Dodaj do ulubionych

Zrobię sobie dziecko

19.10.10, 14:15
Tak właśnie. Zrobię sobie dziecko. Na mężczyzn w tej kwestii zupełnie nie można liczyć, więc cóż... ich strata!
Obserwuj wątek
    • rybka.11 Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 14:25
      kobiecadecyzja napisała:

      > Tak właśnie. Zrobię sobie dziecko. Na mężczyzn w tej kwestii zupełnie ni
      > e można liczyć, więc cóż... ich strata!
      ______________________________
      Powodzenia;-)
    • piotr_57 Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 14:43
      A czy zastanawiałaś się nad tym, czy to dziecko chce mieć taka mądrą i "przedsiębiorczą" mamę?
    • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 14:44
      Sama sobie???? O rany!!!!
      Posiadasz zdolność do partenogenezy albo jakąś innaa zdolność w tej materii??? jestem pod wrażeniem;)
      A z tego co wiem, to przede wszystkim w tej materii można liczyć na mężczyzn...;)
    • jokker39 Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 14:59
      Ale wiesz, że dziecku najlepiej jak ma ojca i matkę? :)
      • abrigado Re: Zrobię sobie dziecko 22.10.10, 21:52
        Ty pisza o tobie, że zapraszasz do Wocławia i nie płacisz za kolację ;)
    • pipkazwanawanda Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 15:29
      Czym sobie zrobisz? Patykiem?
    • maly.jasio niemozliwe 19.10.10, 15:41
      kobiecadecyzja napisała:

      > Tak właśnie. Zrobię sobie dziecko.

      - niemozliwe. metod klonowania jeszcze nie dopracowano :)

      Na mężczyzn w tej kwestii zupełnie nie można liczyć, więc cóż... ich strata!

      - uwazaj - na czyjas pomoc bedziesz musiala w tej kwestii jednak liczyc.

      chociaz nie wiem, czy specjalista od zaplodnienia np. in vitro
      na tym straci.
      raczej zarobi i to niemalo :)
    • lernakow Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 18:20
      kobiecadecyzja napisała:

      > Na mężczyzn w tej kwestii zupełnie nie można liczyć
      >
      Nie można już liczyć, że mężczyzna zrobi dziecko i zostawi z nim kobietę? Co za czasy!
    • yulija Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 20:13
      sama sobie nie zrobisz!!! nie ma na to szans... nawet jeżeli skorzystasz z dobrodziejstw medycyny (zagrożonych ekskomuniką skądinąd) nie będziesz wtedy sama...
      Chęć bycia mamą pochwalam ... chęć posiadania potomka potępiam!
      Bycie mamą to cudowne uczucie, to obdarowanie KOGOŚ wielką, bezwarunkową miłością, to również ciężka praca pełna wyrzeczeń... Dlatego tak to sprytnie zostało pomyślane, żeby rodzicielstwo dzielić na dwoje...mamę i tatę!

      Posiadanie potomka kojarzy mi się z wyśpiewywanymi na rodzinnych obiadkach ( i w mam talent) piosenek, których normalne dziecko nawet nie zauważa, recytowanie wierszyków babciom i ciociom, licytacja w piaskownicy : czyje dziecko jest genialniejsze....

      Dziecko jest po to żeby je kochać, wspierać... dawać poczucie bezpieczeństwa...żeby się o nie bać i czuć się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi tylko z tego powodu, że ONO JEST!
      Dziecka się wyczekuje, marzy o nim a nie ROBI ...

      Wiem, że brzmi to jak post egzaltowanej nastolatki... ale ja nią nie jestem,.. jestem mamą
      • boadiceaa Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 21:42
        yulija napisała:
        "Chęć bycia mamą pochwalam ... chęć posiadania potomka potępiam! "

        Ciekawe, a ja głupia myślałam, że to to samo a tu patrz można być mamą bez potomka :))
        • piotr_57 Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 21:52
          Wytrzeźwiej i przeczytaj jeszcze raz. Jeśli i na trzeźwo nie zrozumiesz, zgłoś się do lekarza :)
          • pipkazwanawanda Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 22:10
            Niektórym nawt lekarz nie pomoze hahahahhaahha
          • tapatik Re: Zrobię sobie dziecko 27.10.10, 00:18
            piotr_57 napisał:

            > Wytrzeźwiej i przeczytaj jeszcze raz. Jeśli i na trzeźwo nie zrozumiesz, zgłoś
            > się do lekarza :)

            Jak brakuje argumentów, to zamiast pomyśleć wolisz obrażać rozmówcę?
            Żeby nie było - tak, jestem trzeźwy, lekarz nic nie wykrył.
            • piotr_57 Re: Zrobię sobie dziecko 27.10.10, 11:59
              tapatik napisał:

              > Żeby nie było - tak, jestem trzeźwy, lekarz nic nie wykrył.

              Widocznie są jeszcze inne powody, które nie pozwalają, dorosłemu człowiekowi, zrozumieć prostego zdania. To nie jest kwestia argumentowania, tylko prostej czynności czytania, ze zrozumieniem, tekstu.
      • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 20.10.10, 13:16
        > Wiem, że brzmi to jak post egzaltowanej nastolatki... ale ja nią nie jestem,..
        > jestem mamą
        W twoim przypadku, Yulijo, brzmi to rzeczywiście jak post egzaltowanej nastolatki, u której teoria sobie a rzeczywistość sobie...
        Jaką można być mamą na odległość, kiedy nie bierze się udziału w życiu codziennym dziecka? (i bynajmniej nie mam tu na myśli szkoły z internatem ;))
        > Dlatego tak to sprytnie zostało
        > pomyślane, żeby rodzicielstwo dzielić na dwoje...mamę i tatę!
        Owszem tak zostało pomyślane, ale rzeczywistość zweryfikowała ten zamysł... do tego stopnia, ze są kobiety które owszem maja dzieci, ale każde z innym mężczyzną (różnych przyczyn)i do tego bywają samotnymi matkami i też z tym oddaniem dzieciom różnie bywa...
        Niektóre mamy bywają mamami tylko z racji posiadania potomka... bo tak się przyjęło nazywać kobietę która ma dziecko.
        • yulija Re: Zrobię sobie dziecko 20.10.10, 23:47
          Oczywiście, że życie weryfikuje nawet najzmyślniej ułożony plan... nie oznacza to jednak, że uczciwe jest z góry zakładać, ze odbierze się dziecku pełną rodzinę tylko dla własnego widzimisię...
          To, że życie układa się różnie i niekiedy ludzie skazani są na samotne rodzicielstwo, na życie w znacznej odległości od swoich dzieci nie oznacza, że tak jest dobrze i nawet jeżeli człowiek jest w stanie przyzwyczaić się do takiego stanu rzeczy nie jest to jednoznaczne z tym, że czuje się szczęśliwy !
          Gdyby stać było Cię na odrobinę zrozumienia i empatii, gdybyś chociaż przez moment pomyślała co może czuć kochająca matka, czy kochający ojciec, którzy nie mogą z różnych przyczyn być przy swoim dziecku na co dzień... nie poważyłabyś się na negatywną ocenę...
          jeżeli wiedziałabyś co to znaczy codzienna tęsknota, ... ból i rozpacz... to zastanowiłabyś się kilkukrotnie zanim zaczęłabyś w poczuciu swojej wyższości stukałać w klawiaturę...
          nie wiesz jak dużo kosztuje ludzi podjęcie pewnych decyzji i nie masz zielonego pojęcia jak drogo się płaci się za nie całym swoim życiem...
          obawiam się jednak, że nie jesteś w stanie tego zrozumieć, a zresztą to nie jest miejsce w którym chciałabym Ci to tłumaczyć...
          życie nie jest biało-czarne ...
          Nie krytykuję Cię, masz prawo do swoich poglądów ...

          W moim przekonaniu bycie matką wymusza czasami na kobiecie podejmowanie decyzji, których nikt stojący obok nie jest w stanie zrozumiec...Najwazniejsze jest jednak dobro dziecka... jego poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji...
          • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 08:13
            Nic nie dzieje się bez powodu i niezbadane są wyroki sądów;). Tylko niektórzy szukają wytłumaczenia lub usprawiedliwiania określonego stanu rzeczy... Szczególnie w sytuacji, gdy jak pisałaś, rozstałaś się z eks w zgodzie i pobiegłaś do nowego partnera... A uczucia kochających rodziców podejmujących trudne decyzje jestem w stanie zrozumieć, bo sama musiałam takowe podejmować.
            • yulija Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 08:40
              W sumie nie powinnam tego tutaj wypisywać....ale zaspokoję Twoją ciekawość i dam ci kolejne powody, żebyś wieszała na mnie psów.... Otóż pomiędzy jednym zdarzeniem (rozstaniem w zgodzie po całych latach niezgody) a drugim ( czyli wyjazdem) minęło sporo czasu (5 lat) , a mój wyjazd z tamtego miasta spowodowany był śmiercią drugiego męża, brakiem pracy, brakiem mieszkania, brakiem jakichkolwiek środków do życia ( a co więcej konieczności spłacania długów śp. małżonka) i bycia mamą maleńkiego dziecka, które musiało gdzieś mieszkać i coś jeść... wyjechałam do rodziny po to, żebyśmy z małym mogli jakoś przeżyć...
              -
              • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 08:59
                Nie musisz zaspokajać mojej ciekawości. Jak ci kiedyś napisałam znam twoja historię i sposób jej interpretacji ;)
    • eat.clitoristwood Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 21:51
      Nie zrażaj się złośliwą krytyką. Pambuk ulepił człowieka z gliny. A córeczkę jeszcze łatwiej, żeberko wystarczy
    • tow.ortalion Re: Zrobię sobie dziecko 19.10.10, 22:16
      Fakt, jest to dużo łatwiejszy i prostszy, bo automatyczny proces, niż skomplikowana procedura apostazji.
      Gratuluję pomysłu.
    • nothing.at.all Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 10:55
      A zastanowiłaś się czy dziecko bez taty będzie szczęśliwe? I jak je wychowasz?
      • sinsi Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 13:43
        nothing.at.all napisała:

        > A zastanowiłaś się czy dziecko bez taty będzie szczęśliwe?

        Ooooch, Lubię takie pytania :-),
        tak, jakby wszystkie dzieci z obojgiem rodziców na stanie, były automatycznie z definicji szczęśliwe.... Ciekawe skąd tyle ucieczek z domu, problemów z dziećmi, rodziców, którym by należało odebrać prawa rodzicielskie, rodziców, którzy zostawiają dziecko z drugim rodzicem bo zakochali się w innej pani/panu i seks jest dla nich ważniejszy od własnego dziecka, praktycznie nie mają z nim kontaktu, ani nie płacą alimentów....

        Szczęście dziecka nie zależy od ilości rodziców na wyposażeniu, tylko od jakości tych rodziców.



        >I jak je wychowasz?
        A jak wychowują samotne matki i samotni ojcowie?
        • nothing.at.all Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 14:58
          Nie napisałam nigdzie, że od ilości rodziców zalezy szczęście dziecka. Zadałam tylko dwa pytanie z sugestią aby aktorka wątku zastanowiła sie jak wychowa dziecko sama. Bo zrobic dziecko to nie problem.
          • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 15:29
            Tak się składa, że w obecnych czasach jest wiele kobiet, będących samotnymi matkami (z rożnych przyczyn), które doskonale sobie radzą z tym samotnym macierzyństwem... A to czy dziecko jest szczęśliwe czy nie nie zależy od ilości rodziców, tylko od ilości uwagi i miłości mu poświęcanej. Fakt, ze ideałem dla każdego dziecka ( i nie tylko) jest pełna, szczęśliwa, kochająca się rodzina, ale takich ideałów nie ma...
            Fakt, ze tytuł wątku brzmi egzaltowanie i niedojrzale ( i nierealnie, bo póki co facet w tej materii jest nadal potrzebny lub przynajmniej jego część)... ale może to tylko pozory ;)
        • lepian4 Re: Zrobię sobie dziecko 27.10.10, 07:49
          W tym przypadku jakosc mamusi jest watpliwa. Dzieki Bogu jakosc dawcy spermy mozna jeszcze wybrac.
    • sinsi Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 13:49
      Tylko nie mów głośno, że z rozmysłem zaszłaś w ciążę wiedząc, że faceta mieć przy porodzie nie będziesz. Tego ci "opinia publiczna" i wścibskie/zawistne koleżanki nie wybaczą.
      Mów, że byłaś szalenie zakochana, chcieliście z menem dziecka, a ten drań i sukin.... cię porzucił dla jakiejś młodszej cycatej siksy. Dzięki temu zyskasz uznanie jako matka-polka-poświęcająca się dla dziecka już poczętego, zyskasz współczucie i pomoc innych bab, oraz rozgrzeszenie.
    • sokoll1 Re: Zrobię sobie dziecko 21.10.10, 15:43
      ale o co biega?
      mamy trzymać kciuki czy wypożyczyć mieszkanie? ;)
      bo nie wiem...
    • rach.ell Re: Zrobię sobie dziecko 22.10.10, 21:35
      W sumie z mezczyzny zwykle i tak w koncu tylko te troche spermy do czegos sie nadaje...
      • abrigado Re: Zrobię sobie dziecko 22.10.10, 22:12
        rasistka !!!
        • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 23.10.10, 09:57
          abrigado napisał:

          > rasistka !!!

          Czy mężczyzna to inna rasa???;)
          Może raczej szowinistka... i może jakiś słownik do poduszki ;)
          • abrigado Re: Zrobię sobie dziecko 24.10.10, 19:18
            Ty tak powaznie? też jesteś rasistką!
            • wil-li Re: Zrobię sobie dziecko 24.10.10, 21:00
              A broń Boże... ani rasistką, ani szowinistką ;) i tak niezupełnie poważnie :)
    • masher Re: Zrobię sobie dziecko 27.10.10, 01:35
      poczekaj, sniegi nadchodza to ulepisz sobie balwana lol co masz sie meczyc nad struganiem pinokia, jeszcze ci zakielkuje czy korzenie zapusci ;)
    • piorex12 Zrobię sobie dziecko 28.10.10, 08:49
      Moze to i dobre rozwiazanie. Znam mnóstwo takich kobiet i spory procent to są kobiety z tytułem mgr lub dr
      Jak twierdza, ze facet nie jest im do niczego potrzebny. Tylko jego nasienie. Po co maja byc tzw kurą domową.
    • kobiecadecyzja W R E S Z C I E 09.12.10, 17:45
      "USA: Na świat przyszło potomstwo dwóch samców

      Po raz pierwszy na świecie urodziły się myszki, których materiał genetyczny pochodzi wyłącznie od dwóch ojców. To osiągnięcie w przyszłości może pomóc ratować zagrożone gatunki i rozwinąć metody rozmnażania ludzi - informuje pismo "Biology of Reproduction".

      Twórcy sukcesu - amerykańscy badacze - uważają, że osiągnięcie może także pomóc w ulepszaniu ras zwierząt hodowlanych. Otwiera też perspektywę posiadania własnych, pod względem genetycznym, dzieci przez pary tej samej płci - czytamy na internetowej stronie pisma "Biology of Reproduction".

      Mysie potomstwo dwóch matek nie jest już żadną sensacją. W 2003 r. przyszła na świat pierwsza samica poczęta bez udziału plemnika. Jednak uzyskanie dzieci wyłącznie dwóch samców ciągle pozostawało w sferze science-fiction.
      czytaj dalej


      Naukowcy kierowani przez doktora Richarda R. Berhringera z M.D. Anderson Cancer Center w Houston (Teksas) dokonali tego, stosując skomplikowane manipulacje z komórkami macierzystymi. Dzięki nim uzyskali samice, które produkowały jajeczka z jednym chromosomem X pochodzącym od samca (będącym tu odpowiednikiem matki). Normalnie, każda komórka jajowa zawiera matczyny chromosom X.

      Zmodyfikowane samice skrzyżowano następnie ze zwykłymi samcami. W rezultacie na świat przyszło potomstwo - męskie i żeńskie - posiadające wyłącznie materiał genetyczny dwóch samców. Synowie mieli w komórkach normalny dla płci męskiej zestaw chromosomów XY, a córki - normalny dla płci żeńskiej zestaw XX, przy czym każdy z chromosomów pochodził od innego samca. Potomstwo rozwijało się prawidłowo.

      Ta najnowsza praca naukowców rodzi nadzieję, że w przyszłości możliwe będzie uzyskiwanie ludzkiego potomstwa dwóch ojców, jak również dwóch matek - jeśli z komórek jednej z nich uda się wyprodukować plemniki."
      • nihil-istka W R E S Z C I E szczurzyca bezie szczesliwa 09.12.10, 17:54
        dla szczurow to sensacja ale dla ludzi to tylko droga do zezwierzecenia.
        • strikemaster Re: W R E S Z C I E szczurzyca bezie szczesliwa 09.12.10, 20:32
          A jednak szczuty TV oglądają i stąd się wśród nich homoseksualizm bierze. :)
      • tow.ortalion No to mnie uspokoiłaś ! 12.12.10, 15:54
        Wkrótce nie będzie już łapanek na dziecko.
        :)
        • rach.ell Re: No to mnie uspokoiłaś ! 12.12.10, 16:15
          tow.ortalion napisał:

          > Wkrótce nie będzie już łapanek na dziecko.
          > :)
          >
          >
          Wkrotce bedziecie sie jeszcze prosic zeby wak jakas kobieta zechciala dziecko urodzic...
    • strikemaster Z czego sobie zrobisz? 09.12.10, 20:31

    • xolaptop Re: Zrobię sobie dziecko 09.12.10, 22:48
      To bardzo fascynujące. Ujawnisz nam swoje imię i nazwisko, czy zrobi to dopiero Akademia Noblowska?
      • coelka Re: Zrobię sobie dziecko 09.12.10, 23:37
        xolaptop napisał:

        > To bardzo fascynujące. Ujawnisz nam swoje imię i nazwisko, czy zrobi to dopiero
        > Akademia Noblowska?
        Kurcze miałam w zamiarze napisac to spróbuj i jak dasz radę bez plemników , zupelnie sama to daj nam znać a później zgłoś sie do nobla, ale byłes pierwszy z tym noblem. Ała , ała nie jestem taka mądra jak mi się wydawało, cholera jasna.
        • xolaptop Re: Zrobię sobie dziecko 11.12.10, 21:57
          ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka