jan_owy
20.06.10, 03:19
Dawno tak mnie tak kobieta nie zdołowała...
Niedawno tu pisałem o swoich rozterkach z pewną kobietą.
W końcu zadziałałem. Moje działanie jednak się jej nie spodobało.;(
Wtedy ona przestała byc dla mnie miła jak wcześniej, ja z powodu
kosza odwdzięczałem się pięknym za nadobne. Byłem dla niej złośliwy.
Dzisiaj w trakcie pewnego spotkania w gronie pewnych osób, gdzie
była ona - poległem.:(
Dowiedziałem się o takich rzeczach o jej życiu osobistym - że ona
swoim zachowaniem zdołowała mnie i upodliła.:(
Znowu wyszło, że kobiecie ufac nie można...
Dawno nie było mi tak przykro i żal z powodu kobiety.
Nie wiem czy zrobiła to celowo - ale udało jej się mnie zranic. Dośc
mocno zranic...:(
Aż nie wiem co pisac. Żal i gorycz mi serce ściska...