Dodaj do ulubionych

dieta - plaga społeczna?

30.03.04, 02:52

Drodzy Panowie!

Ten wątek rozpocząłem już na innych forach, ale niech tam, dorzucę jeszcze
tutaj, męski puntk widzenia się przyda, chociaż większość na tym forum i tak
stanowią kobiety (?)

Otóż na jednym z forów pewna miła, acz wyraźnie nerwowa pani, próbuje mnie
przekonać, że dieta optymalna jest patologią społeczną. Hm. Jestem
psychologiem, wiem też swoje o resocjalizacji, ale może się nie douczyłem...
Co społeczni o tym sądzą? Pani ta zażarcie dyskutuje z grupką zwolenników
tłuszczu i białka, Bóg z nią, natomiast zazęła mnie dzisiaj nagabywać, żebym
jej, jako były kurator i pracownik monaru, potwierdził, że tak - jest to
plaga społeczna, należy ją państwowo zwalczać i masowo uświadamiać
społeczeństwo na temat jej szkodliwości, na tej samej zasadzie, co
szkodliwosć alkoholu i dragów. Czy na każdym kotlecie naklejać ostrzeżenie "
minister zdrowia i opieki społecznej ostrzega: dieta kwaśniewskiego powoduje
to i to"?. Ja stosunek do jakiejkolwiek diety mam żaden, mam nadzieję, że
Wy też jesteście neutralni, w związku z czym obejdzie się bez wyzwisk i
całej tej szopki.Nie chodzi mi o rozważania, czy to dobra, czy zła dieta,
lecz o to,

CZY DIETA -JAKAKOLWIEK - MOŻE BYĆ PLAGĄ SPOŁECZNĄ ZWALCZANĄ NA TAKIEJ SAMEJ
ZASADZNIE CO UZALEŻNIENIE OD ALKOHOLU I NARKOMANIA?


Pozdrawiam wszystkich opty i nie opty
Obserwuj wątek
    • Gość: prion [...] IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 07:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: KUBA [...] IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 16:17
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: KUBA dziewczyny: "tylko pies na kosciach spi" IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 16:24
          czasami przesadzacie, kobieta tez jak ma chociaz kawaleczek dupy zeby bylo za
          co zlapac, popiescic i pozartowac jest fajnie :). Rozumiem ze zadna nie chce
          byc gruba ale popadanie w szkieletoryzm to tez przesada. Zadna skrajnosc nie
          jest ponetna. Pzdr
    • Gość: camel Re: dieta - plaga spo3eczna? IP: 212.117.254.* 30.03.04, 09:57
      Plaga spoleczna? Poniekad pewnie tak. Wyrzekanie sie tego na co ma sie ochote tylko dlatego, ze
      ma o 100 kalorii wiecej niz przewiduje dzienna stawka to juz paranoja. A osob ktore sobie wyliczaja
      kalorie jest coraz wiecej.

      camel
    • mikrofal ROZSZERZAM PYATNIE!!! 30.03.04, 11:47
      A czy dieta to patologia? To znaczy, patologia społeczna?
      • gibki Re: ROZSZERZAM PYATNIE!!! 30.03.04, 12:05
        dieta nie jest patologia
        kazdy ma wlasna diete
        np jesc wszystko ale do 18 to juz jest dieta
        z tym ze bardziej chodzi o zdrowie niz o wyglad
        czyz nie?
    • mikrofal Re: dieta - plaga społeczna? 30.04.04, 15:44
      ponawiam zapytanie
      • sociopata [...] 30.04.04, 16:44
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Aga Re: dieta - plaga społeczna? IP: *.ec.pl / *.ec.pl 30.04.04, 23:40
        Co wy faceci możecie o tym wiedzieć. To nie wy odmawiacie sobie słodyczy, lodów
        i innych kalorycznych rzeczy które ciesza podniebienie. Teraz kazdy facet chce
        mieć zgrabną(zeby nie wystawały ze spodni fałdki) wysoką i najlepiej z dużym
        cycem. A my biedne gonimy telewizyjne ideały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka