banasikkrulemrybnika
09.12.09, 12:55
Czy to normalne, że kobieta idzie do łóżka z ledwo co poznanym facetem po
kilku piwach albo czasem i bez tych piw? Po prostu chwila rozmowy w pubie,
jeden taniec... i bzykanie od ręki. Czy takie sytuacje są naturalne czy są
wymysłem filmowców przyswojonym przez chcących być trendy gó...arami? Kiedyś
miałem mniemanie o kobietach jako o cieżkich do zdobycia księżniczkach a teraz
widzę że wystarczy po prostu stanowczo wziąć babę za rękę i poprowadzić do
łóżka. Nie mówię tu o profesjonalistkach a o zwykłych dziewczynach. Oczywiście
rano słyszę od nich zawsze ten sam tekst, że one takie nie są tylko raz ze mną
tak zaszalały itp, itd... Czy wy też tak macie?