda IP: *.u.mcnet.pl 18.07.03, 11:50

          > Niestety Lars von Trier zamiast dobrego filmu postanowil nakrecic dziwny
          film,

          dogville nie oglądałam ale uważam że każdy film von triera ma w sobie coś
          dziwnego(ale nie w negatywnym znaaczeniu, właśnie raczej originalnego..) i
          chyba o to chodzi.. w tym (może)jest metoda..
          asia
    • konrad_socha Re: Filmy Larsa von Triera 18.07.03, 11:48
      .
      "Tańcząc w ciemnościach" jak i "Królestwo" (II - tylko ujdzie) są miodzio, ale
      krążą plotki o pracy nad trzecią cześcią królestwa, a co do tego mam juz
      poważne obawy :-(
      .
    • Gość: maggie Re: Filmy Larsa von Triera IP: *.acn.pl / 10.68.1.* 21.07.03, 21:09
      sigourney napisała:

      > Co moją w sobie, że są tak niesamowite?
      Gra na uczuciach w perfidny,przemyslany sposob :) Na wrazliwosci, poczuciu
      sprawiedliwosci i dobroci. Dlatego niesprawiedliwie "krzywdzi" proste,uczciwe,
      dobroduszne osoby i tym wkurza (mnie przynajmniej) Zostaje tylko potem
      usmiercenie ;) Pierwszy jego film jaki widzialam to "Przelamujac fale" i walnal
      mna mocno o sciane powodujac atak niepochamowanej histerii ;) Powiedzialam
      sobie ze juz nie dam mu sie (Larsowi) sprowokowac do takiego beczenia i mimo
      tego,ze juz wiedzialam jak to robi, to przy "Tanczac w ciemnosciach" i tak byla
      syrena wlaczona (wrr..)
      • roody102 Re: Filmy Larsa von Triera 22.07.03, 11:31
        Ja zawsze mowilem, ze von Trier GWALCI widza. GWALCI to dla mnie kulczowe slowo
        dla opisania jego tworczosci. Te filmy mocno i brutalnie atakuja czlowieka,
        poniewieraja go, przetracaja troche. To jest sztuka, zrobic fil o takiej sile,
        niemniej ja nie moge go ogladac w duzych ilosciach - kiedys zafundowalem sobie
        kilka filmow w ciagu kilku dni i od tej pory mam juz troszke dosc, bo jest cos
        z masochistycznej przyjemnosci w ich ogladaniu.
        • Gość: Wojtak Re: Filmy Larsa von Triera IP: *.chello.pl 22.07.03, 12:00

          Mam podobne odczucia. Też wydaje mi się że Trier gwałci (emocjonalnie) swoimi
          filmami, opiera się to chyba właśnie na grze na uczuciach widza jak pisałą
          wcześniej maggie. Jednak moim zdaniem jest to sposób na wstrząśnięcie widzami,
          na przekazanie im jakiegoś przesłania, albo postawienia paru pytań. Nietety
          kino w ostatnich latach znieczula. Prostota, pustota, i głupota większości
          produkcji filmowych mnie poraża. Zresztą sam się czasem łapię że idę do kina
          tylko np. dla efektów specjalnych. Zero przeżyć, ma być fajna zabawa, nie
          przemęczająca intelektualnie. A poza tym ta przewidywalność. Dlatego lubię
          Triera za brutalność emocjonalną i za to że nie wiem czego można się spodziewać
          po jego kolejnym filmie.
          pzdr
          • Gość: Sol Re: Filmy Larsa von Triera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 11:56
            Trier gustuje w zabawie widzem. W poprzednich filmach jeszcze jako tako to
            ukrywał ale w "Tańcząc.." nie ma skrupułów - stosuje proste i tanie chwyty mimo
            to, widz sie daje na nie złapać. Chyba dlatego "Tańcząc..." jest filmem, ktory
            mi sie najmniej podoba. Trier bawi sie tez technikami filmowymi, jest jak duze
            dziecko - czasem ta zabawa jest na plus dla klimatu filmu (jak w "królestwie"
            czy w "idiotach" czy w "przełamując fale" a czasem na minus jak w jego
            europejskiej trylogii). Tworzy nowe wizje starych opowiesci ("Medea"). Wybiera
            z postulatow DOGMY tylko te, ktore beda wspolgraly z jego zamierzeniami. Formą
            paradokumentu osiąga u widza esktazę pokazując mu tematy grajace na emocjach.
            Mimo wszystko go lubię i podoba mi sie jego kreacja siebie (dodanie "von"
            hihi). Trier jest rezyserem, ktory tworzy kino na pol ambitne - dlatego dociera
            do niezwykle duzego kregu odbiorcow - ale to dobrze, lepiej zebysmy ogladali
            Triera niz flmy sensacyjne klasy C.
            • nowamloda Re: Filmy Larsa von Triera 23.07.03, 16:08
              Nie wiem, czy będzie kolejna część Riget, ale Lars von Trier właśnie obwieścił
              w dzienniku Berlingske Tidende, że Kidmanowa przyjęła rolę w kolejnej części
              Dogville (bo to ma być w ogóle trylogia - o Jezu!!!), p.t. Manderlay, które
              rozpocznie kręcić zimą...
              • nowamloda Re: Madalay cd. 24.07.03, 10:01
                Oni chyba napradwe cenia sobie przede wszystkim publicity - dzisiaj na
                piewrszej stronie Berlingske znalazl sie arykul o tym, ze Kidmanowa jednak nie
                zagra w tym filmie, bo jest zabookowana do konca 2004 roku, a Lars jak nie
                zrobi filmu do lipca 2004. to podupadnie finansowo...
                www.berlingske.dk/kultur/artikel:aiid=342222:fid=100011529/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka