Dodaj do ulubionych

co to jest "zakochany mezczyzna"? ,P

19.07.10, 09:56
czy to taki, co skreca go z tesknoty na mysl o tylku, ukochanej, ?

czy, taki, co pilnuje, zeby ta kobieta wlozyla zima cieple majtki i
latem filtr z kremem?

taki, co nie moze spac ani jesc zanim sie nie zobaczy z nia, chocby
mieli razem ksiazki czytac?

taki co nie moze przezyc zeby ta kobieta kupowala sobie sama
czekolade?

taki co siedzi przy jej lozku, kiedy choruje, nie bedac jej mezem i/
lub, nie majac z nia wczesniej dziecka?




bawie sie wymyslaniem odpowiedzi.
nie spodziewam sie, zeby na istnieli sie mezczyzni, z takim
rozumieniem milosci jak to pewien Pawel ujal.
chociaz niby byl mezczyzna.

a zreszta, zakochanie to nie, kochanie.
to chyba musze podzielic pytanie na 2 specjalnosci.
co to jest zakochany mezczyzna
i co to jest mezczyzna, ktory kocha.

?
Obserwuj wątek
    • rat_canals Re: co to jest "zakochany mezczyzna"? ,P 19.07.10, 10:07
      nie wiem co, wiem kto a dokladniej kim
      • nfrv rat, 19.07.10, 10:18
        widziales ten znaczek ,P
        w temacie, ?
        • rat_canals Re: rat, 19.07.10, 11:57
          masz racje, nie widzialem:)
          • nfrv Re: rat, 19.07.10, 12:14
            ale mowiles, ze wiesz,
            to czemu nie mowisz..?

            tak, specjalnie, co ,))))))0
    • nudzimisie_strasznie Re: co to jest "zakochany mezczyzna"? ,P 19.07.10, 11:53
      Przeczytałam kiedyś, ale nie pamiętam gdzie, więc cytat nie będzie dokładny, że
      zakochany mężczyzna to jest takie zwierze co to się wzrusza i roztkliwia na
      widok zapłakanej, zapuchniętej, zasmarkanej kobiety - ona ciągle wydaje mu się
      piękna. Kiedy się odkochuje ten sam widok wydaj mu się jedynie żałosny i
      drażniący. I jest to jedyna maksyma, która w moim życiu sprawdza się 100
      procentowo.
      • rat_canals Re: co to jest "zakochany mezczyzna"? ,P 19.07.10, 11:56
        a kobiety inaczej maja? prosze, oswiec mnie
        • nudzimisie_strasznie Re: co to jest "zakochany mezczyzna"? ,P 19.07.10, 11:58
          rat_canals napisał:

          > a kobiety inaczej maja? prosze, oswiec mnie

          yyyy, no mnie widok zapłakanego faceta drażni do początku.
          • nfrv uhhh, to mamy pierwsza rzymska legionistke .)) 19.07.10, 12:10
    • iwona334 niepotrzebnie dzielisz wlos na czworo :) 19.07.10, 12:13
      nfrv napisała:
      co to jest zakochany mezczyzna
      > i co to jest mezczyzna, ktory kocha.

      ten pierwszy przynosi Ci kwiaty
      a ten drugi wyplate :)
      • nfrv Re: niepotrzebnie dzielisz wlos na czworo :) 19.07.10, 12:16
        to dobre!!

        iwona334 napisała:

        > nfrv napisała:
        > co to jest zakochany mezczyzna
        > > i co to jest mezczyzna, ktory kocha.
        >
        > ten pierwszy przynosi Ci kwiaty
        > a ten drugi wyplate :)



        ale to nie jest smiertelnie powaznie. luzna gadka.
        kazdy wtraci to co mu sie skojarzy ,PP
        • facettt Re: niepotrzebnie dzielisz wlos na czworo :) 19.07.10, 12:21

          > ale to nie jest smiertelnie powaznie. luzna gadka.
          > kazdy wtraci to co mu sie skojarzy ,PP

          widze, ze Iwonka jest zatechla materialistka, ale ja tez.
          wyplate pozostawiam sobie na koncie, a do domu przynosze tylko to,
          co jest potrzebne na niezbedne wydatki

          milosc miloscia, ale najpierw kasa musi sie zgadzac :)))
          • kaa.lka Rewizje- dzielisz nasz los sforo 19.07.10, 12:59
            ohohoh,
            rmf znowu zlozyla zamowienie na temat wyzszosci nad nizszoscia. ranking ilosci nad jakoscia.
            odwalona palme(pierszenstwa) mozna potem w swojskim koleczku adoracji obsmiac bo zostaje w nieistotnym loginie.
            za to liczy sie na koniec(jezyka) to co podzieli sie (pozniej)miedzy czworo czy piecioro.
            ale co tam,
            wazne,ze dysk usja jest, nawet jesli jakosc enfanta. teribla idzie w to guano prawda... itd itp.. to i tak
            szpara miedzy zebami i kok na glowie istotniejszy.

            no i co pajeki dobrze wam tak?

            kajka





            • nfrv kalka 19.07.10, 13:14
              chociaz bylas do rzeczy w poprzednim watku, to ewidentnie nie jest
              twoja stala charakterystyka.

              idz do psychiatry. zanim zaczniesz sie nastepnym razem wyzywac,
              inspirowana swoimi zwidami.


              .gowno prawda, to jest, to, co ty tu belkoczesz.
              • kaa.lka Re: 19.07.10, 17:55
                zgadza sie,
                przestalam byc (do) rzeczy.



                ps
                guano to gowno ptasie. w tym wypadku w p<>asie.
                • maly.jasio nie moze byc 20.07.10, 12:00
                  kaa.lka napisała:

                  > zgadza sie,
                  > przestalam byc (do) rzeczy.


                  a czego Ci zbraklo, Piekna - ze przestalas ?

                  Bo ja tam uwazam, ze nadal jestem do rzeczy.
                  • kaa.lka Re: nie moze byc 20.07.10, 12:52
                    aa wiesz w pierwszym momencie nie zastanawialam sie
                    nad tym czy zabraklo czy nadmiar.
                    wiec jak sie zreflektowalam, to owszem, nadmiar zlosliwosci.
                    zmitygowalam wiec sie troche i choc gniewna autorce odpowiedz wyslalam to juz z poczuciem, ze glupia..
                    za co z samego dolu ale goraco przepraszam.
                    tyle
                    :)
        • permanentne_7_niebo Re: niepotrzebnie dzielisz wlos na czworo :) 20.07.10, 11:47
          > ale to nie jest smiertelnie powaznie. luzna gadka.
          > kazdy wtraci to co mu sie skojarzy ,PP

          zakochany facet to oksymoron :D
          • mausi12 Re: niepotrzebnie dzielisz wlos na czworo :) 20.07.10, 13:03
            Byly juz takie pytania na forum.Nawet ja takie kiedys zadalam,ale
            pytanie jest rzeczywiscie ciekawe.Milosc to niby chemia,ale jestem
            na tym etapie z moim facetem,ze normalnie nie wiem czy to milosc do
            mnie-czy nie.Zakochany to on jest...te maslane oczy,poranny lot do
            apteki-bo mi sie piety zdarly od nowych butow,niesamowita
            cierpliwosc do moich godzinnych pobytow w lazience i ....dodatkowe
            nastepne 15 minut....znowu w lazience.Poza tym sniadanie do
            lozka,jak gdzies wychodzimy-to kupuje co ja chce.No,tak ogolnie
            mowiac...facet zakochany wszystko zrobi dla kobiety.
            Jesli chodzi o milosc i jak poznac,czy on kocha-no to mam problem...
            Jak poznac,ze facet kocha?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka