Dodaj do ulubionych

znecanie psychiczne

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 20:18
nie wiem czy to normalne i czy wszyscy tak maja (prosze o opinie) ale jak
ponizam psychicznie moja partnerke i czasem sie troche poznecam psychicznie
(ona jeszcze wtedy stara sie przeprosic i zalagodzic a ja dalej swoje - niech
popamieta to wiecej nie bedzie czegos robila) to wtedy wystarczy
tylko "chodz" powiedziec i sama wskakuje potulnie do lozeczka i jest namietna
jak nigdy (stara sie przeprosic ?) i spelnia moje wszystkie zachcianki jak na
rozkaz. Jak cos zle zrobila i daje jej to odczuc i wymieka juz zebym sie
odezwal to wtedy tez tylko ja cmokne i sie cala goraca robi a normalnie nie.
Kurcze czy trzeba ponizac i zjezdzac za wszystko kobiete zeby byla fajna w
lozku, nienormalne ? (takie moje obserwacje).
Najostrzej "godzenie" wychodzi jak ja zostawiam, ona wymieka i kaja sie ze 2
dni a ja mowie ze "nie" i pozwalam jej laskawie sie wkupic w swoje laski to
lozkiem sie konczy po 5 min jak przyjdzie.
Macie tak ?, czemu te panny tak maja nie wiem. Pzdr
Obserwuj wątek
    • envi Re: znecanie psychiczne 13.03.04, 20:57
      bo się zadajesz z pannami na swoim poziomie chyba.ofiarami jakimiś.
    • Gość: Artur Re: znecanie psychiczne IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 19:58
      Moja krew, moja krew. Też uwielbiam znęcać się nad panną psychicznie. Grunt, to
      wzbudzić w niej poczucie winy. Wtedy łatwiej o loda itp.
      • milkasex szkoda 14.03.04, 21:41
        współczuje, ze twoje partnerki jedynie pod wpływem poczucia winy chętnie robia
        ci loda. a tobie to pasuje? nie czułbys sie o niebo lepiej wiedząc ze twoja
        laska nie może sie doczekać aż weżmie go do ust...?pozdrawiam i życzę takiej
        właśnie partnerki.
    • Gość: KOJAK Re: znecanie psychiczne IP: *.chello.pl 14.03.04, 20:18
      Nie wiem chłopaki o co wam chodzi, ale jak sie kogoś kocha to się nie ma
      satysfakcji z poniżania ukochanej. Więc pewnie ich nie kochacie ... tylko
      ujeżdżacie. Naoglądaliście się pewnie jakichś filmów o żołnierzach w Wietnamie
      którzy poniżali Wietnamki jak tylko mogli i to was jarało. Teraz zostało wam na
      życie, ale żebyście tak mieli kochającą żonę w przyszłości... to wam raczej
      tego nie wróżę. ADIOS!
    • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 20:18
      na mnie to nie sposob. gdyby tylko jakis wielce szanowny pan sprobowal
      psychicznie po mnie pojechac, czy jak to tak wspomniane zostalo ponizyc, to z
      takim hukiem bym go wyjebala za drzwi, ze pewnie by sie zastanawial pare dni
      jak smial to wypowiedziec.
      z pseudomezczyznami sie nie zadaje.
    • Gość: DWIE laski Re: znecanie psychiczne IP: 193.91.25.* 14.03.04, 20:33
      Nic dodac, nic ujac, Twoja Kobieta na Twoim poziomie.
    • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 22:20
      Spoko, dzisiaj klucza zapomniala i jak jej musialem drzwi otworzyc to jej
      zasunalem takiego kopa w d... ze teraz klucze bedzie sobie na szyji wiazala,
      zaraz po kopie poleciala mi obiad robic a po obiedzie mi possala z wina w minie
      hehe.
      Dobra przeciez kurwa zartowalem z tym znecaniem psychicznym hehe, po ch... bym
      mial cos takiego robic :).
      • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 22:24
        to po ch.. udejesz kogos kim nie jestes i podpuszczasz?
        • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 22:30
          "Podpuszczam" ??? buahaha to Ty jakas dziwnie naiwna na maxa jestes, musialbym
          byc pojebany zeby kogos bic i ponizac i jeszcze sie tym przechwalac, mysl
          troche hehe ;).
          • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 22:36
            a to takie dziwne ze sa wsrod ludzi i takie oszolomy?
            po twoich wypowiedziach wcale mnie nie zdziwil ten tekst, tyle ze w miare milo
            zaskoczyla odpowiedz.
            naiwny to ty musisz byc skoro "wierzysz" ze takich facetow nie ma :>
            • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 22:47
              Dziwne, ja z takimi nie mam kontaktu to dla mnie SF chyba jasne. Babe to taka
              sam mialem ale ona to prymityw straszny byla i infantylna na maxa wiec dziwne
              jakby inaczej skoro kompleksy ja zzeraly na posiomie 15o latki :) ale zrozymiec
              to nadal nie potrafie po co tak.
              Tzn. teraz znowu powrocilem na liste Twoich kandydatow na partnera ? ;)
              • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 22:54
                :D dobre w ryj. (moze byc)
                mam slabosc to tego imienia, ot co.

                a na zas, to zwracaj uwage na to co sie dzieje dookola ciebie.
                bo problem jednak jest i nie musisz akurat miec z takimi kobietami osobistego
                kontaktu. (choc jedna sie gdzies pszyszlajala z tego co piszesz)
                • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 23:18
                  to jak z ta lista ?, jakos w czolowce jestem czy tez moze peleton ?.

                  Sama wiesz jak to jest, ma czarne poczucie humoru, ja sie zasmiewam jaka
                  zajebista baba a potem sie okazuje ze ona taka glupia i wszystko to serio
                  mowila a nie zartowala (z czego myslac tak sie zarykiwalem :)), a potem za
                  jakis czas "Tydzien Dobroci Dla Zwierzat" sie konczy i takie "instynkty" z niej
                  wtedy dopiero wychodza, nie ma co "miec uwagi".
                  • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 23:23
                    dopiero podsunales mi taki pomysl. mozesz byc 1szy, ale czy ostatni? :]
                    • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 23:29
                      Na ilu 1 ?, na 1 ? ;)
                      • mobypussy Re: znecanie psychiczne 14.03.04, 23:31
                        tak kubku. 1 na 1. bo wczesniej sie nie bawilam w listy :] i obawiam sie ze
                        jutro mi przejdzie. hehehe
                        CU
    • sociopata e, tam zaraz znecanie sie. To sie nazywa 15.03.04, 07:16
      Gra Wstepna...azjatycka natura bab i tyle... za leb i o sciane...
    • Gość: bzyk Re: znecanie psychiczne IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 15.03.04, 12:57
      hehe no ja mogę coś na ten temat powiedzieć.
      ogólnie jestem bardzo cierpliwym człowiekiem, przynajmniej taka ogólnie krąży
      opinia na mój temat;p, a Pannę mam, delikatnie mówiąc, z silnym charakterem:).
      ale kiedy już jestem na skraju wyczerpania nerwowego i zaczynam się wkurwiać,
      wtedy Ona się uspokaja, poprawia Jej się humor a potem podnieca Ją to, że
      jestem wkurwiony.
      W takiej sytuacji trudno nazwać kochaniem się to, co się potem dzieje! Odchodzi
      takie jebanie, że tylko czekam kiedy mnie wkurwi następnym razem;p Lubi wtedy,
      gdy Ją obrażam, nazywam Ją tak, jak nigdy w normalnej sytuacji raczej nie
      powinienem;p
      tak więc witam cię gościu w klubie posiadaczy hardkorowych panien!!:))))))))
      pozdrawiam!!!!!!:))))))))))
    • milkasex Re: znecanie psychiczne 15.03.04, 18:44
      a ja bym chciała,żeby sie ktos nade mną poznęcał...:P
      • mobypussy Re: znecanie psychiczne 15.03.04, 19:00
        a sam/a nad soba sie ne mozesz poznecac? jakies lancuchy, pejcze i sie
        pochlastaj troche... na dobre moze ci wyjdzie
        • milkasex Re: znecanie psychiczne 15.03.04, 19:06
          mobypussy napisała:

          > a sam/a nad soba sie ne mozesz poznecac? jakies lancuchy, pejcze i sie
          > pochlastaj troche... na dobre moze ci wyjdzie

          thx, na pewno skorzystam...pzdr
    • Gość: mmm Re: znecanie psychiczne IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 15.03.04, 20:39
      istnieje pewien typ ludzi ktore seks lacza z ponizeniem lub bolem fizycznym.
      jest to rodzaj aberracji psychiczno - seksualnej: masochizm. ale istnieje typ
      ludzi, ktorzy nie maja typowych klonnosci masochistycznych (osiaganie
      satysfakcji seksualnej poprzez cierpienie) lecz dla ktorych seks stanowi
      glownie reakje na pozaseksualne sytuacje lub stany psychiczne. np. mezczyzni
      czesto wykorzystuja seks zeby poczuc wyzszosc, wladze nad kobietami (gwalt),
      kobiety - zeby cos zdobyc (np. finansowo) albo wynagrodzic (swoje zle
      zachowanie, dobre zachowanie partnera). i komentarze niektorych moich
      przedmowcow nie sa na miejscu bo wszelkie takie aberracje seksualne moga
      bardzo negatywnie wplywac na pozycie seksualne danego czlowieka, a czasami
      krzywdzic innych. seks powinien wyplywac z checi obu partnerow i opierac sie na
      poczuciu wlasnej wartosci zaufaniu oraz prowadzic do satysfacji obu stron. w
      przypadku gdy kobieta seksem "wynagradza" partnerowi klotnie lub "zasluguje
      sobie" na jego zyczliwosc nie mozemy mowic o obustronnej satysfakcji. jest to
      relacja moim zdaniem patologiczna.
      • milkasex Re: znecanie psychiczne 15.03.04, 21:02
        ...well said
        • Gość: KUBA Re: znecanie psychiczne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.03.04, 21:04
          Jak chcesz to moge ci popodgryzac sutki i poszczypac posladki ;)
          • milkasex Re: znecanie psychiczne 15.03.04, 21:05
            Gość portalu: KUBA napisał(a):

            > Jak chcesz to moge ci popodgryzac sutki i poszczypac posladki ;)

            tylko nie za mocno z tymi sutkami, są bardzo wrażliwe...
            • Gość: prion Re: znecanie psychiczne IP: *.acn.waw.pl 15.03.04, 21:14
              Kuba bedzie Cie obrabial od gory, a ja zajme sie dolnymi partiami.
              Jesli wiec lubisz mocne pieszczoty posladkow, to moge Cie kopnac w tylek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka