łatwe kobiety

09.12.09, 12:55
Czy to normalne, że kobieta idzie do łóżka z ledwo co poznanym facetem po
kilku piwach albo czasem i bez tych piw? Po prostu chwila rozmowy w pubie,
jeden taniec... i bzykanie od ręki. Czy takie sytuacje są naturalne czy są
wymysłem filmowców przyswojonym przez chcących być trendy gó...arami? Kiedyś
miałem mniemanie o kobietach jako o cieżkich do zdobycia księżniczkach a teraz
widzę że wystarczy po prostu stanowczo wziąć babę za rękę i poprowadzić do
łóżka. Nie mówię tu o profesjonalistkach a o zwykłych dziewczynach. Oczywiście
rano słyszę od nich zawsze ten sam tekst, że one takie nie są tylko raz ze mną
tak zaszalały itp, itd... Czy wy też tak macie?
    • stara-a-naiwna Re: łatwe kobiety 09.12.09, 13:13
      MI się nigdy nie zdarzyło (i wcale nie żałuję)

      Nawet niewielu z moich znajomych miało takie miłe doświadczenia
      (dosłownie kilku)

      z pozycji kobiety - nie oppłaca się taki "szybki" sex, bo ejst z
      niego mniej frajdy niż kiedy się lepiej pozna drugą osobę.
    • dzikoozka Re: łatwe kobiety 09.12.09, 13:24
      A swistak siedzi i zawija papierki....
      • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 14:40
        możesz nie wierzyć, ja też kiedyś nie wierzyłem do puki nie odważyłem się sam
        spróbować po tym jak widziałem jak głupią polską dziwkę wyrywa ochydny murzyn
        albo brzydki i cherlawy pryszczaty gnojek z dobrą gadką.
        • tow.ortalion Re: łatwe kobiety 09.12.09, 14:43
          banasikkrulemrybnika napisał:

          > możesz nie wierzyć, ja też kiedyś nie wierzyłem do puki nie odważyłem się sam
          > spróbować po tym jak widziałem jak głupią polską dziwkę wyrywa ochydny murzyn
          > albo brzydki i cherlawy pryszczaty gnojek z dobrą gadką.

          ----------------------

          No to w końcu dyskutujecie tu o dziwkach, czy o dziewkach?
          • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 15:01
            a co za różnica?
            • tow.ortalion Re: łatwe kobiety 09.12.09, 15:36
              banasikkrulemrybnika napisał:

              > a co za różnica?

              ---------------------

              No podstawowa jest.
              Ty np. jesteś dziewką, skoro razi Cię zachowanie tych dziwek.
              • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 18:29
                tow.ortalion napisał:


                > No podstawowa jest.
                > Ty np. jesteś dziewką, skoro razi Cię zachowanie tych dziwek.
                >
                tow ortalion jesteście chyba zbyt pijani na tą rozmowę. pie...cie.
            • 8n Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:05
              dosc spora. podkresliles wszak, ze nie mowisz o tzw profesjonalistkach
    • triss_merigold6 Re: łatwe kobiety 09.12.09, 14:44
      "Marzeniaaaa te dużeee i te maleńkieee...."
    • tytus_flawiusz łatwych kobiet nie ma ! 09.12.09, 14:49
      jeśli ktoś bzyka, to kłamie...

      a po za tym, mężczyzn, nie ma, nie było i nie potrzeba..... :-), siostry
    • deodyma Re: łatwe kobiety 09.12.09, 14:57
      no to nie wiem, czy szczesciem, czy pechem mozna to nazwac, ze takie
      nieprzyzwoite niewiasty Ci sie trafiaja:D

      niestety, nie wszystkie sa takie.
      jakos nigdy mi sie to nie zdarzylo, chociaz okazje byly.
      • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 15:10
        Ja myślę, że to tylko kwestia stworzenia kobiecie odpowiednich warunków. Miałem
        okazję obserwować jak się zachowują dziewczyny z prowincji w Warszawie i jak się
        zachowują nasze rodaczki za granicą. W skrócie to jest tak jak z kradzieżą,
        jeśli człowiek jest pewien że nie zostanie złapany to ukradnie, jeśli laska wie
        że nie zostanie obwołana w gronie znajomych dziwką to się puści... chyba tak to
        wygląda.
        • deodyma Re: łatwe kobiety 09.12.09, 16:01
          czyli zakladasz, ze kazda babka jest gotowa sie puscic z pierwszym
          lepszym chlopem?
          a to blad:)
          musialabym chyba na le[etyne upasc, zeby gzic sie z pierwszym
          lepszym, ktorego wczesniej na oczy nigdy nie widzialam:D
          • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 18:20
            a ja myślę droga lasko że albo nie trafiłaś na odpowiedniego faceta albo nie
            masz szans na takiego... przeleciałem chyba ze 300 bab jak nie lepiej i wiem że
            to wszystko jest kwestią odpowiedniego stanu umysłu samicy która daje pupy. jak
            babie odwali to i psu da, jak jej będą endorfiny w głowie szumieć, no chyba że
            poprzez ideologię maryji zawsze dziewicy będą zagłuszone... albo przez idee
            donalda tuska który ją natchnie obietnicami cudów i raju na ziemi...
            • deodyma Re: łatwe kobiety 09.12.09, 19:00

              banasikkrulemrybnika napisał:

              > a ja myślę droga lasko że albo nie trafiłaś na odpowiedniego
              faceta albo nie
              > masz szans na takiego..





              no tu sie akurat mylisz, bo okazja ku temu byla niejedna , ale ja
              dziekuje za taka przyjemnosc, zeby sie pukac z pierwszym lepszym
              chlopem:D
              nie w glowie mi takie glupoty:)



              przeleciałem chyba ze 300 bab jak nie lepiej i wiem że
              > to wszystko jest kwestią odpowiedniego stanu umysłu samicy która
              daje pupy. jak
              > babie odwali to i psu da, jak jej będą endorfiny w głowie szumieć,
              no chyba że
              > poprzez ideologię maryji zawsze dziewicy będą zagłuszone... albo
              przez idee
              > donalda tuska który ją natchnie obietnicami cudów i raju na
              ziemi...




              a to chyba notatki prowadzisz, skoro z taka dokladnoscia wiesz, ile
              tych bab rzekomo przeleciales:)
              no, niech Ci bedzie.
              bede udawala, ze wierze.
    • mrsnice Re: łatwe kobiety 09.12.09, 16:07
      "Oczywiście
      > rano słyszę od nich zawsze ten sam tekst, że one takie nie są
      tylko raz ze mną
      > tak zaszalały itp, itd.."

      a czy to normalne, że ty robisz z siebie męską dziwkę? Że idziesz do
      łóżka z dopiero poznaną kobietą, po piwie albo bez piw? Wstydziłbyś
      się koles! Nie mówiąc już o syfach wszelkiego rodzaju.
      • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 09.12.09, 18:27
        dziwką jest kobieta, którą zbyt duża ilość facetów prze(n)iuchała. facet który
        przeleci laskę jest bohaterem, facet który przeleci 100 lasek jest stukrotnym
        superbohaterem. tak myślą wyznawcy chrystusa, machometa, kriszny, jechowy, kali,
        wisznu, mzimu i kij wie czego jeszcze, nawet w dorzeczxu amazonki tak kombinują
        męskie szowinistyczne swinie. nawet józef oleksy, adofl hitler, józek stalin i
        donald tusk tak myślą, więc chyba jakaś prawda w tym jest a ty próbujesz
        podważyć ją swoim feministycznym bełkotem. i kto tu ma rację!? a syf mi nie
        straszny bo to rzecz drugo albo i trzeciorzędna, są ważniejsze rzeczy niż
        choroby weneryczne.
        • deodyma Re: łatwe kobiety 09.12.09, 19:03

          banasikkrulemrybnika napisał:

          > dziwką jest kobieta, którą zbyt duża ilość facetów prze(n)iuchała.
          facet który
          > przeleci laskę jest bohaterem, facet który przeleci 100 lasek jest
          stukrotnym
          > superbohaterem.







          a dla mnie taki facet, co to lezie i dyma sie z pierwsza lepsza, to
          ku...arz i w zyciu bym na takiego nie spojrzala.
          i chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile tych bab to wlasnie
          Ciebie wykorzystuje.
          maja ochote na bzykanko, wiec korzystaja z okazji i tyle.
          no, ale wierz sobie w to, ze jestes tym BOHATEREM:D
          • rachela25 Re: łatwe kobiety 11.12.09, 14:07
            buehehehe tak sobie tłumacz chłopie .
            Takie myślenie było 20 lat temu, czasy sie zmieniły. Ale ty chyba
            jesteś po 40-stce. Moja znajoma ma faceta który ma identyczne
            poglądy jak ty, oczywiscie ruchacz z niego miastowy jest/był (nie
            wiem) Każdy sie z niego śmieje że męską dz...ką jest . No ale on
            dalej żyje w nieświadomości i uważa że z niego wielki gieroj. Nikt z
            otoczenia nie traktuje go poważnie . A baba jak ma chcice to może ją
            sobie zaspokoić kiedy chce i z kim chce, i nikomu nic do tego !!
            • banasikkrulemrybnika Re: łatwe kobiety 11.12.09, 16:34
              żałosne feministyczne pier@dzielenie wbrew wszelkim zdrowym zasadom...
              • bakejfii Re: łatwe kobiety 11.12.09, 18:07
                Zwiazac troczki.
    • spiaca_krolewna_pl Re: łatwe kobiety 09.12.09, 19:56
      jezu i na pewno brzydki jestes jak noc haha, z mojego doswiadczenia to
      facet, ktory na prawde moze nigdy na ten temat nie rozmawia, bo nie ma
      sie czym chwalic, a tu mi sie zdaje, ze trafilismy na okaz
      zakompleksionego, brzydkiego, agresywnego pana z malym fiutem na
      emigracji!
      W jakim towarzystwie sie koles obracasz takie i twoje ksiezniczki:-))
      pozdrawiam
      • real-kapucynka Re: łatwe kobiety 09.12.09, 22:41
        hahahahaha, spiąca królewno dobre :-))))
    • figgin1 Re: łatwe kobiety 11.12.09, 01:37
      Nie wiem jak kobiety, ale łatwych facetów są całe stada, nigdy nie oponowali
      kiedy na pierwszej randce ich do łóżka ciagnęłam ;)
    • lambert77 erotoman-gawędziarz :) 11.12.09, 07:36

    • 8n Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:03
      Czy to normalne, że mężczyzna idzie do łóżka z ledwo co poznaną kobietą, kilku
      piwach albo czasem i bez tych piw? Po prostu chwila rozmowy w pubie,jeden
      taniec... i bzykanie od ręki. Czy takie sytuacje są naturalne?
      widzę że wystarczy po prostu stanowczo wziąć faceta za rękę i poprowadzić do
      łóżka. Nie mówię tu o profesjonalistach a o zwykłych chłopcach. Oczywiście rano,
      albo nawet w trakcie seksu słyszę od nich zawsze ten sam tekst, że oni tacy nie
      są, tylko raz ze m tak zaszaleli itp, itd... Czy wy też tak macie?
      • tytus_flawiusz Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:10
        > Czy to normalne, że mężczyzna idzie do łóżka z ledwo co poznaną kobietą, kilku
        > piwach albo czasem i bez tych piw? Po prostu chwila rozmowy w pubie,jeden
        > taniec... i bzykanie od ręki. Czy takie sytuacje są naturalne?

        a co w tym nienaturalnego ?

        > widzę że wystarczy po prostu stanowczo wziąć faceta za rękę i poprowadzić do
        > łóżka. Nie mówię tu o profesjonalistach a o zwykłych chłopcach

        jak nie jesteś zapchlona, zapuszczona, cuchnąca to czemuż mieli by się
        awanturować z tego powodu ?

        Oczywiście rano
        > ,
        > albo nawet w trakcie seksu słyszę od nich zawsze ten sam tekst, że oni tacy nie
        > są, tylko raz ze m tak zaszaleli itp, itd... Czy wy też tak macie?

        nie, tak idiotycznie nie macie !
        Zacznij ciągać do łózka facetów, zamiast rumianych cherubinków z psychiką
        nastolatka, to się takich głupot nie nasłuchasz
        • nanai11 Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:35
          Podobnie robi zdaje sie ten chłopak który z nia idzie prawda??tez jest jednakowo
          łatwy
          • tytus_flawiusz Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:41
            nanai11 napisała:

            > Podobnie robi zdaje sie ten chłopak który z nia idzie prawda??tez jest jednakow
            > o
            > łatwy

            jest, a czy ja zgłaszam jakieś zastrzeżenia wobec łatwych kobiet ?
    • nudzimisie_strasznie Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:45
      Czy to normalne, że dorosły facet (chyba) musi spytać kolegów czy to normalne?
      Chyba muszę o to spytać koleżanki z forum kobieta, niech mi coś poradzą.
      Ad vocem, łatwe kobiety, tak jak i łatwi mężczyźni występują w naturze zatem są
      normalni i to jest normalne.
      Bardziej mnie zastanawia, dlaczego mężczyźni wkładają tyle czasu i wysiłku w
      zdobycie kobiety, po to, żeby potem nią gardzić. Dała Ci przyjemność, to ciesz
      się i wspominaj, zamiast wyśmiewać i pytać kumpli czy ona aby normalna.
      Generalnie: normalnie, że normalne!
    • frozenman Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:48
      No to teraz dokładnie widać kto tam wyemigrował.

      Bo w kraju te "zwykłe dziewczyny", jak je nazywasz tak się raczej nie
      zachowują, chyba, że po jakichś środkach czy dużej dawce alkoholu.
      • bakejfii Re: łatwe kobiety 11.12.09, 15:59
        Juz mu niosa kaftanik z ogonem.
        • frozenman Re: łatwe kobiety 11.12.09, 16:18
          bakejfii napisała:

          > Juz mu niosa kaftanik z ogonem.

          Niemniej pozdrów tam te zwykłe i łatwe koleżanki, marszczące za pinta pingwina.
      • kalllka Re: łatwe kobiety 11.12.09, 16:07
        podjac mysl trudno,w sprawie migracji,albowiem musialabym uczynic
        sko skok myslowy do poczatku.nie wiem czemu krajowe polprodukty wydaja ci sie
        lepsze, bo
        latwe dawki sa i bez alkoholu i srodkow.jako i dawkowie.

        i o tem sie nie dyscputandum:)

        • frozenman Re: łatwe kobiety 11.12.09, 16:13
          Żeby zripostować należy:

          a). przeczytać.
          b). zrozumieć.

          * Jeśli masz problemy z a). to wróć do punktu b).
          • kalllka Re: post kryptom 11.12.09, 16:25
            no ale ja uczciwie przyznaje, ze nie jestem latwa, w obsludze. i Tobie nie sugeruje, przeciez,instrukcji w uzywaniu:)se

            za to widac, ze latwo fiksujesz sie na plenieniu innym, a trudno Ci zsympatyzowac w odczuciach po prostu:)
    • lolcia-olcia Nie generalizujmy 11.12.09, 16:32
      są kobiety i dziwki, kobiet niby mniej, ale jak dobrze popatrzysz to jeszcze
      znajdziesz:)
    • fatamorgana0 A ty jesteś trudny? 12.12.09, 00:07
      Bo jak rozumiem nigdy ci sie to nie zdarzyło i takiej propozycji na
      bank odmówisz :))) Jedno mnie wkurza - hipokryzja. Skoro wymagacie
      od kobiet bycia trudnymi sami zachowujcie sie tak samo.
      A tak poza tym ja nie widze tego w ten sposób, sa kobiety które
      pójda do łóżka z kazdym kto sie nawinie a sa takei które pójda na 1
      randce owszem ale z kims dobrze wybranym, bo akurat miały na to
      ochote. Ja zrobiłam to raz i nasze spotykanie sie trwalo 5 miesięcy
      czyli chyba calkiem sporo. Nie żałuję w ogole. Bo mielismy na to
      ochote i juz, natomiast nie sądzę abym była łatwa, slysze wręcz
      przeciwnie, ze strasznie wybrzydzam i zdobć mnie to jak Mont
      Everest ;) Szczerze mowiąc to ja nie rozumiem tych schematycznych
      męskich wymogów, dziewczyna może byc najgorsza ladacznica a
      zastosuje trik typu ide z toba do lózka na 23 randce i co, łapiecie
      sie na święta niewinną? A może byc super babką z poczuciem wartosci
      i pójśc na 2 i co? Od razu be? Po co to udawanie.
      • nanai11 Re: A ty jesteś trudny? 12.12.09, 10:20
        Udawanie jest cechą typowo męską. Obiecywanie, i takie tam idiotyczne teksty.
    • mayenna Re: łatwe kobiety 12.12.09, 12:31
      A facet zna ją od dziecka?
      Dokładnie tak samo jest z mężczyznami.Odrobina kikieterii i facet biegnie do łózka.
      Nie umiem pojąć skąd ta podwójna miara dla czynu którego nie da się popełnic
      samotnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja