"meskie" zawody

10.09.09, 21:37
natknelam sie na artykul o "pracy tylko dla prawdziwych mezczyzn": polawiaczu
krabow i pracowniku platformy wiertniczej. obydwa wykonywac moga tylko
mezczyzni, bo wymagaja sily, ktorej kobiety nie maja. macie jeszcze jakies
inne typy gdzie kobiety nie maja szansy sie sprawdzic? gornik? strazak?
    • bzz_bzz Re: "meskie" zawody 10.09.09, 21:40
      Górnik?? Jak to, a Górniaczka? :DDD
    • zeberdee24 Re: "meskie" zawody 10.09.09, 21:57
      Chirurg, niewiele jest kobiet chirurgów bo to też wymaga krzepy.
      • poprioniony Re: "meskie" zawody 11.09.09, 19:04
        Matematyk.
    • condziu Re: "meskie" zawody 10.09.09, 23:36
      Kapłan, tylko to nie kwalifikuje się do stwierdzenia "praca tylko dla
      prawdziwych mężczyzn".

      Co do strażaka, to znam Panią Strażak, bierze udział czynny w akcjach -
      sekcja chemiczna.
    • corgan1 przecież faceci są zbędni jak głoszą feministki 10.09.09, 23:55
      Mówią także że kobieta w niczym nie ustępuje mężczyźnie choć w drugą stronę to
      podobno nie działa.

      Dlatego stwierdzenie że jest jakaś praca "tylko dla prawdziwych mężczyzn" to
      objaw XX zabombonów, ciemnoty i przejaw seksizmu. W XXI wieku nic takiego nie
      może mieć miejsca.
    • martishia7 Re: "meskie" zawody 11.09.09, 00:00
      www.ciop.pl/5514.html
      SOobie wykoncypuj jakie zawody się z tym wiążą.
    • fredoo Re: "meskie" zawody 11.09.09, 09:26
      Również inżynier. Oczywiście jest wiele kobiet inżynierów i czasem
      dobrze sobie radzą ale zwykle na stanowiskach kierowniczych w
      sprzedaży itp. Tam gdzie sie buduje (domy maszyny
      technologie,programowanie ,uruchomienia) wcale nie ma kobiet mimo że
      siła fizyczna nie jest potrzebna.Mogę powiedzieć z wieloletniego
      doświadczenia. Liczą się tylko mężczyżni i tak jest na całym świecie.
      • szowinistyczna.swinia Re: "meskie" zawody 14.09.09, 21:10
        gó... prawda. jestem kobietą inżynierem na budowie budynków wielorodzinnych. ja
        kieruję budowlanką, a instalacjami sanitarnymi... kieruje moja koleżanka. może
        cię to zdziwi, ale kierownikowi budowy siła fizyczna nie jest wcale potrzebna.
        wystarczy znajomość łaciny.
        • dystansownik Re: "meskie" zawody 14.09.09, 21:34
          > gó... prawda. jestem kobietą inżynierem na budowie budynków wielorodzinnych. ja
          > kieruję budowlanką, a instalacjami sanitarnymi... kieruje moja koleżanka.

          Tylko, że taka sytuacja to rzadkość. Na studiach na kierunkach budowlanych
          (budownictwo, IŚ, architektura) obecnie od 25 do 50% studiujących stanowią
          kobiety, ale już w zawodzie na kierowniczych stanowiskach, szczególnie w terenie
          i na budowach, niewiele ponad 10% to kobiety. Reszta to faceci.
          To nawet nie jest kwestia tego, że kobiet tam nie chcą, czy kobiety się do tego
          nie nadają, ale kobiety po prostu takiej pracy zwykle same nie chcą wykonywać.

          > kierownikowi budowy siła fizyczna nie jest wcale potrzebna.
          > wystarczy znajomość łaciny.

          Dobry kierownik po pierwsze i najważniejsze, powinien potrafić kierować ludźmi.
          Niestety niewiele osób posiada cechy na to pozwalające. Facet jeszcze bez
          problemu nadrobi chamstwem, arogancją, czy innymi metodami wymuszania
          posłuszeństwa. Kobieta natomiast, jeśli nie posiada naturalnych cech
          przywódczych czy charyzmy, to będzie miała same problemy.
        • fredoo Re: "meskie" zawody 16.09.09, 11:19
          Przeciez napisałem że się sprawdzają na kierowniczych stanowiskach.
    • s.p.7 Re: "meskie" zawody 11.09.09, 14:24
      kabareciarz - kobiety nie potrafią być smieszne, nie składaja kreatywncyh
      dowcipów, nie posiadają chyba umiejętnosci myslenia abstrakcyjnego. 99%
      kabaretów składa sie osobnikow plci męskiej.

      Przywodca duchowy, mysliciel, orginalny filozof - tu takze wymagana jest
      umiejetnosc wysokich lotow myslenia abstrakcjnego, z czym kobiety takze sobie
      nie radzązbyt dobrze statystycznie.

      Idac za tym wszystko to co wymaga myslenia ABSTRAKCYJNEGO oraz, KREATYWNEGO

      Dodał bym tez Wynalazca, itp :)

      A praca wymagaaca sily fizycznej, i dosc cięzka, przeciętna praca na budowach w
      ktorej masa ludzi pracuje zbyt łakawa tez nie jest, ale czy dla prawdziwych
      męzczyzn?
      Z owłosioną klatą to chyba agnci specjalni :)
    • corgan1 prawie wszystko co się wiąże z muzyką jest męskie 12.09.09, 21:28
      Muzyka jest tak naprawdę rodzaju męskiego. To przede wszystkim faceci piszą,
      komponują i produkują muzykę. To robią to także kobiety nie zmienia faktu, że
      ton w muzyce nadają niemal wyłącznie faceci. Ile jest producentek kobiet?
      Dance/techno albo hiphop albo rock/metal to niemal wyłącznie faceci.

      Jest dużo kobiet wokalistek ale umówmy się - ilość lasek zdolnych do wyjścia na
      scenę, otwarcia ust i zaśpiewania coś co spłodził facet jest tysiące razy więcej
      niż facetów tworzących muzę i zdolnych do napisania ciekawego i niebanalnego utworu.
      • ravendom Re: prawie wszystko co się wiąże z muzyką jest mę 28.09.09, 08:12
        No w zasadzie to musze Ci przyznać rację. Choć to podobno kobiety
        mają lepszy słuch muzyczny. Ale jakby nie patrzeć jak sie
        powie "facet jest muzykiem" to może być genialnym pianistą (Chopin,
        Możdzer), perkusistą (Inferno z Behemotha), gitarzystą,
        kompozytotem, basistą itd. itp. A kobiety przeważnie to piosenkarki
        jeśli już. Choć np. skrzypce wydają mi się bardzo kobiecym
        instrumentem.
    • mvszka Re: "meskie" zawody 12.09.09, 21:46
      kierowca tira, bouncer, konwojent, trener piłki nożnej
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: "meskie" zawody 12.09.09, 22:15
      > natknelam sie na artykul o "pracy tylko dla prawdziwych mezczyzn": polawiaczu
      > krabow i pracowniku platformy wiertniczej.

      Czyli innymi słowy facetom trafiają się wszystkie najgorsze zawody.
    • pyzz Re: "meskie" zawody 14.09.09, 22:14
      Nie wydaje mi się, aby istniały jakiekolwiek zawody, do których nie można by
      znaleźć jakiejś kobiety, która by się do nich nadawała.
      Tu chyba nie o to chodzi.
      Natomiast istnieją zawody męskie statystycznie: są to wszelkie zawody, które
      wiążą się z dużym ryzykiem (czy to fizycznym, czy choćby ryzykiem łatwej utraty
      pracy w razie niepowodzenia), dużą dozą konkurencji w zamian dając możliwości
      dużego zarobku. Te wszystkie zawody zdominowane są przez mężczyzn. Nie, żeby
      kobiety nie potrafiły dobrze konkurować. Tylko większości z nich się nie chce,
      bo łatwiej wymagania finansowe od życia przerzucić na partnera.
    • olionly Re: "meskie" zawody 16.09.09, 10:19
      Jak czasem patrze na kobiety pracujace w mojej firmie, to mi sie wydaje, ze
      wszystkie zawody w ktorych trzeba jakichkolwiek kontaktow miedzyludzkich. Nic,
      tylko sie nawzajem obgaduja i obrazaja na siebie.
      • fredoo Re: "meskie" zawody 16.09.09, 11:21
        Podobno dziewczynki mniej graja od chłopców w gry zespołowe i potem
        w pracy zawodowej to wychodzi.
        • olionly Re: "meskie" zawody 23.09.09, 11:43
          Nie mam pojecia, czy graja czy nie. Wiem tylko, ze o wiele gorzej pracuje mi sie
          z kobietami, niz z mezczyznami. Nie mozna sie z nimi dogadac. A jesli wszystkie
          naraz maja akurat ten dzien w miesiacu, to juz w ogole nie podchodz.
          • turbodymomann Re: "meskie" zawody 24.09.09, 15:15
            Chirurg ortopeda, to cięka fizyczna praca trzeba przecież łamać kości...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja