Gość: reda
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.07.03, 17:15
w czasie gdy Hollywood ze swoimi zazwyczaj nic nie wartymi
filmami, święci triumfy?
Ja zdecydowanie polecam "12 gniewnych ludzi" z '57r. Film,
którego nie sposób wychwalić, bo poprostu brakuje słów. Wybitny
pod każdym względem, a tematyka aktualna po dziś dzień. Mimo, że
stuknie mu niedługo pół wieku, to wciąż się nie zestarzał. Kto go
do tej pory nie obejrzał - to gorąco zachęcam. Warto!
Macie jakieś swoje propozycje na ulubione klasyki?
Pozdrawiam