nanai11
16.12.09, 15:23
Teks tatusia jednego z moich uczniów, jaki dzisiaj usłyszałam. Dotyczy
mianowicie powodu do rozwodu. Tenze pan w dobrze skrojonym garniturze odrzekł
mi dzis że problemy z synem w szkoel wynikaja z tego, że on i małżonka sie
rozwodzą gdyż on zostawia żone. Po prostu nie może zniesc tego, że żona
urodziła mu tak otyłe dziecko. Myślał ze z czasem to przemyśli i podda go
jakiejs diecie ale wie pani "nie mogę nawet sie z synem nigdzie pokazywać,
wiec wszystko co jego dotyczy proszę z zoną konsultowac, mnie ten problem już
nie obchodzi". Problem ma 7 lat i potwornie smutne oczy....To prawda, bez kitu.