oscaros1976
12.06.11, 20:58
Jestem singlem, mam 35 lat. W ostatnim czasie jest u mnie w pracy nowa dziewczyna, o kilka lat młodsza. Zaprzyjaźniliśmy się, dużo rozmawiamy. Ona ma faceta od 9 lat. Czasem wysyłam jej sympatyczne smsy, ona odpisuje. Może jest po prostu miła, ale ja traktuję to już inaczej. Niestety stary kretyn zakochałem się w niej totalnie. Ten weekend to jakiś koszmar, nie widzę jej 2 dni i dostają wariacji. Musiałem sobie jakieś tabletki uspokajające kupić. Jak myślicie powiedzieć jej o tym? Pewnie powinienem to olać, ale nie ma opcji żeby odkochać się na zawołanie Jak myslicie co powinienem zrobić?